Skocz do zawartości
Forum

adria40

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez adria40

  1. adria40

    Lipiec 2010

    annaz ja mysle, ze tak bedzie najlepiej, zobacz jeszcze pol miesiaca do 6 miesiecy, a to niby duzo niby nie, a moze organizm bedzie potrzebowal wtedy zupek, a jak nie to za 3 tyg. Czekaj ona sama da Ci znak, ze gotowa. i potrzebuje wiecej i cos innego. Przeciez niektore dzieci nawet do 8 czy 10 miesiaca sa tylko na mleku matki.
  2. adria40

    Lipiec 2010

    annaz a czemu Ty ja chcesz uzyc juz zupek ?? moze ona nie jest jeszcze gotowa ?? a co jej dajesz jeszcze jesc ?? Ja narazie daje mleko i obiadki marchew z ziemniakami, z kurczakiem itp... i nic wiecej, aaa i jeszcze deserki No i nici ze spaceru Julka przy butelce usnela, przenioslam do lozeczka i czekam az sie obudzi. No i zmusila mnie tym samym do kawy.
  3. adria40

    Lipiec 2010

    blumchen obys miala racje, mialam jechac do mamy, ale juz troche pozno, mialam jechac na zakupy, ale szkoda troche kasy, bo zawsze cos kupie niepotrzebnego i idziemy z Julka na spacer, bo tylko -3 i piekne slonce. Dalam teraz Nan, bo moze ona glodna a cycki znow bez mleka (chodzi o ilosci do najedzenia). Moze na dworze sie rozkrecimy. Wczoraj poszlam spac o 22.00 i spalam do 7, nakarmilam Julie i obejrzalysmy Na dobre i na zle, jak codziennie zreszta i wstalysmy o 8.30, a mnie juz sen lapie i to na maxa.
  4. adria40

    Lipiec 2010

    aśku no niemila historia, ale czasem nie ma sily by sie nie odezwac. Ja tez duzo wytrzymuje, ale do czasu. A ze twom maz sie przytulil i nic nie mowil....moze tak lepiej, po co to roztrzasac w nieskonczonosc. KAzdy ma swoje racje. Napisz napisz o postanowieniu ciekawa jestem. Kurcze Julka zaczela mi wstawac w wozku do siadu i musza ja teraz bardziej pilnowac. A tak bylo fajnie jak lezala, a teraz oczy dookola glowy. A ja cos znudzona jestem, jakas niezadowolona z niczego, a wszystko robie bo.... MUSZE !
  5. adria40

    Lipiec 2010

    kasia ja jak bylam jeszcze w ciazy to postanowilam sobie, ze jedyne co dziecka nie naucze to noszenia i kolysania i poki co to tak jest !!!!!!!! Na poczatku rodzina na mnie patrzyla i mowila, ze jestem nienormalna, bo jak nas odwiedzali tak czesto po porodzie to ja zabranialam im nosic, bo mowilam, ze oni ponosza i pojada, a ja potem bede nosic i kolysac, bo sie przyzwyczai. I dobrze, ze tak zrobilam, bo teraz jak ja nosze to jest ok a jak nie nosze to tez ok.
  6. adria40

    Lipiec 2010

    Witamy sie i my mamaola zawsze wiedzialam, ze jestes rozsadna i praktyczna i teraz sie w tym upewnilam. Chodzi mi o te ciuszki. Ja glupia uwielbiam rozowy i dlatego kupowalam Julii same rozowe ciuszki, niebieskie ma po chlopczykach od znajomych, a zielone kupowalam tylko na poczatku. Mamy tez pare uniwersalnych bialych. Ale roz to duza przewaga. kasia chcialabym Ci doradzic, ale nie bardzo wiem jak :(( Ale wiem co przezywasz jak Julka wstawala po kilka razy w nocy zaraz po urodzeniu to to byla dla mnie masakra jakas. blumchen nie spoczywaj na laurach ! Twoje obrazki nawet najwiekszemu smutasowi poprawia humor. dolfowa no to duzo zdrowka dla Was wszystkich.
  7. adria40

