-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez krawatek
-
kdrt :P hihihihi dobra jesteś :P
-
mój M. zdrowy, dziękuję:P a jego dziadek ma już chyba z 85lat i myślę, że już niedługo...
-
ehhhh a ja mam nerwa na tatę,bo to w sumie jedyna osoba z którą mogę Rada zostawić(noi jeszcze sis) ale ostatnio troszkę się zawiodłam i już Rada nie zostawię - tak,wiem,moja chora duma kosztem chwil wolności, ale nic nie poradzę. także dzisiaj Rado idzie się bawić z nami ;) a najśmieszniejsze że to w remizie :P
-
dzień dobry:) ja mam dzisiaj 18stkę kuzynki;) i M. też w pt do pracy, sob.- mój ostatni egzamin, do którego muszę się przyłożyc bo gościu nie jest tak łaskawy jak ten z wczoraj... a M. chyba pojedzie do dziadka, bo jest bardzo chory. u nas słonecznie,muszę się szybko ogarnąć;) miłego dnia!
-
tralalalalala tralalala jak dobrze, że się nie uczyłam!!!juhuuuuuu, zdane i to na 4,5!!! :) dostałąm bardzo miły test dobrej nocki Babulce!!! :) a ja zaraz w nagrodę lampkę winka uskutecznię mhmmmmm... aż mi ślinka cieknie
-
ale jestem beznadziejna, robię wszystko,żeby się nie uczyć, nie przeczytałam nawet 1 strony!!! za to na obiad mam schab, sajgonki i szparagi........ aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!
-
smacznego :) hihihi
-
bazylia i szypiorek:) jeszcze mam koperek i cośtam
-
i po spacerze, pogoda się baaaaardzo zepsuła. wrzucę kilka zdjęć,ale na stycznióweczkach.
-
kdrt - marchewkę ma wszędzie!! skąd ja to znam ;P Eulalio, bo filologię polską skończyłam dawno temu,a teraz turystyka międzynarodowa- zupełnie nie rozumiem po co, no ale jeszcze tylko 2 egzaminy, obrona i koniec :) a co do jogi... też chcę dzisiaj iść... jest na 19.30, więc jak zdążę, to z chęcią się wybiorę :) dobra, czas na spacer :)
-
hihihihihahahhahaha Eulalia - zabiłaś mnie Panią sprzątaczką;) a zdjęcia nie robię bo jeszcze mam okropne stare meble, które bardzo chcę wymienić, ale ... "przyjdzie na to czas, przyjdzie czas..." jak w piosence ;P jestem po gimnastyce i połowie zumby. Moja głowanie wytrzymała do końca, bo przy każdym podskoku pojawiał się koszmarny ból. Zatem dałam sobie spokój i uciekłam ;P i dobrze bo akurat Rado się obudził jak wróciłam ;) do materiałów na egz jeszcze nie zajrzałam (a "materiałów" dlatego, że notatek nie posiadam;P za to ściągnęłam coś z neta, tylko jeszcze nie wiem co;)) anie chce mi się baaaaaaaaaardzo :) ale egz dopiero jutro na 16.30 lub 19 więc luuuuuuuuuuzik ;) Kasiu, a czym się zajmujesz?jeśli możesz zdradzić oczywiście ;)
-
właśnie się kapnęłam że jutro mam egzamin ;) hihihi może któraś reflektuje za mnie na międzynarodowe projekty inwestycyjne??hmmmmmm?:P dziećmi się zajmę bez problemu ;)
-
uuuuuuuu 60m to i tak super ;) u nas tylko 49 ;P
-
cafe... tyle marud w domu, nie zazdroszczę. mi też Rado w parku się wydzierał, żeby go wziąć na ręce, ale ja już jak automat - idę i śpiewam, żeby nie słyszeć ;P
-
a my byliśmy na długim spacerze, bo myślałam, że oszaleję. na 20 idę też na gimnastykę i zostaję na zumbie, musze się wyładować. do lekarza mnie oczywiście nie przyjęli- no nic, czekamy do środy. a czy poważne to się okaże w środę;p ach... już nie mówię że na śr. to prywatnie się wcisnęłam bo normalnie kolejka na min. 5 tyg śmiechu warte ;P Rado zasnął na bujaczku, ale nie ruszam. Jadł też pierwszy raz na krzesełku i tak się cieszył, że myślałam że padnę :P z glutenem oczywiście dajemy sobie na jakiś czas spokój. aaa!! i pochwalę się! :) kupiłam dziś firaneczki do mojej kuchni :) teraz to jest super! :) powolutku będziemy robić takie mini-remonty w mieszkanku. aż w końcu za kilka/kilkanaście lat uzbieramy na mój wymarzony domek z ogródkiem ;) może kiedyś...
