-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez adria40
-
guga ja jestem mama dziewczynki i mi sie podoba z tych na jedno zdjecie ten 4 to z tym niby aniolkiem
-
Haha no to sie usmialam, perfekcyjna rodzina. No dobra w sypialni porzadek byl :))))))) a u Julii troche zabawki poskladalam. No co :( ja lubie porzadek :) goska dobra teraz bede czekac na Twoje natchnienie i propozycje zmian, wiesz mi sie ogolnie sypialnia podoba, jest taka w moim stylu, tylko wydaje mi sie, ze przez te okna nie ma takiego ciepla i ladu i harmonii. Czegos brakuje. A u Julii masz wolną ręke :)) Wklejam Ci jeszcze dwie fotki u Julki, zebys miala poglad na calosc. Wiec moze szalec Twoja wyobraznia. Fajnie Martusia wyglada w tej spacerowce, taka drobniutka, ja kiedys tez sprobowalam Julke dac do spacerowki, ale ona zaraz siada i sie lapie oparcia i wydaje mi sie, ze to za wczesnie, szkoda kregoslupa, co innego jakby ona sie tak opierala jak MArtusia. A Marta ma teraz poglad na caly swiat. guga no ciekawe co Twojemu maluszkowi nie daje spac, to chyba nie po szczepionce, juz dosc czasu uplynelo. A Julia spi z nami w sypialni, na noc lozeczko stoi kolo naszego lozka. Cos Ty nie wyobrazam sobie, zeby nie miec jej w zasiegu reki, tej mojej Myszy. filipka no wlasnie Ty wklej jakis fotki z chrztu, no i trzymam kciuki za Wasze jedzonko, oby Antos slicznie zjadal porcje od mamusi. Aaa co do drzwi to mi sie nie podobaja, mi sie podobaja nowoczesne, ale to maz tak chcial, taki sentyment, wiec niech bedzie, taki jego akcent ;) agatcha a jak tam Twoja Mama ?? Reka boli ? a ile ten Wojtus ma ? kiedys pisalam, ale nie pamietam dolfowa a mi maz wczoraj z rossmana kubek odebral, fajny wyszedl. Podoba mi sie, nie wiesz do kiedy ta promocja ?? Pampersy sie sprawdzily to moze jeszcze kupie, zeby miec jeszcze jeden kubek. No i co najwazniejsze nie wyciekaja i nie musze orzebierac body i pajaca. natalia ciesze sie, ze szczesliwie dojechaliscie. Milego pobytu.
-
goska a wiec wykorzystuje Cie. Wklejam dwie fotki z sypialni i dwie od Julki. U Julki generalnie na oknie jest pelno zabawek i teraz firanki tak powieszone, ale mam jeszcze firanki w Kubusie jakby pasowaly do innego stylu. Teraz tak mi sie srednio podoba, bo jest tak bez stylu :(( taki mix wszystkiego. A co do sypialni to na oknach wydaje mi sie, ze brakuje takiego wykonczenia, na tym drugim oknie kolo telewizora i garderoby jest koc Julki bo to jej punkt obserwacyjny, ale zawsze ja mage wyeksmitowac na inne okno. Wiec moze Tobie cos wpadnie do glowy. Tak sobie mysle, moze w sypialni troche afryki ??
-
goska jak maz wroci to poprosze go to zrobi fotki w sypialni i u Julii to moze mi pomozesz z dekoracja okien. Mam nadzieje, ze sie nie gniewasz ze Cie tak wykorzytam ??? Ale ja juz od paru miesiecy mysle o dekoracji. W salonie nie ma problemu, bo mam swiece i sloneczniki jedne pionowo jedne poziomo, ale z reszta lipa :( Na kuchnie tez niby jakis pomysl mam, tylko go zrealizowac. Narazie sa dynie ozdobne i kaktusy.
