Skocz do zawartości
Forum

adria40

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez adria40

  1. adria40

    Lipiec 2010

    karola na tej pierwszej stronce maja byc dane naszych dzieciaczkow, data urodzenia, waga, imie, wzrost i zdjecie. W tej sprawie trzeba sie kontaktowac z Guga. kasia oj to wspolczuje, Malutka sie nameczy i ta goraczka. Moze to brzuszek po sledziach ? Moze dzis bedzie lepiej.
  2. adria40

    Lipiec 2010

    karola super, ze sie wchlonal. Bynajmniej jedno zmartwienie mniej. Teraz musiscie sie rehabilitowac i czekac na postepy. O widze, ze Mala ma apetyt.
  3. adria40

    Lipiec 2010

    karola a czemu chodzicie na rehabilitacje ? My tez chodzimy i dlugo nie bylo postepow, a w ciagu weekendu praktycznie dziecka nie poznawalam, takie postepy. Takze glowa do gory !!!!!!!!!!! Bedzie dobrze !!!!!!! GG zapisalam :)
  4. adria40

    Lipiec 2010

    guga super, widze, ze wszystkie dzieciaczki byly grzeczniutkie w swieta. Znow kamien z serca :)) Isia podobnie reaguje na obcych. Mam nadzieje, ze im to szybko przejdzie. blumchen nie, koni nie mamy, tylko te mechaniczne, w postaci auta. Kulig kuligiem, ale ostatnio zrobilismy balwana, ktory mial prawie dwa metry, a co przy tym zabawy bylo. Oooo romantyczny wieczor :0 Fajowo. Ach zazdroszcze winka :))
  5. adria40

    Lipiec 2010

    karola witaj !!! Fajnie, ze napisalas, Kruszynka super !!!!! Nic sie nie martw, moze Malutka w ciagu jednego dnia nadrobic wszystko. Ty nie piszesz na forum, a my tu o Tobie piszemy, a ja mialam za niedlugo do Ciebie dzwonic, bo Gugi maz robi pierwsza stronke dla naszego forum i bedziemy potrzebowaly, zebys zmienila swojego pierwszego posta.
  6. adria40

    Lipiec 2010

    blumchen no to super, pogratulowac fryzjerce :)))))))) Naprawde super wygladasz. A co do kolorku to dzieki. A moj maz sobie wymyslil, ze mojej siostry synowi zrobi kulig, poszedl szukac sanek. Jejku jak jemu sie chce, -12 na dworze, on po pracy i chce dziecku (14 lat !!!!!!!) frajde zrobic.
  7. adria40

    Lipiec 2010

    blumchen ja na spisie mam, ze dolfowa dzis, a na jej suwaczku jest, ze ma 5 miesiecy i dzien, wiec nie kumam. blumchen wow !!!!!!!!!!!! super foteczki. Mania ma super to swoje wozidelko. Rewelka. A co do Ciebie to .................. extra fryzurka. Ale Ty chyba bylas u fryzjera no nie ?? Super trójca.
  8. adria40

