Skocz do zawartości
Forum

krawatek

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez krawatek

  1. na programie 2 leci masakryczna komedia, hihihihi :P okropny, płytki humor, ale : ...... hihihihihihihihi :P
  2. no fakt, do "oazy spokoju" to mi baaardzo daleko, hihihihihihi :P ale smęty na gitarze lubię pograć ;) babcia spoko, radzi sobie ze wszystkim i pali jak smok(!!!!!!). Za to dziad masakra, przepił ich całe emerytury i jeszcze się do mnie dzisiaj rzucał, więc udałam że dzwonię na policję. Takiego chojraka zgrywał, a z domu spieprzał aż się kurzyło ;) byłam z siebie dumna sory że tak piszę forumowo, bo może to drażliwe tematy, ale mnie to nie rusza. nie pamiętam Gwiazdki, żeby dziadek nie był nawalony. A B. mogła odejść dawno temu i sprawa o rozwód już była, ale zrezygnowała... no cóż... współuzależnienie. Za to piszę o tym otwarcie,bo już mnie to nie rusza, a wiem, że masa ludzi ma z tym problem w rodzinie i ... tuszuje... chciałam wziąć B. do siebie, ale nie chciała... każdy ma wybór...
  3. i jestem po ostrej przeprawie, głowa mnie boli z nerwów, siły brak...
  4. Rado mm pije tylko w wyjątkowych sytuacjach i pierwszy raz tak naprawdę wypił po moich ostatnich baletach ;) nie miał bidulek innego wyjścia. za to dzisiaj wypróbujemy. Powoli rozglądam się za żłobkiem... u nas jest taka fajna Akademia Malucha i można wykupić tygodniowo tylko tyle godzin ile się chce i może na początek będę Rada zaprowadzać na 2 godzinki żebyśmy się przyzwyczaili... ale to od września... mam nadzieję, że miejsce się znajdzie...
  5. własnie tak myślałam żeby zagęścić, bo mi cycki odpadną jak tak dalej pójdzie, nie mówiąc już, że mogę wylądować w wariatkowie;D
  6. Kasiu, ja nie wiem, ale też liczę na jakieś rady, bo długo tak nie pociągnę. Dzisiaj w nocy Rado znowu darł się co godzinę. kurcze, może mu na noc butlę dam, więcej się naje i będzie dłużej spał... eksperymenty... cafe a Ty też gerbera ze streetcomu dostałaś?? mnie okrzyczeli że tylko 1 raport wypełniłam. muszę się zebrać i tam popisać wszystko ;)
  7. a ja znowu od rana masakra, muszę jechać zrobić porządek, bo Dziad znowu wszystko przepił, uhhhhhhhhhh... poza tym u nas wszystko dobrze, tylko wszystko wokół się sypie. Kasiu gratulacje dla Adasia! Rado chyba za gruby :P hihihihi
  8. kuzwa, a mi pralka wylała i znowu zbieranie wody, wrrrrrrrrrrr wysprzątałam duży pokój i opadłam z sił. a jeszcze mnie czeka obiad i góra naczyń do zmycia.... i jeszcze wiele innych rzeczy, ale co się będę forsować, hihihihi ;P
  9. u mnie też kokos-gryka. Na chwilę obecną sprawdza się strona kokosowa:) piszę, bo pamiętam jaki sama miałam mętlik w głowie jeszcze niedawno:) och... jaki cudowny czas przed Tobą :)
  10. ale tu puchy... czekam na M.,ma zapieprz w pracy, pewnie późno wróci. A Rado w końcu śpi...maruda wstrętna... ;) a barkuje mi tu znowu Ann, Szyszki, Marty, ELinki i innych...hop hop! gdzie Wy??
  11. juhuuuu!! Rado się właśnie nauczył pić z niekapka :) :) :) co prawda jak mu niekapek wypadnie z rączek, to trzeba mu podać, ale trzyma i "ciągnie" sobie sam ;) tonasz kolejny mały sukces ;) jestem wykończona dzisiejszą nocą i spacerem z niedobrym Radiem. a w pracy byłam tylko chwilkę, bo nie wytrzymałam. taki ze mnie cienias...
  12. Eulalio, mój M. jest z Bolesławca;) cafe to Tobie sił!!!:* moja noc też była koszmarem, pobudka co godzinę i baaardzo pogryzione sutki...bardzo. chyba Rado odreagowywał podróż. a był baaaaaardzo grzeczny!:) wszyscy się nim zachwycali:) piję kawke i tez do pracyy na troszkę...
