Skocz do zawartości
Forum

Asiunia25lat

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Asiunia25lat

  1. Cześć dziewczyny. Byłam dziś u lekarza i kazał mi kupić magnez i no-spę na skurcze. Poza tym więcej odpoczynku. Teraz mam za 2 tyg wizytę i będę pić glukozę.
  2. Jomiro muszę się zastanowić nad tą szczepionką bo wcześniej to uważałam, że jest ona niepotrzebna. Nogdy się nie szczepiłam. Witaminko będziesz musiała szukać innych ubranek. Jednak czasem przeczucie myli. Moja siostra sie dowiedziała w 9 mies że będzie synek a przeczuwała, że córcia będzie. Lekarz nie chciał jej powiedzieć płci bo był zły że pali papierosy bo łożysko miała czarne.
  3. Ja dziś byłam pierwszy raz z córcią u dentysty. Ciężko było ją przekonać, ale jakoś sie udało i będę musiała chodzić co środa przez 5 tyg. Solange ja tam rzadko piję mleko i nie wyobrażam sobie codziennie pić pół litra. Jedni mówią że trzeba pić, inni że nie. Ja kiedy mam ochotę to sobie robie kakao lub makaron na mleku. Jutro idę do lekarza. Mam nadzieję, że wszystko dobrze choć mam pewne obawy. Witaminko jak tam? Córcia jest? A mafinka chyba w szpitalu skoro sie nie odzywa. Szkoda
  4. Nulko ja miałam ten sam problem co ty w pierwszej ciąży. Boję się żeby to sie nie powtórzyło. Niestety ja musiałam leżeć w szpitalu. Mam nadzieję, że wszystkie jakoś dotrwamy do końca.
  5. Ciekawe jak tam nasza mafinka. Nic nie pisze. Witaminko chyba sie nastawiłaś na córcię, co?
  6. Mafinko ja w czasie pierwszej ciąży stosowałam fenoterol i normalnie się po nim czułam. Trzymam za ciebie kciuki. Daj jutro znać jak będziesz mogła. Pozdrawiam cieplutko. KARIM ŁADNY BRZUSZEK, JA MAM WIĘKSZY
  7. Dziewczyny u was też taka ładna pogoda? Trzeba korzystać ze słoneczka bo ma sie ochłodzić i nie będzie spacerków. Chyba mnie coś łapie, bo coś gorzej się czuję.
  8. Justynko mam ten sam problem co ty. Zupełnie nie wiem jakie nadać imie dla synka.
  9. A ja gapa wczoraj zamknęłam drzwi przyciskiem od środka a były kluczyki w stacyjce. Mąż poszedł na szrot po część do samochodu a ja zostałam z córką w aucie. No i ona chciała pochodzić to zamknęłam bo nie wiara ludziom. Mąż musiał drutem otwierać przez szybę ale na szczęście sie udało. Dziś jakoś się słabo czuję, na dodatek dopadły mnie wymioty.
  10. Witaminko ja też tak bym zrobiła na twoim miejscu. Chociaż się dowiesz czy wszystko w porządku Mafinko wiadomo że w domu lepiej leżeć, ale naprawdę ty sie pilnuj. Ja w poprzedniej ciąży musiałam leżeć w szpitalu 2 tyg i wiem jak to jest. Ja nie miałam rozwarcia tylko krótką szyjkę i sobie teraz nie wyobrażam leżeć jak jeszcze dzieckiem trzeba się zająć. Ja coś czuję i nie wiem czy to czkawka synka czy też skurcze bo jak leżałam wtedy w szpitalu to też miałam skurcze i wydaje mi się, że to coś takiego było jak teraz. Wizytę mam dopiero za 2 tyg, ale wolę iść tydzień wcześniej i sie upewnić czy wszystko jest dobrze.
  11. Agrafko trzymaj się cieplutko. Jak w ogóle sie czujesz? Może parę dni poleżysz w szpitalu i cię wypuszczą.
  12. A ja dziś byłam u dentysty bo mi plomba wypadła. Tak mi dziąsła krwawiły mocno, że ciężko było coś zrobić. No ale mam nadzieję, że do porodu juz nic sie nie przytrafi i nie będę musiała odwiedzać tego miejsca. Wy też macie jakieś problemy z dziąsłami czy wszystko w porządku? Ja codziennie jak myję zęby to mi krawią.
  13. Amelko najważniejsze aby dzidziuś był zdrowy. Jak nie tym razem to następnym będzie córeczka. Mi też jest ciężko już i kręgosłup boli jak trochę posiedzę bez oparcia. Muszę sobie poduszkę podkładać. Solange masz rację. MOja córeczka już pokazuje swój charakterek. Dziś powiedziała, że dla nas przeszkadza i idzie do babci a tylko powiedzieliśmy żeby poszła do swojego pokoju bo ma nową brzęczącą zabawkę. Poszła się pochwalic dla babci. Agrafko dlaczego tak długo sie nie odzywałaś. Wszystkie życzymy ci powodzenia jutro.
