Skocz do zawartości
Forum

adria40

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez adria40

  1. adria40

    Lipiec 2010

    aśku a tu spelniam obietnice YouTube - Spacerowka smiech_001.mp4 No i Julii pierwszy przewrot jaki udalo jej sie zrobic YouTube - Przewrót na bok.mp4 No i ostatni, ale najlepiej go przewinac do 2 minuty, bo wtedy Julce udalo sie powiedziec tata :))) a na poczatku nie chcialam kierowac na nia kamerki, zeby sie nie speszyla, ale potem skierowalam i nawet sie zbyt nia nie interesowala. YouTube - Mówie tata_001.mp4
  2. adria40

    Lipiec 2010

    goska o juz sie film dodal, wiec pytanie nieaktualne. Przesylam taki krociotki na probe. To jak marszczy nosek :) tylko tutaj na slowo tata, a nie mama. YouTube - Film081
  3. adria40

    Lipiec 2010

    Dzien Dobry Zeby nie bylo, ze moj maz dobry, bo wstawal dwa dni i zajmowal sie Julia i robil sniadanie to JA DZIS WSTALAM, ZROBILAM JEJ MASAZ I MEZOWI SNIADANIE I SAM WSTAL - JA GO NIE BUDZILAM !!!!!!!!!!!! Dzieki dziewczyny za porady. Musze umowic sie do lekarki w sprawie zmiany mleka to od razu zapytam o te bezdechy. realne czy ja cos przeoczylam ? czemu wybierasz sie do szpitala ?? Staram sie czytac forum z uwaga, ale jak widac cos mi umknelo. Mi tez sie wczoraj orum zbuntowalo i nie mozna bylo nic pisac i poszlam spac. dolfowa no no ja zapomnialam zmienic ta date urodzin. goska mam i dziwne jest to, ze kopiuje wszystko na karte i np. nie widzi 4 zdjec, reszta jest i np. 2 filmow i nijak nie mozna tego skopiowac, niby na karcie jest jak sprawdzam w telefonie, a jak karte dam przez kabel do kompa to nie widac. Ech.. Ale i tak przechytrzylismy kompa, bo maz przeslal blutem do kompa i juz mam filmy. Chce je teraz dodac do you tube i powiedz mi dlugo to trwa ?? Bo mi juz sie film niby dodal, a jak chce kliknac zapisz zmiany to pojawia mi sie komunikat: Oczekujące zmiany: Twoje ustawienia filmu wideo zostaną zapisane, gdy przesyłanie filmu dobiegnie końca. A postem przesylania jest od godziny chyba 100 % kasia no to napijemy sie chyba razem wirtualnie :))) za mna chodzi tak: zimne piwko z sokiem, lane oczywiscie i wiśniowka z sokiem bananowym i porzeczkowym. Mniam. Jedziemy dzis na ta komisje Julci z tym zasilkiem, wątpie, ze cos dostaniemy, bo poprawa znaczna, jakbym sie ubiegala w listopadzie to na bank bym dostala a tak ?? No ale nic nie pieniadze, wiec jak dostane bede sie cieszyc, a jak nie odstane to plakac nie bede. Ale profilaktycznie trzymajcie kciuki :)) Lece, maz w domu to poudzielam sie rodzinnie.
  4. adria40

    Lipiec 2010

    goska dzieki za pomoc :) Tu wklejam Ci liste ta co ja mam 1. Gośkasos 2. Małolatka 28,06 3. Mamaola 29,06 4. Calinka 29,06-------------------- 5. Anoushka 1,07 6. Filipka 2,07 7. Sadza 4,07------------------- 8. Kasiawawa 05,07 9. Asiula0727 05,07------------------ 10. Karola2606 06,07------------------- 11. Realne 6,07 12. Natalia2000 07,07 13. Guga12 08,07--------------- 14. Iwona9795 10,07 15. Zwierciadełko 15,07 16. Aśku 15,07 17. Adria 16,07 18. Rudzia 16,07 19. Kasieńka1978 16,07 20. Annaz 19,07 21. Cynka 19,07-------------------------- 22. Snopy 20,07------------------- 23. Saradaria 20,07 24. Seeya84 25,07 25. Dolfowa27,07 26. Blumchen 27,7 27. Olcia24 28,07---------------------- 28. Lim lady 02,08--------------------- 29. Agatcha10,08 ilipka Ty nam nie choruj !!!!!!!! Duzo zdrowka !!!!!! aśku a ja sie mecze z tymi filmikami dla Ciebie. A ile z tym pracy, bo cos komp nie widzi zdjec na karcie, ale w koncu przesylamy blutem. Masakra. No ale jak obiecalam, najwyzej sie nie wyspimy.
  5. adria40

