Skocz do zawartości
Forum

magduska

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magduska

  1. Hej,ja na chwilkę,wstałam bo już nie mogę,wszystko boli od tego leżenia:(( Szymuś śpi od 14,pewnie zaraz będzie się budził. Ja też nie mogę doczekac się,kiedy Aniawróci do domku,zajrzy do nas i pochwali się swoim szczęściem:] Miłego popołudnia i wieczorku,pozdrawiam
  2. Ulka 31Wiecie zauważyłam właśnie, że na moim suwaczku jestem już w ostatnim okienku i zostało 29 dni, aha nie wiem czy Wy też tak macie bop ja strasznie się meczę ostatnio pokonam jedeo piętro schodów i sapie jak nie wiem co i strasznie mi wszędzie gorąco, chciałam się Was zapytać czy u Was też tak jest? Ula,ja mam tak samo,choc u mnie dopiero 32 tc,ale strasznie się męczę,ciężko oddychac i ciągle mi gorąco:/
  3. mag349Dziewczyny, a ja już nie mam siły do tych złych wieści :( To miał być lepszy rok, a zaczyna się, ze szkoda gadać... Dziś zmarł mój Dziadek :(:(:( Madziu,strasznie mi przykro.....:((((Trzymaj się kochana
  4. Hej:] Fajnie,że miło spędziłyście Noc Sylwestrową Ja czuję się dobrze,na razie wszystko w porządku...W poniedziałek muszę wyjśc tzn. mąż mnie zawiezie bo muszę kupic kombinezon śpiworek i czapeczkę zimową dla małego bo po Szymku sprzedałam.I jeszcze muszę dokupic jedną koszulę ciążową i miec wszystko pod ręką naszykowane do szpitala,bo nie wiadomo za ile dni znów coś się stanie....I jeszcze muszę przejrzec ciuszki Szymka i naszykowac do szpitala,żeby mąż wiedział,co mi przywiezc jakby co:/ Aniu,czekamy na Ciebie i synka,wracajcie jak najszybciej do domku,ściskamy :* Miłego dnia,pozdrawiam
  5. Hej Ja również dołączam się do życzeń Noworocznych:wszystkiego naj,naj kochane,wszelkiej pomyślności w Nowym 2010 Roku a przede wszystkim dużo zdrówka!!
  6. Hej,witam Noworocznie!! Wszystkiego naj,naj,naj w Nowym Roku!! Dużo zdrówka i wszelkiej pomyślności My wczoraj w domku,przyszli teściowie,posiedzieliśmy do godz.1 bo ja już usypiałam;]Hi,hi,ze mną to tylko na balangi To zdjątka z wczoraj,pstryknęliśmy parę:] Kejranko,ja w Wigilię dostałam plamienia z krwią a w takiej sytuacji i jeszcze z moim przodującym łożyskiem jest zawsze ryzyko porodu przedwczesnego:(((Ale na szczęście plamienie ustało w szpitalu i znów liczę dni do końca...:/ Jeszcze raz wszystkiego najlepszego dziewczynki dla Was i Waszych rodzin,buziaki
  7. Na Nowy Rok życzymy Wam pomyślności i potęgi miłości,siły młodości,samych spokojnych,pogodnych dni i mnóstwa cudownych i wzniosłych chwil:] Dziewczynki,życzę Wam wszystkiego naj,naj w nadchodzących 2010 roku,oby ten rok był lepszy od tego starego a dla Waszych dzieciaczków mnóstwo zdrowia i radości,oby szczęśliwie Wam się chowały Martuniu,Tobie z całego serca dziękuję za pamięc i wsparcie,jakie miałam od Ciebie w szpitalu i jakie mam cały czas Mam nadzieję,że kiedyś będę mogła osobiście podziękowac ci za wszystko... Ja już w domku od wczoraj,leżakuję i odliczam każdy dzień do końca...Trzymajcie kciuki obym szczęśliwie przetrwała chociaż styczeń,te 4 tyg.,a będzie już 36 tc i mogę spokojnie isc do szpitala;/ Pozdrawiam kochane i jeszcze raz wszystkiego dobrego dla Was i Waszych rodzin
