Skocz do zawartości
Forum

adria40

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez adria40

  1. adria40

    Lipiec 2010

    kasiamaj no macie spokoj ze skuterem, przynam szczerze, ze bylam ciekawa co dalej :) Przykre to co pisalas z synkiem, wiem co czulas jaki to strach :( no i tak naprawde jest pogotowie, lekarze, ale w takiej chwili jestesmy zdane tylko na siebie. Taksobie myslalam wtedy, ze pogotowie moze i by przyjechalo jakby Julia .... nie zalapala oddechu, ale trwaloby to z 20 min. conajmniej. mamaola super masz z ta swoja przyjaciolka :)) A Leo widze probuje nowosci i jak tam nic mu nie jest po nalesnikach ?? i chyba borowki jadl ? Ale to fajnie, niech probuje. natalia wytrwalosci, moze na spacerku bedzie mu lepiej. agatcha fajnie Zosia gada, u mnie tak jest, ze jak biegne z kamera to juz po wszystkim. Zdjecia tez super. A ja nadrabiam dzis zaleglosci domowe, Julcia grzeczniutka, sama sie bawi od rana, a ja sprzatam, ale zaraz jedziemy na rehabilitacje. Dzis chyba sie dowiem, czy przysluguje mi zasilek wychowawczy. Ale nie robie sobie zadnych nadzieji, z tego co liczylam to mamy za wysoki dochod :(
  2. adria40

    Lipiec 2010

    kasia wlasnie, autko super :))
  3. adria40

    Lipiec 2010

    I my sie meldujemy !!!!!!!!!! Nocka w miare, jedna pobudka o 1-ej na jedzonko, ale spanie od 18 do 7.30 WRESZCIE SIE WYSPALAM !!!!!!!!!!!! I nabralam troche sil. natalia wszystkiego naj dla Ciebie, duzo zdrowka sil i pociechy z Adasia na kazdy dzien nataia dla Adasia tez caluski. Wszystkiego naj rozgaworzony slodziaku mamaola czytalam, ze ostatnio super nocka. Gratulacje, oby juz wszystkie byly takie, ale z jeszcze rzadszymi pobudkami. Ooo a teraz czytam, ze dzis ciezko. Wspolczuje. realne fajnie, ze juz w domku jestescie :))) blumchen no rewelacja !!!!!!!!! No to sie Mania spisuje. asiula witaj :)) Fajnie, ze napisalas. Zycze Wam duzo zdrowka i niech juz Julcia nie choruje. kasiawawa moze kawa postawi Cie na nogi. agatcha moze nadmiar wrazen u Zosienki ? A jak nocka ? Moja Julia juz sama bardzo stabilnie siedzi. Najlepiej jej to wychodzi w gondoli i na narozniku :) A w foteliku-lezaczku to ani na pol sekundy nie oprze pleckow, bo pisk. Musze zapytac rehabilitanktki czy jej pozwalac jak ona sama, ale z drugiej strony co robic ? Zamowilam mezowi na walentynki taka koszulke ze zdjeciem Julii i napisem WYKAPANY TATA. Bedzie sie cieszyl :))
  4. adria40

    Lipiec 2010

    Czesc Dziewczyny :) Oświadczam, ze jeszcze zyje !!!!!!!!! Mialam koszmarne ostatnie dni. Ale juz jestem po egzaminach, dwa mi poszly super, ale jeden kiepsko, niby napisalam wszystko, ale zadowolona nie jestem. Czekam teraz na wyniki. Jak zdalam to jestem na II semestrze, ale narazie tydzien oczekuje, bo jedne wyniki maja byc we wtorek, jedne w srode, a jedne w sobote. Ta nauka troche mi dala w kosc, bo dzis zaslablam, czulam sie fatalnie, mroczki w oczach. Julie umowilam na piatek do neurologa, ale nie wiem czy do niej pojade, bo siostra mi mowila, ze ona zbyt nie leczy. Znalazla mi swietnego specjaliste, jesli w miare szybko uda mi sie do niego dostac to tamta wizyte odmowie. Oczywiscie PRYWATNIE, bo na kase wolny termin dopiero w kwietniu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! MIESIECZNE ZYCZONKA DLA HANI, MAGDALENKI, MAI SPÓŻNIONE ŻYCZENIA WSZYSTKIEGO NAJ TEZ DLA NASZYCH SOLENIZANTEK - JEDNEJ I DRUGIEJ AGATY :) Dzieciaczkom, ktore uczynily postepy: - raczkowanie, - siadanie, - obracanie - wszelkie inne To tak ogolnie, bo wiecej nie dam rady nadrobic. Jutro tez ciezki dzien. Jade z Julia na rehabilitacje, potem musze odebrac tort i zrobic przeglad auta. Maz ma jutro urodzinki, wieczorem mini imprezka, a dla rodzinki calej robie impreze w niedziele za tydzien, nie bede miec szkoly to bede piec ciasta i robic cos pysznego na kolacyjke.
  5. adria40