    Lipiec 2010

    No to sobie pospalam, poszlam ogladac film i mi sie oko zamknelo. mamaola Julka raz na jakis czas ma, ze jak nie dostanie na czas jedzenia to ryk nie do opanowania ! Maly nerwus po mnie, bo maz to oaza spokoju. Smialam sie dzis z meza, bo on co wieczor karmi Julie przed spaniem i ona mu pod koniec zasypia, wiec on ja bierze na rece i przenosi do lozeczka z fotelika. I dzis jak ja wzial na rece i ona taka lejąca przytulila sie do niego i on z nia stal i stal i stal i nie mogl sie nacieszyc ta bliskoscia z nia. guga to chyba Ty pytalas o fotelik. Ja karmie Julke juz w tym oteliku dlugo, w pozycji siedzacej i jak cos robie w kuchni to tez sobie siedzi, chyba, ze daje jej pic to wtedy rozkladam fotelik o 1 stopien, wtedy lepiej sie jej pije. agatcha No i dalej nie wiem co robic z tym deserkiem, w lin linku jest faktycznie 50 g i stad moje pytanie, bo ona ma ochote na wiecej. Musze to znow robic na czuja. Za to nie daje jej obiadkow, czasem z pol sloika. No i codziennie wypija 30 ml marchewki, albo soku z bananow. goska no to super wyjazd Wam sie szykuje, my tez chcemy o Szczecin zahaczyc w drodze nad morze lub na powrocie. Zielone ladniejesze. Lurcze fajny ten fotelik. A jesli chodzi o roz, to ja tez roz i roz roz i roz i kiedys maz mowi, ze jak bedzie drugie dziecko to mamy juz sporo ubranek, a ja mu na to, ze jak bedzie dziewczynka to oki, a jak chlopczyk ? to nie bedzie w rozu chodzil. Z drugiej strony to zabawne, dziewczynka w niebieskim ujdzie, a chlopak w rozowym ?? hehe
  8. adria40

    Lipiec 2010

    Teraz tak to analizuje i jedno co dobre u mnie to to, ze ja w takich sytuacjach zawsze umiem zachowac zimna krew. inaczej nie wiem co by bylo. Moj maz do nas nie przylecial, bo myslal, ze Julka mnie znow ugryzla i dlatego tak krzyczalam, dopiero na koniec przybiegl jak zaczela juz oddychac. blumchen az 11 razy ?? no to niezle, ale pomysl sobie, ze w wiekszym mieszkaniu bedzie Wam lepiej, luzniej, no i zawsze mozesz sobie pomyslec, ze to ostatni raz !!! Niezly ten obrazek na karnawal. agatcha wspolczuje niejedzenia. A moze sprobuj inne mleko ?? A moze Ty jej podawaj dwa razy dziennie kaszke ?? Bardziej sie tym naje. goska to biale moze byc niepraktyczne, bo wyobraz sobie, ze Martusia je sobie marchewke i jej nie posmakuje np. Dziewczyny a ja do tej pory dawalam Julii raz dziennie pol sloiczka deserku: jablka, jakblka z morelami itp... Ale widze, ze ona chce wiecej, moge dawac jej juz caly ??? Wy chyba juz tez dajecie z tego co kojarze cale sloiczki, mi chodzi o te 130 g
  9. adria40