  8. Dziewczynki,ja również chciałam życzyc Wam w nadchodzącym 2010 roku dużo zdrówka przede wszystkim,wszelkiej pomyślności,szczęścia i miłości,abyśmy wytrwały szczęśliwie do terminów porodu i aby nasze dzieciaczki chowały się zdrowo i dawały nam mnóstwo szczęścia i miłości każdego dnia:] Buziaczki kochane,wszystkiego dobrego,a Tobie Aniu życzę abyś jak najszybciej wróciła z Arturkiem do domu oraz mnóstwo zdrówka dla Was Kejranko,ogromnie się cieszę,że wróciłaś do domku:]Ja też jestem w domu od wczoraj.Olu,nie martw się,odpoczywaj,nie denerwuj się a zobaczysz,że będzie ok:]Ściskam Cię mocno i życzę Tobie i sobie cierpliwości i wytrwałości
  9. Hej kochane,już jestem Na początku serdecznie i z całego serca dziękuję Wam za wsparcie,za smsy,za wszystko..... Jesteście wspaniałe,było mi strasznie miło w szpitalu,jak dostawałam od Was smsy:] Od wczoraj w domku,tak się cieszę,że choc Sylwestra i Nowy Rok spędzę w domku z rodziną bo święta były smutne....:((( Czuję się ok,plamienie ustało,mam "leżakowac",jak to określił prof.:]Miałam usg w szpitalu,wszystko ok z synkiem,waży 2 kg,więc niezle,jedyną złą wiadomością jest to,że to białko mi strasznie wzrosło(białko CRP odpowiada w organizmie za stan zapalny)i okazało się,że mam infekcję ukł. moczowego,z posiewu wyhodowano bakterie e.coli...:/ Z Szymkiem w ciąży też to miałam...Dostałam Furagin,tabletki z żurawiny i powinno przejśc.Mam skontrolowac to białko za 10 dni w laboratorium i za 2 tyg. wizyta kontrolna u prof. Aniu,gratuluję z całego serca narodzin Arturka!!!!!Dziewczynki mi napisały smsa do szpitala,że już urodziłaś:]Mam nadzieję,że wszystko będzie w porządku,życzę synkowi i Tobie dużo zdrówka!! A co z Kejranką,wróciła już ze szpitala??Co u niej,wszystko w porządku????Mam nadzieję,że u reszty wszystko ok,bo jeszcze nie czytałam zaległości??:]Całuję Wam bardzo mocno i chcę,abyście wiedziały że strasznie się cieszę,że mam w Was takie wsparcie,to dla mnie bardzo ważne
  10. Niech magiczna moc Wigilijnego Wieczoru przyniesie Wam spokój i radośc. Niech każda chwila Świąt Bożego Narodzenia żyje własnym pięknem a Nowy Rok obdaruje Was pomyślnością i szczęściem. Najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia,niech spełnią się wszystkie Wasze marzenia... Życzą Magda,Piotrek i Szymonek :)
  11. W tym dniu radosnym,oczekiwanym gdzie gasną spory,goją się rany,życzę Wam zdrowia,życzę miłości, niech mały Jezus w sercach zagości,szczerości duszy,zapachu ciasta,przyjazni która jak miłośc wzrasta,kochanej twarzy,co rano budzi i wokół pełno życzliwych ludzi :) Zdrowych i spokojnych świąt dziewczynki
  12. Hej dziewczynki:]U nas zrobiła się chlapa,pada deszcz,po pięknym białym śniegu już prawie śladu nie ma:((Szkoda,bo myślałam,ze święta będą piękne i śnieżne:/ Sorki,że wczoraj Wam nie napisałam po wizycie,ale wróciliśmy pózno bo w Lublinie straszne korki przed świętami i zaraz moja brejdaczka przyszła no a pózniej szykowanie Szymka do spania i w końcu padłam:/ Po wizycie spoko,wszystko w porządku,prof. badał mnie,usg nie robił.Mam stan zapalny,ale to chyba po tym szpitalu,dał mi globulki.Mam brac magnez 2xdziennie i "polegiwac".Mam pojawic się u niego 5 stycznia,bo 4 stycznia kończy mi się zwolnienie i mam zrobic sobie mocz na następną wizytę.Jakby się coś złego działo to kazał przyjeżdżac do kliniki i powoływac się na niego:]Pytałam o wychodzenie z domu,mówił,że na siłę w domu nie będzie mnie trzymał ale jak powiedziałam mu,że mieszkamy na 4 piętrze i trochę boję się schodzenia po schodach to powiedział:"może to dobrze,że nie lata Pani po tych schodach.."Więc stwierdziłam,że wolę chuchac na zimne i z domku się nie ruszam.