Skocz do zawartości
Forum

magdaloza

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magdaloza

  1. Szaniczzzzzzzzzzeeesc baby ;) Anetka,Maniiulka dobrej nocki Wyspijcie sie:))) Emka jestes? Szani no hej Co tam???
  2. aaaa...zapomnialam...Ja to bym chciala miec jakis talent...z tym,ze ze mnie beztalencie fest!!! Tak,ze..kochana...zawsze znajda sie tacy co skrytykuja nawet najladniejsza rzecz..Po prostu wszystkim nie dogodzisz!!!
  3. Sowkahej jestem wkurw...., wsciekla, zla i zdolowana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:36_2_58: Byly u mnie koleżanki ( takie z kasą ) i normalnie tylko ten kwadratowy stroik z orzechami im sie podobał, ale stwierdziły, ze nadaje sie do kuchni.Oprócz niego nic innego im sie nie podobało.Moje stroiki są tandetne i babcine, no i niemodne :((( W sumie to nie powiedziały mi tego tak dosłownie, ale znam je juz troche i wiem doskonale co miały na myśli.A wogóle to ten nasz pomysł ze sprzedawaniem ich jest do bani Wiem, ze dzis na pojawienie sie ktorejs z Was nie moge liczyc, ale jakby co to ja jestem do 22 i mam straszna ochote z kims pogadac Sowko co ty mowisz??? Kochana na takich kolezankach swiat sie nie konczy...I w ogole jak mozna cos takiego powiedziec,ze "nadaje sie do kuchni"??? Nie wierze!!! kochana nie mozesz sie sugerowac tylko ich zdaniem.Moze chcialy cie zdolowac zlbo sa zazdrosne...no nie wiem,bo ich nie znam,ale kochana...Ty nie mozesz barc sobie takich opini do serca!!!! Jeszcze wczoraj czy przedwczoraj mialas tyle zapalu!!! Nie trac go!!! No juz!!! Juz!!! juz!!!! usmiech prosze:36_4_12::36_4_12::36_4_12:
  4. Nio juz jestem...obzeram sie chipsami...hihihi Maniulka super!!!! Dobrze,ze cie nie "wsadzaja" do szpiatala..No razem z Monika macie najwieksze(poki co)dzieciaczki.Moja tez pupa obrocona,ale ale..cesarke,jesli juz mi beda planowac to chce na termin albo nawet 2 dni po,bo dziecko moze sie jeszcze obrocic,wiec...Nie dam sie tak latwo pociac EMka no no...tylko uwazaj z ta chcica,zebys wczesniej nie urodzila nam tutaj.. Anetka szkoda,ze Twoj S nie przyjedzie na Swieta..,ale na Sylwestra bedzie,tak??? To moze jak ty nie mozesz to niech tescie sie do Ciebie wybiora???W koncu to ty bedziesz "lada moment" rodzic a nie oni??
  5. dziewczynki...cosik mi sie oczka kleja...to,zeby pobyc z wami dluzej.....skocze tylko pod prysznica i zaraz wracam To mnie powinno obudzic... No,Anetka,ja mysle,ze jak ty juz bedziesz tu "u nas" w Anglii to musimy sie koniecznie spotkac!!!! Nie uciekajcie i nie dajcie sie wywalic z neta!!! Plizzzzz!!!
  6. brawo dla Emki!!!! wlasnie tak!!!! Miejsce mezczyzny jest przy garach...hihiihihi Anetka u mnie zdrowko...oki:))) Mala dzis rozrabia a wczoraj byla taka cicha,ze az sie zaczelam martwic... A jak ty sie czujesz???