    Lipiec 2010

    anuszka no cos Ty, pewnie, ze prowadzcie dalej rozmowy, ja po tym jakos nie mam na nic ochoty, siedze przytulona do Julii hipopotamka i sie ucze, ale cos nie wchodzi, bo mam jedne mysli. Dzieki za slowa otuchy :) aśku poczytalam troszke na roznych forach co mozna w takiej sytuacji jeszcze zrobic, zawsze to jakas wiedza. Mam nadzieje, ze pierwsza pomoc nie bedzie potrzebna, ale z tego co lekarka mowila to Julia moze bardzo szybko stracic przytomnosc. Jak to sie stalo przedostatni raz, to normalnie lala sie przez rece. Na dzis sie zegnam Dobrej Nocy
  6. adria40

    Lipiec 2010

    rudzia dzis z glodu, kiedys uderzyla sie zabawka, kiedys nie chciala spac i tak zrobila. Juz wyeliminowalam niektore rzeczy, jak ją usypialam to robila mi takie cyrki, plakala ponad godzine, wiec ja usypiam przy piersi i juz jest dobrze. Ale nie jestem w stanie wyeliminowac wszystkiego. Najgorzej mnie martwi, ze pierwszy raz nie wiedzialam co zrobic. Zawsze te sposoby co powiedzial pediatra dzialaly, a teraz nic. Wydaje mi sie, ze to bylo dlugo, moze z 15 sek. moze 20. W kazdym badz razie dlugo. O wiele za dlugo.
  7. adria40

    Lipiec 2010

    Dziewczyny przezylismy dzis z mezem koszmar. Nie umiem sobie z tym poradzic, przy kapieli Julia juz byla glodna i zaczela plakac, a po chwili tak strasznie juz plakala, ze nie dalo sie jej uspokoic i znow sie az zaniosla. Tym razem jednak nie dzialalo nic na nia. Ani dmuchanie, ani szczypanie, NIC !!!! Dla mnie trwalo to wieki, dalam ja mezowi, zeby on cos zrobil i w koncu on zaczal uderzac ja w posladek i dopiero zaczela oddychac. Boze jak ja sie wystraszylam. Zaczelam plakac razem z nia. Zabralismy ja z lazienki i maz ubral ja w sypialni. Ja nie bylam w stanie, ryczalam i trzeslam sie jak galareta. Nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazic nastepstw. Jutro jade do lekarza niech mi daje skierowanie do neurologa, bo sama mowila, ze trzeba bedzie sie skonsultowac jesli bedzie sie to powtarzalo, a powtarza sie. Jesli nie mozna nic na to pomoc, to niech przynajmniej mi powie, co robic w takich sytuacjach, bo moje sposoby dzis zawiodly. Gdyby nie maz. Ja mialam gonitwe mysli. No i najwazniejsze, maz uczyl mnie przed chwila pierwszej pomocy, mowil co i jak. Bo w takich chwilach jestesmy zdani tylko na siebie.
  8. adria40