Święta w tym roku u nas,teściowa i moja mama wszystko szykują i mają ze wszystkim przyjśc do nas.Mój mąż zrobił już 2 rodzaje śledzi:w occie i z rodzynkami w sosie pomidorowych,pycha Dziś ubieramy choinkę,Szymuś pewnie będzie pomagał tatusiowi:] Buziaki,pozdrawiam,miłego dzionka dziewczynki i nie szalejcie za bardzo w domkach przed świętami,uważajcie na siebie
  13. j.anna,super,że Arturek taki duży,gratuluję!! Niech rośnie zdrowo jak największy:] Kingusia,trzymaj się,dobrze,że masz mamę... Esterko,śliczne łóżeczko,bardzo mi się podoba:]I piękna zima u Was:] mag,mam nadzieję,ze jakos się dogadacie z Ł...Nie przejmuj się,to tylko faceci.....;] lamponinko,gratulacje dla męża
  14. Hej kobitki:]Wpadłam się tylko przywitac Wczoraj wieczorkiem zamówiliśmy gondolkę dla dzidziusia,miałam kupowac dopiero w lutym,ale są o połowę tańsze i nowiutkie z pełnym wyposażeniem,siostra pożyczyła mi sarę na tę gondolkę,wiec zamówiliśmy: X-lander XA XT X3 X1 gondola GONDOLE NOWE 100% ! (846298456) - Aukcje internetowe Allegro Noc miałam kiepską,ciągle się budziłam a z godzinkę czy nawet więcej nie spałam bo Bartuś zaczął kopac ok.2 w nocy i szalał i szalał....A ja tylko z boku na bok się przekręcałam...:/ Dziś jadę popołudniu do prof.,odezwę sie pózniej ,co i jak. Trzymam kciuki bo chyba jeszcze któreś z Was jadą na wizytę,sorki nie pamiętam,które...;( Miłego dnia kochane,buziaki
  15. Hej,witam z rana:] U nas wciaż sypie,biało za oknem i mróz duży,jest ślicznie:]Tylko co z tego,jak ja koczuję w domku;/ Ja czuję się ok,zaraz ma przyjśc moja najmłodsza brejdaczka,żebym nie siedziała sama z Szymkiem,bo maż idzie na zakupy i dłużej go nie będzie.A jutro jadę do profesora,zobaczymy,co powie. Monica,super zdjątka Zazdroszczę Ci tej imprezki:]Fajnie miec takich przyjaciół,którzy urządzą taką imprezkę:]Prezenty śliczne:] Aga,z tymi hormonami normalne:]Tylko uważaj na siebie,ja też się dziwię,ze lekarz przy plamieniach pozwolił Wam współżyc...;/ Uważaj kochana,ściskam;* Kejranko,mam nadzieję,ze Wiki się nie pochoruje a i Ty uważaj na siebie:] J.anna,dobrze,ze możesz liczyc na swojego meżczyznę,wierzę,że z czasem bardziej sie "dotrzecie" i zaczniecie się dogadywac:]Ja tak samo,jak Ty na początku,teraz liczę dni do porodu,żeby choc do 36 tc wytrwac,tak bardzo boję się,że znó może się coś zdarzyc złego,jakiś kolejny krwotok....:/Powodzenia jutro na usg!!,daj znac "po":] Uciekam,bo zaraz Elwira przyjdzie,a ja jeszcze w koszulce nocnej,hihi Buziaczki kochane,miłego dzionka
  16. Uciekam ,bo mój Piotruś już obiadek podaje Buziaczki,miłego popołudnia ;*
  17. Kejranko,uważaj na siebie z tym przeziębieniem,zdróweczka kochana:]
  18. Ulka 31a wiecie, ze i zostało tylko 6 tygodni od dzisiaj do porodu (no chyba, że mniej lub więcej ale tak wynika z suwaczka) Ula,gratuluję,super!!! Już coraz bliżej finału,leci ten czas szybciutko:]
