Skocz do zawartości
Forum

adria40

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez adria40

  1. adria40

    Lipiec 2010

    Dzieki dziewczyny :)) Dobrze, ze Was mam :)) Mam nadzieje, ze jutro bedzie lepiej tak jak piszecie. Moze to tez ta zima, juz tyle trwa !!! Ja chce wiosne !!!!!!! Dobrej Nocy !
  2. adria40

    Lipiec 2010

    Dziewczyny nie daje rady, co tu duzo mowic :( Nauka, egzaminy, Julia, dom, praca (zlecenia), REHABILITACJA, cwiczenia w domu, zalatwianie urzedowych spraw. Np. dzis targalam Julie wszedzie gdzie tylko moglam, jechalam do pracy, dziecko mi zasnelo 5 minut przed wysiadaniem z auta, a ja ją musialam obudzic, bo bylam umowiona z klientem w komendzie o 13. Szybko zalatwilam sprawe i biegiem na rehabilitacje, potem zakupy i dziecko mi zasnelo na rekach :(( Byla taka zmeczona, ze nawet nie czula jak ja wyciagalam z auta do domu. Spala w kurteczce, bucikach 1,5 godz. w foteliku. Ostatnio bylam z nia w pracy i ja robilam papierki, a ona biedna chodzila z rak do rak w biurze :(( No, ale nie mam z kim jej zostawiac, a kasa potrzebna. Mam dosc dzisiejszego dnia, wszystko w biegu, Julia poszla spac o 19.30, a ja ??? Ucze sie :(( i tak nie dam rady wszystkiego wkuc, na dwa egzaminy dam rade wykuc, ale trzeci odpuszczam. Zalicze w 2 terminie. Do tego doszly nam nowe cwiczenia na rehabilitacji przygotowujace do czworakowania i pelzania. Juz i tak duzo cwiczymy, a jak jeszcze to doszlo ?? To kiedy to robic ?
  3. adria40

    Lipiec 2010

    filipka ja nie pije winka ;( ale wirtualnie sie z Toba napije :) Mam dzis bardzo kiepski dzien, ryczec mi sie chce !!!
  4. adria40

    Lipiec 2010

    Witajcie Bylam w osrodku pomocy spolecznej zalatwilam ten zasilek pielegnacyjny, teraz jeszcze staram sie o zasilek wychowawczy, zasilek rodzinny i dodatek pielegnacyjny w sumie walcze o 520 zl. Zawsze to cos, ale potrzebuje stos zaswiadczen z pracy, gminy, urzedu skarbowego itp.. Ja nie chcialam walczyc, bo mam pole i dochod wyjdzie duzy, ale kobieta mnie przekonala, bo bedzie utracony zarobek. Wiec zobaczymy co wyjdzie. Zaraz jade na rehabilitacje i do pracy :( goska ja zartowalam w sumie z tym opisem heheh ale dzieki. Mile to :))) Wybaczcie, ze wiecej nie poodpisuje, ale goni mnie czas. Zajrze wieczorkiem. Milego dnia.
  5. adria40

    Lipiec 2010

    realne ja kupilam taka kaszke z glutenem a jest jeszcze taka, tylko nie moge jej nigdzie trafic a do tego NIE Julci to ona sie tak czochra zawsze, czasem przed snem tak robi i zasypia w mig, ale lekarzowi o tym nie mowilam. kasiawawa fajnie, ze juz jestes !!!!!!!! goska nie miej wyrzutow, kazda z nas musi miec czas, zeby cos zrobic w domku, a co do lezenia na brzuszku to traktuj to jako zabawe, staraj sie Martę czyms zabawiac, wyglupiac sie itp. albo kladz ja sobie na kolana.
  6. adria40

    Lipiec 2010

    filipka az mam gesia skorke, moj maz zeby wiecej zarobic to moze jezdzic tirami, kasa naprawde niezla, nawet z 5 tys. moze na miesiac zarobic, ale to by sie wiazalo z tym, ze np. przez dwa tygodnie by pracowal i do domu wpadal na chwilke, a ja BOJE SIE SAMA ZOSTAC !!!!!!!!!! W dzien ok, ale w nocy ??? Wiec poki co wole, zeby zarabial mniej i byl w domu z nami !!!!! Chyba mama musiala by do mnie przyjezdzac. PODZIWIAM CIE ZA TO !!!!!!!!!! Musze sie czyms z Wami podzieli, dzis zadzwonili do meza, zeby robil zdjecia na pierwszej komunii w maju :))) wlasnie przygotowuje cennik i oprawe :)) i nastraja sie psychicznie agatcha a moze spodnie i tunika ???
  7. adria40

