-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez adria40
-
mamaola taki dzien widac, u nas za oknem sypie snieg :( moze dzieciaki tez to odczuwaja ? Moja Julia spi juz 2,5 godz. nic dziwnego po takiej histerii, dobrze, ze sie chociaz przed snem najadla.
-
Ech to spanie, zebym nie widziala, ze jest spiaca, to bym ja wziela na przetrzymanie, a tak ?? Nawet nie marudzi tylko sama widze, ze tak nie bardzo kontaktuje i bardzo trze oczka i dlatego ja klade. slim u nas 3 szczepienia co 6 tyg. i koniec, teraz nastepne jak bedzie miala roczek. Ja tez jestem ciekawa ile Julia wazy, stawiam tak na 8 kg, slim nigdy nie byla, ale teraz widze, ze jakos jej buzka zmalala, taka chudsza sie wydaje i dluzsza.
-
Poddalam sie. Zrobilam 180 nan, wypila 120 i juz nie chciala, teraz zasypia sama. Ale mnie to kosztuje, leb mi peka, nawet nakrzyczec na dziecko nie ma sensu, bo nic nie da, a nerwy sa. No i te oczka pelne lez, serce mi sie kroi jak na nia patrze. Nie mam pojecia co jest nie tak, myslalam, ze to wina sypialni, chcialam ja uspic w jej pokoiku, ale tez sie nie da, w ogole jak ok 10 ogladam ja gdziekolwiek to jest zle, bo kojarzy jej sie to ze spaniem. W innych porach moze lezec nawet godzine i sie bawi, a teraz nie :(( Nawet jak kolo 14 idzie spac to nie ma zadnego problemu, klade do wozka i zasypia. Dziewczyny macie jakies pomysly ? No i spi.
-
Boze daj mi sily, godzine ryczy i ryczy, ani noszenie nie pomaga !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak tylko zaczelam zaslaniac rolety to juz sie darla, nosze, woze, spiewam, przytulam i NIC !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ............. MNIE CHYBA TRAFI Nie mam pojecia co sie stalo od kilku dni. Przy piersi zasypia, a jak wstaje to juz sie drze. Caly dzien aniolek, a jak przychodzi usypianie to histeria. kasia no nie wiem, a trzeba z takim dzieciaczkiem isc do dentysty ??
-
Witam Wczoraj myslalam, ze umre, tak strasznie mnie glowa bolala, dobrze, ze maz wrocil szybciej z pracy to poszlam spac, a potem wieczorkiem oczywiscie zakuwanie do egzaminu. Umowilam sie na jutro do lekarza z Julia, chcialam na dzis, ale dzis dzieci chore. Musze Julie zwazyc, zobaczyc ile przybiera i porozmawiac o glutenie, zmianie mleka na 2 i ogolnie o jedzeniu itp. U Julki ząbki wychodzą jak grzyby po deszczu, dziś patrze i mamy kolejne 2, drugą górną jedynke i dwójke. Jeszcze ze dwa dni i znów będzie druga dwójka. Czyli w sumie juz jest 5 ząbków. Chyba dzieki temu, ze te zabki juz sa to juz drugi dzien nie zakladam sliniaka, bo sie nie slini, sliniak jest tylko do karmienia. guga u nas z tym spaniem w dzien bylo super, jak Julia dostawala moje mleko w butelce, wypijala butle i sama zasypiala jak ja odkladalam do lozeczka, a teraz lipa, bo wstaje ok 7.30 je piers, potem o 9 kaszke, a spac chodzi ok 10 i ani to pora na jedzenie, ani nic :(( Musze cos wymyslec. A jaki Ty robisz Isi pamietnik ? Ja prowadze jej ta ksiazeczke od niemowlaka do przedszkolaka. Super sprawa. kasia u nas tez zaczelo sypac. mamaola Leo robi dokladnie tak samo z noskiem, super :))) Fajne filmiki i jak radzi sobie z niekapkiem. Widze, ze pozytywne wiesci od alergologa. SUper. goska gratuluje zakupu :)) Jedno krzeselko, a tyle radosci. U nas z jedzeniem generalnie nia ma problemu, jak Julia nie chce juz jesc to nie pozwalam jej na grymasy no i nie biore na kolana, nie chce jej tak uczyc, chce by grzeznie zjadla i potem sie bawila. U nas dziala piosenka jedzie pociag z daleka. A nam wczoraj gerber przyslal kolejne probki, tym razem mleczko 2 i skarpetki i naklejke na auto jedzie z nami dziecko. A ostatnio z bobovity dostalismy sloiczki i soczki. No i tyle pisania, ide usypiac.