-
Sukces moje dziecko juz spi 1 godz. 30 min., ale cos sie wierci, wiec pewnie zaraz bedzie pobudka. blumchen widzisz jaka jestes zdolna :) no i super kierowca z Ciebie, dobrze, ze u gina ok. goska a tak a'propo wystroju wnetrz, masz jakis ciekawy pomysl moze na okna w kuchni, w dziecinnym i do sypialni ???? Ja juz dlugo sie nad tym zastanawialam. U Julki na oknie sa zabawki, ale niezbyt mi sie to podoba, w ypialni jakies ozdoby swiateczne, ale mi sie marzy jakis np. elegancki styl w sypialni typu swieczka stozkowa i co dalej ?? guga jak czytalam Twojego posta to sie smialam, u nas tak samo, ja Julki prawie nie nosze, a przenosze, jak jej sie znudzi lozko to do fotelika, jak fotelik blee to wozek itd. i tym sposobem nie nauczyla sie raczek, a jesli wszystko zawodzi to wyglupy pomagaja filipka a mialam sie pytac po chrzcinach szatke pod materac wlozylas? A tak w kwestii karmienia, ja juz przestam pic herbatki laktacyjne, wydaje mi sie ze sama woda wystarczy, jakos przestalam wierzyc ze to dziala, dzis maz mi kupi karmi dawno nie pilam wiec na rano bedzie mleczka duzo. mamaola a jak tam cwiczenia ?? Leo chetnie cwiczy ?
-
goska nie, zabij mnie nie wiem :))) rudzia ja bym nie potrafila przemilczec tematu, za bardzo zadziorna jestem :(
-
goska no no zapomnialam, nie ja nie mam takiego bambusa, ale cos podobnego. Ale jakbym przed remontem widziala takie kaelki jak Ty masz to napewno bym je kupila, bo sa w stylu takiego safari :)
-
Tak mnie tym listem wkurzyla, bo doskonale wiedziala, ze kazdej matce jest ciezko wrocic do pracy i w odpowiedz wyslalam jej taka (nie do konca prawda, bo ciezko nam bedzie sie utrzymac z jednej pensji, dobrze, ze mam troszke zapasow gotowki, to mam nadzieje, ze jakos damy rade) ja jej po prostu chcialam dowalic, zeby wiedziala, ze bycie z dzieckiem jest najwazniejsze. DZIEWCZYNY TE KTORE WRACACIE DO PRACY NIE BIERZCIE TEGO DO SIEBIE JA TYLKO CHCIALAM JEJ DOPIEC !!!! Napisalam tak: Moj urlop macierzynski zakonczyl sie juz w grudniu, teraz wykorzystuje urlop wypoczynkowy i potem do konca roku ide na urlop wychowawczy. Niestety nie wyobrazam sobie jak moglabym zostawic taka Malutka 6 miesieczna Kruszynke samą, pod opieką Babci. Tak sobie czasem myślę, ze jestem stworzona do bycia Mamą. Pochlonęlo mnie to bez reszty i swiata poza moim dzieckiem nie widzę. Plusem jest to, że mogę sobie na ten urlop pozwolić, bo mąż jest w stanie zarobić na naszą rodzinę, inaczej byloby krucho i skonczylo by się tym, że moja Mama by musiala zając sie Julia, a ja z ciężkim sercem musialabym wrócić do pracy. Musialo ja to chyba zabolec, bo juz nie odpisala !!! Sorki za dlugosc postow, ale chcialam sie wyzalic.
-
Wiecie co, musze sie Wam pozalic, znalazla mnie na nk jedna znajoma, ktora jest okropna babą. Jakie dwa lata temu zaczela pracowac u nas w firmie tzn. w wojewodztwie, ale mialam z nia jakis kontakt, nie zawsze najlepszy, a raczej tragiczny, ta baba zawsze sie mnie o cos pytala, np. Pani Dorotko jak sie pani czuje w ciazy ?? A ja na to: no nie bardzo, lekarz kazal mi lezec, itp.. a ona na to: bo ja w ciazy to sie czulam wysmienicie, cudownie, idealnie itp.................... Po cholere mnie pytala skoro chciala opowiedziec o sobie to mogla po prostu to zrobic a nie zaczynac od pytania jak ja sie czuje. Teraz ostatnio wie, ze stalam przed dylematem czy wracac do pracy czy nie i co ??? Ona ma to juz za soba i wie, ze jesl iwybiore Julie i siedzenie w domu to ominie mnie kariera i awanse, a jesli wroce do pracy to ominie mnie bycie z dzieckiem i co ???????? Wysmarowala mi na nk taki list: Pani Dorotko, co u Pani słychać? Widzę, że jest Pani szczęśliwa i zadowolona z życia rodzinnego - to wielkie szczęście, którego nie każdy może doświadczyć. I pewnie dlatego tak to sobie cenimy. Pani Julcia urodziła się w lecie, tak jak moja Lenka - jak patrzę na Pani zdjęcia to przypominają mi się pierwsze dni życia mojej Lenusi, cały urlop macierzyński, pierwsza Gwiazdka sprzed roku a potem powrót do pracy... Urlopy macierzyńskie powinny być o wiele dłuższe! :-( A Pani wraca już do pracy, czy idzie jeszcze na wychowawczy? Ja miałam ten komfort, że nie musiałam martwić się o żłobek, bo od razu włączyła nam się opcja "babcia", która działa do dziś. Niestety mama pracująca to mama weekendowa, zwłaszcza w większym, zakorkowanym mieście! Kiedy wracam do domu jest godz. 17:00-18:00, po godz. 19:00 Lenka pije mleczko, jest kąpana i idzie spać! Widzi mnie 2 godziny dziennie! :-( Czuję, że ta nasza więź z okresu urlopu macierzyńskiego rozluźniła się bardzo. Jest to przykre dla matki, ale co mam zrobić, nie zrezygnuję przecież z pracy! Tym bardziej, że jestem zadowolona z mojej obecnej pracy, gdzie czeka mnie awans stanowiskowy i finansowy (podpisałam opis stanowiska i czekam na jego przewartościowanie)! I tak to już jest: kobiety się wyemancypowały, spełniają się zawodowo, ale świat pozostał tak urządzony, że to zawsze kobieta jest pod pewnymi względami poszkodowana, mężczyźni zaś miewają się dobrze.