    Lipiec 2010

    Jeny co ja dzis przezylam, myslalam, ze przez pare sekund swiat sie dla mnie zatrzymal. Julka od urodzenia ma takie cos, ze np. jak zaczyna plakac, ale tak konkretnie plakac, co rzadko jej sie zdarza to potrafi zalapac taki bezdech. Pierwszy raz to sie stalo w szpitalu i pediatra powiedzial mi, ze jak tak bedzie to trzeba Malej dmuchnac w buzke i przytulic mocno do siebie. I zawsze to dzialalo. A dzis........... KOSZMAR JAKIS !!!!!!!!!! Ok 17 Julia byla juz glodna o chcialam ja nakarmic piersia, a piersi flaki, przystawilam ja do siebie i wiedzialam ze jak pare razy pociagnie na sucho to za chwile bedzie przyplyw mleka i to szczypanie itp... Ale moje dziecko nie.. ono chce juz i koniec. Przycisnelam ja do siebie na sile, a ona jak nie wpadnie w szal, zabraklo jej powietrza, zrobila sie sina, bez glosu zaczela sie szarpac, wierzgac. Ja jej dmuchnelam raz i nic, drugi raz i nic, zrobila sie sina, wiec wzielam ja pod paszki i probowalam wstrzasnac i nic, dopiero jak zaczelam krzyczec Julia Julia to zlapala oddech, kurcze jak ja sie wystraszylam. Przez kilkanascie minut nie moglam dojsc do siebie. Poprosilam tylko meza, zeby szybko zrobil Julce butelke mleka, dziecko sie bynajmniej najadlo, a nie czekalo az w piersiach mleko przybedzie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ona tez sie chyba wystraszyla, bo przestala plakac i przywarla do mnie jak kleszcz. goska hehe dobre z tymi polkami, nawet nie zauwazylam, ze napisalam, ze musi !!!!!!! Wiec tak po rozmowie doszlismy do wniosku, ze kupimy jakis regalik, a jesli nie ebdzie nam odpowiadal to w ostatecznosci maz cos sam zrobi z drewna. filipka mi sie tez wydaje, ze teraz tak laktacja wyglada, bo choc piersi puste, to i tak za chwile nabieraja, ze Julia nie nadazy pic, tylko problem jest w tym, ze ona chce juz i nie chce ciagnac z ok 7 razy na pusto, kasia do koperty tzn... ze ja mam porobione koperty: na paliwo, dla Julii, na przyszlosc, extra wydatki, na szkole itp. i robie sobie takie zapasy gotowkowe. Na koncie zostawiam tylko to co na oplaty, a chomikuje w kopertach. blumchen to znaczy, ze Wy teraz nie bedziecie miec sypialni ?? tylko to bedzie pokoj Mani ?? mamaola jak tam Leo usnal ?? Fajnie z tymi mewami, jestem zaskoczona, ze mewy miedzy blokami lataja, przeciez one sa takie wielkie. natalia w lidlu mozna wyczaic fajne rzeczy, a w necie nie wiem czy wiesz, ale jest zawsze gazetka z lidla.
  10. adria40

    Lipiec 2010

    agatcha ja teraz bede zamawiac body 80, bo 74 juz niektore za male. Julka rosnie jak na drozdzach. Fajnie, ze zamowilas ta ksiazeczke, moja Julka sie dzis z nia nie rozstaje. A mokra jest, ze az z niej kapie. Ja obiad zrobilam, jedno pranie poskladalam, drugie sie pierze, ale ogolnie robie dzis wszystko z musu, cos spiaca jestem. Rano mialam takiego powera, a teraz oklaplam. Julka dzis grzeczna, sama sie bawi, nie jest juz od jakiegos czasu taka absorbujaca, ale ................ spi mi w dzien trzy razy po okolo godzinie, czasem pol. Gdzie te czasy co tyle spala, teraz ma przerwy 3-godzinne i dopiero drzemka. Adzis sobie wymyslilam, ze maz poki jeszcze mamy dwie pensje, musi Julii w pokoju zrobic polki na zabawki, mielismy przedtem zrobic od razu i tak jakos zeszlo. Ale teraz mus, no i musze jakas kase na to wygospodarowac, bo narazie wszystka nadwyzke pieniedzy laduje do kopert. A ja na Julie mowie ostatnio ornitolog, ona uwielbia siedziec w oknie i obserwowac sikorki. Moj maz na kazdym oknie dal slonine i ona obserwuje je jak jedza. A jak tylko przylatuja to zastyga w bezruchu i sie patrzy.
  11. adria40

    Lipiec 2010

    karola ja za Kasia, zacznij wychodzic Tobie tez sie cos od zycia nalezy, a jesli tesciowa mowi, ze masz zajmowac sie dzieckiem, to zabieraj Mala ze soba i wilk bedzie syty i owca cala. Ja ostatnio nauczylam sie robic zakupy z Julka na rekach, troche ciezko, ale nie niemozliwe. kasia a ja pralam juz w Nowy Rok, nie dalo rady poczekac do nastepnego dnia. A mowi sie jaki nowy rok taki caly rok, ale niestety pranie i tak jest nieuniknione.
  12. adria40

    Lipiec 2010

    agatcha a zapomnialam sie zapytac, Ty skladalas w koncu na ten zasilek pielegnacyjny ?? Ja zlozylam i na 28 XII dostalam na komisje wezwanie, ale oczywiscie zapozno poszlam do skrzynki i dopiero przeczytalam zawiadomienie 30 XII, zadzwonilam tam i kazali mi napisac usprawiedliwienie i teraz czekam na wezwanie.
  13. adria40

