-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Ardhara
-
ja się czasami zastanawiam jak te dzieci przetrzymują niektóre świństwa.. czasem jak widzę co ona miesza za potrawy to aż mi się słabo robi no ale nie jej
-
no to wychodzi na to że ja swoje dziecko trułam trzymając butelkę z gotowym mlekiem w termo opakowaniu przez prawie cały spacer :) :) dobrze że moja odporna bo pewnie już dawno by ducha wyzionęła przy takiej matce :P
-
bpiwak - ja miałam zwykłe takie styropianowe i na ok 2 h spacerku spokojnie starczało - mleko było w odpowiedniej temperaturze. Aczkolwiek nie praktykowałam odciągania, podgrzewania własnego mleka tylko mieszanki ;) za to jak gdzieś na dłużej wybywałam to zabierałam pojemnik z mieszanką ( taki nieduży z 1-2 porcjami ) i wodę w termosie :)
-
karmiłam sztucznie i brałam tylko butelkę z mlekiem ciepłym i jakieś przekąski.. nie przesadzajmy z tą masą jedzenia ;) ja osobiście torby nie miałam pakowałam do plecaka pieluszkę, chusteczki, mleko :)
-
hejka u mnie dzisiaj od połowy nocy jakoś tak dziwnie, rano jak jechaliśmy młodą do przedszkola odstawić to z 8 razy mi się macica napinała w tym z 3 skurczybyki były :/ co do tych ruchów pod koniec to w sumie są podzielone zdania - u jednych maluchy się uspakajają a u innych szaleją do końca więc nie ma co wyrokować :)
-
my zaraz na rower z młodą i spacerek ;) może jeszcze na jakiegoś loda ale w sumie w domu są więc duży znak zapytania :)
-
hej u mnie znowu powróciły bóle okresowe blee :/ ale nie są jakieś silne więc ujdzie w tłoku co do basenów to ostatnio się załamałam nad średniowieczem na jednym z forum... ktoś pytał czy inni wystawiają baseny w te upały a połowa że nie no jak tak można, że do Jana to nie wolno i bla bla bla - normalnie padłam....
-
hejka padam z deczka - zrobilśmy sobie wypad do tego smyka i nie tylko :) ogólnie pełno zabawek ale z ubranek to mizernota :/ młoda dostała tylko specjalne kredki do malowania w wodzie na tablicy dołączonej i wyszliśmy. Potem weszliśmy do Mothercare - maaatko jakie tam są ceny... zwykły rampers 75 zł - chyba kogoś pogieło mocno... spodenki z bluzeczką ponad 100.... na koniec zaszliśmy do Decathlona no i tu normalnie szał ciał - młoda dostała rower, kask i dres a ja dorwałam sobie stanik sportowy i tunikę :) a tu rowerek sprezentowany i dresik :
-
my mamy jedną paczkę tych białych na sam początek i całą wielką pakę tych drugich - coś ok 190 sztuk :)
-
Cieżarówki w rozmiarze XXL - Wsparcie potrzebne :)
Ardhara odpowiedział(a) na MadziulkaPM temat w 9 miesięcy, ciąża
a gdzie to "grubaski" pouciekały ?? upał się robi znowu :/ jakoś lepiej znosiłam poprzednią ciąże, która rozwiązała się w marcu - fakt że trzeba było mieć coś ciepłego w co się człowieczyna wbije ale za to zero opuchlizny no i było czym oddychać ;) -
no to dałaś czadu z tym wstawaniem po nocy ja jakoś nieswojo się czuje no ale to nic nowego ;), młoda mi wczoraj padła po festynie ( jak ją M odbierał to wyglądała jak mały zamorek - cała czerwona, włosy mokre od szaleństw, ręce i buzia ciemne od brudu - normalnie szał ciał ) dzisiaj może uda mi się do smyka podskoczyć - a nuż maja jakieś fajne promocję ( niby tak się chwalą że największy i najwięcej promocji )
-
no to mamy kolejną rozdwojoną :) gratki :)
-
to ja was przebiję ;) włosy tylko myje ale nie czeszę i nie suszę bo zwyczajnie nie muszę hehe ;) same się stroszą i układają w fisia misia na łbie
-
drucilla Ardhara a to chodzi o modyfikację programu Cesara Milana? Uwielbiam program! A już podejście tego człowieka do tematu jest dla mnie idealne jego program to oddzielnie ale jakiegoś nowego dali ( taki kolo a'la 30 lat odsiadki ) co się właśnie kotami zajmuje - jakoś to nazwali dziki szał czy coś ;) nie wiem dokładnie bo ja kota już nie mam tylko psa więc kocie sprawki mnie mało interesują ;)
-
widziałyście co wymodzili w tv na TLC ?? coś na wzór zaklinacza psów ale tym razem zaklinacz kotów....
