-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Ardhara
-
ja też podawałam witaminy o ile pamiętałam... skleroza jedna jestem czy macie też takie dziwne uczucie gdy stawia się macica, że robi wam się nagle duszno i gorąco ?? coś jak by był upał i jednocześnie byście się mocno zaczerwieniły ?? tak mnie od wczoraj łapie śmiesznie a nie powiem że stawia mi się worek po kilkanaście razy dziennie :/
-
hej z rana ja po ciężkiej nocy - dopiero nad ranem przeszedł mi ból głowy :/ piekielne spadki ciśnienia ( od wczoraj poleciało na łeb i szyje ) z tym samochodem to niestety nie tyle pech co starość - ma 11 lat i w sumie to jego pierwsze takie humory a widać przeczuwa że ma być zmieniony to się odgryza ;) mam nadzieję że jakoś do końca lata pojeździ bo wcześniej to nam nowy nie zdąży dopłynąć do kraju a u nas samochód to podstawa na co dzień - jak byśmy mieli autobusami wszędzie się przemieszczać to chyba sobie tylko w łeb strzelić co do czapeczki to u nas są 2 zakupione ale takie na wyjście na dwór jak by wiało - z młodą było tak samo... ja jakoś nie mam zapędów aby dziecko w czapce trzymać bo i sama nie znoszę czapek.
-
ja spadam - razem z ciśnieniem i moją głową, która mi zaraz eksploduje chyba :(
-
kate - film śmieszny, taka przygodówka jak poprzednie części tyle że w przestrzeni ;)
-
hej laski ja padam - dosłownie... pojechaliśmy do tego kina na piratów w 3d - jakimś cudem udało mi się wysiedzieć bez siusiania ;) ale potem rozbolała mnie łepetyna. Później podjechaliśmy do kfc no i bęc - gaz zgasł.... M zapomniał że tankował tylko za 50 zł ostatnio no i trzeba było dzwonić po dziadka aby przyjechał i odholował do stacji. Babcia odebrała młodą a ja podjechałam do niej ale ogólnie zmachałam się znowu jak głupia... jakiś pech nas prześladuje
-
jejku ciekawe ile moje waży.. za jakieś 1,5 tygodnia będę robić usg to się dowiem czy dobrze ułożony i ile szacunkowo ma
-
dosia - no 4 km to niezłe bobo hodujesz gdzie ty mieścisz takiego długaska ?
-
o mamuniu dziewczyny jak mnie zgaga męczy :( od 3 dni mnie szajstwo trzyma i nic nie pomaga :( aż czasem mam wrażenie że mi płonie przełyk cały buu
-
kate - na takie problemy to chyba jedynie lekkostrawne jedzonko :( no i może zabieg ?? czekam na wieści o nowej rodzącej :)
-
ja muszę być w całości na ten weekend bo mamy piknik rodzinny z M pracy, na 30 maja bo młoda ma przedstawienie na dzień mamy i taty + zakończenie roku oraz na 3 czerwca bo ma w przedszkolu festyn ;) a po tym maratonie mogę się rozdwajać
-
u nas odwiedziny u rodziców ( moich bo w tym mieście ) i jakiś kwiatek i pewnie coś słodkiego, do tego ja z M idziemy do kina na piratów w 3d no a mąż jedynie zadzwoni bo odległość zbyt duża aby jechać
-
a ja bym mogła urodzić 12 czerwca ( 12 to nasza szczęśliwa liczba z M ;) jak się okazało nawet graliśmy z takim numerem w zespołach he he )
-
Kupię ubrania na rozmiar 110 oraz 116 dla dziewczynki a w szczególności : - spodnie długie - spódniczki - bluzki zależy mi na rzeczach w stanie bdb i idealnym oraz w rozsądnych cenach ( za wygórowane kwoty mogę kupić nowe w sklepie dlatego też dziękuję za oferty typu : 30-40 zł/sztuka )
-
ezelkaA tu coś, żeby poczytać jacy co niektórzy są tępi DobraMama.pl - Obrzydza mnie karmienie piersią - Forum ale żenada.. skąd się tacy idioci biorą ?? myślicie że to piszą dewoty którym nigdy nie było dane mieć i karmić dzieci ?? a ja mam mega zgagę a w nocy mnie kurcz łydki złapał buuu kate - dla mnie to przegięcie tyle dawać za to aby lekarz łaskawie się pojawił na sali... tak samo cię ciachnie jak i inny bo to ich zawód a nie powiedziane że ten inny zrobi to lepiej od tego co weźmie kasę..