-
goskasos lazieneczka cudna, taka dopracowana w kazdym szczegole, fajna, niby mala, ale bardzo pojemna, podoba mi sie :)) nie wiedzialam, ze lubisz urzadzac wnetrza. dolfowa Twoja tez mi sie podoba, ciekawe rozwiazanie to podwyzszenie no i przy panelu te kwiatki czy listki, a ja pisze sie pod goska, tez bym chciala zobaczyc Twoja kuchnie. Moje dziecie zasnelo, tym razem w wozku. Dzis pierwszy raz zjadla zupe jarzynowa z ryzem ze sloiczka, wciagnela prawie 3/4 i juz na stele chce jej wprowadzic jeden obiadek zamiast mleka. Musi najpierw wyjesc wszystkie sloiczki z lodowki, a potem bede jej sama gotowac.
-
A my po spacerku :) gosia rogaliki prosto z pieca, jeszcze cieplutkie :))) a gdzie te zdjecia ??? chyba zapomnialas wkleic. mamaola gratki dla Leo :)) kubek niekapek to nielada wyczyn, Julka na poczatku pila z niego a teraz nie chce :(((( guga wydaje mi sie, ze Isia sie troszke zmienila na buzce, czyt, wydoroslala, ale nic a nic nie przestaje byc do Ciebie podobna. guga, filipka Julka dzis sama zasnela ... przy piersi i tym sposobem pospalysmy razem. Musze leciec bo placz, ciekawe na co tym razem :)
-
iwona normalnie lzy w oczach staja. Ja wczoraj sie poryczalam i mialam do kitu humor, ogladalam porzeb Krzysztofa Kolbergera :(( a tak go lubilam, taki czlowiek ponadczasowy, wiecznie pogodny i usmiechniety. mamaola a Wy mieliscie do ortopedy zalecenie zeby isc, czy Ty tak sama sie umowilas. A pytalas o kaczke, doszla, doszla, a prawie po 3,5 godz. Plus taki, ze wyszla pyszna i na dzis tez jest obiad :)) dolfowa mnie tez bolal brzuch ok tygodnia zanim przyszla :(( karola przykre jak moze postapic pracodawca. Amamy panstwo, prorodzinne i tyle sie mowi w porannych pragramach o aktywizacji mlodej mamy. Jedna wielka lipa !!!!!!!!!!