    Lipiec 2010

    mamaola wlasnie liczylam na Twoja opinie, ze mi cos doradzisz. Tez mysle, zeby to skonsultowac. Takie bezdechy miala zaraz po urodzeniu kilka razy, ale potem juz bylo ok i teraz znow to wrocilo, ale zanim zlapie to tyle wlasnie to trwa. No i boje sie, ze zostanie kiedys z kims beze mnie i ktos nie zareaguje w pore. Ach nawet mi sie nie chce myslec.
  6. adria40

    Lipiec 2010

    Dziewczyny moja Julka znow dzis zrobila nam taki numer z oddychaniem, uderzyla sie zabawka i tak sie wystraszyla, ze za nic nie chciala zlapac oddechu. Trwalo to chyba z 10 czy 15 sekund, moze wiecej, trudno mi okreslic. A jak juz zalapala, to byla taka jakas nieprzytomna, w ogole nie docieralo do niej, ze ktos cos mowi, oczkami tak dziwnie wywracala, byla taka lejąca. Mam nadzieje, ze nie narobilo to szkod w jej organizmie. Potem juz bylo ok. Nie wiem co o tym myslec, nogi tak mi sie trzesly.
  7. adria40

    Lipiec 2010

    guga jak dla mnie suwaczki super :) co do wyjazdu to fajowo, ze Isi sie podobalo no i Wam oczywiscie :)) A maz wzial to wlasnie nosidelko co kupowalysmy razem. Tylko Julia nie byla w kombinezonie tylko w spodenkach grubych i rajtuzkach, ale w kombinezonie tez by sie zmiescila. Nie chcialam jej ubierac az tak grubo, bo na dworze 12 stopni, a my bylismy tylko pare minut. Ale byla mega zadowolona. Rozgladala sie wokolo, smiala sie, po prostu widac bylo, ze jej takie noszenie sie podoba. agatcha wyobrazam sobie, ze bedzie Ci ciezko w powrocie do pracy, ale musisz to przezyc, moja kumpela jak wracala do pracy to przez dwa miesiace ryczala po kątach, ale minelo jej, teraz wraca jak na skrzydlach do domu. Nie wiem gdzie, ale slyszalam, ze powinno byc 6 miesiecy macierzynskiego i 6 miesiecy tacierzynskiego, a potem 24 miesiace babciowego (to juz ja dodalam :) ) A jakie pudelka kupilas w ikei ? Drogie ?
  8. adria40

    Lipiec 2010

    aśku geodezja to praca moze i ciekawa, ale duzo w terenie, kiedys bylo tak, ze jak bylo zimno to siedzieli w domu, albo w biurze i cos liczyli, a teraz niestety gonia ich terminy i ciagle na dworze, a w biurze rzadko. Ja tam bym wolala, zeby moj maz mniej zarabial, ale byl w domku z nami. Marzeniem w ogole mojego meza jest jezdzenie tirami, kiedys duzo jezdzil glownie za granice i wydaje mi sie, ze sie czul spelniony, on uwielbia jezdzic. Teraz tez w kazdej chwili moglby sie tym zajac, bo potrzebuja kierowcow, ale za cene bycia z nami, jezdzilby i ze dwa razy w tygodniu bylby w domu, a i tak by spal, bo musialby odpoczac. Wiec i tak zle i tak niedobrze. A co do filmow z Julia to mamy duzo na telefonie, ale nie wiem czy sie zgra do kompa, bo musze znalezc program do odtwarzania. Pomysle cos w tym temacie i obiecuje, ze wrzuce filmiki w najblizszym czasie. A TOBIE OCZYWISCIE TEZ NIE MAM CZEGO WYBACZAC :))))))) JESTES USPRAWIEDLIWIONA HEHE SPIJ ZATEM SPOKOJNIE goska a tak apropos filmow nie wiesz czym mozna odtworzyc plik z rozszerzeniem mp4 ?? bo moj telefon tak nagrywa, ale potem nie moge wyswietic w kompie
  9. adria40