-
Marta! czeć!! fajnie żejesteś!:) ale się wyżaliłam, aż mi wstyd, dobra, trzeba się wziąć do roboty.
-
o! szyszka! ;)Rado będzie miał mnóstwo rówieśników do zabawy, bo masa moich znajomych teraz ma dzieci;) cafe ehhhhhhhhhhhh Rado wczoraj dostał zupkę ze słoiczka z kaszką pszenną i znowu go obsypało. kurka, czyżby uczulenie na gluten?? ja mam problemy zdrowotne,muszę się koniecznie wbić na dzisiaj do lekarza. Moja B. pojechała dzisiaj do szpit. onkologicznego, tylko nie wiem czy ją zostawią, ale chyba na leczenie będzie czekała i czekała... a mój dziad znowu wpadł w cug i nie wiadomo co z B., bo chyba będę ją musiała wziąć do siebie... ja już nie mam siły. taki stary a głupi jak but.
-
dzień dobry kdrt u nas też pogoda z d.... pomalowaliśmy na bardzo smaczny kolor;) tiramisu;) wyszedł taki beż wpadajacy w delikatnyy orzech.ładnie. kdrt fajnie że chrzciny przebiegły w dobrej atmosferze;) wrzuć jakieś fotki:) czekamy! no i nowy tydzień-nowe problemy. już nie mam sił na to wszystko. dobrze, że wczorajszy dzień się udał i jak o nim pomyślę to mi się cieplej robi, ale i tak ochota schowania sie przed światem jest kusząca. *****. nie zbawię świata...
-
padam, ale jestem szczęśliwa- W KOŃCU!:) po 2dniowym maratonie dobrnęłam do końca "kuchennych szaleństw". Kolor wyszedł ładnie, ale dopiero po 3krotnym malowaniu. wszystko jest wyczyszczone i wypachnione:) uffff... :) cafe, Eulalia - fajne te Wasze Dziecka ( jakby powiedziała moja babcia;) w nagrodę idziemy na obiad na miasto;) należy się, a co! no i muszę sie Radkiem zająć bona prawie 2 dni został pozostawiony sam sobie, mój dzielny zuch! :) też miłego życzę!
-
Ale tu pustki... A MY MALUJEMY KUCHNIĘ i końca nie widać... już siły brak. a jutro będziemy wieszać szafki i chować to wszystko, hardcore. w domu mamy slalom gigant ;) miłego
-
Eulalia może się zatrułaś?? Ann, szyszka - ale Wasze Dzieciaki mają super fotki :) nitka ja mam jeszcze 2 examy:) no i praca do napisania,może by któraś zechciała napisać?? ;) hihihihihi mieliśmy jechać na 2 dni w góry ale jest taka pogoda że nie ma sensu...
-
cafe już mam przez Ciebie dzień do dupy :) ja naprawdę przeżywam tą spacerówkę i się oswajam z myśląże taką kupiłam. dobra, dosyć pierdół, bo robić nie ma komu.
-
ja bede używała jedo, bo jest super, a to tylko w razie wypadku. a co do kółek... to wcale nie są takie małe. zobaczymy, jak nie spasuje to sprzedam i kupię inną.
-
cafe dzieki za dobicie. udało ci się.
-
cafe i ani nie gadaj o drożyźnie, bo mi na koncie 400zł do końca miesiąca zostało po moich zakupach ciuchowo-prezentowo-wózkowych. (tylko jeszcze za tą durną szkołę musiałam zapłacić) dobrze że m. ma osobne konto i sam pilnuje ;) hihihihi