-
rudzia ja Ci nie pomoge, bo sie nie znam. Pewnie goska jak wpadnie na forum to Ci podpowie. WIdzisz ja jestem uparty osiol, moja Julka jest juz zbyt ruchliwa i wole jej na lozku nie zostawiac samej. Dlatego tak walcze o lozeczko. Ale sa postepy ostatnio usypialam godzine, a teraz TYLKO 40 min. anoushka a tego to z kolei ja nie znalam. annaz duzo buziakow dla Oliwki na jej 6 miesiecy i torcik z tej okazji
-
Matko co za dziecko, taka sie ciezka do usypiania zrobila, ze SZOK !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak nie spi to jest taka kochana, wesola, usmiechnieta, a jak tylko zaczynaja jej sie oczy kleic to zaczyna sie koszmar. Ja sobie wymyslilam, ze kazde spanie bedzie w lozeczku i walczymy juz kilka dni !!!!! Na oczy nie widzi, ale sie drze !!!!!! A ja ????????? Ucze sie cierpliwosci !!!!! Mam tysiac mysli i epitetow, ale do niej spokojnie, delikatnie podchodze, skad ja biore sily ?? Potem pospi ze 2 godz, ale zanim usnie to glowa mi peka. Tak ladnie od zawsze spala, a teraz cyrk. Mam nadzieje, ze to przejsciowe. filipka bizuterie robie od czasu do czasu, zawsze pare groszy wpadnie, ale teraz glownie pod zamowienie, bo nie chce utopic kasy jak nie bedzie chetnych. kasia a Ty jak gotujesz to mrozisz ?? I potem co ? Przez 2,3 dni to samo czy rozne dajesz ? anoushka Dzieki. Ja nie daje zoltka, musze sie umowic do lekarza, pogadac o jedzeniu Julii i wtedy zaczne. No i zwazyc ja przede wszystkim. rudzia mojej mamie na bol glowy pomaga chusteczka nasaczona alkoholem i przylozona tam gdzie boli :)
-
A ja jestem mega-niewyspana. Ledwo na oczy patrze, uczylam sie do pozna, potem Julia o 3.30 sie obudzila, ale jej nie bralam do siebie, wiec usnela, po czym chcialam ja przykryc i sie obudzila, wiec znow zostawilam i usnela, po czym znow chcialam ja przykryc i sie obudzila, wiec poczekalam jak zasnela i przykrylam i ... po paru minutach jak zasnela, wlaczyl sie alarm od monitora oddechu, wiec skoczylam do lozeczka, zaczelam potrzasac Julie, a ona popatrzyla na mnie i zasnela. NAwet sie nie przestraszyla. Zaczelismy z mezem debatowac, bo pierwszy raz odkad sie Julia urodzila wlaczyl sie alarm i doszlismy do wniosku, ze po 1 - dzis Julia spala na grubszym kocyku, bo ten cienki wzielam do prania, do tego miala spiworek i alarm nie potrafil wyczuc tak dobrze oddechu, a po drugie to Julia zasnela wzdluz szczebelkow, wiec w ogole monitor nie mogl wyczuc. Przelozylam Julie, zeby inaczej spala i zasnelismy wszyscy. W koncu. Masakra mamaola maz chce sie tym zajac poki co to tak dorywczo, zobaczymy co tego wyjdzie, bo wiadomo fotografow duzo. Narazie intensywnie cwiczy, co mozna poznac po moich naswietlonych oczach. No pieknie Leo zjadl, 120 tak trzymac :) anoushka napisz o tym zasilku, chetnie poczytam. Ja mam tez pole,dochod wysoki, wiec jesli bedzie trzeba to moze jakos wydzierzawie na rok, moze jednak mi przyznaja, musze popytac. malolatka a jak tam jazdy ?? Dalej Ci sie podoba ? Lece, bo Mala piszczy, dosc lezenia.