  13. co u Was Dziewczynki?? jak mija dłuuugi weekend?? my jedziemy jutro do dziadka M. (bo dzisiaj zamykałam sesję;P) ale tak jakoś mi się nie chce. najchętniej wylegiwałabym się do 12 i bawiła z Radziem- on się prawie cały czas śmieje!:) dobra, czas odespać, bo jutro znowu bardzo wczesnie wstać...
  14. Liziia czy nie pomyliłaś forum? bo my na niemowlakach jesteśmy. Ale życzę powodzenia! i dobrego rozwiązania! :)
  15. nitka a z tego co pamiętam, to też hist literatury była zmorą studentów;)
  16. no i po sesji :) !!!juhuuuuuuuuuuuu:) wyniki po 15 ale myślę, że zdane ;) w końcu spisałam od mądrej sąsiadki;) hihihi Rado dzisiaj w nocy oszalał, obudził się o 3.30 i zasnął dopiero po 5, a ja z nim, bo mu się na zabawę i gadanie zebrało:) skoro po sesji to już nic nie usprawiedliwia bałaganu...ale dzisiaj wrzucam ba luz, a niech sobie jest balagan;) Miłego Babiny!
  17. padam... spać mi się chce, ale czeka mnie wieczór z etyką. za to chłopaki jadą na mecz POL, na eurobasket do spodka...a ja z Radem w domu... i cóż z tego, że wejsciówki mamy za friko....
  18. na naleśniki też nie ma szans- ani mleka ani jajek :P mam brokuły, kapustę i marchewki i to by było na tyle hihihihihi ale by było, jakby Twoje bliźniaki zakochali się w bliźniaczkach ;) a byłam wczoraj to tu to tam ;) na tańcach hulańcach w takim małym klubie;)i było mnóóóóóstwo znajomych:)fajnie.
  19. cafe,Eulalia -ale macie super chłopaków! :) i TYLKO chłopaków! :) nie myślicie czasami, że przydała by się kobitka do towarzystwa?? ;) wczoraj ja zabalowałam ;P ale było suuuuuuper,tylko chyba się postarzałam,bo nie umiem już tak jak kiedyś,no i głowa duuuużo słabsza. ale wyśmiałam się za wszystkie czasy i znowu mam naładowane bateryjki ;) m. w pracy a ja muszę ruszyć duppkę po bułeczki albo coś bo z głodu padnę,a w lodówce pusto... alw mi sie nie chce... Dawać mi tu bułę!;P hihihihihi Miłego dnia! :)
  20. z obozem w usa- jedzenie było koszmarne i prawie wszystko polane syropem klonowym: naleśniki, bułki, a nawet klopsy, to dlatego bleeeee:) a my po spacerze leśnym, M. na kacu i wnerwia mnie okropnie. przesadzil chłopak z piciem, musialam targac o 2 w nocy jego zwłoki z podłogi...ehhhh i jeszcze beszczelnie ze mną dzisiaj dyskutuje, jak 18latek... dobrze że niedługo wychodzę na "Babskie";P
  21. tylko syrop klonowy, kojarzy mi się :P właśnie wróciliśmy (tzn. Rado i ja,bo mój chłop został, też mu się coś od życia należy) ale jestem w szoku! było baardzo dużo ludzi, jak na 18stkę przystało,ale kuuurcze, te wszystkie 17, 18latki miały mini mini mini...sukienki (część przezroczyste) i wieeeelkie szpilki! nie umiem tego przeżyć, bo w tym wieku miałyśmy niskie obcasy,jeśli wogóle miałyśmy, a tu takie 12-14 cm!!!!! jak dla mnie kosmos. i my (tzn. kuzynostwo) przyjechaliśmy w czapeczkach(Rado też miał:P), na dzień dobry dostała butelkę ze smoczkiem w kształcie pisiorka z zawartością mega drinka;) (oczywiście musiała wypić) i jaja robiliśmy, a tamci "Młodzi" tylko fajka na dworze i piwo w ręce i nic...no,może się rozkręcą jak wypiją. tylko że ja nie musiałam wypić żeby się bawić...obciach?? ja nie chcę żeby mój Rado taki był...
  22. ja bym nie suszyła, chyba że na wietrze;)powoli szykujemy się do wyjścia;) i syrop klonowy..bleeeeeeeeeeeeeeeeee
  23. :P ja się nie przejmuję, Rado lubi tańczyć:P
  24. nie pierwszą, hihihihi;) ale 1 w remizie!:) a tata? nic, okłamał mnie że gdzieś jedzie, żeby się Radem nie zajmować. więc już nie będzie, choć dzisiaj sam pytał czy go dzisiaj zostawię, ale powiedziałam że nie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...