  7. No mam jednak nadzieje,ze sie zmieni...Bo na dluzsza mete to jest nie do przyjecia takie zachwanie.Moja sasiadka stad...tez ma chyba takiego meza,bo nie pracuje tylko siedzi w domu z dzieckiem...Nigdy nie pracowala.ALe pewnosci czy to maz jej broni to nie mam.Wiem,ze jak moja szwgierka robila urodziny w knajpie,gdzie szli wszyscy,ktorych jej maz znal....On jej zabronil isc.A jak sie postawila to powiedzial"powiem ci jak Maciek Magdzie...ROB JAK UWAZASZ" Poczulam sie okropnie...Wiesz...My z Mackiem to chyba bardzo kontrowersyjne malzenstwo jestesmy,bo kazdy moze isc dokad chce,nie oszukujemy sie ,bo po co i chyba to ludziom przeszkadza..A jak ja powiedzialam jej (mojej sasiadce),ze chyba maz jej nie ufa skoro boi sie ja puscic touslyszlam,ze on ja tak mocno kocha i to dlatego....Normalnie..myslalam,ze ja palne...ale zapytalam tylko"czy ty uwazasz,ze mnie Maciek nie kocha???Skoro mnie wszedzie "puszcza"???" I ja zatkalo...ehh...
  8. Hej Po pierwsze...to Sowko dzieki za kawuche z rana:36_1_13: Oj przydala sie ,przydala brawo !!! Dla Olisia!!Dzielny chlopak!!! Nie ma co!!!Super!!! Tusia no moze faktycznie lepiej powrocic do tematu nocnika w innym terminie,zeby dziecka nie stresowac...Wcale sie nie dziwie,ze odpuscialas.Choc swoja droga...zastanawiam sie...jak mu sie udalo tak dlugo kupke wstrzymywac???hmm... Z remontem...powolutku! nie nadwyrezam sie...zreszta jak porobie godz to robie sie strasznie glodna,wiec ide zjesc,zagladam na forum....i tak....juz nie wracam do tego,co zaczelam....hihihihi No...ja tez pytam: GDZIE JEST BASIA????
  9. aneta1808hej MADZIA dzieki dzieki no postaram sie z nim pogadac ale wiem ze to poskutkuje na troche,bo juz tak raz bylo dlatego juz to co on mowi splywa po mnie,zaczynam sie przyzwyczajac ze wiecej sie nie odzywamy jak odzywamy....troche mi przykro ale daje rade,wiesz inaczej jest jak maz zadzwoni i pogada jak czlowiek,powie cos milego....a nie tak ze nic nie zrobisz a ciagle jeste gnebiona,i jakies dziwne pretesje wyssane z palca ile mozna....dlatego wole ta cisze choc jak mowie przykro mi Rozumiem Cie ,az za dobrze....Moj ex byl potwiornym zazdrosnikiem,wrecz chorobliwym...Byl zly nawet o to,ze za duzo pracuje...a jak szedl na noc do pracy a ja po robocie(padnieta,bo 16godz robilam) pojechalam ze znajomymi(z pracy,ktorych znal) cos zjesc i sie zrelaksowac to musialabys uslyszec co uslyszalam gdy zadzwonil i zapytal,gdzie jestem a ja mu,ze z ta i ta i tym tu i tam....Masakra!!! To jego "chore" zachowanie skonczylo sie tym,ze non stop sie klocilismy...przestalam z nim sypiac(bo jak tu miec ochote,jak ty wracasz zmeczona z pracy a facet ci zamiast buziaka robi wyrzuty),on zalij sie mamie i coraz wieksze podejrzenia o romans...itp...I koniec koncow...powiedzialam "DOSC!!!" Nie mam juz sily.Nie chce tak zyc!!! A on wtedy,zebym mu dala szanse,bo beze mnie nie umie,ze on chce sie zareczac i jedzie po pierscionek itp..ALe dla mnie bylo juz za pozno...Bylam zmeczona...Boze,mam nadzieje,ze Twoj S zrozumie co robi swoim zachowaniem...i cie tak nie umeczy...Naprawde zycze Wam obojgu wszystkiego naj!!!! nie wiem,ci wiecej powiedziec...Opowiedz mu ta historie...moze cosik to da???