    Lipiec 2010

    My bylysmy godzinke na spacerku, u nas 0,3 stopnia i sloneczko, ale mi sie zamarzylo na spacerze sadzenie kwiatkow. Wyobrazilam sobie sloneczko, Julcie siedzaca na kocyku, dookola pelno zabawek i ja obok sadzaca kwiatki, ptaszki spiewajace, trawka zielona echh malolatka snilas mi sie dzis, ze przyjechalas z Oliwierem do mnie, razem gotowalysmy obiad, a dzieciaki sie bawili i z Toba ktos byl...bardzo przystojny mezczyzna, mowilas mi na ucho, ze jest bardzo dobry dla Oliwierka, a Ciebie prawie nosi na rekach. Ot taki mialam sen. ZMykam karmic
  9. adria40

    Lipiec 2010

    Dzieki dziewczyny za szybki kurs zakladania pampersow :) rudzia dzieki za kawke. dolfowa zdrowka dla Karolka :)
  10. adria40

    Lipiec 2010

    WItam Dolaczam do grona niewyspanych. Julia obudzila sie ok 4 M O K R A !!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja chyba nie umiem zakladac pampersow. Juz mam schize jakas. Dzis na noc maz jej zalozy. Dziwna sprawa. W dzien zakladam super, nawet jak spi nie jest mokra, a w nocy cyrk. Dziewczyny te falbanki maja byc do srodka czy na posladki wywiniete ?? Mi sie zawsze wydawalo, ze do srodka, ale juz sama nie wiem. Leb mnie boli, kawy sie chce. kasia wiec lacze sie w bolu :) rudzia mi kawą byc zycie uratowala.
  11. adria40

    Lipiec 2010

    realne to sa studia podyplomowe po ktorych ma sie uprawnienia pedagogiczne, niezbedne do nauczania w szkole. Teraz to juz napewno ide :)
  12. adria40

    Lipiec 2010

    Tez juz sie zegnam, ale jeszcze wklejam Wam fotki :) Dobrej nocy
  13. adria40

    Lipiec 2010

    slim to mile co napisalas, ja faktycznie nie moge na Julcie narzekac, ale pisalam Wam, ze ostatnio jej sie jakis dziamol wlaczyl, byla moja mama i ja non stop zabawiala, bo ja sie uczylam, maz tez jak wraca do domu to ja nosi i tak sie jakos stalo, ze mi sie Mycha rozbestwila, ale na szczescie trwalo to pare dni i dzis wrocilo do normy. Julcia grzecznie bawila sie na kocyku czy w foteliku, albo sama, albo ze mna, ale bylo tak, ze ja moglam cos zrobic, a ona sobie gaworzyla. Ja mojej Myszki nie nosze, a przenosze :))) i dzis tak bylo, a same wiecie, ze jak dzieciaczek taki slodki usmiechniety, to wtedy mozna je tulic i calowac bez konca. Mi az ja dzis szkoda bylo klasc spac. mamaola tak tak smakowalo Julci, ona chyba wszystko lubi, jeszcze mi niczym nie plula, a to mnie cieszy, bo az chce sie gotowac, a poza tym smieje sie teraz, ze mam kumpele do jedzenia. Jak jem kanapke to daje jej troszke chlebka, jak jem banana to skrobie jej lyzeczka, dzis jadlysmy razem jabluszko, a ostatnio nawet dalam jej troszke sosu na czubeczku paluszka, zeby sprobowala. To ilosci niewielkie, ale smaki nowe niech poznaje. Ja na dzis Wam zycze dobrej nocki, zeby Leo duzo spal, a mamusia, zeby odpoczywala :)) A rana zebys napisala: Dziewczyny, alez jestem wyspana. agatcha a dawalas juz zoltko ?? Kurcze ja chyba jutro nie dam tego glutenu, ona nic nowego oprocze tego nie jadla, ani ja, wiec jest tylko jedno podejrzenie. kasiawawa kciuki zacisniete mocno, daj znac po lekarzu. A co do mleczka, to zanim zalapie butelke, to sprobujcie jej moze tak naciskac smoczek zeby lecialo, zeby wiedziala, ze tam cos jest.
  14. adria40

