-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez ania_83
-
madziaasJa już sie nie moge na grila patrzeć,zresztą mój mały nie lubi,nie jem bo po tym sie źle czuje.Posiedze 2 godzinki i powiem że sie źle czuje ;) Dobrze,że chociaż mam sie w co ubrać bo mąż mi kupił sukienusie Mąż zrobił Ci niespodziankę fajną. Mój jest kochany, ale żeby miał mi sam coś do ubrania kupić to na pewno nie dałby sobie rady, nawet nie próbuje.
-
A z grillem mam podobnie, jedyne co mi podchodzi to jakieś mięsko drobiowe, udka w folii aluminiowej czy coś. A kiełbacha i jakieś inne wynalazki nam nie pasują, jakieś wzdęcia mam potem czy nie wiadomo co, źle się jakoś potem czuję.
-
Masz rację Roniu nigdy nic nie wiadomo, życie pokaże. Ważne żeby z dzidzią wszystko dobrze było
-
roniaania_83No rzeczywiście, nawet nie zauważyłam, że kolejny tydzień. O rany zostało 10 tygodni, a może mniej hehe +/-2tyg a może jeszcze inaczej :) kto to wie Teoretycznie od 8 do 12 tygodni powinnam się spodziewać, ale jak będzie w praktyce to się okaże. Tym bardziej, że ta macica mi się już wcześniej stawiała i te leki biorę. Gin powiedział, że minimum do 35 tygodnia muszę donosić
-
Fajnie mamy z tymi świeżymi owocami o tej porze, z tym dobrze być w ciąży latem, bo można witaminki prosto z działki wcinać i teraz maluch dużo ich potrzebuje. Ale to chyba z plusów ciąży letniej na tym się kończą, bo to gorąco, ciężko do tego a i z maluchem nie wiele skorzystamy z lata, bo zaraz jesień i zima będzie. Jak ja mam termin dopiero na 30 to już praktycznie koniec lata.
-
No rzeczywiście, nawet nie zauważyłam, że kolejny tydzień. O rany zostało 10 tygodni, a może mniej
-
Dzisiaj pogoda beznadziejna, cały dzień pada. Byliśmy zrobić zakupy, posprzątał mąż a ja zrobiłam sernik na zimno oczywiście z truskawkami na wierzchu, niedługo będę go wcinać tylko czekam aż stężeje. Mieliśmy robić grilla na działce, ale przy takich warunkach atmosferycznych tylko kanapa mi odpowiada niestety.
-
Hejka kochane dwupaczki! Nie było mnie tutaj kilka dni, już się tłumaczę. W czwartek byliśmy na procesji, a potem całe popołudnie u mojej babci, takie pyszne ma truskawki w ogródku, że szok, jeszcze takich dobrych z targu nie jadłam, no i czereśni też się objadłam. Wczoraj zaczęliśmy z mężem remont w pokoiku dla naszego Bąbla, na razie go opróżniliśmy, tzn małż opróżniał, zrywał starą tapetę i takie tam pierdoły. W jednym pokoju właściciele mieli jeszcze swoje meble, więc poprosiłam ich, żeby je zabrali, a my z do tego pokoju przenieśliśmy swoje z pokoju co ma być dla malucha. Także bałagan był w dwóch pokojach. Ale jeden pokój już opanowany, a drugi stoi pusty, więc łatwo tam teraz cosik robić. Ogólnie sajgon był. W poniedziałek pojedziemy po farby i po południu zacznie może malować. Pewnie mu trochę zejdzie, bo po pracy będzie to robił, ale i czasu ma jeszcze trochę i nie przeszkadza nam ten jeden pokój. Da się przeżyć. Kaju cieszę się, że mąż trochę się opanował, coś może do niego dotarło i nie wszystko stracone. Tosiu super prezent dla męża, ciekawe co on dla Ciebie wymyśli. Wszystkiego najlepszego jutro, takich rocznic jeszcze 100 i dużo miłości (no i dużo dzieci)!!! Qlczak fajne łóżeczko Roniu czereśnie piękne, ale reklama czekolady bardzo oryginalna. Mnie całe szczęście jeszcze nic takiego się nie przytrafiło, nie wiem jakbym zareagowała.
-
No tak Tosiu piesek słodziutki, nie dziwię się że mu ustępujesz. Właśnie mi się kojarzyło, że Ty chyba kupiłaś już x-landera. Ja właśnie też na niego miałam ochotę, ale trafić taki niezniszczony używany też nie jest łatwo, nowy zestaw trochę kosztuje. Dzisiaj tak jeszcze sobie myślę, że po co przepłacać, ten Tako też mi się bardzo podoba. Justyna rzeczywiście uważaj z tym kotkiem. A siostrze męża współczuję, ale na pewno da radę, już jest III trymestr to lekarze sobie jakoś poradzą. Daj znać co z nią. No i ślicznie wyglądasz z brzusiem.
-
AgathaCześć wszystkim dwupaczkom.Nie zaglądałam od kilku dni ale dużo się działo ostatnio i brak czasu nastapił przez to. Właśnie się pakuje i zaraz wyruszamy nad morze. Pogoda się nawet zrobiła przyzwoita, ale będzie fajnie pobyczyć się kilka dni. Życzę wszystkim miłego długiego weekendu. Odezwę się po powrocie. Agatha w takim razie udanego wypoczynku nad morzem. Daj znać jak wrócisz. Miłego leniuchowania!