-
goska tak wlasnie oglosili konkurs na moje zastepstwo, jak bylam ostatnio u komendanta na rozmowie to ustalilismy to razem, no i niby wiedzialam, ale tak jakos zal. Amialam Ci napisac, ze MArtusia na zdjeciu minke ma po prostu taka rozbrajajaca, ze niemoge. W ogole mam jakis sentyment do tego Twojego dzieciaczka.
-
filipka no wlasnie kiepsko mi idzie, mam jakas gonitwe mysli, ale mysle, ze dam rade, musze wkuc 8 pytan, niby nie duzo, ale za to zawieraja duzo tresci, bo z kodeksu rodzinnego :((( No to niezle sobie Antulo pojadl, a i sen mial dlugi ;) kasia pewnie niech Hania robi wszystko pokolei, ale fajnie, ze silna. kasiula fajowy ten Twoj Hubik :)))))) u mnie z @ bylo bez bolu, ale za to 6 dni :( jakby z kranu lecialo mamaola ja rozerwalam paznokciem soczewke :(( natalia super fotki, fajnie to wyglada takie mini przedszkole :)) A co tam tak cieplo jest, ze widze, ze dzieciaczki tak porozbierane ? agatcha ja filmik widze i Piszczyka w roli glownej tez, moze sobie Zosia z Julia reke podac z tym piszczeniem :) Z tym kabaretem to rozmawialam teraz z mezem i on troche praktycznie do tego podchodzi, bilety sa po 70 zl x 2 = 140 zl + dojazd i on uwaza, ze jak w lutym bedzie moja pensja ostatnia, to szkoda kasy, a jesli koniecznie chce mu zrobic prezent to mam mu kupic statyw, bo moze juz niedlugo zacznie zarabiac aparatem, wiec mu sie bardziej przyda, poki co do cwiczen.
-
Kobiety zawsze stoja przed jakims wyborem :((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( kasia ja nie wprowadzam jeszcze pomidorow, super, gratki dla Hani za sily !
-
A ja Wam sie pozale, wlasnie w biuletynie sluzby cywilnej zobaczylam, ze jest ogloszenie o naborze w celu zastępstwa nieobecnego członka korpusu służby cywilnej. Bardzo sie ciesze, ze zostaje z moim dzieciatkiem i ciesze sie, ze sie na to zdecydowalam, ale jakies uklocie zazdrosci jest. Chyba rozumiecie...
-
agatcha oj prawda prawda :)
-
natalia dziekuje Ci kochana :) Teraz sie upewnilam w moim mysleniu, jedne dzieciaki na forum jedza mnie inne wiecej, a Julia wydaje mi sie tak posrodku, wiec jest ok. Nie marudna, wiec mysle, ze najedzona, a jakby jej bylo malo to by sie nie dala zabawic tylko bylby placz :) karola ja troche korzystalam z tej stronki mi byla pomocna, ale po tym co napisalas to przypomnialo mi sie, ze mialam cos napisac filipce. filipka ja nie bardzo robilam takie okragle ruchy, tylko tak bardziej jakbym ciagnela kciuk z gory piersi do dolu i lecialo.