    Lipiec 2010

    aśku no nie fair ten facet, szkoda, ze tak nie wyszlo. A dlugo Twoj maz poszukuje pracy ?? Moj pracuje w geodezji, ale marzy mu sie inna praca, w przyszlym roku chyba bedzie robil kurs pedagogiczny i do szkoly gdzies bedzie startowal. Nie zeby to byla jego pasja, ale po prostu duzo wolnego :)))))))) Lece kąpać Maleństwo
  10. adria40

    Lipiec 2010

    anoushka film obejrzelismy w komplecie lacznie z Julia i powiem Ci, ze az mialam gesia skorke i lzy w oczach. Cudny, bardzo fajnie go zrobiliscie, a i milosc jak widac kwitnie. Super. Gratulacje dla glownej bohaterki, misia i tych co przy filmie pracowali. goska nie ma problemu :))))))) Julci nie musi Ci wybaczac, bo sie nie obrazila hehe tyle nas tu jest. kasiula a o ktorej sie Hubcio urodzil, bo rudzi Mikolaj wiem, ze ok 3 czy 4 ran, Julka o 18.55 tylko nie pamietam jak Hubcio ?
  11. adria40

    Lipiec 2010

    kasiula, annaz dziekuje w imieniu Julci. kasiawawa po pierwsze GRATULACJE z powodu zakonczenia studiow :)))))))))) a po drugie to razem z Toba ciesze sie z odpoczynku w babskim gronie :)))))))
  12. adria40

    Lipiec 2010

    A my znow bylismy na spacerku, teraz tylko 15 min. Maz wzial Julie do nosidelka i strasznie jej sie podobalo. aśku remont trwal rok, przed naszym slubem, a po ślubie to tylko zabiegi kosmetyczne. Taka kolezanka to skarb :) goska super, ze w koncu sie wyspalyscie OBIE !!! Oby tak dalej. Nie mam jaxk pisac, bo mysza siedzi mi na kolanach i wali w klawiature.
  13. adria40

    Lipiec 2010

    A my bylismy dzis wszyscy w kosciele, taka piekna pogoda, ze az szkoda nie wyjsc z domu. rudzia, kasiula oczywiscie wszystkiego naj dla naszych polroczniakow. Popisze chyba wieczorkiem z Wami, bo Julcia szaleje, zabawa jej sie rozkrecila na maxa. aśku no nadal jestem dumna :)))) dzieki za porady, a domek nie jest nowy tylko od podstaw wszystko wyremontowane, to kiedys byla lesnioczowka. A Julka oglada bajki, czasem jej na pare minut pozwalam. mamaola zdjecia super, strasznie mi sie podobaja czarno-biale. A Leo jak nie on. A Ty taka laska widze od urodzenia. No i koniec lece.
  14. adria40

    Lipiec 2010

    Dzien Dobry Ja sie witam i zmykam na sniadanie, bo maz znow mi dal dzis pospac, a teraz robi sniadanko, wiec nie wypada mi sie spoznic :) Milego dnia
  15. adria40

