Skocz do zawartości
Forum

Ardhara

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Ardhara

  1. ha ha - żyrafa ja tam się nie czuje bo mój M ma 190 więc ja stale kurdupel
  2. Gratulacje - czerwiec rozpoczęty :)
  3. bpiwak ja mam 167 więc do gigantów też nie należę ale chodzi mi o swobodę i o takie co nie będą uciskać po porodzie ( diabli wiedzą jak szybko brzuch zmaleje ) co do skurczy to u mnie są takie jak przy @ + przechodzące na plecy i miednicę całą monika 25 szyjkę da się sięgnąć bo sama macałam zanim zaszłam w ciąże :) to taki krążek/wulkan co się zamyka i otwiera w zależności od cyklu hi hi tyle że próbowałam teraz i mam kamień na samym wlocie więc nie da rady nic sprawdzić ;)
  4. może się komuś przyda :) - spodenki duży rozmiar znalazłam - mi się podobają tyle że dla mnie za wielkie e-vie Maternity~~ ROZ 48/20 CIĄŻOWE JEANSY NOWE ~~ (1636150383) - Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy
  5. dziewczyny czy jeśli badając podwozie na samym wstępie mam już bulę i zero możliwości wciśnięcia palca dalej to znak że małe jest już niziutko ??
  6. Dziewczyny co sądzicie o tych spodniach ? ( myślę o nich teraz na końcówkę oraz po porodzie ) Wyjątkowo Wygodne Szwedy Na Rosnący Brzuszek M/L (1635153957) - Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy
  7. to nawet nie przeszkolenie a wygoda personelu i brak chęci pomocy rodzącej. Na leżaka im łatwiej bo mają dostęp do krocza i wszystko widzą a to że poród jest dłuższy, że występuje więcej pęknięć i nacięć a dziecko ma "pod górkę" to już ich nie interesuje.. takie są realia. jeśli uprzesz się na inną pozycję niż leżąca to nie mogą cię zmusić do położenia się - tyle że podczas porodu trudno zajmować się wykłócaniem z personelem no ale innego wyjścia chyba nie ma :/ najlepiej chyba osobę towarzyszącą przeszkolić do dbania o nasze interesy
  8. takich lekarzy powinno się zwalniać z biegu... zamiast wspierać wywołują poczucie winy u przyszłych matek i stresują...
  9. a ja z tych co nie malują bo nie zapuszczają... takie dziwadło ze mnie cały czas pobolewa mnie miednica - głównie z lewej strony i co jakiś czas męczy mnie stawianie się macicy... w ogóle jakaś obolała jestem wrrr... ja ostatnio całą łubiankę kupiłam truskawek - pycha :) teraz zjadłam śniadanie ale momentalnie mi niedobrze po nim...
  10. hej w ten dziecięcy dzień :) widzę że coraz więcej nas tutaj :) u mnie dzisiaj noc to mały koszmarek - od 4 skurczybyki więc czekam aż przyjdą te realne i będzie pora się zbierać do rozdwajania :)
  11. szczerze mówiąc to już nawet się cieszyłam że może... ale lipa
  12. hejka wszystkiego dobrego dzieciaki - a co tam ;) nam też się należy ja dzisiaj od 4 nie śpię, obudziły mnie skurczybyki jakieś takie na pół okresowe z krzyżowymi a do tego z 5 razy do wc latałam na czyszczonko ech... teraz wszystko przystopowało więc tylko czasem coś zaboli ale ogólnie 3h wyjęte ze snu.
  13. bpiwakArhara faktycznie przepis nie wygląda na trudny, nawet bym się pokusiła o ugotowanie (do tej pory wyręczała mnie mama) ale w Genewie nie mam szans znaleźć taką kiełbaskę o jakiej piszesz (uhmmm rozmarzyłam się) i zakwas też poza zasięgiem. Kurde do d... to życie na obczyźnie - nawet się najeść nie ma czym na zapas. Ale jak latem pojadę do Gd to na pewno wypróbuję twój przepis. PS w życiu bym nie powiedziała że trzeba dodać cukru. bez cukru to byś miała taką kwasieliznę że łoo ( pomidorówkę też słodzę ;) )
