-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez magduska
-
Hej lamponinko,dziękuje,czuję się dziś dobrze:]I jestem pełna nadziei,że będzie tak do lutego
-
KejrankaWitajcie dziewczyny :)))Aniu ale miałaś nockę, wspułczuję, napewno się przestraszyłaś, ale niemartw się takie skurcze będą nas łapały coraz częściej i podejrzewam że mogą trwaćnawet dłużej, napewno kąpiel ciepła pomaga na takie bóle, bardzo rozluźnia :)) u nas straszny mróz, niepójdziemy chyba do kościoła bo Wiki od wczoraj katar męczy i boję się żeby się nierozchorowała, bo to by był koszmar, chore dziecko na święta :((( Hej Kejranko:] Zdrówka Wikuni życzę,mam nadzieję że to nic poważnego:]
-
Hej,witam niedzielnie U nas sypie od nocy,drogi zasypane,chodniki również,krajobraz za oknem jak na Syberii;D Ja czuję się dobrze,Bartuś rozrabia w brzuszku,więc jest ok;]Dziś obudził mnie nad ranem,tak mocno się ruszał,łobuziak jeden;] j.anna,mam nadzieję,że te skurcze szybko się nie powtórzą,wierzę,ze mocno się wystraszyłaś:((Trzymaj się. Monica,zazdroszczę takiej imprezki,super sprawa Pochwal się zdjątkami:] mag,ładny masz brzyszek,taki mały i zgrabny,tylko się cieszyc:]I rozstępów nie masz,też dobrze.U mnie wielki brzuchol to i rozstępy się pojawiły:/ Z Szymkiem też miałam ,tyle,że mniejsze i pokazały sie pózniej. Kejranko,gratuluję zdolnej córci,na pewno musiałaś byc z niej bardzo dumna Fajnie,że ubraliście już choinkę,ja już nie mogę się doczekac,kiedy i u nas będzie:] Kingusia,czkawką się nie przejmuj,dzidzia musi miec,połyka płyn owodniowy i w ten sposób cwiczy mięśnie przepony i całego układu:]Mój Bartuś też ma często
-
Ulka 31Magduska z Tego waszego Szymka to naprawdę udany gość minki ma super no i jak pomaga ładnie mamusi, gratulacje synusiaa wiecie co odkryłam wczoraj wieczorem, że ja tak swędzi brzuch to się robią rozstepy bo mnie ostatnio swędzi strasznie i myslałam, że to od rajstop a tu wczoraj wieczorem patrzę a nowe rozstepy takie czerwoniutkie się pojawiły niedobrze Ula,u mnie dokładnie to samo,swędzi jak cholercia i czerwone rozstępy mi się pojawiły:((((( Smaruję brzuch ale to nic nie daje...:((
-
Agnieszko,życzę Ci z całego serca,żeby te plamienia się skończyły,uważaj na siebie kochana i nie martw się,wierzę,ze bedzie dobrze:]Zdrówka Tobie i maleństwu życzę,trzymajcie się z mężem:]
-
Ulka 31Magduska to gratulacje 30-tygodnia no widzisz to już całe 3 tygodnie życze Ci z całego serca aby tak było do końca a przynajmniej do 38 tygodnia Dzięki Ulciu Ja chociaż do 36 tc liczę,żeby nic się nie wydarzyło:]Mimo tego,że bardzo się boję,to wierzę mocno,ze mam z Bartusiem opiekę "tam" na górze i dotrwamy szczęśliwie do końca:]
-
kingusia1991magduskaHej dziewczynki:] Nie miałam dziś czasu do Was wpaśc wcześniej,od rana zabiegany dzień u nas,zakupy,sprzątanie itp.Oczywiście ja nic takiego nie robię,nie martwcie się;]Dziś tylko Szymka pranie powiesiłam i tyle mojej roboty było;(Dziewczyny,dziś u mnie 30 tygodni wybiło!! Już Bartuś 3 tyg. dłużej w brzuszku siedzi od tamtego pamiętnego krwotoku....Boże,jak się cieszę...A może Pan Bóg pozwoli,żeby tak dobrze było do końca?......Bardzo się boję nadal mimo tego,że jest na razie ok i już chyba ten lęk we mnie pozostanie do końca....:((( U mnie też dzisiaj 30 tydzień skończony Gratulacje Kinga!!!! Jak mówisz,damy radę do końca,nie??
