Skocz do zawartości
Forum

asioczek84

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez asioczek84

  1. Aktualnie chyba nie mam..Masz cienie pod oczami??
  2. Bo nie wiedzę obrazka Daff..A jeśli ktoś widzi, to wklejam też kolejny z rzędu..
  3. Zawsze najpierw śniadanie, potem wyjście..wędzona makrela czy tuńczyk w sosie własnym??
  4. instrument- skrzypce- szkoła muzyczna
  5. królewicz 10 król 9 rzeki 8 lew 7 kir 6 wir 5 czerw 4 rów 3 cel 2 zew 1 kicz reklamodawca
  6. lubię, może zatem być hot..mroźna i śnieżna zima??
  7. Margeritkaa ja się dopatrzyłam, że jednak i druga jednyka górna też już wychodzi...boję się, że mi cycki ogryzie... Nie odgryzie, nie odgryzie..:) ale poranić niestety może.. moja znajoma miała strupy po prostu, bo Wojtek tak ją żarł.. jak przystawiała do cycka to miała łzy w oczach.. ale wygoiła maściami i było ok.. Margeritkaa tak sie zastanawiam, jak wychodziły dolne jedynki, to był katar i kaszel, teraz przy górnych to samo...i nie wiem, czy to przez wirus, czy przez ząbki??? u Was dzieci też chore, jak ząbki idą? U nas było tak, że pierwsze zęby (dolne jedynki) szły od razu dwie na raz.. i Mały przez 3 dni gorączkował 39stopni.. lekarz nie umiał mi powiedzieć, co się dzieje- bo wirusa nie było, a na zęby niby temperatura za wysoka, a dziecko mi przez ręce leciało.. potem, przy kolejnych zębach już nie było takiego cyrku- tylko widać było rozdrażnienie, płaczliwość, no i niespokojne noce (budził się często, pojękiwał).. myślę, że taka natura Twojej córeczki Marg, że w ten sposób reaguje na nowe ząbeczki.. ale jeśli Cię niepokoi, że znów kaszelek i katarek jest, to zawsze do pediatry można podejść, żeby zajrzał, czy jakiegoś wirusa nie ma.. będzie dobrze na pewno..:)
  8. Margeritkaja powli przerzucam się na rodzynki i myślę jeszcze o jakiś innych suszonych owocach, coś polecicie? Marg, ja polecam poza rodzynkami suszone śliwki, banany, jabłka, gruszki.. umiarkowanie smakują mi morele.. nie lubię natomiast fig i daktyli, ale oczywiście to kwestia indywidualna, więc jeśli nie próbowałaś nigdy, to warto spróbować.. no i polecam też kompozycje suszonych owoców z orzechami, migdałami- tzw. mieszanki studenckie.. myślę, że warto podjadać takie rzeczy bo to źródło błonnika (pomocnego np. w zaparciach), ale też witamin i minerałów.. można kupić sobie na wagę po parę deko wszystkiego, zmieszać, a potem wsypać do miski i podjadać od czasu do czasu przed kompem, przed tv czy nawet w trakcie domowych obowiązków..:) powiem Ci, że ja nawet Małemu zaczęłam podawać takie suszone owoce- z tartym jabłkiem lub gruszką.. kroję morelkę lub śliwkę, albo rodzynki na drobne kawałeczki i dodaję do jabłka.. no i mu smakuje..
  9. asioczek84

    porzadek a dzieci

    Arisa A i tak stwierdzam,że największym bałaganiarzem jest mój D. Taa.. czasem ja też mam wrażenie, że moi chłopcy to bałaganią łeb w łeb..:) Arisa Podrzucić dziewczyn nie mam gdzie.. I wcale mi z tym nie jest zle Ariska, rymujesz..:)
  10. Margeritkau nas trzeci ząbek, górna jedynka:) boli jak ugryzie w cycka.... Gratulacje:) Moje dziecię właśnie wczoraj mi pokazało, że ma dwie górne trójeczki już bieleją i na dole też zaczynają się wyrzynać.. to już razem będziemy mieć 16 ząbków..:)
  11. Ja przed ciążą i w ciąży do samego końca łykałam folik.. zaczęłam łykać falvit mama, ale okropnie po tym wymiotowałam.. lekarz mi zmienił na kolejne, i kolejne witaminy (już nawet nie pamiętam nazw, bo oddałam opakowania koleżankom), ale z każdymi było to samo- po 10min od wzięcia tabletki witałam się z toaletą.. powiedziano mi, że w związku z tym, że mam bardzo dobry wynik hemoglobiny, organizm nie potrzebuje żelaza z tych tabletek i ta duża dawka tak działa na organizm (po prostu się jej pozbywa).. ostatecznie nie brałam żadnego suplementu poza folikiem właśnie.. lekarz kontrolował wyniki, ja dbałam o urozmaiconą dietę i było ok..
  12. Beznadzieja- ze śniegu się zrobiła brudna breja.. nie lubię takiej pogody.. męczy mnie zima bez mrozu, śniegu..
  13. A ja nadal nic.. kompletnie nic.. a żeby było śmiesznie, to zamierzam upiec w weekend ciasto jakieś pyszne z okazji tej obrony mojego M...
  14. asioczek84

    porzadek a dzieci

    Ja też czasami lubię się wyrwać do mamy.. chociaż moja mama to jest zakochana po uszy w Małym, bo to pierwszy wnuk, więc woli jak z nim przychodzę..:)
  15. Tak Ulla, wróciłam do rodzinnego miasta, więc mamę i babcię mam niedaleko..Tak sobie myślę, że w sumie bardzo fajnie, że tu na forum możemy się spotkać i pogadać.. Ja dziś od rana sama w domu, bo M. we Wrocławiu zdawał egzamin inżynierski.. Mały jak na złość przechodzi dziś sam siebie.. tak broi, że głowa mała.. ja mówię, że nie a on za niespełna 5 min robi to samo.. jeszcze chyba nigdy taki dokuczliwy nie był.. ugotowałam obiad- kapuśniak i łazanki- całe dwa wielkie gary, bo moja babcia wraca dziś ze szpitala po operacji kolana, to zaniosę im obiad (a właściwie już obiadokolację).. i chyba jestem trochę zmęczona.. czekam ciągle aż się odezwą w sprawie tej pracy.. nie straciłam jeszcze nadziei, choć chwile zwątpienia już były.. Dużo siły nam- mamusiom życzę.. trzymajcie się dzielnie Kochane..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...