    Lipiec 2010

    dolfowa dla Twojego Szkraba też dużo buziaków
  9. adria40

    Lipiec 2010

    blumchen dużo buziaczków dla Mani na jej 5 miesięcy
  10. adria40

    Lipiec 2010

    Julia chyba ma skok rozwojowy 23-26 tydz. lęk separacyjny Znalazlam w necie, ze to calkiem normalne, ze Julia wybiera sobie osoby, ktore lubi i osoby wobec ktorych jest nieufna. PIĄTY MIESIĄC Pamiętaj: Twoje dziecko może zupełnie niespodziewanie zacząć płakać w gabinecie lekarskim lub na widok osób, których nie widziało kilka dni. Nie przejmuj się, dziecko zaczyna rozpoznawać osoby obce. W ciągu następnych kilku miesięcy to na pewno będzie się nasilało, a potem stopniowo ustąpi. Na przełomie tego i następnego miesiąca całkowicie zanika odruch Moro. W tym czasie reakcja. Twojego dziecka na nagłe dźwięki , staje się taka sama jak Twoja. -na plecach unosi głowę żeby lepiej widzieć przedmioty i osoby, -na plecach zapiera się stopami i robi lekki „mostek”, -obraca się z pleców na brzuch, -na brzuszku próbuje opierać się na dłoniach unosząc górną część tułowia, -w pozycji na brzuszku leży z nogami wyprostowanymi, -siedzi z podtrzymywaniem- unosi nogi na kilka cm do góry, zgina je , prostuje, -podtrzymywane w pozycji siedzącej utrzymuje pewnie głowę, -skupia uwagę na kolorowych przedmiotach, przekłada je z ręki do ręki, -śledzi wzrokiem przedmiot upuszczany na podłogę, -rączkami obmacuje własne ciało, chwyta nimi za kolanko, „skubie” ubranie, -przygląda się swemu odbiciu w lustrze, -odróżnia osoby obce od znanych- reakcja początkowa, -odróżnia pieszczotliwy i surowy ton głosu ludzkiego, -rozmawia samo ze sobą, zaczyna łączyć samogłoski ze spółgłoskami. Polecam Wam fajna stronke Medicover : D. RozwĂłj dziecka w pierwszym roku Ĺźycia - neurolog podpowiada
  11. adria40

    Lipiec 2010

    malena wklejam Ci te cwiczenia. agatcha my tez zaniedbalismy przez te 2 dni cwiczenia, ale dzis juz pelna para. Jutro znow jedziemy na rehabilitacje. Fajnie, ze kupiliscie aparat. Zosia teraz bedzie jak gwiazda filmowa :) ania plastelinowe u nas tez sa :) ale bez placzu. To po nowym jedzonku. To normalne. anoushka jak sie nie idzie do pracy to swieta jakos tak dluzej trwaja, w domu choinka, pelno jedzenia. Zyc nie umierac.
  12. adria40

    Lipiec 2010

    rudzia kamien z serca, widze, ze Mikolaj tez wybiera sobie osoby, ktore lubi. a myslalam, ze to Julia tak wydziwia. Czytalam ostatnio, ze w 6 miesiacu dzieci staja sie bardziej lekliwe i nieufne wobec obcych. Jedno co mnie cieszy - Julka uwielbia moja mame :)) Troche to uciazliwe, wszystkim tlumaczyc, ze ona taka jest i ze to normalne u dzieci, ze sie boja. ALe juz sie tym nie bede przejmowac, mam nadzieje, ze z tego wyrosnie. ania z hippa dynia z ziemniakami Ja Julii dzis dam pierwszy raz obiadek z mieskiem. Ja Julie w swieta kladklam spac normalnie o 18-ej. Na wigilii bylismy u mojej mamy, to ja po kolacji polozylam do wozka i uspilam, potem gondole wlozylismy do auta i w domu ja przelozylam na spiaco do lozeczka i spala do 7 rano, no i przez 2 dni swiat tak samo. A w drugie dzien to spala nawet do 8.15
  13. adria40

    Lipiec 2010

    A i tu jeszcze Julia i szopka :) No i my.
  14. adria40

    Lipiec 2010

    U mnie dzis nadal malo czasu, zostal u nas syn mojej siostry i musze mu znajdowac rozrywke ;) malena dziekuje za mile slowa, ale my naprawde na nie nie zaslugujemy. Wieczorkiem zeskanuje Ci zestawy cwiczen, bede miec wiecej czasu. Powiem Ci, ze dzialaja one cuda, widze po Julii jak pieknie robi postepy. Same jej teraz obroty sa dla nas zaskoczeniem. Twoja NEL slodziutka, ale juz widac jak urosla. Zdjecia wklejam na zyczenie ;) dolfowa spoznione zyczenia, ale szczere ;) gratulacje ząbka :))) kasiula Tobie tez gratulacje z powodu ząbka. Super, a Hubik maly przystojny Mikolaj. agatcha wiem, ze Ci smutno z powodu piersi, ale Malutka najwazniejsze, ze bedzie najedzona, a to powod Mamusi do radosci :)) aniu oj mamusie pewnie po swietach odpoczywaja :)) A i jeszcze jedno. Moja Julia zaczela sobie wybierac osoby, ktore lubi, a przy innych placze. Zrobila sie taka nieufna wobec obcych. Jak myslicie przejdzie jej to ?? Jak ktos nowy przychodzi to zaraz podkuwka, na niektore osoby tak jej juz to zaostaje, a na inne nie, zaraz przechodzi i sie pysznie bawi. Nie ma tego problemu np. w sklepach. Uwielbia duzo ludzi, obserwuje, a w domu problem.
  15. adria40