-
Zobaczcie,jakie moje dziecko jest już samodzielne,samo sobie poprasuje... I dwa z wielu "powalających" uśmiechów mojego syna
-
Hej dziewczynki:] Nie miałam dziś czasu do Was wpaśc wcześniej,od rana zabiegany dzień u nas,zakupy,sprzątanie itp.Oczywiście ja nic takiego nie robię,nie martwcie się;]Dziś tylko Szymka pranie powiesiłam i tyle mojej roboty było;( Dziewczyny,dziś u mnie 30 tygodni wybiło!! Już Bartuś 3 tyg. dłużej w brzuszku siedzi od tamtego pamiętnego krwotoku....Boże,jak się cieszę...A może Pan Bóg pozwoli,żeby tak dobrze było do końca?......Bardzo się boję nadal mimo tego,że jest na razie ok i już chyba ten lęk we mnie pozostanie do końca....:(((
-
kingusia1991magduska heeeeeej no właśnie ja już też cholery dostaję od tego swędzenia... i jeszcze wyglądam jakby kot mnie podrapał po bokach takie rozstępy mam Kinga,ja to samo,oprócz swędzenia zaj...go jeszcze mam pełno rozstępów
-
Hej:] U nas wciąż sypie za oknem,mróz bardzo duży,mąż był w sklepie i wrócił zamarznięty Poleżałam troszkę i wstałam,żeby się rozprostowac.Mąż właśnie usypia Szymka i będzie zaraz obiadek robił:] Italko,masz bardzo zgrabny brzuszek,w ogóle masz świetną figurkę więc sesja na pewno będzie piękna:] Zazdroszczę Ci,bo ja wyglądam jak kula-szpiegula Marmi,ta serwetusia jest piękna,zdolniacha z Ciebie Kingusia,ja mam to samo z brzuchem,strasznie swędzi,nawet po posmarowaniu go kremem,wściec się można Aga,mam nadzieję,że te bóle przejdą.A co mówił Ci lekarz???Leż kochana i uważaj na siebie Ewik,suchutko,ja również nie mogę spac po nocach,więc Was rozumiem.Jak się obudzę na siusiu to często potem nie mogę zasnąc i tylko z boku na bok się kręcę a jak jeszcze mąż zacznie chrapac to już w ogóle masakra Marqe,nie szalej tam w pracy za bardzo z tymi fakturami Buziaczki dla Arturka Dziś ma przyjśc do nas moja brejdaczka z synkiem Oliwierkiem,ma 6 lat i Szymek bardzo go lubi:]Wołamy na niego "Oli" w skrócie a Szymuś woła"Ali",hihihi,tak śmiesznie to brzmi w jego wykonaniu Fajnie,bo młody się pobawi z nim troszkę:] Miłego popołudnia kochane,całuski
-
k@chnaaaaaaaaaaaa i właśnie zauważyłam że mam na suwaczku 32 Gratulacje Kasiu
-
Właśnie przeczytałam na kreseczkach,ze Agajuż nie plami,to super wiadomośc Agnieszko,bardzo się cieszę!!!! Leż kochana a wszystko będzie dobrze,zobaczysz,życzę Ci maleństwa z całego serca:] Pozdrawiam i ściskam ;*
-
I ja się witam,hej dziewczynki U nas noc spokojna,oprócz mojego wstawania do kibelka,ehh:/ Moje miasto zasypane śniegiem,ślicznie wygląda tylko chyba zapomnieli poodśnieżac ulice,hihi;D I jest baaardzo duży mróz,brrr;/ Marmi,jestem ciekawa efektów Twojego dziergania,pochwal się,jak już skończysz:] krzykciszy,dziękuję ;* Fajnie,że Twój synek robi postępy,bardzo się cieszę:]Zobaczysz,że powoli,powoli a synek zacznie mówic:] I dobrze,że zmieniłaś lekarza i że córcia jest zdrowa,w końcu możesz zacząc cieszyc się ciążą,szkoda tylko że dopiero teraz i że kosztowało Cię to tyle nerwów:/ Pozdrawiam,trzymaj się Monisiu,super,że te koszty porodu będą pokryte!! Agusik,tak jak piszą dziewczynki,moga to byc te skurcze przepowiadające,na pewno się denerwujesz:/ Oby się nie powtórzyły więcej,trzymam kciuki,pozdrawiam Kingusia,ładne te paznokietki:] Ale ja wolę swoje naturalne,ładnie mi rosną:] Esterko,to dobrze,że jesteś pod stałą opieką i że jakby co,to jest szansa na cc.Synek duży rośnie,to super Miłego dnia kochane,pozdrawiam
-
Jak duże były wasze dzieci po porodzie?
