-
Postów
8 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez marzen@
-
Ekwador
-
zawilec
-
Eh, coś o tym wiem. Ja dziś jechałam na zakupy, a Zuza z babcią została. Jeszcze kilka minut stałam pod drzwiami z drugiej strony nasłuchując czy czasem za mną nie płacze Chyba ze mną coś nie halo
-
Ulladziewczyny to znawczynie dobrze, że potrafią tam wesprzeć...jak ja żałuję, że tego nie miałam jak karmiłam małego Ulla jeszcze będzie pewnie szansa przy kolejnym MartaMaria super, ze już wróciło do normy
-
Iszmaona wiem co czujesz, ale moja jeszcze jest młoda i cyckowa, więc zostawienie jej na dłużej niż kilka godzin jest niemożliwe. Twój synuś starszy to na pewno poradzi sobie u dziadków. Kiedyś musi być ten pierwszy raz...
-
Iwa a może "dorosła toaleta" jej sie spodoba. Wodę można sobie spuścić, na niektóre dzieciaczki to działa :) A jak nie podziała, to przetrzymasz, najwyżej z mopem w ręku
-
Martynka brawo, niech wie co traci Moskala zdjęcia super, chłopcy jak zwykle rozkoszni Ja ich sobie na zięciów zamawiam, jeszcze nie wiem którego, bo obaj cudaśni Krowka u nas święta pełną parą, jak zwykle. Najpierw w wigilie teściowa do nas przyjeżdża (zwaliłam na nią lepienie pierogów he he), później lecimy do rodziców. W pierwszy dzień do siostry i do dziadka, w drugi do kolejnych dziadków na wieś i pewnie do nas ktoś zaglądnie. Chyba, że śnieg spadnie to na wieś się nie wybierzemy bo tam nie da się dojechać wtedy, a z niemowlęciem nie będę darła kilometra po zaspach I teściowa się dopomina, żeby do niej zaglądnąć jeszcze raz, i pewnie moi rodzice też by nas widzieć po raz kolejny chcieli. Chyba się sklonujemy
-
Ulla trochę zazdroszczę, przydałby się nam przynajmniej 1 dzień takiego wspólnego świętowania tylko we trójkę, ale jeśli my nigdzie nie pojedziemy, to do nas na pewno ktoś wpadnie. Jak się tak zastanowię, to w sumie lubię to świąteczne zamieszanie Może dlatego, że od dzieciństwa jestem do tego przyzwyczajona, rzadko się zdarzało, żebyśmy były same z rodzicami choć jeden dzień
-
Ćwiek :)
-
Rozszerzanie diety a problemy z brzuszkiem.
marzen@ odpowiedział(a) na olgapietrzak temat w Noworodki i niemowlaki
Olga masz rację, na nabiał za wcześnie. Przetwory mleczne po 10 mscu, a samo mleko to różne źródła różnie podają, ale tak po 2-3 urodzinach :) W słoiczkach trzeba czytać etykiety, a nie sugerować się tym co producenci piszą. Oni to by paśli słoiczkami najchętniej noworodki. Cóż, biznes jest biznes. -
MartaMariaznow sie męczę z tą laktacją, chyba przez wczoraj bo od południa na wyjeździe w gościach, w rezultacie mały zamiast sie najadac to zasypial przytłoczony wrażeniami i zaraz mi laktacja stanęła zaczął ok 22 sie nie najadac i z cyckiem w buzi cała noc, ja niewyspana. juz nawet plakał dzis z głodu, mialam juz mu podac mieszanke ale zasnął. teraz chciałam sprawdzic czy w ogole weźmie butelke do buźi ale tak jak myślałam- za nic w świecie, nawet z moim mlekiem! a ściągnęłam jak spał az 10 ml...wypiłam juz karmi i 2 herbatki oby cos sie rozkrecilo. czy cos jeszcze moge zrobic? Nigdy nie patrz na to ile uda się ściągnąć laktatorem. Wiele dziewczyn ma sporo mleka i dzieciaczki wcinają aż miło, a nie dadzą rady ściągnąć ani mililitra. Przystawiaj młodego ile tylko ma ochotę, zrelaksuj się i myśl pozytywnie. Będzie dobrze. 3 m-ce to chyba wypada skok rozwojowy, moja w tym wieku tez zaczęła nagle ciumkać w nocy po 10 razy, to wcale nie znaczy, ze się nie najada. Może po prostu dzieciak ma ochote poprzytulać się i possać