  10. Haj dziewczyneczki No bylam na tych zakupach i zeszlo mi troszke a tylko w kilku sklepach bylam....ehhh..Czekam,az moj M wroci jutro z pracki i jutro albo w niedz skoczymy polazic...,bo wtedy on to wszystko nosi..hihi...Kurde...mowicie,ze ceny nie poszly do gory??? Ja dzis zakupy w tesco..i to wcale nie rozrzutne...i 50funtow poszlo..a kiedys spokojnie 35 max40,wiec...???? Majka napisze tak...wszystko zalezy jak bardzo potrzebujesz pracy.Jesli po prostu chcesz isc do pracy,bo chcesz wyjsc do ludzi to mozesz nie czekac tylko kombinowac co dalej.Ale jesli potrzebujesz pracy to zaczekaj troszke...i zobacz jak to sie rozwinie.Tez slyszlam,ze w fabrykach maja zastoje..Ale to chyba w kazdej pracy maja takie tzw."martwe" okresy,wiec moze nie jest tak zle.... Nad opieka nad starszymi ludzmi bym sie zastanowila...To ciezka praca i naprawde nie kazdy moze ja wykonywac,ale ponoc niezle placa(nie wiem na pewno). Inka ,niespokojnanew,Margo,Margaret co tam u Was??? bo albo nie doczytalam()oczka mi sie kleja z niewyspania...heh) albo nie pisalayscie za duzo... Izus jak tam>odpozywasz sobie?dobrze...odpoczywaj Buzki dla Was i do potem... ...chyba wszamie loda karmelowego...chce ktoras????
  11. Hej moje ulubione kobitki Co sie tu porobilo???Ja nie wiem...tylko pol dnia mnie nie ma a tu TAKIE rzeczy.... Adus kochana....no masz "przechlapane" z ta twoja szwagierka!!! chyba nie sklamie jak powiem,ze jeszcze bardziej niz ja.Ja to jestem na swoim,wiec jak sie wkur* to karze im sie wynosic i tyle(bo dom jest na nas),ale Wy macie o wiele trudniej. Ale powiem Ci tak....nie wiem czy to cosik zmieni czy nie...,ale sprobuje...,nie ma tego zlego,co by na dobre nie wyszlo. Z tego co pisalas wnioskuje,ze nie warto nic do nich(szwagierki i jej meza) mowic i nie warto sie wkurzac,bo to nic nie da.Po prostu najlepiej chyba jest ich ignorowac( na ile jest to mozliwe) i odplacac im tym samym...tzn,wchodzic do nich bez pukania i mowic glosno np.,zeby Marzena nie udawala,ze spi albo,zeby moze tylek ruszyla,bo caly dzien gnije w lozku itp. Anecia SLonce...no nie dobrze sie dzieje,ze Twoj S taki zazdrosny... Jak mu nie przejdzie ta chora zazdrosc to nie bedziesz miala latwego zycia.Moze sprobuj z nim porozmawic(ale jak juz bedziecie razem nie przez tel)...i wytlumacz mu,ze zwiazek nie polega tylko na "kochaniu" ale i na zaufaniu i ,ze jak ci nie zaufa to ta zazdroscia "zabije" Cie kiedys...Przeciez jakbys nie chciala z nim byc albo myslala o innym to bys sie nigdy nie zdecydowala na slub i dziecko z nim.On musi sobie zdac z tego sprawe.Walcz kochana i nie poddawaj sie! No i nie smutaj,nie smutaj.... wiesz,ze nie jestes sama...masz nas a Twoj S na pewno cie Strasznie mocno kocha!!! Tylko ta rozlaka tak na niego wplywa...Nie radzi sobie chba chlopak.. Maniulka no ja zycze ci,zeby nie wtawili cie do szpitala i,zeby wyniki byly dobre...daj znac co i jak??? Kasiek dzieki za pozwolenie :36_4_12: Mamuskast mala dzis aktywniejsza,wiec juz jest oki...no martwilam sie troszku...,ale taki juz moj urok...chyba A jak u reszty??? A Emka....no z ta bratowa to masz 100 swiatow...Ale nie martw sie...moze na dniach urodzi...a jak nie to ja potna i tyle...Nic zlego sie nie dzieje.Wiem,ze to wkurzajace,ale widac nic z taka nie zrobisz...heh