-
Byliśmy z mężem wczoraj pooglądać jeszcze wózki, bo ja jakaś niezdecydowana jestem. Ale jak mam wydać tyle pieniędzy to chciałabym mieć pewność, że kupię coś naprawdę fajnego. Do tej pory mieliśmy upatrzonego x-landera xa, ale wczoraj oglądaliśmy Tako Jumper X i bardzo nam się spodobał Producent wózków i artykułów dziecięcych - TAKO - wózki dziecięce, wózki lalkowe, spacerowe... dokładnie taki kolor mi się spodobał z dostępnych możliwych i był właśnie na sklepie. Jest bardzo podobny do x-landera, ale po pierwsze o połowę tańszy, bo za zestaw z fotelikiem 1160zł trzeba zapłacić, czyli wydaje mi się nie dużo. Wszystkie części wpinają się tyłem i przodem, jest w zestawie torba, kosz na zakupy, folie, jakaś moskitiera. Ogólnie fajnie lekko się prowadzi i jest miękki, czyli taki wygodny dla dzidzi powinien być. No i jest duża, szeroka i długa spacerówka, na pewno nóżki nawet 2 letniego dziecka nie będą wystawać. Gondola taka standardowa, w x-landerze taka sama. Wszystkie części tapicerki można wypiąć i uprać. Chyba się zdecydujemy jednak na ten. Co myślicie? Miał ktoś styczność z tymi wózkami?
-
roniaqlczak z okazji rozpoczęcia 31tc :) a ja się zbieram z młodym do Wawy 3mać kciuki :) Trzymam mocno!
-
qlczakI 30tydzień Gratulację Qlczaczku!!! I głowa do góry, może dzisiaj będzie lepszy nastrój. aga2515Witam z rana dziewczynki!!! JA dzisiaj idę na zdjęcie szwów i mam jeszcze wizytę u endokrynologa. Wczoraj mąż zaczął mały remoncik w sypialni i przygotowuje miejsce na łóżeczko. Dziewczynki to już co raz bliżej.... Aga to powodzenia przy zdejmowaniu szwów, oby nie bolało. Masz rację to już coraz bliżej, wrzuć jakieś fotki jak skończycie wić gniazdko. Mpearl współczuję tego pakowania, ja przeprowadzałam się w zeszłym roku w sierpniu, masakra jakaś. Nawet człowiek nie zdaje sobie sprawy ile rzeczy posiada. Obrasta się w niepotrzebne rzeczy i się nawet tego nie zauważa. Tosiu fajnie że wizyta udana i dzięki za informację o tej wydzielinie. Aliss to zakupy się udały, zapodaj zdjęcia.
-
No ja tez uciekam kobitki BUZIOLE
-
Mnie się wydaję, że okres okołoporodowy to 36-42 tydzień
-
kaja09kurna, zdołował mnie tą odp...i co teraz? poczekam aż mi genekolog odp, nie łykam...cholera! Ale skoro Ania ma, to mi zaszkodzic nie powinno nie? w sumie too mi już pomogło i teraz jest znośnie to może poczekam na te cholerne wyniki ze szpitala...i więcej yslę tym mam wiekszy beret a mniej wiem! Kaju no mnie lekarz zlecił na podstawie wyników moczu, choć mnie nic nie boli. Ufam mu i biorę, on powiedział mi kiedyś, że więcej szkody mojej dzidzi zrobić ta bakteria niż ten lek, a poza tym na wszystkich lekach jest napisane, że w ciąży żeby nie brać, bo po prostu na kobietach ciężarnych nie testują leków, a gin wie jakie może podać a jakich nie. Przynajmniej ja tak myślę
-
Tak Kaju z furaginem podaje się wit C. Najpierw sie bierze wit C, a za jakieś pół godziny furagin
-
kaja09Ania, to widzę,że idziemy łeb w łeb! tylko,że gdzie ty masz te kilogramy???? może masz małego umięśnionego mężczyznę?:) moja to normalnie czasami uprawia skoki na trampolinie i bawi się w węgorza chyba, a rano ćwiczy "kocie ruchy" ha! Ja mam 165 cm, a mój mąż 190cm, więc raczej mały nie jest, a co do mięśni, to najlepszy jest mięsień piwny oczywiście
-
kaja09roniaania_83Ale masz fajnie, jak Ty to zrobiłaś? Zdradź nam tajemnicę. przytyłam ale przed ciążą kaya widze że masz odp ..trzeba wcinać krakowską po nocach tylko ciii!!! to tajemnica ;) No tak, dzięki Kaja, nikomu nie powiem
-
roniaja mam kilogram na plusie a mimo wszystko czuje się ciężka Ale masz fajnie, jak Ty to zrobiłaś? Zdradź nam tajemnicę.
-
Kaju, ale ja też przytyłam dużo bo jakieś 12 kg, teraz może nawet już więcej, a jestem za Tobą jakieś 2 tygodnie, więc za 2 tygodnie pewnie i ja dobije do 14, nie przejmuj się. Ja też mam rewolucje w brzuchu, że zastanawiam się co On tam robi??? A słoniątka na pewno nie masz, bo słoniki jak się rodzą to ważą jakieś 120kg, więc myślę, że nie dasz rady jednak
-
Teraz Kaja to rozumiem opis Śliczny brzusio!
-
Mówisz Masz Świeżo zrobione Wcześniejsze dla porównania 16-17 i teraz, aż sama jestem w szoku
-
Ja nie pisałam do ekspertów jeszcze, ale myślę, że musisz Kaju poczekać cierpliwie. A tak sobie pomyslałam o Twoim opisie pod awatarem i myślę, że ta Twoja Niunia to już na jednej dłoni się nie zmieści
-
roniaMusze się za coś wziąć mam prasowanie pranie zakupy obiad i kulawego juniora na głowie od czego zacząć? Ja bym zaczęła od obiadu i juniora, reszta może poczekać, ale jak Ola zrobi się głodna to nie będzie czekać