magduska odpowiedział(a) na amelcia8 temat w 9 miesięcy, ciąża
Witam,mój Szymonek urodził się przez cc,ważył 3740 g i mierzył 50 cm:] pozdrawiam -
Serdecznie gratuluję Wam dziewczynki i życzę zdrowej i spokojnej ciąży
-
Hej witam:] Ja tylko na chwilkę,wpadłam się przywitac,idę zaraz na obiadek bo maż już kończy robic U nas Świdnik zasypany śniegiem i wciąż sypie,jest pięknie:] Dziś czuję się ok,choc przyznam,że rano miałam stracha bo zaczął mnie brzuch pobolewac i to 2 godziny po wypiciu No-spy forte(biorę 2 razy dziennie)i cmił mnie ten brzuch kilka godzin,delikatnie,tak jak na @.Wystraszyłam się i leżałam od rana,dopiero teraz przestał i wstałam troszkę rozprostowac kości i mięśnie bo wszystko mnie boli;/ Uciekam,bo obiadek już się nakłada,buziaczki dla Was kochane i zdrówka życzę
-
A tak w ogóle to wyniki wyszły dobre i cukrzycy też nie mam
-
lamponinko,możesz zerknąc na poprzednie stronki,pisałam Ci dziś o tych wynikach co mi robili w szpitalu i pytałam się Ciebie o ten test z glukozą,czy mogłabyś skrobnąc mi słówko na ten temat,będę wdzięczna:]
-
mag349magduskamag349No, to kurcze dużo. U mnie normalnie jest drogie jak pieron wszystko, ale za mocz płacę 6 zł, za morfologię 7, a za glikozę 75g zapłaciłam 10 zł. Ponieważ mam od poniedziałku nakaz liczenia ruchów i zaznaczania tego na specjalnej karcie, to licze. Mam dojść do 10 dziennie i zaznaczać o której godzinie poczułam ten 10. Oczywiście mój Mały Bobek ciągle mnie w konia robi. Doliczam do 9 ruchów, a potem... idzie spać Dziś już od pona d 2 godzin czekam na ten dziesiąty ruch A poza tym lekarz mi powiedział, że mam osteoporozę (nie wiem jak się to pisze, nigdy się nie nauczę) ciążową. I mam codziennie jeśc mięsko. A ja prawie żadnego mieśa nie lubię i połknięcie na siłę jakiegokolwiek zaraz mi włącza odruch wymiotny :| Nio,w takim razie drogo zapłaciłam;/ Ja nie mam nakazane liczenia ruchów,zresztą nie dałabym chyba rady,bo Bartek jest strasznie ruchliwy;] A z tym mięskiem kochana to jakoś się próbuj zmuszac,jeśli lekarz kazał:/ Na pewno to trudne,gdy się nie lubi mięsa,ale jak trzeba to trzeba...:] Eee, to się liczy tylko do 10 ruchu. Potem już nie trzeba. Tylko jakbym nie doliczyła przez dzień do 10 to mam od razu dzwonić. . Moje też ruchliwe,a już najbardziej po 21, a oficjalnie mam luczyć od 9 do 21. Ale myślę, ze nie będzie problemu, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, zebym liczyła. Własnie sobie doczytałam, że dużo białka pochodzenia zwierzecego jest (oprócz mieska) też w jajkach, mleku i jego przetworach (to akurat tez nie bardzo dla mnie), w jogurtach, serach i rybkach. To chyba nie bedzie ze mną tak źle. Zawsze coś tam dziennie w siebie wcisnę. A mięsko i czerwone i białe, a np. fileta z kurczaczka toleruję :) Doczytałam w karcie ciąży, ze będe maiła też zrobić wymaz z pochwy i odbytu pod kątem paciorkowca. Nie słyszałam wcześniej o tym badaniu, a okazuje sie, ze jest ono bardzo wazne. Czy Wy tez je robicie?? Nio,ten wymaz jest ważny przy porodzie sn,bo dzieciątko podczas porodu mogłoby się zarazic jeśli miałabyś takie bakterie.Ja nie muszę tego badac,bo i tak u mnie cc:/ To dobrze,że będziesz mogła zamiennie co innego jeśc a nie zmuszac się tylko do mięsa;D