    Lipiec 2010

    Moja Julka dzis wyjatkowo grzeczna, mozna powiedziec, ze przez dzien w ogole nie plakala. Az szkoda ja bylo klasc spac, ale zmeczona byla na maxa. Kapalam ja dzis tak, ze nie wyciagalam wanienki z duzej wanny tylko tak ja kapalam i cos sie bala kafelek, bo buzke w podkowke robila. Wczoraj tez tak. Nie kumam, moze za ciemne i sie boi. Musze wanienke wyciagac na podloge :( A my bylysmy na spacerku, pierwszy raz w spacerowke, wzialam spiworek i koc i bylo fajnie, ale to tak na probe, bedziemy jeszcze jezdzic w gondoli. Maz poszedl robic zdjecia blizniakom od sasiadki, a ja ide wiadomo co robic. A my dzis robilismy zdjecia Julci z wielkim jablkiem, grejfrutem i w szufladzie w komodzie. Kurcze tak tam sobie slodko siedziala, a jak ja wyciagalam to byla bardzo niezadowolona. Jak maz mi je obrobi to wrzuce. malolatka kurcze widzisz, a ja myslalam, ze jak Oli tyle je to nie bedziesz miala problem z przybieraniem, a tu prosze. Moze teraz kaszki mu pomoga i sie podtuczy.A co ile Oli je i ile posilkow na dzien przypada ? A ze "pragniesz" wyjscia, imprezy to normalne, wiec luz. Jestes mloda, a mlodosc musi sie wyszumiec. Masz Oliwierka, ale mysle, ze jak bedzie cieplej to uda Ci sie gdzies wyskoczyc i zabawic :))) olcia o to dlugo bylicie w Polsce, nie szkoda Wam bylo wracac ?? jak sie czlowiek przyzwyczai ? Ale masz racje trzeba mieszkac tam gdzie lepiej !!!!!! Popieram. mamaola najwazniejsze ze sie wyspalas, od razu lepiej czlowiekowi. A ile Ty dajesz Leo kaszki na noc ? aśku no wlasnie Julia slini mi komorke bardzo i dlatego zamowilam jej na allegro zabawkowa z dzwiekami. A jak bawi sie pilotem to wyciagam jedna baterie, zeby mi nie przelaczala programow. Dziewczyny moja Julcia ma na klatce piersiowej i troszke na pleckach do gory taka kaszke. Kurcze to chyba od tej kaszki z glutenem, ale jak myslicie mogla wyjsc jak w niedziele pierwszy raz jej podalam ?? Z tego co pisalyscie to od kilku godz do kilku dni, wiec chyba tak. Nie wiem czy jej jutro podawac czy sie wstrzymac. No i nie wiem czy jej zoltko dac. A ja dzis wyciagnelam pierwszy mrozony obiadek i co wiory :( ale dolalam ciut wody gotowanej i przegotowalam jeszcze raz i wyszla pyszna zupka. Mam nadzieje, ze tak mozna i nic Julce nie bedzie.
  15. adria40

    Lipiec 2010

    olcia ale dobrze, ze wcina. Waga ladna, Julka ma 8160 wiec podobnie. A moze fotke nam pokaz jakas coreczki :) chetnie zobaczymy :) Ale wiesz czytac nastyle czasu i kropki nie napisac :)
  16. adria40

    Lipiec 2010

    olcia witaj :) no ja Cie pamietam pisalas z nami w ciazy, dalaczylas dosc pozno, ale bylas z nami w ciezkich chwilach :)) Fajnie, ze Malutka tyle wazy :) a ze smoka nie chce to tez na plus, choc czasem by pomoglo :) A jak jedzonko ?? Dokarmiasz ? Gotujesz ?
  17. adria40

    Lipiec 2010

    aśku no fajnie, ze jestes :))) juz sie martwilam czy wszystko ok !!!!!! Bo blumchen nam zaginela. Fajnie, ze Ptysiu sie bawi sam na kanapie. Ja wlasnie Julci na podlodze rozlozylam koc i dalam zabawki i ........... najlepsza zabawka jest mamy telefon, nawet podpelza do niego. Wiesz u Ciebie to napewno przejsciowe, mam nadzieje. Cos wymyslicie, a Ty nie myslisz o fotografowaniu ? Przeciez super Ci to wychodzi,
  18. adria40

