Skocz do zawartości
Forum

krawatek

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez krawatek

  1. co do książek....wożę przy wózku taką jedną od ponad 2 miesięcy i udało mi się przeczytać 3 strony. Ale brakuje mi tego i chyba zacznę po weekendzie....
  2. hej Babiniczki:) jestem po Zumbie:) zmęczona ale czuję się CUDOWNIE!!!już sobie załatwiłam wyjścia 2 razy w tygodniu,bo wczoraj też byłam ;) przeforsowałam, ufff.... a chcę kupić karnet open i jeszcze chodzić na jogę, ale najpierw kupię karnet, bo wtedy będzie wymówka, że "szkoda tracić";) mój M. ładnie zajmuje się Radkiem, ale nie lubi być z nim sam na sam. no i od niedzieli SESJA... 2 examy pod rząd w niedzielę rano..nawet nie mam notatek, bo nie chodziłam.... no i B. od dzisiaj w domu:) młyn wieeelki bo mamina z siorą przyjechały dziś w nocy... oooo...a propos nocy- istny koszmar!! Rado darł się co pół godziny!stan podgorączkowy i nerwy, zatem chyba zuby....ale nic mu nie wyszło.... dobra, lece się w końcu wykąpać po zajęciach ;P
  3. jak dla nas, gadżet bezużyteczny- moje Dziecię nie toleruje żadnych smoczków;) ale pomysł fajny;)tylko jak to jest z praniem?? bo maskotki piorę wszystkie, a smoczka nie bardzo przeciez....
  4. Wszystkiego nalepszego Dzieciary!!!! :) to pierwszy Dzień Dziecka naszych maleństw :) Rado leży sobie obok i się do mnie zaciesza, chyba go schrupię :) dzisiaj mam troszkę załatwiania, ale obiecalimy z m. że po jego pracy pójdziemy z Radem w fajne miejsce i kupimy mu też coś fajnego (tylko narazie małego,bo wypłata po 10tym ;p) pisałąm Wam,że kupiłam butelkę z łyżeczką Lovi? tylko to było chyba z 2 miesiące temu i jeszcze nigdy jej nie użyłam....też sobie wymyśliłam... Gosia ja też nie chudnę, mam dokładnie tyle co zaraz po porodzie,masakra. tylko że wpieprzam słodycze, bo po karmieniu zawsze mnie głód bierze. a dzisiaj Zumba:) i B. wraca już do swojego mieszkanka, cieszy się baaaardzo! Dziadek obiecał, że zadba o nią a my będziemy tam jeździć z obiadami i takie tam. będę mogła chociaż rada zabrać ze sobą i posiedzieć pół dnia, wziąć ich na spacer itd. Poza tym B. ma się już naprawdę super. Z dnia na dzień robi ogrooomne postępy. jest bardzo uparta. chciałam ją do siebie, ale jak to starsi ludzie, woli być u siebie, bo to swój dom... coś wiem na ten temat... miłego!! lece robić ciacho z rabarbarem, ostatnio wyszło prezepyszne!!!!! :)
  5. ja też chyba do nhna cierpliwości nie mam, a z resztą czytałam różne opinie i niektórzy mówią, że wczesne sadzanie na nocnik nie jest dobre,bo dziecko musi zacząć najpierw samo rozumieć swoje potrzeby itd itp..no ale podziwiam mamy które to stosują ;P straciłąm zaufanie do wielo...znowu w nocy mokre ubranko... tylko że zauważyłam pewną prawidłowość: wkładki z bambusa=mokro, mikrofibra=sucho... ale potrzebuję jeszcze czasu na testy, bo moje bidne 3 pieluszki piorą się i suszą i czas testów się bardzo wydłuża ;P a ja od dawna mam mikser z funkcją blendera z zelmera (dostałam od teściowej) i sprawdza się świetnie:) teraz robię zupki z marchewy, pietruchy, ziemniaka i odrobiny kopru albo lubczyku. za jakiś czas dojdzie do tego drób i cielęcinka. można też ze szpinakiem robić itd itp. wiecie co? bardzo lubię produkty hippa(morele-mniam mniam mniam), ale kupiłam dynie z ziemniakiem i fuuuuuuuuuuuuuuuuuuj... Rado tego nie chciał tknąć (czemu się wcale nie dziwię), ale doprawiłam lubczykiem, zmieszałam z moją zupką i trochę zjadł. Ale piszę, żeby ostrzec przed tym słoikiem...ble moja B. idzie jak burza!!:) do końca tygodnia zabieramy ją do domu:) hasa z balkonikiem, znowu pali (a jaka jest z tego dumna:P) i dużo więcej czai. coraz więcej sobie przypomina (albo zapamiętuje co jej mówimy:))cieszę się bardzo:) tylko żeby rak się nie dawał we znaki.... jeszcze niech zaczeka...