    Lipiec 2010

    Dziewczyny przesylam Wam piski w jakich przyszlo mi teraz zyc !!!!!!! Glowa mi peka - tak caly dzien, az jak ja krecilam wieczorkiem to zachrypla juz. Zwroccie prosze uwage, jak ona kreci glowka tak na nie... robi tak od urodzenia, mam nadzieje, ze to nie zadna nieprawidlowosc. YouTube - Piszcze.mp4 filipka dasz rade napewno !!! A moje egzaminy sie zblizaja: dwa mam w sobote, a jeden w niedziele, choc narazie na ten drugi sie nie ucze, bo moze nam przepisze kobieta oceny. A prace dwie juz napisalam. mamaola widzisz co to znaczy dobry lekarz, super, ze Leo juz po klopotach skornych, zeby teraz tak zostalo. guga no prosze Isia smiga po podlodze, super. Jak sie Julia urodzila to zafundowalismy sobie grube wykladziny na panele. Zawsze to milej. Powiem Ci, ze cos w tym jest. Moja Julcia na macie smiga na brzuszek, ale jak jej poscielam kocyk na podlodze to od razu "wychodzi" poza choc jeszcze nieporadnie. agatcha, guga, natalia dzieki za rady co do obiadku. Co ja bym bez Was zrobila :)) realne a kiedy Ty wracasz do domku ? a maz sie uczy ?
  8. adria40

    Lipiec 2010

    filipka to dla Ciebie, na pocieszenie, jak Ci zle pisz z nami !!!!!!!!
  9. adria40

    Lipiec 2010

    natalia fajnie, ze wieczorek sie udal ! Super, zrelaksowalas sie ! Co do obiadku to tez troche wyszlo za geste. Ja do kazdego sloiczka (125 g) dodalam ciutke oleju rzepakowego, a jak wyciagnelam na miseczke i bylo za geste to dodalam ciut masla smietankowego i podgrzalam. Ale mimo to za geste. Julcia nawet jadla. Ale nastepnym razem dodam tez wiecej wody z gotowania. A tak apropo jakie Ty dawalas przyprawy ?? Chyba ziola ? Bo ja zadnych :( A powiedz mi jak gotowalas indyka to on sie dal blenderem "rozciapac" ? U Julki chyba gluten sie przyjal, zadnych objawow, zobacze rano na skorze. Dzis glowa mi peka, Julka strasznie piszczy od rana, normalnie slowa nie mozemy z mezem zamienic, bo nic nie slychac.
  10. adria40

    Lipiec 2010

    Witam niedzielnie U nas piekna pogoda, silny mroz, ale i slonce. Maz wzial aparat i smignal do lasu robic zdjecia. Julcia spi, ja zrobilam obiadek i zerkam do Was. mamaola wiem co czujesz, ja tez tak mialam jak Julcia dostala pierwszy raz nan, do dzis to boli, choc tak jest ! Leo wie, ze go kochasz i wie, ze musi zaczac jesc cos innego, zeby rosnac w gore :))) guga najwazniejsze, ze impreza udana, Ty balowalas w nocy, a Isia od rana, moze w dzien sie zdrzemniesz :) My dzis pierwszy raz dalismy gluten, zobaczymy jak bedzie. No i Julia sie obudzila, ide dac jej swoj robiony obiadek, ciekawe czy jej posmakuje.
  11. adria40

    Lipiec 2010

    mamaola fotki fajne, ale jedna mnie rozbroila - LEO PRZED TELEWIZOREM, bomba po prostu :))))))) Typowy mezczyzna. agatcha my z mezem termin rozpoczecia intensynych cwiczen mamy na 7 lutego, jak juz bede po sesji, bo teraz to cale wieczory spedzam na nauce. Co do choinki to powiem Ci, ze zawsze stala do 2 lutego, ale w tym roku tak nagle mi sie nudzila. A poza tym to nie mialam juz jakiej zabawy wymyslec Julce i razem sciagalysmy bomki, trwalo to dluzej, ale dalysmy rade no i miejsce w pokoju sie zrobilo. Fajne obiadki, ja na pocztek takie proste robilam. Wyszlo 5 sloikow. Tak na probe, 3 zamrozilam, a 2 zostawilam. Zamrozilam tez kalafior i brokow w sloiczkach, bo za duzo mi sie zrobilo., A powiedz mi, jesli chodzi o proporcje na lyzeczki to jak u Ciebie to wyglada ?? Ja dawalam np. 3 lyzeczki ziemiakow, 4 marchewki i 2 brokul, a Ty ? Dzis na noc zrobilam Julce 180 mleka i dodalam 3 miarki od mleka kleiku kukurydzianego i wyszlo ok, takie jak byc powinno. Julia dzis zrobila ladna kupke, podejrzewam, ze to dlatego, ze nie daje jej juz 2 dzien tej kaszki. Teraz ja wykąpalam i spi. Dziewczyny nie wiem co zrobic z ta kaszka z glutenem. Czy moge np. jutro zrobic Julce 100 ml NAN do tego dodac tak jak daje zawsze 3 miarki kleiku kukurydz. i na probe 1 miarke tej kaszki z glutenem ??
  12. adria40