    Lipiec 2010

    Witam U nas tez po swietach i szkoda, bo to byly moje najcudowniejsze swieta. Julcia nauczyla sie nowej "sztuki". W wigilie przewrocila sie pierwszy raz z brzuszka na plecki i teraz juz nie ma zadnego problemu smiga z brzucha na plecy i z powrotem. I ... pelza. Tyle radosci z tej malej pociechy. Wiecie co ? Czulam sie bez Was jak na odwyku, caly czas mi czegos brakowalo. Dobrze, ze juz bedzie mozna z Wami pisac, bo tak to pustki na forum. Milego dnia :)
  16. adria40

    Lipiec 2010

    A i jeszcze przed snem zerknelam. mamaola no pieknie i swiatecznie u Ciebie, choinka sliczna i pomyslowa dekoracja okien, Leo pewnie zachwycony bombkami ;) Dobrej Nocki
  17. adria40

    Lipiec 2010

    Jutro już nie będę mieć czasu, a i większość z Was nie będzie zaglądać, więc już dziś skladam WAM i WASZYM RODZINOM życzenia: Wesołych Świąt! Bez zmartwień, Z barszczem, z grzybami, z karpiem, Z gościem, co niesie szczęście! Czeka nań przecież miejsce. Wesołych Świąt! A w Święta, Niech się snuje kolęda. I gałązki świerkowe Niech Wam pachną na zdrowie. Wesołych Świąt! A z Gwiazdką! Pod świeczek łuną jasną Życzcie sobie - najwięcej: Zwykłego, ludzkiego szczęścia życzą: Dorota, Krzysiu i JULIA
  18. adria40

    Lipiec 2010

    Na dzis skonczylam prace, porobilam jeszcze stroiki na groby do mojego Taty i mojego meża Mamy, pomylam podlogi i koniec. Jutro tylko salatki i poodkurzam i o 14.00 jedziemy na cmentarze i w koncu na wigilie do mojej Mamy i siostry. mamaola mniam uwielbiam rybe po grecku, a u mnie jej nikt nie robi :( aśku już myslalam, ze nie bedziesz pisac pisac, caly dzien Cie nie bylo. Dobrze, że jednak sie pojawilas :)))))) guga powiem Ci tak szczerze, ze Julka tyle radosci co teraz przez ostatnie dni to mi jeszcze nie przynosila :))) Ciagle sie smieje, gaworzy, piszczy. Oj masz racje, to beda najpiekniejsze do tej pory swieta.
  19. adria40

    Lipiec 2010

    Dziewczyny ledwo zyje, mięso upieczone, udalo mi sie pomyc wszystkie okna, kremy na karpatke przygotowane i karpatki sie wlasnie pieka. Maz dzis wczesniej wrocil z pracy, teraz poszedl ciąć drzewo, ale jak wroci to zajmie sie Julia. Julka dzis nad wyraz grzeczna siedzi sobie ze mna w kuchni i sie przyglada jak pracuje, tylko, ze ma super zabawe, rzuca wszystkie zabawki co jej daje i chce zeby jej podnosic, a i jeszcze nauczyla sie kaszlec zeby zwrocic moja uwage, robi to od rana. Plus taki, ze grzeczna, a minus ..... spi po 10 min. Nie wiem czemu. mamaola dziekuje za mile slowa. goskasos no co Ty chcesz od swojej choinki. Jest wielka i mi sie podoba. Martusi tez to jest nas dwie. Swietne obrazki, ale ja tego prezentu ze smietnika mam nadzieje, ze niedostane. rudzia Twoja choinka tez super wyglada :)) realne a co to za przedluzacze ?? Pierwszy raz slysze. natalia co do tego, kiedy dziecko powinno cos robic, to tak jak z jedzeniem sprawa nie do porownania, kazde jest indywidualne, ja bede sie martwic jak juz bedzie grubo po czasie, kiedy Julia juz cos bedzie powinna robic, a narazie ciesze sie z tego co juz osiagnela. anoushka dziekuje za zyczenia. Rowieniez wszystkie dobrego na swieta, a i tak bede jeszcze zyczenia skladac na forum:)) Dobra biegne pracowac dalej :))
  20. adria40

