Inga_00drogie mamy, mam pytanko. Czy wasze maleństwa śpią przy świetle? Ja nie przemyślałam tego i od początku spaliśmy przy lampce (synek śpi z nami w pokoju) i teraz tego trochę żałuję. Dla mnie to było wygodne ponieważ w każdej chwili mogłam wstać i zerknąć co się dzieje bez ewentualnego budzenia. A teraz mój maluszek nie chce spać bez światła. Jak jest w waszym przypadku? Jeszcze nie nauczyłam się dziękować na forum, więc dziękuję w ten sposób.. Dzięki temu postowi zastanowiłam się nad tematem, bo sama również do tej pory zawsze zostawiałam maleńką lampkę na całą noc, głównie po to, żeby w każdej chwili móc zajrzeć do łóżeczka. Ale dziecko przecież faktycznie jak się przyzwyczai, to potem ciężko będzie go oduczyć spania przy świetle. Dziękuję Inga za poruszenie tematu:)
Dziękuję też za wypowiedzi wszystkim "bezświatłowym" mamom.. Odkąd przeczytałam Wasze odpowiedzi zaczęłam gasić światło w pokoju i jest bardzo ok:) A blask z latarni za oknem w zupełności wystarcza do tego, żeby skontrolować, co się u Maluszka dzieje. Dziękuję i pozdrawiam mamy..:)