  19. KejrankaMarmi szczęśliwej podróży :)) odezwij sie jak już będziesz w PL :))Madziu dobrze że u ciebie wszystko wporządku, napewno do końca tak już pozostanie, pytałam już kiedyś ale może niedoczytałaś, powiedz jak twój kręgosłup sie miewa, dalej tak bardzo boli??? Ula gratuluję 34 tygodnia, jejku 6 tyg do porodu to naprawdę mało, tym bardziej żę można urodzić wczesniej nawet o 2 tyg i to jest w terminie hehehe przerażające żę tak szybko leci :))) Mag wspułczuję problemów z kompem, u mnie monitor sie psuje, ale co zrobić na nowy mnie narazie niestać i pewnie puki całkiem niezdechnie to będzie w użyciu :))) wiecie i mnie taki katar dopadł że niemogę, ciągle smarkam, mam nadzieję że nieprzejcie w jakieś przeziębienie i skończy siętylko na tym katarze bo kurde przed samymi świętami siepochorować to koszmar, w kuchni tyle roboty jest :(( mam nadzieję że będzie dobrze Przepraszam Olu,widocznie gdzieś nie doczytałam:] Z moim kręgosłupem teraz lepiej,a to dlatego,że więcej leżę to i nie boli.Wcześniej chodziałm więcej po domu,na dwór z Szymkiem,dzwigałam a teraz w większości leżenie więc nie ma już takiego obciążenia:]
  20. Hej dziewczynki tak w ogóle:] U nas ok,jesteśmy zdrowi,ja czuję się dobrze,czasem brzuszek pobolewa,szczególnie wtedy,jak Bartuś się wygina w brzuchu,na pewno jest już spory,więc pewnie dlatego.Na ostatnim usg miał 1800 g,teraz na pewno ma ze 2 kg albo więcej:]Leżę cały czas,mąż ma opiekę na mnie do świąt,wiec na razie jest ze mną w domku:] Szymek robi się coraz fajniejszy,niedługo rozgada się na dobre,zaczyna coraz wiecej mówic,dużo po swojemu ale też łapie słówka zrozumiałe dla nas:]A oprócz tego łobuziak sie robi,no ale musi w końcu trochę łobuzowac,bo raz że to facet a dwa że to taki wiek:/ Dziś siedział z 10 min. na nocniczku Nic nie zrobił ale u nas to prawdziwy sukces,bo jeszcze niedawno bał sie gołą pupą w ogóle usiąśc na nocnik.Cieszę sie bo może powoli sie przyzwyczai i przełamie swój opór:] Pozdrawiam Was dziewczynki,całuski ;*
  21. agula7777Hello:-) W końcu mam dostęp do neta,już myślałam,że oszaleje:-( Jak już wiecie urodziłam 12 grudnia-w ur mojego mężusia:-) Sam poród był ekspresowy-trwał 2 godzinki- i aż tak nie bolało-to naprawde da się przeżyć-i udało się urodzić bez nacinania:-),dzięki temu już doszłam do siebie. A to moja Karola Serdeczne gratulacje!!!! Córcia przesłodka a włoski ma świetne:] Super,że poród był szybki,jeszcze raz gratuluję i życzę zdrówka Tobie i córci:]
  22. Ja właśnie wstałam na troszkę,poleżałam ale boli wszystko już od tego leżakowania;/ Mąż właśnie robi obiadek,Szymko uśpiony więc na chwilkę spokój:] Pozdrowionka i buziaki ;*
  23. mag349Hey Dziewczynki! Jatylko na chwilkę poinformować, ze moge czasem zniknąć i nie wiem na ile. Nic się nie dzieje, zebyście się nie martwiły, tylko mam problemy z kompem. Będziemy stawiać system znów, ale nie wiem czy to wystarczy, bo obawiam się, ze to coś poważniejszego. Już był tyle razy reanimowany, ze nie wiem ile jeszcze pożyje Buziaczki i miłej niedzieli życzę :) Madzia,reperuj tego kompa i nie uciekaj nam za często ;*
  24. Marmija tak szybciutko - właśnie wyjeżdżamy. o 19.30 powinniśmy wylądować w gdańsku. trochę śnieżek pada więc droga może być z lekka nieciekawa.buziaki i miłego dnia!! Szczęśliwej podróży Madziu Zamelduj się,jak już będziesz na miejscu:]
  25. agnieszko,cieszę się,ze u Ciebie lepiej,mocno trzymam kciuki:]
×
×
  • Dodaj nową pozycję...