  12. aneta1808magdalozaaneta1808czesc ADUS co to za keipski humorek???? nie matw sie bedzie dobrze,opowiadaj jak bylo na egzaminie z anglika??? napewno poszlo dobrze Hej ANETKA ... A ty cos wczoraj nam zniknelas,co???? Tak po angielsku,bo zanim sie zorientowlam to Cie nie bylo...no wiesz...zeby mi to bylo ostatni raz czesc MADZIA wczoraj jak mnie z neta wywalilo tak sie wcale nie moglam zalogowac i tak sie wkurzylam ze szok,przez ta pogode chyba...ale bylam wsciekla WYBACZCIE wszystkie...:36_4_9: No przeciez nic sie nie stalo....Mnie tez wczoraj wywalalo...oj i to chyba ze 3 razy...Masakra!!! W dodtaku mam opoznienia i jak wejde w "na zywo" to mam posty sprzed 20min...i tak mam od kilku dni...nie wiem czemu...musze wchodzic bezposrednio na forum,zeby zobaczyc czy cos ktoras z was napisala...ehhhh Tak,ze nie martw sie...Nie ty jedna sie wkurzasz na te sprawy..hihih dobra,Anetka,ja niestety musze leciec cosik zjesc i na zakupki,bo juz pozno...A chce dostac jeszcze swiezy chlebek... Buzialki i do potem:36_4_9::36_4_9::36_4_9: Superanckiego dnia!!! Dla was wszystkich
  13. Dzien doberek moje poranne kolezanki Ja jak zwykle spozniona,ale podobnie jak Wy,Trusia i Niespokojnanew u mnie ze spaniem tez kiepsko dzis...zasnelam o 3...ehh...znow nie wyspana...Nic mi sie nie chce,wiec zakupy beda szybkie..a na te wieksze poczekam ,az Maciek wroci z pracy i tyle Isabelamoja kochana strasznie sie ciesze!!! Gratuluje Ci!!! Wiedzialam,ze tak bedzie!!! Jeszcze raz...Super!!!:36_4_9::36_4_9:[/SIZE A jak u rezty dziewczynek? Jak humorki i samopoczucie??? Majeczka daj znac jak 1wszy dzien w pracy? Buzki dla was:36_4_9:
  14. aneta1808adriana8899Heja. Poczytalam co pisalyscie ale... Jakos mi wyparowaly wszystkie odpowiedzi z glowy... Czuje sie jakby mnie tramwaj przejechal... :( Jestem podminowana, chce mi sie ryczec. Mam dosc sytuacji w tym domu. Boze co zrobic zeby Ci ludzie albo zmadrzeli albo wyparowali? ;( Kutfa cale zycie pod gorke. Moj swiat sklada sie teraz z trzech(+2przyjaciolki) osob. Reszta to zaklamane i falszywe swinie... Ale co tam... Zycie. Nie bede Was znowu zanudzac swoimi problemami. Chyba zaszyje sie gdzies w kaciku i wyjde jak K wroci z pracy. A nie wiadomo o ktorej bo maja kilka transportow do wyslania i wroci dopiero jak skoncza. czesc ADUS co to za keipski humorek???? nie matw sie bedzie dobrze,opowiadaj jak bylo na egzaminie z anglika??? napewno poszlo dobrze Hej ANETKA ... A ty cos wczoraj nam zniknelas,co???? Tak po angielsku,bo zanim sie zorientowlam to Cie nie bylo...no wiesz...zeby mi to bylo ostatni raz