-
mag349magduskamag349Fiuuu Laseczki - tyle żeście naskrobały, że nie wiem czy wszystkim dam radę odpisać. Jak kogoś pominę to z góry przepraszam.Kingusia - ja już nie będę Cię umoralniać, w każdym razie mam takie same zdanie jak dziewczyny. To Twoje życie i Ty zdecydujesz, w każdym razie trzymam kciuki, zebyś podjęła decyzję dobrą dla Ciebie, a przede wszystkim dla Kornelki, bo za nią teraz jesteście odpowiedzialni (nie tylko Ty, szkoda, ze Twój A, tego nie rozumie) i ją przede wszystkim powinniście brac pod uwage podejmując jakiekolwiek decyzje! Nic sie nie martw i pusz do nas, zamiast duzić to wszytko w sobie :) Agnieszko - daj znać co Ci lekarz powiedział, bo tu już się wszystkie martwią. J.anna - okropny sen. A jeszcze nam musiała obrazowo robala pokazac Ja pająków najbardziej nie lubię. Nie dotknę tego za nic. Po prostu sam sposób ich poruszania sie sprawia, ze przechodza mnie ciarki. Kejranko - witaj w klubie. Wiem co znaczy taka zgaga. Mam ja praiw codziennie. Wczoraj mi jedna znajoma powiedziała, ze urodzę dziecko z wielkim afro na głowie, a mi - nie wiedzieć czemu - od razu stanął przed oczami... mały Murzynek Ula, Marmi - ja tez ciągle na plecach się budzę i na dodatek cała mokra, mimo ze spię prawie cały czas odkryta. W sumie nie wiem czemu na plecach akurat, bo nawet jak w dzień się czasem na plecach położe (żeby się trochę rozprostować), to na chwilę tylko, bo mi bardzo ciężko oddychać, i oddycham tak na pół gwizdka tylko. Magduśka - jakoś dużo za te badania płaciłaś. U mnie bym zapłaciła za to tylko 23zł. Współczuję łazęnia po schodach w Twoim stanie. Wiem jak to jest, bo ja tez na 4 piętrze, tyle że mogę się więcej poruszać niż Ty, która powinnas plackiem leżeć. zosia_samosia - mi się wydaje, ze taki jednorazowy skurcz to nic poważnego, zdarzają się nawet te bolesne, ale jak czujesz się zaniepkojona to dzwoń do gina. Lepiej potruć mu tyłek, ale dmuchac na zimne niż potem pluć sobie w brodę, ze się nic nie zrobiło. Angela, Marmi, Kejranka, Suchutka - i ja dołączam do klubu niespakowanych. Hm... W sumie to jak na razie mam tylko koszulkę nocną Ale ja mam termin jeszcze daleko :) Tyle, wybaczcie jak kogoś pominęłam. Zjadłam właśnie przepyszny kapuśniaczek i idę sobie dalej popracować twórczo. Wiecie, ja jestem wzrokowcem i lubię jak cos ładnie wygląda. Dlatego tak się bawię z tym pakowaniem i przystrajaniem prezentów (zwłaszcza, ze mam na to czas). Nawet jeśli obdarowana osoba tego nie docenia, to ja i tak mam satysfakcję, ze zrobiłam coś fajnego. Miałam iść na małe zakupki, ale musze czekać na gostka z allegro, bo ma przyjechać odebrać przesyłkę, a głupia nie umówiłam się z nim na konkretną godzinę i teraz jestm uwiązana. A nie mam nr. tel. No i czekam tez na kuzyna, bo jitro mojego Dziadka puszczają do domku, więc mam nadzieję, ze uda mi sie do niego pojechac przed