    Lipiec 2010

    Dziewczyny ja nie kumam. Julia wczoraj caly dzien na rekach, marudna jak nie wiem co :((( Dzis do 14 to samo, ale 0 14 zasnela i ....... wstal mi maly aniolek. Juz godzine lezy z mezem w sypialni na lozku i gada, bawi sie zabawkami. Kurcze, zeby jej tak zostalo. A ja gotuje: ziemniaczki, marchewke, pietruszke, brokul i kalafior. Zaraz bede mieszac. guga fajnie, ze sie zajmujesz sprawami bloku, ktos musi ! Dzieki za porady. natalia nastepnym razem BLW Wam wyjdzie i tak fajnie, ze sie zdecydowalas. ZYcze Ci udanego wieczorku. kasiula a moze szczera rozmowa cos zmieni ?? Sprobuj, ma to szanse powodzenia. mamaola jak tam udalo sie nakrecic pelzajacego Leo ? Przyznam, ze czekam z niecierpliwoscia. dolfowa no obrazek mega, Leo pewnie zadowolony !!!!!
  13. adria40

    Lipiec 2010

    guga tak ta kaszka ma gluten. A nie wiesz czy dawac tak jak na opakowaniu ?? No na noc jej nie dam, ale tak sobie mysle, ze moze jej dawac zamiast kleiku kukurydzianego rano ?? Jak ona zje 100, to dam jej 100 tej kaszki ??? aśku no zdjecia rewelacja, ale Ptychu fajny. A ja kupilam dzis olej rzepakowy do tego, zeby dodac Julii do zupek, bo dzis bede gotowac. Jak youtube zacznie dzialac to czekam na cacy cacy. Ja Julcie nauczylam robic moj moj :)))))) ale sie nie da nagrac. No i zycze Wam, zeby czopek zadzialal. U nas tez slonca brak, bylam na targu Julci kupic cos do ubranka to strasznie zmarzlam. U nas -5. agatcha oj to sie Zosia pewnie wystraszyla bardziej niz ja bolalo, szkoda glowki, ucaluj ja na zdrowko ode mnie :)) A my dzis rozebralismy choinke. Dopiero.
  14. adria40

    Lipiec 2010

    mamaola ja jakie Ty masz proporcje do kaszki ?? dajesz butelka ?? Bo ja rano robie 120 mm i daje ze 4 miarki kaszki, a na noc 2 do butelki
  15. adria40

    Lipiec 2010

    Bylam na zakupach i przez przypadek trafilam do warzywniaka w ktorym sa warzywa z ekologicznych upraw. Kobieta mi powiedziala skad ma je dokladnie i okazalo sie, ze sa one od dobrego znajomego mojej mamy, ktory ma wszelkie certyfikaty. Wiec mam pewnie zrodlo. Dziewczyny ja Julce z glutenem kupilam taka kaszke, robi sie ja na mleku modyfikowanym Moze byc taka ?? A mojej siostry corki pod opieka mojej mamy pojechaly na casting do must be the music i sa w kolejce 8024 masakara, ciekawe kiedy wroca. guga ja na 180 ml mleka dalam 2 miarki kleiku kukurydzianego i dalam w tej butelce z 3 przepl. smoczkiem i dalam na 1, ale strasznie julci lecialo. Maskra, nie nadazyla lykac, anie bylo czasu na zmiene butelki, moze bylo za rzadkie do tego smoczka ?
  16. adria40

    Lipiec 2010

    Witam Zagescilam na noc Julce mleczko kaszka i spala od 18 do 7.45, a tak to sie budzila o 5 na mleczko. mamaola wszystkiego naj dla Leo. Niech smiga po domku zaskakujac mamusie. kasiula, filipka gratki dla chlopakow za ząbki. aśku nie mam pojecia jak ona wpadla na pomysl robienia noska, ja ja uczylam mowilc mama, a ona nauczyla sie robic nosek hehe, superowo wyglada Mati za "kratkami" fajne ujecie. malolatka Ty sie snami nie stresuj, egzamin napewno zdasz. Uczysz sie ?? Cale forum trzyma kciuki to dasz rade :)
  17. adria40