  6. czesc :) ta pogoda mnie wykańcza, upał koszmarny! a jeszcze z Radem staliśmy w korkach bez klimy... uffff idę robić obiad, bo czasu nie ma, a jeszcze do B. do szpitala... normalnie zbankrutuję, tylko leję do baku... kdrt, Elinka, dobrze że już spokój z kolkami. Elinko, nie zazdroszczę sytuacji... a z drugiej strony wreszcie będziecie tylko Wy, a to jest fajne :) cafe, powiedziałabym ci, co masz sobie wziąć na odprężenie, ale to nielegalne, hihih:P zatem zostaje relaksująca kąpiel i melisa :P albo valeriana :P ja wczoraj wypiłam 2 piwa i mi się film urwał!!!!!!! masakra!! ale teraz jestem tania w utrzymaniu ;P hihihihi
  7. Marta czasem sobie myślę, że chciałabym być z musu na samym chlebie, bo wyglądam jak szafa pięciodrzwiowa :P
  8. AHA, dodałam zapach pt. "zielona herbata" i ślicznie, delikatnie pachnie:) i o to chodziło:)
  9. Marta! Oli to jedzonko się chyba nie podoba, hihih:) kurcze, a ja jestem zawiedziona, przemokła mi wielo (no ale w nocy nie zmieniłam), dzisiaj testów ciąg dalszy, zatem Eulalio, wybacz, linka dam po testach, bo po co masz badziew kupować??:) my jeszcze w łóżku (ale spać poszłam po 3, więc wybaczone) i nic mi się nie chce robić (niewybaczone) :P wpieprzyłam już ciacho śniadaniowe(makowiec...mhmmmmm.... ale niewybaczone;P), woda na kawę się zagotowała, ale tyłka jakoś się ruszyć nie mogę:) Rado leży obok i gada sobie jak najęty:P plusy wielo?? dla mnie najważniejsze są 2 rzeczy: 1)są przewiewne 2) nie odciskają nic na pupie. Po jednorazówkach w takie gorące dni R miał milion odcisków na pupie, aż mi go żal było. A po wielo nie ma nic i widzę, że bardziej lubi. minusem dla mnie nie jest pranie bo i tak robię codziennie... żeby tylko nie przeciekały... cholera. a może to kwestia mało chłonnego wkładu?? hmmmm.... Cafe Trzymaj się! i tak jesteś najdzielniejszą cafe na świecie!!!!! :) :) :) wiecie co?? Mam najwspanialszego syna na świecie!!!! :) leży tu obok i tak się uśmiecha do mamusi, że aż serce rośnie :) a czym zapunktowałam?? a pewnie tym,że sobie radzę i tym, że m. spoważniał trochę, no i najważniejsze to tym, że urodziłam takie śliczności :) hihihi a tak mi się teraz przypomniało.po cholerę ludzie pytają "karmisz?" przecież dziecko żyje, to karmię,nie?? mam czasem wrażenie, że jakbym nie karmiła piersią, to by mnie postrzegano jako "gorszą matkę", bo potem się zaczyna: "ja karmiłam 13miesięcy", "a ja tyle i tyle"... normalnie szlag mnie trafia,bo była tam kuzynka m. i ona nie mogła karmić długo i miałam wrażenie,że ją trochę gorzej potraktowali....a ja pytam... czemu??? oczywiście to te "starsze" ciotki i babki tak mają... no cóż....