-
Moze i macie racje z tym kabaretem :)) Musze pogadac z mama. natalia mam prosbe, a napiszesz mi jak Adas je ?? Jakie ilosci i co ile ?? Tak plus/minus.
-
agatcha Zosia superowa :)) a minka niezla :))) Fajnie razem wygladacie, ale ona chyba do tatusia podobna :) A Julci w końcu kolejnyZĄBEK WYSZEDL - JEDYNKA GÓRNA LEWA :))))))))
-
agatcha oby sie spelnil :)))))))) fajne suwaczki :)) a Zosia taka na buzce okraglutka :)) guga zapomnialam Ci napisac, ze kupilam gazete i plyte. Moj maz - fotograf oczywiscie wniebowziety. Ciagle lata z tym aparatem, wiec plyta mu sie przyda. A ja Wam sie pozale. Moj maz uwielbia kabaret moralnego niepokoju i roberta gorskiego - to jego idol i na urodziny 7.02 chcialam mu zrobic takie prezent, zeby mu kupic bilet na jego wystep, ale cos mnie podkusilo i wczesniej mu powiedzialam o tym, czyli wczoraj i co ? Uparty jak osiol, powiedzial, ze beze mnie na zaden wystep sie nie wybiera, a ja niezbyt lubie kabarety, no i trzeba by bylo znow prosic moja mame, zeby zostala z Julką. I mu mowie i tlumacze, zeby pojechal sam, ze to jego marzenie, ze moze pozna gorskiego itp. a on nie i nie i nie !!!!!!! Skonczy sie chyba na tym, ze mu kupie stojak do aparatu i juz !
-
No ja dopiero sie witam Dopiero wrocilysmy z rehabilitacji, wstapilam jeszcze po drodze do mamy na godzinke na kawe i bylysmy pochodzic z Julka po miescie i kupic pare rzeczy. Julia na rehabilitacji o dziwo grzeczna i pani sie nie bala. Od wczoraj planuje zeby kupic zatyczki do uszu, no tak sie nauczyla piszczec, ze bebenki siadaja. Dzis przed rehabilitacja polozylam ja do lozeczka, zeby zasnela i .... efekty nagralam dla mojego meza na telefon. 40 min. obracala sie to na brzuszek to na plecki, siadala, smiala sie piszczala i zero snu. A taki jej nastroj zrobilam i rolety zaslonilam, na dworze deszcz padal, szum wlaczylam, a ona nic. W koncu wzielam dalam piers i zasnela, bo zalezalo mi na drzemce przed rehabilitacja. filipka A co bedziesz sciagac recznie ?? A czemu ? Tu masz stronke, z ktorej sie nauczylam sciagac Komitet Upowszechniania Karmienia Piersią - Odciąganie pokarmu Mam nadzieje, ze z mama bedzie ok. mamaola wydaje mi sie, ze dobry pomysl masz z tym kapaniem, tylko ja bym go smarowala juz jak go wyniesiecie, czyli w trakcie zabawy, wydaje mi sie, ze bedzie mial lepsze skojarzenia. Musze zerknac na ten pasztet, brzmi ciekawie. A juz jeden pomysl mianowicie ciasteczka !!!!!!!! u mnie cynanonowe zaczerpnelam od Ciebie. agatcha no zebym ja Cie nie znala hehehe Ja nie taka szybka do obrazania :))))))) Zakumalam o co Ci chodzi. Kurcze mam nadzieje, ze jakos uda Ci sie pogodzic prace z Zosia, wierze, ze dasz rade. UWAZAJ NA SIEBIE :)) Po kontuzji zaczniesz cwiczyc. mamaola wiesz jak sie dzis wkurzylam. Zle zakladalam soczewke i mi sie rozerwala. Musialam wiec na szybko kupic i co ????? Zaplacilam za dwie 49 zl - 2 tygod. Szok, musze zamowic na zapas tam gdzie kupowalam z tego linka do Ciebie. goska wiem jak sie zyje z nerwusem, bo sama taka jestem i az sama jestem na siebie czasem zla !!!!! A co do MArtusi to mam nadzieje, ze to przejsciowe. Moze ma jakies humorki ostatnio, moze to skok rozwojowy ?? Moze za duzo rzeczy poznala i nie moze sie z tym uporac ?? Pozostaje Ci tylko czekac. Dobra lece jakis obiad klecic.