    Lipiec 2010

    filipka dobrze sie doliczylas, ten pokoj co ma teraz Julia to byl pokoj-pracownia-komputerownia mojego meza, teraz musielismy komputer i radia meza przeniesc do innego pokoju, bo z tego pokoju to jest najblizej do duzej lazienki i sypialni, ale docelowo to wroci tu pokoik meza, bo jak Julia podrosnie to chcemy jej zrobic pokoik na pietrze. Zeby byla na swoim. Tak kupilam te firanki, Ty to masz pamiec, jestem z nich bardzo zadowolona, bo mozna je upiac na kilka sposobow. Pierze sie je fajnie np. w poszewce na poduszke, tej malej, Wtedy sie nie plataja, ale jesli juz to malutko. aśku no jestem z Ciebie dumna, teraz to ja musze wziac przyklad z Ciebie i zaczac cwiczyc na stepperze, a tak mi sie nie chce. Ja juz mam mniej kg niz przed ciazą, ale co z tego UDA mi zostaly :(((((( Musze sie jakos z tym uporac. guga no to szerokiej drogi na jutro, no i zebyscie wrocili zadowoleni, a Isia usmiechnieta :))) A to sasiad niedobry, Ci ludzie nie wiedza, ze za sciana jest male dziecko ? Ja ostatnio robilam Julii test, bo moja siostra mowila, ze Julka nie reaguje na swoje imie tylko na glos, wiec siedzialam do niej bokiem i mowilam: pociąg, a ona nic, deska, a ona nic i nagle mowie Julia, a ona myk i w moja strone sie popatrzyla. Wiec chyba reaguje na swoje imie. A co do lampy to ja chcialam nauczyc Julke wlaczac wlacznik, spodobalo jej sie, zaczela cos kumac, ze jak bedzie pstryk to bedzie swiatelko, a potem znow pstryk i gasnie, ale po chwili zapominala, no i nie ma takiej sily zeby sama wlaczala, wiec z ta zabawa jeszcze musimy zaczekac. mamaola odpusc Leosiowi przez jeden dzien czy dwa te zabiegi, rob je rano. U nas bylo podobnie i wlasnie odpuscilam na dwa dni, potem nastepne dwa dni robilam po lebkach, az w koncu wrocilo do normy. No i na spokojnie, bo wiesz, ze Leo wyczuwa nastroj. Mysle, ze to moze byc przez to, ze mu sie spodobalo w wodzie. agatcha a Zosia chyba Ci sie taka pyzulka robi po buzce, taka fajnie okraglutka, och jak ja uwielbiam takie dzieciaczki. Jest sie do czego przytulic, a ile ona wazy ??
  16. adria40

    Lipiec 2010

    agatcha a ja nie widze zdjecia do dowodu :( guga my sie smiac nie zamierzamy, tylko Ci kibicujemy i zyczymy nastepnych owocnych kapieli :)) A Isi sie ksiadz spodobal czy sutanna ?? My mamy kolede za tydzien w sobote, ciekawa jestem jak Julia zareaguje. A Julka spala dzis dwa razy po prawie dwie godziny, ostatni sen do 16-ej, myslalam teraz, ze przy mleczku zasnie, a ta gdzie tam, lezy na lozku i pluje. Ostatnio sie z mezem smiejemy, bo nauczylam ja tak marszczyc nosek i szybko noskiem oddychac i usta w taka rybke sklada, tzn. ja jej robilam, a ona mnie nasladowala. I teraz od kilku dni jak maz mowi: Julia powiedz mama, to ona wtedy tak wlasnie ten nosek marszczy i tak sapie. Ciekawe czy to zbieg okolicznosci, ze prawie za kazdym razem tak robi, czy cos kuma.
  17. adria40

    Lipiec 2010

    aśku idz idz cwiczyc cwiczyc :))))))))) Dobre z tym skonstruowaniem twarzy, pewnie cos w tym jest. Jejku strasznie dlugo to trwalo zanim sie nauczyl, ale najwazniejsze, ze efekt osiagniety. Ja jak walczylam z Julia ok 3 dni zanim sie naiuczyla pic z butelki to myslalam, ze oszaleje, mialam wtedy strasznie poranione piersi i musialam ja nauczyc, bo niemozliwe bylo, zeby cierpiec i karmic, a ona nie i nie i nie, az w koncu zaskoczyla. Dlatego pisze, ze dlugo, bo u mnie te 3 dni to wiecznosc. Super, ze rumianek zadzialal !!!! A tak apropo glosu, mi moj sie strasznie niepodoba, az nie moge sluchac siebie. I jak tam pocwiczylas ????
  18. adria40

