iskra0110A ja właśnie skonsumowałam kilka Raffaello z prezentu choinkowego od Mikołaja a jeszcze dzisiaj robię deser ze śnieżki i galaretek... Chłonę teraz szczęście innych jak gąbka.. Smacznego..:) Jak już zrobisz deser, to opisz jak smakuje- chętnie przeczytam i będę rozmyślać, jakby to było samemu czuć w ustach taki smak..:) Nie żebym się katowała w ten sposób- po prostu robi mi się lepiej jak sobie chociaż powyobrażam..:)