świętami. Co prawda paraliż nie ustąpił, Dziadek nadal się nie rusza i nie może mówić, ale co w domu to w domu. Kuzyn przyjeżdża po basen i materac przeciwodlezynowy. Nam zostało to wszystko po Mamci, a i tak leży bezużyteczne. Mam do Was pytanko jeszcze: od którego tygodnia już w muarę bezpiecznie jest jak się mały Dzidziolek pospieszy na świat? I od którego tyg. ciążę iważa się za donoszoną? Ja płaciłam za glukozę 21 zł plus morfologia i mocz i wyszło 38 zł:/ Mi w szpitalu lekarka móiła,ze w 36 tc dzieciątko jest już zdolne samo oddychac poza organizmem matki,że to już bezpieczny czas,jeśli urodziło by się.A donoszoną ciążę uważa się chyba od 38 tc,o ile się nie mylę:] No, to kurcze dużo. U mnie normalnie jest drogie jak pieron wszystko, ale za mocz płacę 6 zł, za morfologię 7, a za glikozę 75g zapłaciłam 10 zł. Ponieważ mam od poniedziałku nakaz liczenia ruchów i zaznaczania tego na specjalnej karcie, to licze. Mam dojść do 10 dziennie i zaznaczać o której godzinie poczułam ten 10. Oczywiście mój Mały Bobek ciągle mnie w konia robi. Doliczam do 9 ruchów, a potem... idzie spać Dziś już od pona d 2 godzin czekam na ten dziesiąty ruch A poza tym lekarz mi powiedział, że mam osteoporozę (nie wiem jak się to pisze, nigdy się nie nauczę) ciążową. I mam codziennie jeśc mięsko. A ja prawie żadnego mieśa nie lubię i połknięcie na siłę jakiegokolwiek zaraz mi włącza odruch wymiotny :| Nio,w takim razie drogo zapłaciłam;/ Ja nie mam nakazane liczenia ruchów,zresztą nie dałabym chyba rady,bo Bartek jest strasznie ruchliwy;] A z tym mięskiem kochana to jakoś się próbuj zmuszac,jeśli lekarz kazał:/ Na pewno to trudne,gdy się nie lubi mięsa,ale jak trzeba to trzeba...:]
-
agnieszkab31dzięki raz jeszcze,leżę już w łóżeczku grzecznie,michał zrobił mi herbatkę i spać chyba pójdę. normalnie was kocham pa Kolorowych senkuf,odpoczywaj i niczym się nie martw
-
agnieszkab31Dzięki dziewczyny za troskę :-) dostałam duphaston 2x1.plamienia występują u mnie nagle i nagle zanikają,pocieszające jest to,że to brunatna "brudna" krew,a nie żywo-czerwona.mam wypoczywać,nie dźwigać,chodzić tylko na siku.ginek mówił,żeby się nie martwić,że będzie dobrze.28 podtrzymał termin kolejnej wizyty. dał mi swój prywatny nr i czy świątek piątek o północy to mam dzwonić w razie co. To dobrze Agniesiu:]W takim razie leż,wypoczywaj a wszystko będzie dobrze,zdrówka Ci życzę:]
-
mag349Fiuuu Laseczki - tyle żeście naskrobały, że nie wiem czy wszystkim dam radę odpisać. Jak kogoś pominę to z góry przepraszam.Kingusia - ja już nie będę Cię umoralniać, w każdym razie mam takie same zdanie jak dziewczyny. To Twoje życie i Ty zdecydujesz, w każdym razie trzymam kciuki, zebyś podjęła decyzję dobrą dla Ciebie, a przede wszystkim dla Kornelki, bo za nią teraz jesteście odpowiedzialni (nie tylko Ty, szkoda, ze Twój A, tego nie rozumie) i ją przede wszystkim powinniście brac pod uwage podejmując jakiekolwiek decyzje! Nic sie nie martw i pusz do nas, zamiast duzić to wszytko w sobie :) Agnieszko - daj znać co Ci lekarz