-
Witam sie i ja :) Dopiero wstalysmy, Julka znow przespala cala noc. Teraz jeszcze lezy na lozku, bo ja wzielam na karmienie, slucha bajeczki, bawi sie zabawkami i oczekuje na masaz :) A dzis na sniadanie proponuje rogaliki i kawusie
-
guga zycze Wam dobrej nocki i niech malutka nic nie boli :) kasia ale Ty prawo konczylas ? Ja na dzis juz sie zegnam. Moze Julka przespi cala noc dzis, wiec i ja skorzystam. Jeszcze maz mi na noc zawsze wlacza lapka i przez sluchawki sluchamy kabaretu hrabi. Rewelka
-
kasia ja licencjat z resocjalizacji, a teraz mgr pedagogika opiekuncza z terapia pedagogiczna. agatcha super ten kalendarz :))))) a Lobuziaczek-Zosia fajowa. Wypocznij kochana jutro bedzie lepiej
-
kasia no no ja wiem, ze podyplomowka. A ja 10 lat temu zaczelam we Wroclawiu prawo karne, ale mi sie nie udalo zaliczyc logiki, podchodzilam z 5 razy do egzaminu i lipa (a teraz logika na 5 zaliczona o ironio losu) i zrezygnowalam ze studiow. Przez ten caly czas jednak myslalam o studiach, az koncu dostalam w pracy z urzedu pracy stazyste na rok i on powiedzial, ze od pazdziernika idzie na studia (to bylo prawie 4 lata temu) i mi bylo wstyd, ze stazysta bedzie mial wyzsze wyksztalcenie, a ja pani kierownik i srednie i sie w koncu zdecydowalam. A najsmieszniejsze jest to, ze moja mama, ktorej marzeniem byly moje studia to w dniu w ktorym jej powiedzialam, ze moze kiedys gdzies bym poszla na studia to wieczorem juz byly pieniadze na studia w kopercie na stole hehehe i tak delikatnie powiedziala: to na wypadek jakbys miala isc :)))
-
guga a sprawdzalas czy ma gorączke ?
-
Moja Julia ma za duzo energii, no i wszystko znow na opak. Juz drugi dzien, a tak bylo wszystko poukladane, zawsze jej pozwalam spac max. do 15 i o 18 sama zasypia przy mleku i tak spi do rana. Dzis przez to 1,5 godzinne usypianie, zasnela pozno i wstala pozno. Po kapaniu maz jej dal mleczko i usypial, ale oczyiscie, ani myslala spac, wiec poszlam wzielam ja na lozko, pofikala troszke pofikala i jak widziala, ze juz senna to przenioslam ta Mysze do lozeczka i zasnela, ale o 20.45 !!!!!!!!!!!!! Ale niech spi. mamaola piekna waga Leosia. I dlugi jest wiec waga sie rozklada na cale cialko. Udanej jogi :) dolfowa mozemy sobie rece podac, mnie tez wszystko wkur... jestem rozdrazniona na maxa, az sama siebie takiej nie cierpie. Moze to przez @ Zawsze mialam ze 3 dni, a teraz juz 5 :(((((((((((((((((( guga no u nas takie male przyuczenie do zasypiania samej Julki, kiedys ja kladlam do lozeczka i zasypiala, a teraz jak sie nauczyla tych akrobacji, to przed snem musi wszystko co nowe wyprobowac. A ja ucze sie cierpliwosci i nie chce isc na latwizne i ja kolysac, bo nie chce zeby sie tego nauczyla. Juz tyle wytrzymalam i nie nauczylam to musze w tym wytrwac. agatcha no wlasnie tak wyczytalam co to z ta Twoja mama sie stalo. Oj biedna to sie teraz nameczy, mam nadzieje, ze ja nie boli. Przekaz jej duzo zdrowka. kasia ale jestes konczysz studia, a mi jeszcze tyle zostalo :((((( moze sie jeszcze na cos zdecydujesz, razem razniej - bedziemy sie wspierac na forum :)))) Uwazaj na drodze :) SARADARIA prosila, zeby Was wszystkie serdecznie pozdrowic. A ja chcialam sie z Wami podzielic moim szczesciem, bo skonczylam pisac II rozdzial mojej pracy. Mamy to na zaliczenie i mam to juz z glowy. A temat jaki sobie wymyslilam jest na topie, bo to: Zaburzenia rozwoju ruchowego u dzieci w wieku od 0 do 3 lat, no mniej wiecej taki. Julka jest moim krolikiem i pisze prace na podstawie tej poradni co chodze z Julia.