    Lipiec 2010

    Moja Julcia dzis przekochana, od rana sie sama bawila, a teraz spi slodziutko. Dla mnie to ulga, bo wczoraj marudzila i przed 18 zostala wytransportowana do spania. rudzia kurcze szkoda, ze mi wczesniej nie napisalas, bo maz juz kupil jakies.Nadzieja teraz tylko w nazwie PAMPERS. Ale dzieki. goska oo i Ty potrzebujesz kopa motywacyjnego, narazie daje Ci takiego lekkiego, ale tak sobie mysle, ze Ty bylabys dobra studentka, bo skoro w nocy spac nie mozesz to byc sie uczyla. A ten kop to po to, zebys w necie cos znalazla ciekawego dla siebie, teraz jest nabor letni do szkol to moze akuratnie cos sie znajdzie ;) Asku dostala takiego kopniak i zaczela cwiczyc, wiec wydaje mi sie, ze dziala. A tak apropo: moj maz jak sie bronil we wrzesniu to powiedzial sobie: nigdy wiecej nauki, a dzis sie z tego smieje. anoushka pamietam ta dyskusje na temat napewno i narazie i jak to sie w koncu pisze ???? Bo ja zawsz pisze razem. natalia to super nocka :) gratulacje. kasiawawa no i to mi sie podoba, nie chce mi sie studiowac samej ;) zawsze to dodatkowa motywacja dla mnie, wiec mysl, mysl. Tylko teraz jak zaczniesz prace to bedzie Ci ciezej. agatcha oj strasznie to z Twoim mezem, mam nadzieje, ze bedzie ok. Daj znac.
  19. adria40

    Lipiec 2010

    Witajcie U nas dzis ciezka noc, ale decyzje podjete :)) Maz idzie na studia !!! Bardzo sie z tego powodu ciesze, rozmawialam z mama i ona nam finansowo pomoze, wiec bedzie lzej. Maz pojdzie na ta uczelnie, gdzie ja jestem bo tam zajecia sa w piatki, a na innych w soboty i niedziele, ale ja mam juz zjazdy w weekendy, wiec nie mielibysmy co zrobic z Julia, a tak sprawa rozwiazana i nie trzeba wykorzystywac mamy do opieki nad dzieciakiem :)) Julcia znowu sie dzis obudzila w nocy, bo miala pajacyka i body mokre. Maz z rana kupil firmowe pampersy, moze sprawdza sie na noc i Julcia nie bedzie juz mokra. filipka, slim buziaczki dla Waszych maluszkow annaz u mnie Julcia lubi sie bawic moim wisiorkiem, wiec moze tak sprobuj, wlasnie sznureczki, korale, jak masz karuzele to moze powies jej cos na nia. mamaola i tak dlugo wytrzymal Leo, wiesz to moze byc jakis sposob, dzis wytrzymal 40 min, nastepnym razem godzinke. Moze sie udac, badz dobrej mysli :) gugus no to faktycznie bardzo malutko, ciekawe czemu, przeciez posilki Ci zjada, regularne z tego co piszesz. Hmm... Trzymaj sie dzis, moze Isia ma zly humorek, ale jutro bedzie lepiej :) kasiamaj witaj. My tez chcemy wiosne !!!!!!!! Jak bedzie sloneczko to od razu humorek lepszy. goska a na ile Twoja siostra przyjezdza ?? Tak piszesz, ze Ci pomoze w gotowaniu, wiec przejdziesz szybki kurs gastronomiczny :) Moje 1 gotowanie tez bylo takie, ze wszystko brudne, ale nastepne bedzie lepsze. Dzis wyciagne to co zamrozilam, mam nadzieje, ze nie zrobia sie wiorki. Milego dnia
  20. adria40