  14. Ja za wiele rzeczy nie mam, ale ileż to kupić. Niektóre rzeczy można zamówić w internecie, inne lepiej kupić w sklepie. Takie rzeczy jak chusteczki czy pampersy to na końcu się kupi. jak witaminka na razie nie chcę zagracać mieszkania. Dziś mam koszmarny dzień. Pokłóciłam się z mężem. Wyszedł, drzwiami trzasnął i gdzieś pojechał samochodem. Na dodatek moja córcia "sprząta" w swoim pokoju od samego rana.Bałagan to szybko zrobi. Juz w takim wieku się mnie nie słucha. Przed chwilą powiedziała, że posprząta jak się dzidzia urodzi. NO ciekawe..
  15. Solange u mnie też była wczoraj mała imprezka. Było jednak inaczej niż jak to zwykle bywa na imprezach. Jak szłam do łazienki to zauważyłam że jest pełno wody na podłodze, a niebawem się okazało zwarcie w instalacji. Wystraszyłam sie niesamowicie. Ze znajomymi siedzieliśmy bez wody (ciekła z węża od bojlera) i światła przy świecach. To była niezapomniana imprezka przyznaję. Dziś już elektryk się zajął sprawą.mam spokój i nie boję że to sie powtórzy.
  16. Witaminko to juz odebrałaś prawko? Ja tam nie lubie prowadzić samochodu mimo że mam prawko. Wolę siedzieć i podziwiać krajobraz.
  17. Dziewczyny oglądałam program w telewizji o fotelikach dziecięcych. Chodziło o to, żeby na nich nie oszczędzać bo taki bezpieczny z atestem kosztuje co najmniej 350 zł. Na allegro widziałam też z tym atestem i kosztowały zdecydowanie mniej. Są nawet poniżej stówki. Nie wiem co o tym myśleć bo sprzedawcy zapewniają, że foteliki są z atestem ale są chyba trochę za tanie wg mnie. Co o tym myślicie? Wiem, że nie warto kupować fotelików firmy chicco, bo było kiedyś w "Uwadze" o nich jakie są niebezpieczne.
  18. No dziewczyny u mnie też już pępek staje się coraz bardziej płytki. Dziś nawet moja córcia poczuła jak mnie synek kopie. Ale sie cieszyła.
  19. Jomiro moja córcia nie raczkowała, poszła na nogi gdy miała roczek i wtedy zaczęła mówić. Jakieś pół roku temu moja teściowa mówiła, że Julka (3 latka) jest mąrzejsza od niej. Tak ładnie juz rozmawia od dawna. Każdy się dziwił, że ma taką wymowę, ale gdzieś rok temu zrobiła się nieśmiała i rzadko kiedy sie odezwie do ludzi. No chyba że juz kogoś trochę zna co coś tam powie. Za to w domu buzia jej się nie zamyka. Jestem ciekawa jaki będzie mój synek.
  20. Amelko ja też miałam o to zapytać was ale bałam się, że pomyślicie, że jakaś wścibska jestem i żadna mi nie odpowie. Jeśli chodzi o mnie to w ogóle nie mam ochoty od początku ciąży. Teraz jest troszkę lepiej bo już nie jestem taka śpiąca, ale tak naprawdę ani razu nie miałam "chcicy". Czasem to robię, ale tak tylko, że mi męża szkoda, bo on ma cały czas potrzeby. Później będzie i tak długa przerwa. Jednak brzuch mi przeszkadza i nie jest tak jak przedtem.
  21. Mafinko ja też mam kota dachowca i to bez jednego oka po bitwie z kocurem.
  22. No w końcu słoneczko wyszło, ale nadal zimno. Pranie trzeba robić.
  23. Mafinko dobrze, że nie musisz szykować urodzin. Dla mnie całe szczęście mąż pomagał, ale i tak się narobiłam. Za rok raczej nie będę robić imprezy.
  24. A ja już trzeci dzień siedzę w domu 24/h i normalnie nerwicy można się nabawić. Muszę siedzieć z córką bo jest chora, a do tego zaczyna pyskować. Jutro muszę się wybrać na jakieś zakupy i się humor poprawi.
  25. witaminkaaMmmm placki, Robię je tylko wtedy kiedy mężulek na dłuższy czas z domu wybywa bo on Niecierpi tego zapachu smażonych placków. Ja dzisiaj na obiadek robiłam kluski śląskie, pieczeń z jajkiem i boczkiem i zasmażaną czerwoną kapustkę a na deserek murzynka przekładanego kremem z kaszy manny i oblany czekoladą. Mąż nawet nie zauważył że się postarałam, zjadł pochwalił i wyszedł. A dzisiaj nasza 7 rocznica wspólnego mieszkania No witaminko nie próżnujesz. Nulko gratuluję synka. Idę robić obiad. Wstawiajcie zdjęcia z brzuchami to będziemy miały porównanie z naszymi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...