powiedział, bo tu już się wszystkie martwią. J.anna - okropny sen. A jeszcze nam musiała obrazowo robala pokazac Ja pająków najbardziej nie lubię. Nie dotknę tego za nic. Po prostu sam sposób ich poruszania sie sprawia, ze przechodza mnie ciarki. Kejranko - witaj w klubie. Wiem co znaczy taka zgaga. Mam ja praiw codziennie. Wczoraj mi jedna znajoma powiedziała, ze urodzę dziecko z wielkim afro na głowie, a mi - nie wiedzieć czemu - od razu stanął przed oczami... mały Murzynek Ula, Marmi - ja tez ciągle na plecach się budzę i na dodatek cała mokra, mimo ze spię prawie cały czas odkryta. W sumie nie wiem czemu na plecach akurat, bo nawet jak w dzień się czasem na plecach położe (żeby się trochę rozprostować), to na chwilę tylko, bo mi bardzo ciężko oddychać, i oddycham tak na pół gwizdka tylko. Magduśka - jakoś dużo za te badania płaciłaś. U mnie bym zapłaciła za to tylko 23zł. Współczuję łazęnia po schodach w Twoim stanie. Wiem jak to jest, bo ja tez na 4 piętrze, tyle że mogę się więcej poruszać niż Ty, która powinnas plackiem leżeć. zosia_samosia - mi się wydaje, ze taki jednorazowy skurcz to nic poważnego, zdarzają się nawet te bolesne, ale jak czujesz się zaniepkojona to dzwoń do gina. Lepiej potruć mu tyłek, ale dmuchac na zimne niż potem pluć sobie w brodę, ze się nic nie zrobiło. Angela, Marmi, Kejranka, Suchutka - i ja dołączam do klubu niespakowanych. Hm... W sumie to jak na razie mam tylko koszulkę nocną Ale ja mam termin jeszcze daleko :) Tyle, wybaczcie jak kogoś pominęłam. Zjadłam właśnie przepyszny kapuśniaczek i idę sobie dalej popracować twórczo. Wiecie, ja jestem wzrokowcem i lubię jak cos ładnie wygląda. Dlatego tak się bawię z tym pakowaniem i przystrajaniem prezentów (zwłaszcza, ze mam na to czas). Nawet jeśli obdarowana osoba tego nie docenia, to ja i tak mam satysfakcję, ze zrobiłam coś fajnego. Miałam iść na małe zakupki, ale musze czekać na gostka z allegro, bo ma przyjechać odebrać przesyłkę, a głupia nie umówiłam się z nim na konkretną godzinę i teraz jestm uwiązana. A nie mam nr. tel. No i czekam tez na kuzyna, bo jitro mojego Dziadka puszczają do domku, więc mam nadzieję, ze uda mi sie do niego pojechac przed świętami. Co prawda paraliż nie ustąpił, Dziadek nadal się nie rusza i nie może mówić, ale co w domu to w domu. Kuzyn przyjeżdża po basen i materac przeciwodlezynowy. Nam zostało to wszystko po Mamci, a i tak leży bezużyteczne. Mam do Was pytanko jeszcze: od którego tygodnia już w muarę bezpiecznie jest jak się mały Dzidziolek pospieszy na świat? I od którego tyg. ciążę iważa się za donoszoną? Ja płaciłam za glukozę 21 zł plus morfologia i mocz i wyszło 38 zł:/ Mi w szpitalu lekarka móiła,ze w 36 tc dzieciątko jest już zdolne samo oddychac poza organizmem matki,że to już bezpieczny czas,jeśli urodziło by się.A donoszoną ciążę uważa się chyba od 38 tc,o ile się nie mylę:]
-
lamponinko,a powiedz mi jeszcze czemu uważasz,że teraz już nie ma sensu u mnie robic tej glukozy?Chodzi Ci o tygodnie ciąży,że teraz wynik byłby już niedokładny??