    Lipiec 2010

    agatcha, anoushka Dziewczyny dajcie mi przepis na ten garnek chlopski ! Prosze :) mamaola no to super, ze wyjscie owocne, a moze jakies zdjecie wrzucisz. No widzisz jakie masz dzielne twoarzystwo w domku :) Leo pewnie tatusiowi pomagal. natalia a ile Ty juz podajesz gluten ??Ja od niedzieli podaje i dzis u nas jakas wysypka na brzuszku sie dzis pojawila, mysle, ze to moze od tego glutenu ? Ostatnio zjadlam 3 ptasie mleczka i Julcie wysypalo na brzuszku, ale tak jest zawsze jak zjem czekolade. WIec jej nie jem :9 Ja na dzis sie zegnam. Ide sie uczyc. Ps. anoushka taka mam nature, ze dlugo nie mam kryzysow, zawsze znajde jasne strony danej sytuacji. Ale jak juz mnie cos tak podlamie np. wczorajszy dzien to chodze i placze, ale po slowach otuchy jest ok. na drugi dzien.
  21. adria40

    Lipiec 2010

    Julcia nam dzis poszla spac o 18-ej, biedna spala tylko 1 raz w dzien, ale za to te 3 godz. Wstalysmy ok 13.30 i biedna nie dala rady juz wytrzymac do wieczorka. Juz sobie moj suselek chrapie, oby do rana. My mielismy isc dzis do sasiadki i jej 19 m-cznych blizniakow, ale jeden z nich sie rozchorowala i w sumie sasiadka przyszla do nas sama. Uwielbiam takie wizyty :)))) przyniosla mi 3 worki ciuszkow dla Julii. Zlecenie na komunie na maj potwierdzone dla meza. Wiec super, maz powiedzial cene minimalna, wiec zarobek niewielki z tego bedzie, ale wazne bedzie doswiadczenie :)) Teraz te mamusie chca zobaczyc jakie maz robi zdjecia, wiec na pojutrze jestesmy umowieni z sasiadka na sesje maluchow - blizniakow. A w sobote maz pojedzie z Julia do mamy, tam ja zostawi i pojdzie do kosciola porobic probne zdjecia, a ja jade na uczelnie na egzamin :( A jeszcze co do pracy meza, to ja nie licze, ze to sie jakos pouklada, maz pracuje w geodezji, a tam praca w terenie tez jest na zimnym, wietrze, mrozie itp. no i nie ma szans rowoju, wiec chyba sie zdecyduje na te studia. goska a co Ty tam cale dnie robisz ?? Brakuje Cie na forum. filipka kryzys kryzysem, ale Ty go wygon !!!!!! Usmiech od ucha do ucha :) Ja jak sie wyspalam to mam lepszy humor. A jak tam lis ?? Przychodzi jeszcze ? agatcha a pewnie, ze cwiczenia zaliczone, to nawet wiekszy wysilek, wpisz sobie na youtube ZUMBA kolezanka na to chodzi jest strasznie zadowolona z tego, a i mi sie podoba :) Zdjecia super :) annaz alez Oliwka podobna do Ciebie, sliczna dziewczynka, a te oczka !! i rzesy !! super. A moze sprobuj po troszke gluten dawac. gugus a mam pytanie do Ciebie, ja daje Julci tym 3 przepl. smoczkiem i strasznie leci, az ona sie meczy. Powiedz mi czy ta 1 kreska ma byc na gorze czy na dole ? aśku gdzie Ty sie podziewasz ????? Napisz jak tam Ptysiu :)) anoushka a raczej dobrusiu wszystkiego naj naj na Twoje pierwsze imieninki i 7 m-cy !!!
  22. adria40

    Lipiec 2010

    mamaola a co bedzie robic z wlosami ?? rudzia widzisz firma to dobry pomysl. A nie mozesz podjechac do urzedu pracy i popytac ?? wiem ze u nas na poczatek roku jest zawsze "WALKA" o dofinansowania dla bezrobotnych.
  23. adria40