    Lipiec 2010

    Dzien Dobry Julcia zrobila nam pobudke o 6.30 zjadla i lezalysmy az do 8.30, potem masaz, zjadla kaszke i teraz spi. guga ja mam elektryczna nianie z monitorem i jestem z niej strasznie zadowolona, ale ja kupowalam od jakiejs kobiety co przywiozla z Anglii i szczerze mowiac, nie wyobrazam sobie spania Julii bez tykania tego monitora, jak ona sipi w sypialni, a ja jestem w kuchni to przez nianie slysze tykanie i wiem, ze wszystko ok, nawet w nocy pociemku nie musze zerkac czy oddycha i nasluchiwac, bo monitor delikatnie tyka. mamaola bardzo sie ciesze, ze mieliscie fajny dzien, no i ze Leo zachwycony sklepem :)) Ozdoby i swiecidelka potrafia przyciagnac uwage. natalia dziekuje ;) az mi sie lezka zakrecila w oku ;) Super pomysl z tymi piernikami dla sasiadow. A co do prezentu to ja Ci powiem, ze ja bym sie cieszyla, zreszta sama napisalas, ze sa w trudnej sytuacji materialnej. Ja tam bym wolala bardziej wypasiona wersje, nawet z zaciekami, niz ubozsza nowa. Glowa do gory to w koncu brat bliska osoba i zawsze mozesz wytlumaczyc jak bylo z zakupem. goska ja Cie podziwiam, ja to bym chyba nie dala rady tak codziennie siedziec do 2. Ja juz przed polnoca odpadam :(( A Ty tak dzien w dzien siedzisz ;) A co do choinki to dla Martusi i tak to jest najpiekniejsza choinka. Taka wyjatkowa, bo przystrojona przez MAMUSIE ;) blumchen hdkwyageenbgtnem TEZ SIE WITAM Z MANIA :) Zabieram sie za piersi z kurczaka do salatki, ale oczywiscie bede zagladac ;)
  21. adria40

    Lipiec 2010

    Juz szopka skonczona.
  22. adria40

    Lipiec 2010

    Ciasteczka cynamonowe upieczone :) Ja zagniotlam ciasto, maz w tym czasie uspil Julie i pomogl mi przy walkowaniu. Teraz maz ma megaprace. Bawi sie w BOBABUDOWNICZEGO. W 1995 r. kupilam mojej babci na prezent pod choinke szopke i kiedy babcia zmarla to co roku jej ta szopke zanosilam na cmentarz i juz sie troche sfatygowala :( maz ja dzis reanimuje, dal nowa sklejke, zrobil dach, poprzyklajel sianko i figurki, zrobil dach ze sklejki i teraz .......... na dachu klei pojedyncze galazki swierku, taka strzecha, ze tez mu sie chce. Obiadek z dzis nam zostal, wiec jutro bede przez dzien miec troszke luzu, to sobie karpatki upieke i przygotuje piersi z kurczaka na salatke z gyrosa. goska mojej Julii na spiaco nie da rady nakarmic za nic. Zlapie smoczek i zamiast ciagnac to spi !!!!!!!! Kiedys probowalam piersia i efekt taki sam. I dlatego ostatnie jedzenie o 18.00 aśku tak to z tymi mezami jest - gotuje im sie i balagani przy okazji ;) oj a powiem Ci, ze zjadlabym takiego dobrego smalcu z cebulka i ogorka malosolnego do tego ;) Bede miec tak jakby namiastke tego co Ty masz, bo wstawilam do piekarnika schab i karczek i pieke, a jak sie upiecze to zrobie sobie chleb z tym tluszczem co mieso pieklam. PYCHA guga podaj lapke. My tez bylysmy na spacerze z buda zlozona, bo Julka musiala patrzec i podziwiac, dodatkowo podnioslam jej na maxa oparcie, wiec tak jakby na polsiedzaco, wtedy byla zadowolona. asku, guga a tak apropo tego tira, to ja wlasnie musze strasznie uwazac, my mieszkamy przy drodze krajowej, ruch okropny !!!!!!!! Ale za kilkanascie metrow mam skret do lasu, tak juz spokojnie, ale jednak musze te kilkanascie metrow przejsc. OKROPNOSC.
  23. adria40