    Lipiec 2010

    Ja tylko na sekundke zajrzalam, bo mamy goscia. mamaola gratulacje dla Leo za ząbeczka
  18. adria40

    Lipiec 2010

    Julka wytransportowana na spacer z tatusiem. No masakra, jaka marudna, juz dawno nie mialam takiego dnia. Zalilam sie dzis mezowi jak mi ciezko z Julia dzisiaj i dla relaksu kupil mi sol do kapieli o zapachu sosny, wiec wieczorkiem zrobie sobie male SPA :) agatcha fajowa Zosienka, smiga na boczki jak sie patrzy. Silna dziweczynka. Co do kupek, to u nas takie normalne, zbite dosc mocno. Dzis dalam jabluszko i soczek z jabluszka i troszke luzniejsze. Ja dawalam Julii krolika, piersi z kurczaka, wolowinke i tez kupki normalne, wiec nie pomoge.
  19. adria40

    Lipiec 2010

    agatcha, mamaola no malo soczyste i to pewnie dlatego :((((((( mamaola no ladne Leo ma slownictwo hehe, a Ty po takim spacerze pewnie niezle miesnie. My dzis dzien marudy :(((((( Rece mi odpadaja. Tylko przed lustrem jej dzis odpowiada, modnisia mala.
  20. adria40

    Lipiec 2010

    Tak ten zasilek to miesiecznie 153 zl czyli 1836 zl na rok
  21. adria40

    Lipiec 2010

    mamaola 153 zl/miesiac przez rok, czyli niekiepski grosz :) Tak to to samo karczek= karkowka. Ale Leo silny, niesamowite !!!!!!!! Fajowy chlopak, az Julia sie patrzyla. Ale nie wiem co Leo mowi ??? Ugotowalam jablko na parze, Julia zjadla, ale cos mi takie wiorkowe wyszlo, czyzby za krotko sie robilo ?
  22. adria40

    Lipiec 2010

    agatcha, filipka co do zabkow to mamy 4 na gorze i 2 na dole, na dole dziaselka sa bardzo spuchniete, wszystkie zabki ladnie widac jak jest taka opuchlizna, tylkoe teraz juz bedzie ciezej obserwowac. Bo glebiej beda sie pojawiac. agatcha nawet nie wiesz jak ja ci zazdroszcze zakonczenia rahabilitacji, u nas nie wiem kiedy t onastapi przez to napiecie, bede rozmawiac w poniedzialek A w poniedzialek musze jechac do opieki spoleczne, zasilkek mam przyznany w kwocie 153 zl na rok, a teraz moge sie starac o swiadczenie pielegnacyjne, ale to z kolei jest uzaleznione od dochodow. Kobeita z OPS kazala mi przyjechac i ... bedzie cos myslec. Tak boje sie o kase na wychowawczym i troche mi to spedza sen z powiek, ale mysle, ze damy rade. Maz ma wyplate, ja dwie umowy-zlecenie, stypendium, taraz ten zasilek. Poodkladam kase na ubezpieczenia, rzeglady aut. itp. troche do koperty. Moze damy rade. Kurcze i my mamy panstwo, ktore stawia na rodzine.
  23. adria40

    Lipiec 2010

    A ja wlasnie zauwazylam, ze mamy 6 ZĄBEK !!!!!!! Gorna 2 :)))
  24. adria40

    Lipiec 2010

    filipka postepy sa, asymetrii nie ma, ladnie sie podnosi na lapkach prostych, siada, obraca sie na brzuszek i odwrotnie, tylko jak ja mam na rekach to robi samolocik jeszcze.
  25. adria40

    Lipiec 2010

    blumchen no tak to sie nazywa - niepelnosprawnosc, tak tak Julcia zdrowa, tylko w papierach bylo o tej asymetrii, ale juz ogolnie jest dobrze i jeszcze to napiecie za duze. Rehabilitujemy ja nadal. Juz w sumie 3 miesiace. agatcha o sernik to bym zjadla, szkoda, ze mi DHL nie mozesz przeslac, no widzisz Zosia wie kiedy sie budzic. Prace przespi, a na jedzonk ogotowe sie budzi. A ja nie moge Julii z marchewki domyc. Dostala na obiadek wolowinke z marchewka i brudna.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...