    Lipiec 2010

    Dziewczyny z czystym sumieniem moge powiedziec, ze sie wyspalam :))))))) Wreszcie !!!!!!! Spalysmy z Julią 3 godziny, ona spala we mnie tak wtulona, ze jak sie obudzila to miala na glowce kropelki potu. Kochany Szkrab. A mi doszedl kolejny problem. U meza w pracy atmosfera nieciekawa, coraz gorzej, jego kolega, z ktorym jezdzi w teren dal wypowiedzenie, ale szef go przekonal, zeby zostal. Mialo sie cos zmienic i lipa. Nadal tak samo, wiec kolega rozwaza odejscie z pracy. To jest firma rodzinna, wiec moj K i ten jego kolega sa spoza rodziny. Wiec wyobrazacie sobie jak bedzie sie czul maz jak zostanie sam tam. Wiec musimy sie liczyc z jego odejsciem. No i jak taki temat sie to wczoraj zastanawialismy sie, zeby maz poszedl na kurs pedagogiczny - studia podyplomowe, bo bez tego nie moze uczyc w szkole. Najlepiej by bylo gdyby zaczal juz teraz (a to dodatkowe 3000 zl na 3 semestry) ze jak straci prace to moze akuratnie w trakcie studiow i znalazl by juz prace w szkole. A jakby poszedl za rok to niewiadomo jakby to bylo. Ech te pieniadze :(( guga udanego wyjscia i smacnej pizzy :) filipka pisalam Ci o spacerku, bo u nas piekna pogoda. Chyba sie z Julia wybiore. Wiesz ja tez czasem Julke mamie podrzucam, ale nie chce jej tak wykorzystywac ;( kasiawawa ooo to Julek szaleje na stoku, jak bedziesz miala jakies fotki to wrzuc. dolfowa niezle z tymi zaslonami, no popatrz uczciwosc sie oplaca !!! agatcha jak pocwiczysz ze 3 czy 4 dni systematycznie to Ci zakwasy mina, ja tak mialam zawsze ;) Lece dac glodomorkowi jesc.
  24. adria40

    Lipiec 2010

    rudzia fajnowo, ze impreza sie udala, ale SPA szkoda :) mamaola ja tak sobie ostatnio z mezem o Tobie rozmawialam, ze my sie czasem wkurzymy jak sie Julia w nocy obudzi, bo czlowiek rozbudzony, a Ty sie tak kochana juz 7 miesiecy meczysz :( wspolczuje Cie bardzo. A Leo wychodzi gorny czy dolny zabek ? natalia co do kupek to u nas jest regularnosc, jesli jest 1 to zawsze rano ok 9 po kaszce. Co do glutenu to fajnie, ze zadalas to pytanie, bo ja narazie daje po 1 miarce do kleiku kukurydz i nie wiem co potem :(
  25. adria40

    Lipiec 2010

    Czesc Dzieki dziewczyny :) za slowa pocieszenia. Ja mam mame do pomocy, w sumie jest zawsze kiedy ja poprosze, ale mieszka 30 km ode mnie i szkoda mi, zeby tyle km robila. CZasem jedna sprawa do zalatwienia trwa 10 min, ale cala wyprawa ze 2 godz, bo przy okazji inne sprawy i szkoda mi mamy tak domnie ciagnac. A po drugie mama tez ma swoj dom, obowiazki i pomaga siostrze i jej dzieciom. I tak stara sie ten czas dzielic. A po drugie na moje nieszczescie to ja moge sie uczyc tylko wtedy jak wiem, ze nic nie mam juz do zrobienia i musze miec kompletna cisze :((((((((( To moj najwiekszy minus !!!!!!! Ja juz od 2 dni podaje gluten i odpukac nic Julci nie jest i wczoraj dalam butelke NAN 2 i cisza, brzuszek nie boli. mamaola tak pytalam rehabilitantki o to ruszanie glowka i powiedziala, ze widac taka Julci uroda, ze lubi sie czochrac. agatcha jak tam mieśnie po cwiczeniach ? Zakwasy są ?? A co do stroju na impreze to znalazlas cos ? malolatka a propo stroju, strasznie mi sie ta tunika spodobala. Zazdroszcze babci pod reka :))) Tez bym tak chciala. realne a jak tam maz przygotowany ??? A mialam Cie spytac jak spanie spisz teraz wiecej ? filipka bidulko wiem co czujesz ??? Trzymaj sie jakos :)) Wypij mocna kawke postawi Cie na nogi, a potem zafunduj sobie spacerek z dzieciakami po rzeskim powietrzu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...