    Lipiec 2010

    kasia ja wiem, ze ja dla niego wiele robie, tylko moj "jęzor" jest czasem taki niewyparzony i wiem, ze nieraz go zranię niepotrzebnie. To moj minus, no i ten jeszcze jeden: mianowicie taki, ze jak przyjdzie do domu, to ja zaraz Misiu zrob to Misiu zrob tamto, a miales zrobic itd itd..... a on biedny chodzi i robi. I dlatego musze to zmienic, bo on naprawde zasluguje na to, zeby byc kochanym, bo dla mnie to ideal meza i ojca, ale mi do idealu zony wiele wiele brakuje !!! co innego do dziecka, Julka jest dla mnie wszystkim !!! i dla niej jestem gotowa do najwiekszych poswiecen, a chce jeszcze, zeby to samo bylo z moim mezem. A i jeszcze to: mi np. moze sie cos nie chciec zrobic, albo nie lubie czegos robic to nie robie, a moj maz ?? MUSI - i to tez zmienie.
  14. adria40

    Lipiec 2010

    A tak a'propos mezow, to ja mam postanowienie od dzis, ze musze byc lepsza dla mojego meza, musze mu dawac wiecej czasu, zeby mial go tylko dla siebie, bo on albo cos robi, albo zajmuje sie Julia, a nie ma zbyt czasu na swoje hobby, krotkofalarstwo. Baaa w ogole na to nie ma czasu. On jest taki cudowny, wszystko dla mnie i Julii, nigdy nam nic nie odmawia, a ja ??? ............................ hehe Od dzis wcielam to w zycie !!!!!!!!
  15. adria40

    Lipiec 2010

    Witam Znow tak pospalysmy, Julia 18-8.10, a ja wstalam przed 8, bo myslalam, ze juz odlezyn dostane :) Teraz koncze kawe, hyc na orum, a Julia czeka na masaz - bawiac sie. goskasos a co Ty kochana dla siebie wczoraj kupilas ?? BO czytam, ze kazdemu cos, a sobie na poprawe humorku ?? Ja kupilam to autko co mi blumchen wstawila linka ale ta aukcja byla chyba do 9 rano do dzis. A na scianie mamy kafelki w kolorze bambusa, no i czekam na zdjecia Twojej lazienki, jestem ciekawa tego bambusa. kasia masz racje, szefa mam wspanialego, bardziej sie martwi o mnie i o dziecko niz dba o interesy "firmy". Takie pierniki ze swiat najlepsze. guga Isia byc moze ma duzo wrazen i dlatego nie umie sobie z nimi poradzic. Mam nadzieje, ze to tylko przejsciowe. saradaria ciesze sie, ze piszesz. Obietnica spelniona. Oj szkoda, ze maz wyjezdza. To tata faktycznie dumny. U mnie Julcia tylko ciagle mamamamamama i tak bez konca. rudzia ale numer z ta choinka, niezle wyglada, ale najwazniejsze, ze byla piekna i taka sobie Miki zapamietal.
  16. adria40

    Lipiec 2010

    kasiula najlepiej nie zwracaj uwagi, jutro mam nadzieje bedzie ok !!! Przemysli i przeprosi.
  17. adria40

    Lipiec 2010

    Mojemu mezowi sie dzis nudzilo i zrobil Julii sesje 1. Jak ja wygladam ?? 2. No w sumie calkiem zabawnie wygladam !!! 3. Jakby sie blizej przyjrzec, tez fajnie 4. Rozowy zaakceptowalam. 5. Jestem lobuz jakich malo !!!!!!
  18. adria40

    Lipiec 2010

    agatcha to jak bedziesz jechala do tesco to Ci przypomne o ksiazeczce sms-em A Julia ma taka lalke - dostala pod choinke, to jest lalka Antosia
  19. adria40

    Lipiec 2010

    blumchen dopiero teraz zobaczylam zdjecie Marysi, slicznie wyglada w tej swojej sukienusi. Ale jak widac uroda po mamusi.
  20. adria40