  14. bpiwakMonika polecam się, ale takie żurku domowego to bym ja z kolei zjadła. Ardhara zazdroszcze, ja to co najwyzej z proszku mogę sobie zrobić, a to nie to samo... ja ci powiem że dla mnie to było kiedyś nie do ogarnięcia ale teraz.. tak na prawdę to 1 z łatwiejszych zup... gotujesz kiełbaskę białą parzoną, do tej wody dodajesz kostkę rosołową, wlewasz zakwas z butelki ( ja mam żur śląski ), dodajesz ziele angielskie i liść laurowy, dosładzasz i zabielasz. A do talerza potem ziemniaczki w kostkę, kiełbaska pokrojona i jajeczko na twardo i włala jul100 - ja 1 ciąże miałam rozwiązaną samoistnie 2 dni po terminie wyliczonej z @ więc może jakaś szansa dla mnie jest że się uda wcześniej
  15. już doczytałam - śmietana + mąka i zabielamy
  16. Agness85MONIKO fajnie, że decycja z imieniem już zapadła:))))ważne że wam się podoba:))))) co do obiadku to ja dziś polecam omleta z kiełbaską, cebulką, papryką, pieczarkami i w pomidorowym sosie to coś a'la pizza naleśnikowa :) ubóstwiam pierwszy raz jedliśmy taką na Mazurach i odtąd robimy w domku :) smakiem zapewne identico jak to co opisałaś :) tylko forma ciut inna
  17. a co byście chciały - chłopca czy dziewczynkę ?? u mnie w 1 ciąży słodkie i nabiał górowało - mogłam mleko pić litrami i zagryzać bananami :)
  18. postawiłam sobie wielki cel : - wywar na żur się gotuje wraz z kiełbaską - ziemnioczki gotowe do zupki - mięsko czeka na wstawienie do piekarnika - jajka powoli dochodzą a ja powoli zbieram się do robienia sernika z brzoskwinią... Dziewczyny czym zabielacie żurek ???
  19. u mnie w nocy głód dopiero ostatnimi dniami występuje ale zaspakajam jakimś kawałkiem owocu albo jogurtem a tak to tylko pragnienie :) za to na słodkie też teraz mam dopiero ochotę - wcześniej broń boże.. tylko kwaśne i mięso
  20. no jak macie za free to nie ma wyjścia - trzeba jeść tylko chudo i z warzywkami ( no a wołu czasem też skosztować bo inaczej taka monotonia się zakrada ;) ) ja to czasem jak gdzieś jestem to zamawiam coś z wieprza - dla odmiany :) ostatnio byliśmy na pikniku rodzinnym z M pracy - o mamuniu jakie tam były rarytaski z grilla karkóweczki, łopateczki, kurczaczki, szaszłyczki - miodzio obżarłam się jak głupia no ale na co dzień w mieście człowiek nie ma szans na zjedzenie takiego kąska :) a teraz powoli zabieram się do pieczenia sernika - tym razem wersja z brzoskwinią
  21. to tak jak mi Nikita... większość się za głowę łapie jak słyszy ale ja innego bym nie dała bo tylko to mi się podoba w sumie oprócz Kingi ale to imię już zajęte
  22. dziewczyny ja przeszłam kilka diet i powiem wprost - g... mi dały niepotrzebne męczenie organizmu i tyle. Teraz wiem że podstawą jest zbilansowane odżywianie i eliminacja tego co szkodzi ( tłuste, smażone ). lepiej zjeść kawałek sernika i iść na spacer niż katować się głodówkami i męczyć psychicznie na widok słodkiego czy też ulubionego dania. Jedyne co mi podpasowało z diet to tzw. zupa prezydencka ( na pewno wiecie o którą chodzi :) ) ale mi ona po prostu smakuje i jednocześnie oczyszcza :) :) MadziulkaPM[/B - mój mąż jada makarony od lat i nadal szczupak tyle że te durum ale ja czasem i te jajeczne sobie pozwolę :) a co do mięsa to nie chodzi nawet o to czy ekologiczne czy nie ale wołowina jest lepsza pod względem zawartości tłuszczów ( ma ich mniej ) :)
  23. Olivier mi się bardziej podoba niż Filip. No i nie jest chyba takie popularne - przynajmniej ja nie znam żadnego ( Filip mi się tak jakoś ciapciapowato kojarzy )
  24. ja wam mówię - jak mi się nie wykluje do terminu to ja go siłą wyciągnę ;) :)
  25. wyjdzie na to że ja tu sama zostanę.... chyba mam najodleglejszy termin z Was :(
×
×
  • Dodaj nową pozycję...