Hej Dziewczyny,
moje Małe zaraz idzie podrzemać.. M. pojechał do miasta kupić baterię do wagi łazienkowej i kalendarz.. obiad z wczoraj- tylko makaron i kaszę do dogotowania mam.. i biorę się za robotę.. tzn. mam zamiar się pouczyć trochę, poczytać.. znalazłam wczoraj na pupie ofertę pracy i chcę wysłać CV.. wreszcie oferta zgodna z tym, jakie studia skończyłam.. trochę mało wiary mam w to, że oddzwonią i zaproszą na rozmowę, bo już prawie 2,5roku jak nie mam w ogóle styczności z zawodem.. no ale nic się nie płaci za podjęcie próby, więc próbuję..:) dobrego dnia Wam życzę..