    Lipiec 2010

    blumchen no no wlasnie o to mi chodzilo, pewnie jej sie podoba :)
  21. adria40

    Lipiec 2010

    blumchen DZIEKUJE !!!!!!!! o takie cos mi chodzilo, zaraz zamowie. A Mania jezdzi juz w tym ??
  22. adria40

    Lipiec 2010

    blumchen a ja mam do Ciebie prosbe. Czy moglabys mi znalezc na allegro taki samochodzik jak Mania dostala pod choinke ???? Chce Julii kupic, ale nie bardzo pamietam jaki, ale wiem ze wtedy mi sie podobal. Tzn, chodzi mi o funkcyjnosc ;) Ja tez wyslalam zaproszenie, slicznie wygladalas do slubu ! Laska jak nie wiem co :) Ja dzis w tesco kupilam Julce pare zabawek, lepiej sie oplaca niz na allegro. Kupilam jej taka ksiazeczke ceratkowa do kąpania, ale dzis bylo radosci. Bedzie miala sie czym bawic, bo ostatnio polubila gazety i ... zaczyna je jesc. Dzis maz jej z buzi wyciagnal kawalek gazety i teraz sie boje i juz jej nie daje. I kupilam tez takiego delfina do wody, ze jak sie go zanurzy to potem mu tak woda tryska z noska. Julka az zanosila sie smiechem.
  23. adria40

    Lipiec 2010

    realne Ty mi polecilas krzeselko :))))))) annaz wiesz co ? jakas telepatia. Mialam do Ciebie pisac, zebys wrzucila jakies fotki Oliwci. Juz znamy wszystkie forumowe dzieciaczki, ale Oliwci wlasnie nie !!!! Super wygladacie, Oliwia chyba do Ciebie podobna. Zupelnie inaczej sobie Ciebie wyobrazalam :) Niuńka sliczna jak i jej mamusia. Dziewczyny a czy Wasze Maluszki chodza caly czas w sliniaku ?? Ja jak mojej Julce nie zaloze sliniaka to za sekund 2 juz wszystko mokre, nawet jak gdzies wychodzimy to zakladam sliniak. Obled jakis.
  24. adria40

    Lipiec 2010

    Witam filipka buziaki dla naszego dzisiejszego mini-solenizanta. Antos duzo zdrowka i duzego apetytu blumchen no niezla ta kartka hehe :) dzieki :) goska przykro mi z powodu klotni z mezem, trzymam kciuki, zeby sie poukladalo. Ja mam takie krzeselko MAX WYPOSAĹťENIE KRZESELKO DO KARMIENIA ALL4BABY (1345328344) - Aukcje internetowe Allegro Jestem z niego bardzo zadowolona, jest rozkladane do lazeczka, ma dwie tacki, kolka, super pasy. Ja sie witam i znikam, bo jedziemy na obiadek do mamy. Mam nadzieje, ze tesco bedzie dzis otwarte, bo musze Julii pare zabawek kupic, bo te ktore ma juz jej sie powoli nudza :( i jeszcze pare deserkow, bo brak w lodowce. A moja Julia wlasnie bierze udzial w jednoosobowych zawodach w pluciu smoczkiem. Jest na prowadzeniu. Kurcze ona chyba nigdy nie zacznie ciumac tego smoka, ma to swoje plusy dodatnie i plusy ujemne.
  25. adria40

    Lipiec 2010

    agatcha z tym netem to racja, jak ja powiedzialam mamie, ze Julka moze miec lek separacyjny i kiedys dawno jej powiedzialam, ze moze ma skok rozwojowy to popatrzyla na mnie jakbym z kosmosu byla. A jak jej mowie, ze czytalam w necie to sie smiala, ze hej :))) Moze to i naciagne jak ze skaza, ale ......... jak sama piszesz nie sprawdzisz to potem bedziesz sie obwiniac, ale my poki co to siedzimy w domu dla naszych dzieciaczkow i jesli rehabilitacja jest konieczna to sobie cwiczymy i dla zabawy i dla poprawy :)) karola ja staram sie zawsze nosic tylem, tzn. jej plecki do mojego brzucha i wlasnie nozki wysoko tzn, kolanka i prosciutka postawa. Nosze ja tez tak na boku, tzn lezy na boku na mojej rece, a ja ja druga pod brzuszek chwytam, rozciagam ja w ten sposob i tak walcze z asymetria.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...