-
milly - no to nie ma wyjścia tylko trzeba odbyć z maluchem poważną rozmowę i ma przed poniedziałkiem wychodzić
-
fajna sprawa z 1 strony znać datę porodu :) możesz wszystko zapiąć na ostatni guziczek ja jak na razie boje się tylko, że złapie mnie w godzinach porannych i utkniemy w korkach :/ szczerzę mówiąc jeśli dostanę skurczy ok 7-8 to chyba się nie ruszę z domu tylko zadzwonię po karetkę bo o tej porze to ja godzinę będę do szpitala się przepychać...
-
drucillaArdhara ja mam jeszcze ręczniki - frotowe i papierowe, wodę do picia i kosmetyki (szczoteczka i pasta, żel pod prysznic, szampon, krem na cyce i do pupy dzidzia) nie no takie rzeczy to ja na sam koniec pakuje jak szczoteczkę :) ręcznik muszę jakiś skołować - nieduży :) ale i tak całej torby nie zapełnię ha ha ha
-
hejka ja ogarnęłam mieszkanko, odurzyłam, mopkiem parowym odparowałam i teraz śniadanko wsysam. Później wyprawa po młodą, festyn przedszkolny i na 18 wizyta siorki za to jutro obiecana wyprawa do giga smyka :) akurat mi bon rabatowy niedawno w łapy wpadł więc się przyda ps. spakowałam wczoraj wstępnie torbę i 2/3 jest puste... wrzuciłam podkłady, majty jednorazowe, smoczki, body, pajaca, czapeczkę, rękawiczki, klapki, piżamkę, mokre chusteczki i... nie mam pomysłu co jeszcze mi się przyda... ( pieluchy to M w samochodzie będzie miał )
-
monika - mam to samo.. łażę i patrze za żarciem.. jakaś masakra a co gorsza jak otwieram lodówkę to nic nie mogę wybrać hi hi dzisiaj poje się mlekiem bo tylko to mi włazi no i kanapki z żółtym serem
-
ja to nie wiem jak można pragnąć cesarki - bez obrazy nikogo. Jakoś sam fakt że mnie kroją, wyszarpują i że mam szramę na brzuchu - brrr
-
pokaże wam jakie zdjęcie znalazłam było to daaawno temu w 2007 roku na wakacjach :) Taka moja babuleńka :)
-
ja tu sobie siedzę spokojnie a właśnie do głowy wpadła mi genialna myśl że właśnie mam na sobie ostatnią parę soczewek... i to końcówkę noszenia :/ muszę zamówić nowy zestaw ech... skleroza nie boli ewidentnie
-
u nas był bebilon i super się przyjął, w międzyczasie wypróbowaliśmy bebiko i zakończyło się płaczem i pluciem na każdą stronę :/
-
hej laski - ja po ostatnim usg :) mały z głową w kanale już ( tak jak czułam - ulokowany do porodu na cacy ), płeć się nie zmieniła, serduszko tętniło miarowo 160 uderzeń, waga orientacyjna 2500 - 2700g, łożysko w ścianie tylnej o I stopniu dojrzałości, płyn owodniowy w górnej granicy normy ( AFI = 21,0 cm gdzie norma to 16,2 +/- 5,3 )