  15. adriana8899Heja. Poczytalam co pisalyscie ale... Jakos mi wyparowaly wszystkie odpowiedzi z glowy... Czuje sie jakby mnie tramwaj przejechal... :( Jestem podminowana, chce mi sie ryczec. Mam dosc sytuacji w tym domu. Boze co zrobic zeby Ci ludzie albo zmadrzeli albo wyparowali? ;( Kutfa cale zycie pod gorke. Moj swiat sklada sie teraz z trzech(+2przyjaciolki) osob. Reszta to zaklamane i falszywe swinie... Ale co tam... Zycie. Nie bede Was znowu zanudzac swoimi problemami. Chyba zaszyje sie gdzies w kaciku i wyjde jak K wroci z pracy. A nie wiadomo o ktorej bo maja kilka transportow do wyslania i wroci dopiero jak skoncza. Bry Kobietki:36_4_9: A tam,ze zaraz spia......Ja nie spie juz od ponad godziny,ale nie chce mi sie zwlec z lozka.Moja mala caly dzien wczoraj leniuchowala a o 1 w nocy sie obudzila i do 3(tyle pamietam) buszowala.....Wiec wyglada na to,ze tez bedzie nocny Marek po mamusi.. Teraz tez troszke sie poprzewalala i znow cisza....ehh... U mnie sloneczko..mialam jechac na jakies duze zakupy,ale samej mi sie nie chce...poczekam na Macka i tyle...Bedzie najpozniej jutro.. Adus kochana...co sie dzieje???? Skad ten dolek???Kto smial cie wkurzyc??? Dla pocieszenia dodam,ze ja w przeciagu 2 dni dowiedzialam sie "przypadkiem",co szwagierka na moj temat opowiada...np.ze ja caly czas leze i,ze ona przez to jest strasznie zmeczona...A niech oni wszyscy nas w pocaluja i tyle:36_4_9: Maniulka kochana..daj znac jak po wizycie?Jak USG? Kasiek(moge tak cie nazywac..Katarzynko?) kobieto...ty juz odpocznij od tej pracy.Najwyzszy czas... Monika widzisz..tak to bywa z fachowcami...U mnie przyjechal gosc do lodowki,gdzie wyraznie powiedzialam,o co mi chodzi...i tak przyjechal bez odpowiednich czesci i bedzie znow za tydzien...Tez sie wkurzylam...Ale co zrobisz??? Trzeba to przebolec i tyle Miska no to super...bedziesz miala mezulka w domku
  16. Emkamagdalozahihiihi....kochana,ale chyba na to akurat nie bardzo masz wplyw...Bo niby co bedzie mial Twoj S zrobic,jak jej sie pozbyc??? To troche trudna sytuacja...chybakochana moja....a czemu tam zle sie dzieje na tej jednostce?co to oznacza? Jesli oczywscie mozesz powiedziec... Mnie sie literki rozmazuja,wiec dlugo to ja nie posiedze tu... Niech jej powie wprost - będzie z kulturą, jak ja mam powiedzieć będzie cenzura z polszczyzną i nie będę owijać w kwiatki Ta kobieta mnie tylko wmurwia i nic wiecej Szczerze nie wiem, co dokładnie tam sie dzieje nie napisał swojej "mamuni" Ja zaraz też idę do spanka :36_3_9: To dobrej i spokojnej nocki ,Kochana:36_4_13::36_4_13: Niech ci sie przysni cosik fajowego
  17. EmkamagdalozaNo to super....widze,ze milosc kwitniedzisiaj chyba wczesniej smigniesz do lozka...???...chociaz...tak patrze na zegar...i u ciebie tam...juz przed 1...Widze,ze to nocne buszowanie to chyba masz po mamie,co? A no kwitnie tylko mi nic skubaniec nie chce mówić, że coraz gorzej u niego na jednostce zawsze musze się sama dowiadywać No z mamą jak jestem w domu to średnio idziemy spać o 2 :36_2_27: dzisiaj mnie ciotka zje**a, ze powinnam chodzić wcześniej spać co by mały nie wariował po nocach Teściowa z obrazą, ze jej nie podziekowałam za zyczenia - nie miałam kasy na telefonie... Znowu z kimś tam ona pisała i marudziła, że slubu nie bierzemy i się "żaliła" że jej nie zaprasza do siebie, a sama "się wpraszać" nie będzie Nie to nie będę mieć spokój tylko coś tam napisała, że 22 stycznia będzie w Poznaniu bo coś tam - tylko akurat W TEN CZAS kiedy będzie TERMIN mojego PORODU Ja już Szymonowi powiedziałam nie chce jego matki widzieć przed w trakcie i PO porodzie. hihiihi....kochana,ale chyba na to akurat nie bardzo masz wplyw...Bo niby co bedzie mial Twoj S zrobic,jak jej sie pozbyc??? To troche trudna sytuacja...chyba kochana moja....a czemu tam zle sie dzieje na tej jednostce?co to oznacza? Jesli oczywscie mozesz powiedziec... Mnie sie literki rozmazuja,wiec dlugo to ja nie posiedze tu...
  18. paulaWitam Was, Jestem tutaj po raz pierwszy i cieszę się, że są takie fora jak to :) Mam 28 lat i jestem w swojej pierwszej ciąży, to już 24tc... Martwię się trochę bo po ostatnim badaniu lekarza okazało się, że dł.szyjki macicy to 1,5cm. Czy to nie za mało jak na ten etap? Badanie wykonano palcem więc jest to wielkość w brzybliżeniu... Jak jest parwidłowa długość szyjki macicy w tym okresie ciąży? Kochana...ni ejestem pewna,ale wydaje mi sie,ze to stanowczo za krotka szyjka...A co powiedzial lekarz??? Moja znajoma musiala miec zalozona klamre,jak okazalo sie,ze jej szyjka ma 2.5cm...Wiec 1.5cm....to chyba troszke za malo..
  19. EmkaJestem jestem ;) Z mamą kocyki przeglądałysmy na Allegro wizyta u Babci jak zwykle miodna Dzisiaj tłusty czwartek więc troszku paczków domowej roboty zjadłam a ogólnie wczoraj dostałam 2 miodne wiadomości od mojego, które mi banana na twarzy zrobił więc humorek cud miód orzeszki No to super....widze,ze milosc kwitnie dzisiaj chyba wczesniej smigniesz do lozka...???...chociaz...tak patrze na zegar...i u ciebie tam...juz przed 1...Widze,ze to nocne buszowanie to chyba masz po mamie,co?
  20. Serdeczne gratulacje dla swiezo upieczonej mamusi i jej slicznego synka!!!! Buzialki i duzo zdrowka!!!
  21. TrusiaMagda widzisz, a ja mogłabym Jagódkę obkupić, a tu dupa zbita, może jeszcze w styczniu się coś ostanieIsabela dzięki, powiedz jej, że nieladnie tak znikać bez słowa W sumie to racja Trusia bo tu taniej...no ale w Pl tez pewnie cosik jej kupisz....No czasem tak niestety jest...,ze jak jedno sie uklada to drugie troche nie bardzo.. Ja poki co potrzebuje tyle rzeczy,ze zastanawiam sie czy moj M na to zarobi...Bo jeszcze wozek +fotelik,wanienka,termometry, posciel, lozko, sofa do salonu(ale to nie pewne...jeszcze...moze damy rade z ta co jest),pieluchy,reczniczki,troszke ciuszkow jeszcze ,smoczki,odciagacz (czy jak to sie nazywa) do pokarmu...i sama nie pamietam co jeszcze..acha..lampka do pokoiku,polka ,maly regal...ehh...duzo tego
  22. mamuskastyczenhej hej emka , no ja zmykam znowu sie rozmijamy brrrrr .napisz jak tam wizyta u babci.do juterka:36_4_1:dobrej nocki. Dziekuje Mamuskast jestes kofffana Haj Emka jestes?Czy tylko zerknelas i spadasz do wyrka????
