-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez krawatek
-
hej!melduję się poniedziałkowo! Babiny, PISAć!!co to ma być?? wchodzę i nie ma co czytać?? nieładnie... nieładnie... (oczywiście cafe, masz odpuszczone ;) ) wczoraj mieliśmy cudny dzień! :) M. przyjechał z samego rana i byliśmy na baaaardzo długim spacerze, potem na grillu i ograłam wszystkich chłopaków w ping ponga (w tym własnego tatę 2 razy:P). miłego dnia! :) cafe - miłych gości ;)
-
uuuuuuuu...a tu tak pusto że aż straszy... wysprzątałam wkońcu, ufff... było upał ale się skończył ;) miłego popołudnia!! :)
-
Eulalia a myślisz ze ja po 1 razie umiem?? :) hihihi ledwo nadążałam, tylko nasza instruktorka robi większy hardcore niz na filmiku:) hihihi a mój m. właśnie powiedział że narąbany lepiej tańczy niż tamto, hihihihi :) chyba padnę :) zaraz zostaję sama z Maluszkiem moim najukochańszym ;)
-
cafe, a Ty lumpa prowadzisz, nie?? nie zbierasz stamtąd dla dzieciaków ładnych rzeczy?? B. już lepiej, bez cewnika :) ale ciągle płacze. za tydzień przyjeżdza moja mamina i powiedziała że bierze ją do domu, bo nie może wytrzymać myśli że ona tam, z roślinami... ja się dzisiaj obkupiłam ciuchowo i żałuję, bo w sklepie kupiłam top i sweterek i zabuliłam 120zł, a na lumpach dorwałam za 100zł 7 ciuchów w tym 2 z metką... tak to jest właśnie... Rado też powyrastał z większości ubranek ale też dużo podostawał.Na lato ma bluzeczki i bodziaki, kilka par krótkich spodenek (pewnie i tak w samej pieluszce i bodziaku będę wozić) a na pieluszki czekam i czekam... spać mi się chce jak cholera... my dalej bez ciepłej wody,szlag mnie trafia. dzisiaj w końcu ma być gościu to zrobić, no ciekawe czy dojedzie, bo wczoraj mu nie wyszło. chodziłam z Radem ponad trzy godziny,padam, ale łobiod trza warzić ;) hihihi
-
szyszka,polubiłam fifiego i jego śliczną siostrę już na fb. co do pieluszek to mam nadzieję że będą bardziej przewiewne, bo gdyby nie to,że R. lubi robić fontanny, to pewnie by sobie po nagusku leżał cały czas,bo to uwielbia :) no zobaczymy... gosia hihihi ale by było;) za to była byś wprawioną mamą;) cos nerwowa jestem... i to baaaaaaaaaaaaardzo.... dobranoc
-
o! cześć Szyszka ;) to ja też proszę o obliczenie: Radek, ur. 9.01.2011 - 3140g
-
zamówiłAm kilka pieluszek wielorazowych(takich do 30zł),żeby sprawdzić czy to fajne:) czekamy na paczkę;)
-
witam porannie :) pogoda cudna!! aż się chce żyć :) cafe, druga kawa?? to ta jedna za mnie chyba, bo ja uwielbiam a Rada potem brzuchol boli (od jakiegoś czasu bo wcześniej piłam i nic) więc niestety kawy brak.... ale wiecie co?? byłam wczoraj na ZUMBIE, kurcze, zajebi*** !!!!!!!!!!!!!!!:) świetna instruktorka, głośne gorące rytmy, wypociłam się koszmarnie :) w końcu znalazłam coś dla siebie :) fitness mnie nudzi a tu godzina mija tak, że nawet nie wiadomo kiedy :) SUPER!!! :) dzisiaj naładowana pozytywnie:) i nie daruję sobie jak nie będę chodzić choć raz w tygodniu :) cafe kraków brzmi supcio!! szyszka zoo też :) a mój M.na weekend wybywa i bede sama... aj, nie lubię...może też gdzieś z Radem wybędę :) Ann gratki dla córci :) Miłego dnia!!!
-
cafe, bo to był lekarz z polecenia :) i ani mi nie mów o "momentach"... tyle, że nie mam trójki dzieci, a dwójkę,z tym że ten stary jest gorszy od setki dzieci i wk*** bardziej niż ustawa przewiduje :P ale mi dał dzisiaj popalić.... dobranoc dziewuszki.... :* ps. spieprzył nam się piecyk i nie mamy ciepłej wody... średniowiecze.
-
jak fajny wątek!! będę tu czasem zaglądać jak pomysłu zabraknie;) u mnie dzisiaj pizza ;P hihihihihi
-
a my po bioderkach:) jestem baaardzo zadowolona z tego lekarza!:) odpowiedział na wszystkie pytania plus kilka uwag od siebie :) Rado ma wszystko ok :) mój synuś kochany...:)
-
Ann Rado też nie potrafił się odnaleźć jak było gorąco, w końcu u nas "zimny wychów cieląt" jak to się mówi:) a z tą wysypką to dzisiaj już nie ma, za to bardzo suche policzki... Ann jak ja bym chciala zeby Rado miał swój pokój.... a ilu pokojowe mieszkanko macie??(nie pamiętam:) my będziemy szukac trójki albo czwórki chyba...ale czekamy do przyszłego roku bo nie vwiem czy M. przedłużą umowę i wtedy to,co zaoszczędzone pójdzie w ruch.... ale jeszcze dozbieramy... tak myślę że potrzebowalibyśmy z 60tys żeby wymienić na czwórkę...