-
annaz czyli suma tego to u nas podobnie, z tego forum to chyba jedzenie dla glodomorow :) guga no rewelacja, dwie blizniaczki :)))))))) Wy jak siostry wygladacie. A Isia rzeczywiscie smiga juz w gore wysoko.
-
Weszlam na jakies forum dot. jedzenia dzieci w 7 miesiacu i moja Julka przy nich je jak wrobelek. Moja Ania je: 6 rano: 230 ml mleka (lub 200 mleka z kleikiem) 11: 100 ml kaszki ryzowej na mleku + 150 ml mleka za 2 godziny (lub 200 ml kleiku jesli rano bylo samo mleko) 15: obiadek ok 200 ml 17: 120 ml mleka (rozcienczam 4 lyzeczki mleka w 150-180 ml wody= 19.30: 200 ml mleka z kleikiem tofikowa u nas tak: 5.00 mleko 120-140 ml 8.30 kaszka mleczno-ryżowa 150-160 ml 13.00 zupa - 100-150 ml jak sama ugotuję lub 190 ml jak ze słoika 16.00 deser - cały słoiczek 125 g 18.00 mleko 120-140 ml 21.00 mleko z kleikiem, robię 240 ml, zjada 150-180 ml, a do reszty dosypuję kaszkę ryżową i i ile się da tyle wciskam łyżeczką 80 ml sok + 140 ml woda, 40-100 ml herbata (jak mało zje to daję więcej pić ok. 300 ml, a jak w miarę dobrze je, to daję tylko 200 ml picia) A moze ja Julii za malo daje ???????????
-
kasiawawa wklejam Ci fotke mojej znajomej dzieciakow, co tez one potrafia wymyslec, ten chlopczyk co jest wozony ma 5 miesiecy ;) Pokaz Julkowi jak moze Hanie "zabawiac" blumchen no to duzo zdrowka dla Was i gratuluje ząbka !!!!!!!!
-
Julia juz spi, my zjedlismy w koncu porzadna kolacje, teraz maz sprzata po kolacji, zeby nie bylo - ja robilam :))) a ja oczywiscie zerkam do Was. Musze sie zaczac uczyc, bo w niedziele egzamin z prawa rodzinnego, ale w ogole nie mam ochoty. Aaaa zapomnialam Wam powiedziec, namowilam meza na wspolne cwiczenia. Oczywiscie najpierw sobie ze mnie zartowal, ze ja bede cwiczyc, a on bedzie jadl popcorn i bedzie mi liczyl, ale potem po krotkich namowach sie zgodzil :))))))) agatcha to Ty tez przezylas z Zosia, a co robilas, zeby jej jabluszko wylecialo, polozylas na brzuszek i klepalas po pleckach ?? Ja strasznie sie boje, ostatnio wziela mi kawalek skorki od chleba, ale jej wyciagnelam. A co do chrupek to poczytalam na niektorych forach, ze czesto sie te chrupki przyklejaja do podniebienia. guga no i dobra decyzje podjelas co do suwaczkow, nigdy nie bedzie ogolnej zgody, a jak zrobicie tak bedzie i kazdy napewno bedzie zadowolony !!!!! Fajnie sie czyta, ze Isia coraz sprawniejsza i silniejsza !! a ja juz sie kiedys mialam zapytac ? Maz informatyk i nie moze Ci uruchomic ogladania filmikow ? Czy to cos Wam koliduje z innymi programami ? filipka ja wychodze z zalozenia, ze moga mnie piersi bolec, moge godzinami sciagac mleko, tylko, zeby bylo, a tak apropo ciagle mam przeboje z tym karmienie, a juz w sumie 6 miesiecy zlecialo :))))))))))) annaz no widzisz super, ze jakos sie uklada !!!!! Rozlaka czasem dobrze robi !!! Oby