  23. mamuskastyczenaaa te ruchy sa tylko ich sie nie czuje bo jest sie zaabsorbowanym czyms innym...na usg w 31 tyg mala fikala non stop a ja lezac na plecach wlasciwie nic nie czulam (a przeciez widzialam)wiec....Mam nadzieje ze Cie troszke uspokoilam.DOBRANOC:36_4_1: troche tak...w koncu nawet my mamy czasem leniwe dni...a noz sie jeszcze obudzi...malenstwo.... Spij dobrze..papa
  24. mamuskastyczendzieki Madziu za troske, i tak zrobie zaraz chyba do wyrka skocze rano musze do miasta jechac nie chce mi siei ze hoho(ociezalosc)_ ale obiecalam znajomemu pomoc w sprawie urzedowej.Nie martw sie tym ze Mala dzisiaj mniej tancuje:)Ma taki dzien, u mnie tez jest tak czasem to wtedy ja prowokuje wiec glowka do gory.I jeszcze cos co Ty tez zauwazylas, jak mam taki zabiegany dzien ze caly czas praktycznie an nogach to ruchy sa o wiele slabsze, dopiero jak usiade , odpoczne cos zaczyna sie dziac:36_4_1:.naprawde,powody do obaw bys miala gdyby tych ruchow nie bylo wcale wiec kochana DO NOT WORRY PLEASE!!! SPOKOJNEJ NOCKI !!!CALUSEK W BRZUSZEK:) Aaaaa jak dacie Malej na imie? Jeszcze nie wiemy.....wszystko moze sie wyjasni po porodzie a poki co...wahania sa pomiedzy ....chyba cie nie zdziwi..pomiedzy Maja a Amelia Chyba,ze cosik nam jeszcze wpadnie innego do glowy. Pewnie masz racje...Ona juz miewala takie "ciche" dni,ale wiesz...jakos tak ciezko sie nie martwic...Dobrze,ze chociaz od czasu do czasu da znaka ,ze tam jest,bo inaczej bym zwariowala... To spadaj do lozeczka i odpoczywaj Teraz dostalam 2 kopniaki ,ale przy normie 10 to i tak malutko..ale zawsze cos Buziaczki w brzucio:))) Wyspij sie kochana
  25. mamuskastyczenwporzadku tak jak pisalam spacerek pare domowych rzeczy do zrobienia jak codzien, brzuch twardy jak kamien dzis a Mala tancuje.do teraz.a jka Ty sie czujesz?zadowolona z urzadzanai pokoiku?my juz skonczylismy , uwielbiam tam przesiadywac:) Z tymi testami ruchow to ja mam swoja teorie...Jakbym to zliczyla to tez nie mam powodow do obaw,ale uwazam ze gdyby nawet to nie mozna uogolniac bo kazde dziecko jest bardziej ruchliwe inne mniej wiec po co nas strasza doktory wstretne:) zgadza sie...Ale moja dzis wyjatkowo leniwa...powoli zaczynam sie martwic..Zaczepiam ja i niby odpowiada,ale...tak jakos malo...tzn,mniej niz zwykle..nie wiem czy jakbym jej nie zaczepiala to wogole bym zliczyla jakies ruchy...tzn...ruszala sie w ciagu dnia troszke,ale jakos tak malo....Moze ja przewrazliwiona jestem...bo zwykle szaleje jak najeta i ja teraz oczekuje Bog wie czego??? Polez sobie i odpocznij jak masz brzucho twardy..Ja tez miewam takie dni,ze brzuch mam twardy pol dnia..Tak,ze raczej nie ma powodow do obaw,ze to juz..Po prostu troszke odpocznij i tyle
×
×
  • Dodaj nową pozycję...