Kącik zadumy

Dlaczego życie jest takie niesprawiedliwe?!

Odpowiedzi znajdują się poniżej

AgaG

AgaG

monikouette

a odkad babcia zmarla, cala rodzina sie rozsypala i juz sie nikt z nikim nie widuje....

moja Babcia zmarla 5 sierpnia tego roku i wlasnie boje sie tego ze tak i z nasza rodzina bedzie ......
Nigdy nie zdawlam sobie sprawy ze tak mozna teskinc ......ze mozna tak Kochac.......ze to tak cholernie boli.......

A co do niesprawiedliwosci ......tydzien temu zmarla nagle zona mojego brata.....mila 37 lat .....zmarla na rekach 16 letniego syna .......2.5 letni synek nie wiem co sie stalo.....byla w 6 miesiacu ciazy ....bardzo chcieli miec coreczke......
poprostu tego nie rozumiem........

--

http://b4.lilypie.com/Obtgp2/.png

264 agag Kobieta, 42 lata, Warszawa-Jelonki
monikouette

monikouette

AgaG, tak bardzo mi przykro....

a co do rodziny, moze nie zawsze tak jest, ale niestety coraz czesciej zauwazam ze jednak ludzie czuja sie zmuszeni do jakichs wiezi "z powodu" rodzicow, a kiedy tych juz nie ma, nic juz nie ma.....

takie to smutne ale najbardziej martwi mnie to, ze jak pomysle, ze kiedys mialoby tak byc z moja rodzina, ta ktora zalozylam, ze moje dzieci mialyby sie nienawidziec, zerwac kontakty... az wole o tym nie myslec bo w dolek bym wpadla....

--

http://www.szipszop.pl/tickers/20667.gif
http://www.szipszop.pl/tickers/13408.gif

moj BLOG

83 monikouette Kobieta, 44 lata, Tours- Francja
Ardhara

Ardhara

dlatego lepiej nie trzymać na siłę rodziny tylko sprawić aby były w miare normalne kontakty - nie zmuszać do spotkań itp ale wychować tak aby w razie potrzeby każda strona udzieliła pomocy a nie wypieła się :)

--

Kinga : 06.03.2006 rok ( 3760g i 55 cm )
Grześ : 29.06.2011 rok ( 3750g i 56 cm )
Sonia : 16.10.2012 rok ( 3860g i 54 cm )
http://emotikona.pl/gify/pic/11wir.gif

136 ardhara Kobieta, 34 lata
AgaG

AgaG

Ardhara u nas nie bylo "trzymania rodziny na sile" Babcia byla Magnesem....... moze milosc do Niej......

--

http://b4.lilypie.com/Obtgp2/.png

264 agag Kobieta, 42 lata, Warszawa-Jelonki
Sweethope

Sweethope

Aga...przykro mi z powodu zony twojego brata...tez wlasnie tego nie rozumiem...dlaczego odchodza dobrzy ludzie...ludzie ktorzy maja sens w zyciu...cel , dazenia....pozostaja degeneraci,podli ludzie, pelni nienawisci i chceci zemsty....ehhhh

191 sweethope Kobieta, 0 lat, szczecin
Ardhara

Ardhara

AgaG
Ardhara u nas nie bylo "trzymania rodziny na sile" Babcia byla Magnesem....... moze milosc do Niej......

no właśnie - ona to trzymała ale defakto była nienawiść bo ona nie bierze się z nikąd,nagle - musiała istnieć a gdy zabrakło osoby przy której była ona hamowana i wytłumiana - doszła do pełnego słowa :(

smutne ale w wielu rodzinach tak się dzieje...

--

Kinga : 06.03.2006 rok ( 3760g i 55 cm )
Grześ : 29.06.2011 rok ( 3750g i 56 cm )
Sonia : 16.10.2012 rok ( 3860g i 54 cm )
http://emotikona.pl/gify/pic/11wir.gif

136 ardhara Kobieta, 34 lata
Sweethope

Sweethope

Boze drogi, mama byla dzis u cioci...jest coraz gorzej:Płacz::Płacz::Płacz: :Płacz: ciocia juz wogole nie wie co mowi...myli sie jej rzezcywistosc z wyobraznia....tak mi przykro...rodzina zastanawia sie czy nie zabrac jej do domu na SWieta...moim skromnym zdaniem powinni to zrobic...szpital to nie miejsce na swieta, nawet dla tak chorej osoby :Płacz::Aniołek: ajesli ma odejsc , to niech bedzie to w milym cieplym miejscu jakim jest dom!!!

191 sweethope Kobieta, 0 lat, szczecin
AgaG

AgaG

Ardhara
AgaG
Ardhara u nas nie bylo "trzymania rodziny na sile" Babcia byla Magnesem....... moze milosc do Niej......

no właśnie - ona to trzymała ale defakto była nienawiść bo ona nie bierze się z nikąd,nagle - musiała istnieć a gdy zabrakło osoby przy której była ona hamowana i wytłumiana - doszła do pełnego słowa :(

smutne ale w wielu rodzinach tak się dzieje...
przepraszam ale nie rozumiem o czym piszesz czy ta nienawisc wedlug Ciebie jest teraz w mojej rodzinie ????? skad takie wnioski??

--

http://b4.lilypie.com/Obtgp2/.png

264 agag Kobieta, 42 lata, Warszawa-Jelonki
AgaG

AgaG

Sweethope
Boze drogi, mama byla dzis u cioci...jest coraz gorzej:Płacz::Płacz::Płacz: :Płacz: ciocia juz wogole nie wie co mowi...myli sie jej rzezcywistosc z wyobraznia....tak mi przykro...rodzina zastanawia sie czy nie zabrac jej do domu na SWieta...moim skromnym zdaniem powinni to zrobic...szpital to nie miejsce na swieta, nawet dla tak chorej osoby :Płacz::Aniołek: ajesli ma odejsc , to niech bedzie to w milym cieplym miejscu jakim jest dom!!!

mysle ze decyzja o zabraniu Cioci na Swieta jest dobra
trzymam kciuki i modle sie o zdrowie dla Twojej Cioci

--

http://b4.lilypie.com/Obtgp2/.png

264 agag Kobieta, 42 lata, Warszawa-Jelonki
monikouette

monikouette

oh, sweethope, tak mi przykro....
mnie tez sie wydaje ze dobrze by bylo zabrac ja do domu, nawet jesli troche nie wie co mowi i robi, to moze jednak bedzie swiadoma tego ze jest wsrod bliskich i kochajacych osob, takie piekne chwile, ktore moze jeszcze miec, powinni z tego skorzystac, poki jeszcze moga, ale zdaje sobie sparwe ze z drugiej strony to trudne do przezycia....

--

http://www.szipszop.pl/tickers/20667.gif
http://www.szipszop.pl/tickers/13408.gif

moj BLOG

83 monikouette Kobieta, 44 lata, Tours- Francja