    Lipiec 2010

    agatcha hehe niezla jestem :))))))) z tym rozdrabnianiem na goraco :))))))))) ale najwazniejsze, ze wiem, ze gdzies dzwoni :)))) aśku ale silny ten Twoj chlopak, kurcze tak sie dzwiga na lapkach. Pogratulowac sily. Ach te wloski, Julia nie moze sie napatrzec. No i kolejna osoba, u ktorej mi sie podoba glos. Ale fajowy tak jak goski cieply i taki delikatny.
  19. adria40

    Lipiec 2010

    agatcha trzymaj sie kochana, policz do dziesieciu jak masz nerwy, mi pomaga. A co do jedzenia zeby byla jednolita konsystencja to dziewczyny pisaly, zeby warzywa np. jak sa gorace to blenderem robic, bo potem grudki. Zycze Ci duzo cierpliwosci. Jakos dotrwasz do wieczora. ALbo moze na sitku rozcieraj. aśku kochana ale przezylas, mam nadzieje, ze to taki jednorazowy strach i wiecej Ptys juz Ci tak nie zrobi. A moze on sie czegos przestraszyl. W takich chwilach najwazniejsze jest, zeby zadzialac szokowo, potrzasnac, otworzyc okno i zimne powietrze zeby bylo, albo uszczypnac czy przestraszyc. A Ptysiu w nocy tez na boku spi ?? A pilnujesz go ? On spi chyba z Toba no nie ?
  20. adria40

    Lipiec 2010

    aśku wszystkiego najlepszego dla PTYSIA na Jego 6 miesięcy :)))))) dużo buziaczków od Juleńki też :)))))
  21. adria40

    Lipiec 2010

    Witam ;) A ja dzis sobie pospalam i nie pospalam. Julka od 3 zaczela szalec na spiaco, tak sie krecila, krecila na spiocha i co chwila mi wysuwala sie ze spiworka i spala glowa nizej niz reszta, wiec ja wstawalam i ja poprawialam, ale sie nie obudzila, ani razu. O 5 sie obudzila dostala piers i zasnela, a mi oczywiscie nie wygodnie, bo zasnela u nas w lozku, wiec polozylam sie w nogach lozka i spalam do 9.30 Julia sie obudzila z godzine wczesniej, ale maz sie nia zajal, a ja nawet nie wiem kiedy wstali. No i z takich naszych nowosci to pierwszy raz widzialam, jak moja Julia spi na boku, sama sie w nocy musiala tak ulozyc, no i ja musialam czuwac, zeby nie przekrecila sie na brzuszek. No i musze leciec, bo mąz chce isc na dwor, a Julia chce do mamy.
  22. adria40

    Lipiec 2010

    Dopiero teraz doczytalam realne nie choruj nam, duzo zdrowka :)))))))) jutro bedzie lepiej, no i sie wyspij. ja tez sie na dzis zegnam Dobrej nocy
  23. adria40

    Lipiec 2010

    agatcha dostalam, przyszla przed nowym rokiem, fajnie, ze pamietasz mamaola oj zazdroszcze Ci wieczoru z przyjaciolka, ja tez tak chce :(( Co do okien to uwielbiam krotkie foranki lub zazdroski. Super, ze tak z ortopeda wyszlo. Dzieciaki sie nam fajnie rozwijaja.
  24. adria40

    Lipiec 2010

    agatcha dzieki dzieki. Nie, no Ty nie jestes krzykliwa tylko ciagle mi cos musisz wklejac hehe a to kalendarz, a to zdjecia, a to przepisy, az ktoregos dnia powiesz mi ADRIA NIE !!!!!!! SZUKAJ SOBIE SAMA :)))))
  25. adria40

    Lipiec 2010

    agatcha nie krzycz :)))))))) a wkleisz jakies zdjecie Zosi jak na brzuszku lezy i ma to lobuzerskie spojrzenie ??????? Kurcze maz chce zobaczyc, a mi sie nie chce wszystkich postow przeszukiwac.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...