    Lipiec 2010

    Normalnie ryczec mi sie chce jak mysle o tym jedzeniu Julii czy za duzo czy za malo. Julka w sumie mi w dzien nie placze, wiec chyba nie jest glodna. SAMA NIE WIEM !!!!!!!!! natalia dzieki wielkie za to co mi napisalas, po tym widze, ze Julia je podobnie czesto, ale mniej. Wczoraj to wygladalo tak: 7.15 piers 9.15 kaszka z bananami 80 ml 11.00 piers 13.30 piers 15.15 1/2 deserka banan ze sloiczka 15.45 piers 17.00 maz dal jej 150 ml NAN, bo mnie nie bylo i 18.00 NAN 70 ml, bo usnela dzis podobnie, ale tylko raz NAN na noc 150 ml. No i do tego wypija codziennie 150 ml herbatki. mamaola Julia chce piers srednio co 2 godz., ale tak jak juz pisalam ja juz nie mam tyle mleka co kiedys, a co 2 godz to ona jadla jak sie urodzila, ale widze, ze Leo podobnie. asku fajnie, ze maz juz wrocil, nie bedzie Ci smutno samej :))) Ale pisz z nami pisz ! anoushka ja daje kaszke lyzeczka, ale daje jej ciutkę gesciejsza, taka lubi, no i nie leci nam tak bardzo z lyzeczki po brodzie, jak jest bardziej gesta to zatrzymuje sie na brodzie i szybko mozna wziac lyzeczka. agatcha dzieki za pocieszenie, ze beda do konca roku, nieukrywam, ze bardzo na nie licze. Moja mama kupila dzis Julce bąka (takiego do krecenia) ciekawe czy jej sie spodoba. filipka tak to jest, o prezentach sie mysli a o tasmie klejaej nie :))
  24. adria40

    Lipiec 2010

    Karmilam Julie i usnelysmy obie :( ale regeneracja niesamowita. kasia skonsultuj to z lekarzem, UWAZAJ NA SIEBIE ! Dobrze, ze zadzwonilas po meza. goskasos wiesz co ? juz mialam tak dosc poprzedniego koloru wlosow, ze bylo mi wszystko jedno. Zawsze robilam baleyage i byly zawsze platynowe, teraz mnie cos podkusilo, zeby farbe nalozyc i oto efekt, ale w koncu platyna wrocila, zolty przebia gdzie niegdzie, ale wyglada jak pasemka. Fajnie, ze dogadujesz sie z dziecmi meza, u mojej siostry jak jej maz zmarl (to inna sytuacja wiem, ale chodzi mi o to jacy ludzie) to cala rodzina sie od niej odsunela. A jej trojka dzieci na siostre swojego taty mowia PANI hehe tak im za skore zalazla. A co do corki Twojego meza to dobrze, ze sobie powiedzialas - ten typ tak ma ! Jakby byla ok to wierze, ze byscie jej pomagali jak byscie umieli, skoro mama jest taka. Ale w takie sytuacji to co mozna zrobic. A Ty trzymaj z chlopakami i Martusia :)))) rudzia nie wiem czy doczytalas, ale pytalam co dokladniej robisz w policji, zawsze to ktos po fachu :)) asku no no niezle wygibasy, Mati zrobi wszystko, zeby tylko nie zjesc :)) aa niezly numer z ta babcia. agatcha to niezaciekawe wiesci :( a Ty jej juz dajesz jakies jedzonko ?? tak regularnie ? czy tylko mleczko ? A tak apropos Twojej firmy, nie wiesz przypadkiem ile po wydaniu decyzji wplywaja pieniadze na konto ?? Dzwonilam do nich i powiedzieli, ze 30 dni, a tu juz ponad miesiac :(
×
×
  • Dodaj nową pozycję...