-
aha, MIŁEGO DNIA!!! :) amy dzisiaj doortopedy (ale do innego niż ostatnio) szyszka,dobrze że z Fifim ok!!:)
-
gosia jaki tam żul z Twojego Jasia, śliczny chłopczyk a nie ;) ale pluje się jak Rado, hihihi:) szyszka fajnie że się odezwałaś:) u nas też Dada rządzi (a przeciekają mi rzadziej niż pampersy) wiecie co?? Radek dostal wczoraj trochę kaszki mleczno-ryżowej jak byłam u B. w szpitalu i po jakimś niedługim czasie patrzę, a na policzkach i brodzie ostry, czerwony rumień, a na torsie kropeczki....chyba mamy uczulenie na któryś składnik... póki co dam spokój z kaszkami, apotem będę próbować robić na wodzie (żeby wykluczyć uczulenie na mleko modyfik.), jak nie to może to być ryż...ehhh no zobaczymy :)
-
ja jestem tłuścioszek. nie ćwiczę, nie biegam, wpieprzam tonę słodyczy więc Ci Gosiu ie pomogę bo wyglądam jak wyglądam przez siebie. zapisałam się na zumbę na środę :-D ale okresu nie mam..uffff... bo jeszcze tego by brakowało :P
-
dzien dobry a ja po kolejnej koszmarnej nocy i Rado nadal maruda... podrapał sie masakrycznie ima sznity na nosie i czole. juz wyprasowałam tonę ciuchów(bo pobudka przed 6!) cafe ja mam niestety inne tabsy. milego dnia.
-
babiny! która z Was używa pieluszek wielorazowych?? jakie są najwygodniejsze dla Bobacha?? marzę żeby sobie kupić chociaż 1 na próbę... żeby Raduś miał miło w dupkę na lato:P
-
Angela, to wrzucaj przepis na "forum przepisowe" :)
-
wow Angela, jak Ty to zrobiłas?? hihihi będziecie lalkę jeść:P a jak zrobiłaś taką masę plastyczną?? u nas dzisiaj zimnooooooooooooooooooooooi leje, ale i tak grillowanie było:) a Rado od 6 szalał... ale już śpi, wymęczyli go na śniadanku:)
-
jak dzisiaj było cudownie!!! :) rano trochę stresu, ale zaliczone!!:) juhuuuuuuuuuuuuuuuuu:):) :) więc potem pojechaliśmy pod las i byliśmy na dłuuuuuuuuugim spacerze, w naprawdę przepięknym miejscu:) zaraz idziemy kąpać Dziabąga:) a jutro rano jesteśmy zaproszeni na grillowe śniadanko :) jak będzie ciepło,to będzie kolejny fajny dzien:) do zaś Babinki:)
-
ale fajnie,mój leń tylko z brzucha na plecy, a dał mi popalić w nocy,przez co ja spałam do 10 a niedobruch dalej sobie śni:) W nocy pierwszy raz tak się posikał, że całe ubranko i prześcieradło mokre!nadal nie wiem jak to zrobił ... Angela , mała chciała sobie zażartować, a i tak wyszło na Twoje, hihihihi:) moja sister zasypiała wszędzie, najczęściej pod krzesłem:P do tej pory się zastanawiamy jak ona się tam zwijała :) napisałam wczoraj 3 strony z wielkim trudem, dzisiaj to będzie hardcore... :P
-
noooooooo , potwierdzam!:) a ile włosów!!!:) idzie mi to pisanie jak krew z nosa(a propos krwi z nosa - leci mi ostatnio codziennie- witaminy?zmęczenie??głupi nos??? ;P). Masakra,oby tylko wpis dostać... powiem Wam że już w d*** mam tego magistra. a B. ciągle płacze. Bardzo chce do domu. Coraz więcej sobie przypomina...będzie dobrze! a co u Was?? smarujecie Dzieciaczki kremem z filtrem? mamy ziajkę 30stkę i już od dawna smaruję, ale po dzisiejszym słońcu (choć i tak starałam się chodzić w cieniu) Radek ma trochę opalone rączki. chyba dokupię 50tkę, bo słońce będzie coraz bardziej ostre. Co o tym myślicie?
-
Dzień dobry!!:) dzisiaj znowu słońce i ciepło:) Gacek jeszcze śpi a ja się biorę za śniadanko:) MIŁEGO DNIA!!! :)
-
niestety, dzień był intensywny i dołujący, i nie mam sił już na nic...ale muszę...najwyżej będzie do poprawki... tylko jeszcze nic nie mam...jestem "durna samarytanka" jak mi to dzisiaj ktoś powiedział. czasem trzeba być egoistą, ale nie umiem dla najbliższych.... dobranoc Dziewuchy:) jutro ma być lepiej... ;)
-
cafe,ja też nie lubię sama spać... mam już zupę zrobioną ale do napisania 2 rozdziały mgra(miałam oddać 2miesiące temu,będzie kiepsko:() i pracę zaliczeniową... co zaczynam to Młody się dopomina...cholera, chyba wieczorem będę pisać jak M.będzie to się zajmie R. miłego!