  10. cafe- jak Ty odróżniasz dzieci?? :P hihihihi reszta jutro - dobranoc
  11. dobranoc Babinki, mam tyle w głowie do powiedzenia, tyle myśli nieposkromionych, że nie wiem jak dzisiaj zasnę;) ale znowu naładowałam baterie na fulllllllll.... :) ps. aha byliśmy dzisiaj pół dnia we wrocku i wypiłam tam najpyszniejszą wieeeelką mrożoną kawę z lodami i bitą :) - dla tych z wrocławia- na Nowym Dworze w takim wozie campingowym, mają najlepsze na świecie lody i inne takie:) i to baaaaardzo tanio:)
  12. oj Babiny, ale leserstwo weekendowe widzę - przeczytałam Was w 2 min:P wróciliśmy jakieś 30 min temu, poogarniałam, Radzia tylko na szybciocha myjką przemyłam, bo spał (i śpi;)), wpakowałam go w wielo i siedzimy sobie wyluzowani :) BYŁO SUPER!!!!:) weekend udany w 100%:) obskoczyliśmy całą rodzinę ze strony m, wszyscy Radiem zachwyceni, bo cały czas się śmiał i nikogo się nie bał, a bonusów nazbierał, że hoho ;P To moje złote dziecko :) w samochodzie ani nie zapłakał- całą drogę spał, co prawda robił pobudki o 6 rano i gadał, śpiewał po swojemu, ale i tak dla mnie cudo, że na łapach u tyyyyyyyylu ludzi był i znosił dzielnie :) a ja też się chuba bardzo znowu spodobałam, bo mam mówić "babciu" i "mamo" hihihihi, cóż za awans :Pale jakoś nie mogę się przemóc ;) oczywiście tematem pobocznym (bo Rado był głównym) był nasz ślub, ale albo znalazł się ktoś kto sam od siebie nas bronił,albo my ucinaliśmy krótko jakimś żarcikiem i wszyscy zadowoleni:P po wyjeździe znowu góra prania, więc orzechy się przydadzą, hihih:P co do moich pulków(wielo) jestem nimi póki co zachwycona :) na wyjazd oczywiście zabrałam pamperchy i aż mi bidulka żal było. dzisiaj i jutro jeszcze przetestuję czy te pieluszki rzeczywiście tak nie przeciekają i zamawiam jeszcze z 10 i .... ŻEGNAJCIE WSTRĘTNE PAMPERSY!!! :) - choć sporadycznie jeszcze pewnie zostaną...
  13. Dziewczyny, piszę tylko na szybko, ale muszę! Jestem ZACHWYCONA(!!!) orzechami do prania!! sprało się wszystko i jest takie mięciutkie i miłe-właśnie powiesiłam :) co prawda nie pachnie pięknie, ale dzisiaj kupuję olejek z drzewa herbacianego i po sprawie:) zamierzam też w przyszłym tyg stworzyć coś w stylu płynu do naczyń i szamponu :) no zobaczymy:) miłego dnia! spadam bo muszę masę rzeczy załatwić :)
  14. gosia jabym chyba też do gina zajrzała... a może hormony Ci się regulują?? mnie jajniki bolą czasem i przy wiecie czym też, ale lekarka kazała jeszcze trochę poczekać, bo może się unormuje. a ja prasuję od 8 i końca nie widać!! jedziemy do teściów na weekend, 5godzin samochodem, chyba jajko zniosę!! no ale trzeba,Rado jeszcze nie był u dziadków... cafe mój Okropniuch też nie chciał mojej zupki do czasu jak mu tam koperku troszkę dałam, tylko tego jeszcze nie trawi (bo w całości wychodzi) i kupiłam wczoraj lubczyk i liście magi można dodać, a potem po gotowaniu wyciągnąć i też smak jest lepszy:) tylko nie mogę tej magi/y dostać, bo nikt ze znajomych na ogródku nie ma...a na targu nie kupię. miłego dnia babuchy!~!!!
  15. wszystkiego naj naj naj :) dzisiaj mój pierwszy dzien mamy:) cafe czy Twoje huncwoty juz się biją?? :) hihihihi z dziadem kłótni nie było, ale baaaaaaaaaaaaaardzo się gryzłam w język. szyszka to ile Fifi waży że 5b mu pasują?? szok!! ja nadal 3 mam a Pan R. waży 7350g - wielkolud! i też leniuch, nie martw się, chyba dzieci-klocki mają podobnie ;p hihihihi gosiu a wygodnie Ci nosić Jasia w kieszonce?? my od 6 na nogach- Panu Radosławowi wzięło się na opowiadanie z rana;)ale za to ciasto drożdżowe z rabarbarem i truskawkami się już piecze, kuchnia ogarnięta, pieczary to kotletów zrobione, pranie rozwieszone itditp:) a wczoraj znowu byłam na Zumbie i kupiłam karnet :) raz w tygodniu nie odpuszczę:)wkręciłam w to siorę i razem chodzimy:P smiałyśmy się baaardzo,bo instruktorka tańczy zaje**** a my myślałyśmy, że też dobrze tańczymy, aż tu nagle na zajęciach popatrzyłyśmy w lustro, hihihihihi ruszam się jak paralityk, myślałam że będę się kulać na podłodze ze śmiechu, taka ze mnie tancerka :) ale przynajmniej coś robię anie siedzę na tyłku :P Miłego dnia!!! :) ciekawe co Wasze pociechy Wam na Dzień Mamy uszykują :) ja dostałam śliczny topik od mojego M.- kochany ;)
  16. aha ja zamówiłam pul minkee z kieszonką i wkładem bambusowym, właśnie Rado korzysta z pierwszej pieluchy...no ciekawa jestem:) i szyję właśnie wkład ze starej koszulki- powaliło mnie, bo robie to ręcznie, a nie umiem szyc- masakrejszyn:P no i mam stresa bo dziadek, ma przyjechac, a nie chce sie z nim pokłócic...i tak pewnie bedzie dym...ehhh...