tak dalej bylo, ze sielanka !!! aśku a gdzie Ty sie podziewasz ???? Mamusie te ktore karmicie tak "mieszanie" ja ostatecznie juz wiem jak Julia je, czasem to sie przestawi w jedna lub w druga strone, jesli chodzi o godziny i ilosci, ale generalnie jest 7 karmien 7.00 piers 9.00 kaszka 100 ml 11.30 piers 13.30 pol sloiczka zupki jarzynowej z mieskiem czyli 65 g 15.30 piers 17.30 piers 18.30 NAN 180 no i w miedzy czasie ok 180 ml herbatki to nie sa chyba jakies duze ilosci ?? ani nie za czesto ?? Wydaje mi sie, ze moze tak zostac. Skoro Julia najedzona A mi sasiadka dzis napisala sms: no jak ona tak mogla: trescbyla taka: Dzisiejszej nocy przylatuje ufo i porywa najlesze d...y w miescie, Ty sie nie boj i spij spokojnie ja pisze, zeby sie pozegnac.
-
A my juz po komisji, zakupach i maz po fryzjerze. Julia nawet fajnie wszystkich na komisji zniosla i NIE PLAKALA. Sukces, pewnieodrobi to jutro na rehabilitacji. Nie wiem czy przyznali czy nie, bo oczywiscie kazdy byl bardzo mily i ... orzeczenie przyjdzie poczta do 14 dni. Wiec czekamy. kasia no to jestesmy umowione na sączenie wyczekanych alkoholi ;) Powodzenia na rozmowie. mamaola ja tez mam dzis pod gorke, ledwo zjadlam sniadanie, jakos nerwy mi nie pozwalaly, ale teraz na szybko zrobilam obiad. Dwie zupki chinskie. Wieczorem zrobie cos zdrowego na ciepla kolacje. dolfowa az m zapachnialo bita smietana...i kawiarnia. WIeki nie bylam. filipka najwazniejsze, ze piersi pelne !!!!!!!!! A co krzyku to ja cos slyszalam. A moja Julia wykonczona spi w foteliku i kurteczce, az szkoda mi jej budzic. Julia jak nigdy nie ulewa tak mi przed sama komisja ulala, oczywiscie ja cala w mleku, no i ona, tylko, ze Julka miala ciuszki na przebranie, a ja robilam dobra mine.
-
Mamy juz 800 stron
-
A ja mam tylko jedno wielkie marzenie, chce miec cierpliwosc mojego meza. On chyba w ogole nie ma nerwow. Julia nie chciala teraz zasnac, to ja z nerwow policzylam chyba do 100, zeby nie stracic panowania, a moj maz spokojnie podszedl do sprawy, sto razy bral na rece i kladl i bral i kladl i Julka spi. realne a no tak juz kojarze. Biedne malenstwo mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze i obejdzie sie bez tomografii. W to trzeba wierzyc. mamaola nie chce Cie martwic, ale u nas gryzienie nie minelo. Jak Julia konczy jedzenie zawsze mi to oznajmia "gryzieniem" i musze jej szybko zabierac. Albo jak nie chce jej sie jesc, to wlasnie gryzie. A teraz od paru dni to az mi krew leci. Zabki do gory myslalam, ze juz pare dni temu wyjda, ale cos sie nie moga przebic, wiec mysle ze juz lada dzien i z niepokojem patrze. Az mam gesia skorke na sama mysl jak beda i do gory i na dole. rudzia ciekawe co Mikolajowi bylo ? A moze cos zjadl co mu na brzuszek poszkodzilo ? No to nie zazdroszcze sprzatania :) Ale dasz rade.