-
Anja mój też ma mocną głowę Nieekonomiczny w piciu kompletnie Moskala kolorek super, bardzo ci w nim do twarzy. W ogóle kiedy patrzę na twój suwaczek to mi się nie chce wierzyć, że tyle ważysz, ja bym dała ci max 80-85 kg. Moja ciotka waży koło setki a jest dwa razy szersza od ciebie Zdrówka dla wszystkich chorowitków Karolina heh, skleroza nie boli , a tak serio to szkoda troche kaski przed świetami, ale zdarza się. Gdybym miała zamki zatrzaskowe, to pewnie miałabym kartę stałego klienta u ślusarza Martynka ty się nie stresuj przyjazdem O, to niech on się boi Zuzia dalej nie śpi, tylko gada eh... Zaraz zmykam położyć się z nią, może wtedy zaśnie, już nie mam na nią pomysłów Miłej nocki
-
Oj, wczoraj byliśmy na pepkowym i nam się Zuzina znów poprzestawiała Może uda mi sie ją poprzestawiać, ale znów wigilia będzie, więc pewnie bedzie trzeba wszystko od poczatku za tydzień rozpoczynać My w Wigilię najpierw w domu, przyjedzie teściowa, później jedziemy do moich rodziców. Na nastepny dzień zajrzymy do siostry i do dziadka, a w 2 dzień świąt pewnie do reszty rodziny. I tak jak co roku pewnie zabiegani będziemy. Może kuzyn do nas wpadnie, albo szwagier No na pewno nie będziemy się nudzić
-
aldonka23 Pawelczyk ezelka emeran dosia głosiki oddane :)
-
Ożarów
-
Adrian
-
Sekwoja
-
SamhainMniej więcej to samo powiedziała mi ostatnio koleżanka. Z tym że ona, znając mojego głodomora osobiście, dodała że najpierw mogę dodawac jej po troszku kaszki do mleka. Jeden raz dziennie, najlepiej na noc, żeby nie budziła mi się co chwila (a teraz często budzi). Przy problemach twojej córci z brzuszkiem byłabym ostrożna z zagęszczaniem mleka. Ja kaszke daję do południa, przygotowana na gęsto z dodatkiem owoców, bakalii, tak żeby tworzyła pełnowartościowy posiłek. Nie jestem zwolennikiem traktowania kaszy jako zapychacza przed snem. Zrobisz oczywiscie jak zechcesz, al tak małe dziecko ma prawo budzić się w nocy na jedzenie. Z doświadczenia innych mam (bo sama nigdy nie dawałam kaszki na noc) wiem, że dodawanie kaszki nie działa na wszystkie dzieci. Są takie, które budzą się kilka razy w nocy i już. Moja w wieku twojej córki też często się budziła, teraz budzi sie 1-2 razy
-
Pierwsze urodzinki Weroniki a 2 latka Karolinki Arisy
marzen@ odpowiedział(a) na temat w Życzenia, gratulacje
Wszystkiego najlepszego dziewczynki -
Rozszerzanie diety a problemy z brzuszkiem.
marzen@ odpowiedział(a) na olgapietrzak temat w Noworodki i niemowlaki
Olga to może być reakcja na szczepionkę. Być może też idą Agatce zęby, stąd luźne, bardziej kwaśne kupki -
szaman nakarmiony :)
-
Ząbki, skok rozwojowy, a może stęskniona za mamą? Przypilnowałam Zuzię, żeby z popołudniowej drzemki nie budziła się niezbyt późno i są na szczęście efekty. Zasypia już koło 9
-
Babeczka, serniczek, mniam, ale bym pojadła..
-
Andrychów
-
Gratuluje dziewczyny