  17. Eulalia!z Adasia-kurczaka już nic nie zostało:) teraz jest Adaś-przystojny:P cafe- TRZYMAM KCIUKI!!! DASZ RADĘ;) Ale jestem niewyspana...na własne życzenie.. a jeszcze dzisiaj ZUMBA!!!YEAAAAAAAAAHHH:) wiecie co? zwolniłam ostatnio,nigdzie mi sie nie spieszy, jak nie zdążę, to trudno...i jakoś tak dobrzemi z tym:)
  18. "jego trąbka jak księżyc biegnie nad topola nigdzie się jej nie spieszy".... ale mnie na sentymenty wzięło.... i jeszcze: YouTube - ‪SDM - "Mrok na schodach"‬‏ "i pomilczeć tym milczeniem" uwielbiam ich!!! teraz już ze spokojem - dobranoc... :)
  19. kurcze a ja własnie zamówiłam orzechy:) najwyżej zużyję do kąpieli,koszt i tak niewielki;) Eulalio, a jakie pieluszki używasz?? mają też zatrzaski z przodu?? czy rzepy?? jutro /dzisiaj w sumie/użyjemy 1 raz, troszkę się stresuję,bo to coś nowego:) oprócz liści do sporządzania różnego rodzaju naparów zamówiłam jeszcze olejek z avocado na moje okropne cyce i brzuszysko :) moja m. mówiła, że Niemkom podobały się jej kolczyki (które sama robiłam) i muszę troszkę narobić do jej przyjazdu i wyjazdu ;) jestem zombie, a spać się nie da... mam nadzieję, że nie będę musiała śpiewać o 4... : YouTube - ‪Stare Dobre Małżeństwo - CZARNY BLUES O CZWARTEJ NAD RANEM‬‏
  20. aha, gosiu, Rado po dzisiejszym szczepieniu też bidulek....
  21. hallo hallo, która z Was używa orzechów do prania???? spiera się?? bo ja powolutku mam ekoszajbę(ale bardzo powoli) i przymierzam się do kupna (proszek się kończy;)) dobranoc Babinki.... smutno że Was nie ma....jak Wasze Dziecinki??jak Wy?? bo ja zombie, już nawet nie czaję co kto do mnie gada... nie przespałam całej nocki chyba od 5,6miesiąca ciąży... i nigdy nie odsypiałam w dzień... oj daje się to we znaki...
  22. super sprawa!:) gdybym miała maszynę, to może bym spróbowała, bo po "wietrzeniu szafy" mam 4 wory ubrań do wyrzucenia/oddania...
  23. my też dzisiaj po szczepieniu, moje słoneczko się darło jak opętane, ale już śpi grzecznie na balkonie ;) spać mi się chce jak nie wiem, a na dworze upał, myślę że potem nadmucham Radkowi ponton piracki (bo mu ostatnio kupiłam taki malutki) żeby się popluskał troszkę:) dzisiaj z M. idziemy na basen,muszę zapytać czy mogą tam takie maleństwa chodzić, czy woda jest ozonowana to zabierzemy Młodego na weekend :) a mi się znowu sesja zaczyna, na łeb można dostać!!
  24. bursztynka a jakiej firmy wielorazowe używasz?i jakie, AIO? ja kupiłam na próbę kilka bardzo tanich z "babyland" z kieszonką, tylko nie podoba mi się, że tam jest tyle zatrzasków, mam dziwne wrażenie,że jak R. będzie leżał na brzuszku to będzie go to gniotło... no ale dzisiaj przyszła paczka, muszę je jeszcze wyprać i będziemy próbować:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...