-
aśku juz po cwiczeniach ??? Jesli tak to jestem z Ciebie dumna :)))))) BRAWO !!! O tych guzkach to pierwszy raz slyszalam. Oby to bylo to - tylko to ! Taka obrona. Ptyś odważny to i nie placze :))) A co do cwiczen to ja bardzo chetnie poczytam. Moze i ja sie zmobilizuje ?? blumchen juz sie nie moge doczekac jutrzejszych fotek. Uwielbiam ogladac nowe wnetrza. To taki moj chomik :)) - konik :))) POWODZENIA JUTRO NA AUTOSTRADZIE i nie jedz pod prad, zeby o Tobie w wiadomosciach nie mowili. Mania pewnie dzielnie zniesie Wasza chwilowa rozlake, pewnie lepiej od Ciebie, tylko nie wydzwaniaj do tesciowej. Napewno bedzie ok. dolfowa fajnie ta sciana Wam wyszla. A jak robiliscie zakonczenia sciany ?? Do rownego ? Czy takie nierowne ? A ona jest gladka ? Czy taka chropowata ? Moja Julia po naszych meczarniach zasnela o 15.35 ALE SAMA, co prawda w wozku, ale zawsze to cos. Pospala do 16.30, potem wybawila sie za wszystkie czasy, teraz maz ja usypia. A ja mam wolne, bo mam dosc !!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Potrzebuje duzo duzo sily i cierpliwosci, szkoda, ze nie moge tego kupic w sklepie. 1. Julka spala dzis tylko raz, a teraz OD GODZINY ZASYPIA W LOZECZKU I CO ZAJDE TO ONA NIE SPI tylko pozycje zmienia !!!!!!!!!!!!!! Az sie prosi zeby ja wziac do wozka i pokolysac ale jestem twarda - MA SAMA ZASNAC PRZY KARUZELI !!!!!!!!! 2. Robie na obiad kaczke, siedzi juz 2 godz. w piekarniku i twarda !!!!!!!! No co za dzien !!!!!!!!! mamaola oj to nieciekawie u lekarza, a Ty najpierw bedziesz to badanie robic czy najpierw musi sie wygoic ?? filipka jestes :)))))))))) a jak mleko ?? mialam Cie pytac Ty dajesz Antosiowi cos innego do jedzenia juz ?? goska po Twoim mini-pozarze widac, ze forum potrafi byc wciagajace hehe
-
dolfowa no to gratlki za te ząbki dla Karolka :)))))))) teraz bedzie mial czym skrobac marchewke. Fajne te tynki, u mojej siostry w studio sa porobione takie sciany i takie wielkie probniki, ach znow sie napalilam. goska biedna realne, musi wziac gruba poduche, jak zamierzasz tak sie obejsc jak blumchen z aśku aśku a wlasnie cwiczysz ??????????????? annaz fajnie, ze odetchnelas sobie troszke. A moze jakies zdjecie po fryzjerowe wstawisz / guga dzielna ISIA !!!!!!!!!!! Zuch dziewczynka. Dobrze, ze nie jest chora :))Dzieki za pomysl, z trzymaniem nozek. Ja Julce tez dzis za Twoim pomyslem trzymalam nozki i jak lezala w pozycji pollezacej to sobie siadala. ALe jaki wysilek. Teraz ja polozylam do lozeczka i smiga do siadu trzymajac sie szczebelek. Ale mam ubaw z niej. To jest tak lapie sie jednego szczebelka, drugiego i bec na materaz, znow szczebelek drugi trzeci czwarty i siedzi, potem kolejne nieudane proby i znow siedzi, a jak sapie przy tym no i szczesliwa jest
-
mamaola Julia Leo oczarowana, ile razy jej puszczelam ten filmik to siedzi jak zahiptotyzowana i oglada, taka nnowosc, a jak on piszczy to ona buzke w podkowke robi. A jaka to afera z Gerberem ?
-
mamaola oj usmialam sie z tego wywiadu hehe A Leo widac najbardziej zainteresowany mikrofonem :))))))) Az Julka tez ogladala, a wpatrzona ?? ze hej.
-
mamaola podsune Ci pomysl, wez grzechotke odsun ja od Leo i ruszaj nia w pewnej odleglosci, przysuwaj mu troszke, odsuwaj, po jakiejs chwil mysle, ze Leo sie nia zainteresuje i zacznie przewracac sie na boczek, zeby ja chwycic. Taka zabawa powinna obyc sie bez placzu, bo co innego jak sie dziecku polozy zabawki w pewnej odleglosci i zostawi je, a co innego jak bedzie sie nimi ruszalo i zachecalo. Mozesz tez wykorzystac pianinko. Kurcze dziwne jest to u dzieci jak roznie sie rozwijaja. Mamaola Twoj Leo przygotowany do raczkowania i chyba taki mostek robi no nie ?? czy sie myle ? ale chyba widzialam na filmiku, a nie siada, Julka z kolei siada i przewraca sie na brzuszek i na odwrot, ale brzuszka podnosic nie chce. I do prob raczkownia jej daleko Nic nie mozna z gory zalozyc
-
goska a czy Martusia nie konczy dzis 7 miesiecy ?????????? Jesli TAK, to wszystkiego NAJ NAJ i oczywiscie dla MArusi balonik i prezencik