-
a ja tam nigdy nie piłam ;) jakoś nie mogę się przemóc do takich specyfików
-
padam... pojechaliśmy po młodą do przedszkola i w połowie drogi samochód stanął... zabrakło gazu a benzyna odmówiła współpracy ( zapewne pompa się zapowietrzyła albo w ogóle padła ), zadzwoniliśmy po pomoc bo mamy wykupiony asistance, przyjechała, zabrała na lawetę do stacji benzynowej a ja pojechałam autobusem - oczywiście trafiłam na 20 min. lukę i sterczałam na przystanku ( ławeczka zajęta przez niezmiernie zmęczone życiem siksy i jakiegoś pijaka co się ledwo kiwał ). W końcu jakoś przeczłapałam przez osiedle na kilku stawianiach się macicy i chociaż tutaj wymodlone że M udało się odpalić i już odebrał właśnie młodą... mam nadzieję że to ostatni taki wybryk losu...
-
ja wczoraj się obżarłam truskawami bo kupiliśmy wracając do domu przed wawą :) i naprawdę dobre były dzisiaj też kupie bo mam na bazarku kilka stoisk gdzie sprzedają i nawet w miarę cenowo bo po 8 zł/kg
-
schabowy tez dobry do tego najlepiej świeże pure z koperkiem i masełkiem i jakaś dobra sałatka a najlepiej młoda zasmażana kapustka mrrr
-
agness - i tak długo żył :) w międzyczasie wiele chorował ( już nawet go chcieli raz usypiać ) więc jak na niego długo ( a był to pers ). Jedynie przykro bo się człowiek przyzwyczaił - jak nie patrzeć to prawie połowa mojego życia z nim minęła :) teraz mamy psia a ja się rzuciłam dzisiaj i właśnie pichcę żurek a na drugie danie placuszki z jabłkami :)
-
ech ja miałam kota ok 15 lat ale niestety niedawno mu się odeszło - rodzice byli na działce akurat i tam sobie wybrał miejsce odejścia :( ma grobek pod ulubionym drzewem i tyle...
-
wrrr grrrr hejka wkurzyłam się z rana... czekałam na przesyłkę - rybaczki ciążowe i przyszła... a w środku jakieś też ciążowe ale dresowe i czarne a do tego długie... ja nie wiem - czy ci ludzie to w ogóle myślą nadając przesyłki...... normalnie wrrrrrrrrrr do tego w sklepie myślałam że się położę tak mnie mały zaczął ciągnąć ku dołowi - ledwo co kroki stawiałam ( mały żmijek ;) )
-
w sumie to mogło by od narodzin sikać do wc, mówić o co chodzi i samodzielnie jeść ;)
-
a ja wam powiem że to jest śmieszne ;) najpierw jęczymy że chcemy być w ciąży, potem się cieszymy będąc w niej i latamy jak na skrzydłach a na koniec jęczymy jak stare dewoty że mamy dosyć i niech to się wszystko już skończy happy endem
-
ja bym nie dała własnego do pokazów ale widać są społecznicy co nawet dziecko poświęcą dla ogółu ;) a mi coraz ciężej przyznam szczerze... co jakiś czas łapie mnie jakiś ból w dole a mały keszcze doprawia wyginaniem się na maxa ku dołowi
-
hej ja powróciłam z tułaczki 2-dniowej od teściów... komary mnie podziabały wrr... mały się rozpycha równo a ja się coraz ciężej przetaczam już Gratuluje rozpakowanym :) i pochwalę się swoim nowym nabytkiem :)