Skocz do zawartości
Forum

monikouette

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez monikouette

  1. monikouette

    wewe

    super, tylko jeszcze skladnikow nie kupuj bo splesnieja zanim sie zjawie
  2. monikouette

    Kuchnia chińska

    moj na szczecie lubi chinszczyzne, ale tylko duzy bo Natanek to moge pomarzyc.... chyba ze cos mu na wyglad spasuje
  3. no i stronke sobie na koniec dnia zgarnelam!! to w takim razie ta MAMUCIKI, silne, dzielne i wytrwale!!! czyli za nas
  4. monika4moniq chciałabym to zobaczyć, jak padasz o 20 tej monika, kto wie.... :) jakbym nie spala przez 24godz to moze i bym padla o 20stej ale teraz to juz uciekam do jutra
  5. a co z dieta ? ja uciekam, zubelek, dobrej nocki, trzymam kciukasy za jutro, moze z bezstresowym podejsciem latwiej Ci pojdzie i z pierwszej przmiarki wyjdzie zdane prawko?? monika, dobrej nocki
  6. monikouette

    wewe

    o! pysznie wyglada, ale w domu to tylko ja zjem, Krzysiek nie lubi ani grzybow ani cebuli :duren: on to w ogole nie lubi polowy tego co po francusku sie konczy na -ons poivron (papryka) cornichon (korniszon) oignon (cebula) champignon (grzyby) i pare innych :)
  7. Małgosiamonikouettejesli wszystkie funkcje parentingu dobrze dzialaja to wlasnie malgosia nam tu stuka posta
  8. no prosze, dziala pieknie funkcja pt "co robi uzytkownik malgosia"
  9. jesli wszystkie funkcje parentingu dobrze dzialaja to wlasnie malgosia nam tu stuka posta
  10. lehrerin, no jasne ze nie doprzyjecia, wiec nawet jak kiedys padne tym trupem to po trupie przyjde poczytac
  11. o, malgosia, no to ja sobie tu ze dwie minutki posiedze zeby zobaczyc jak Ci ladnie idzie to iscie do lazienki i sypialni. a jak tam gabinet we dwoje??? M jeszcze zyje???
  12. hihi, moj jeszcze nam tego nie wyciaga "ale obiecalas" moze to dlatego ze zawsze jak sie mu obieca to ma, bo taka wstretna matka ze mnie a z tym sufitem, no, jakbys mnie widziala, caly sierpien chalupe to chyba z 10 razy wysprzatalam tak ze z podlogi by mozna jesc, okna pomylam (teraz zas takie brudne ze chyba musialabym w ciazy byc tuz przed rozwiazaniem zeby je umyc) wszystkie a mam takie jedno, rozsuwane 200*240, wiec sie wygimnastykowalam bez skutkow na dziecku co siedzialo po cichu do konca . ale coz, zostaly mi wspomnienia bo innej ciazy juz nie planuje... wiec sobie poszalalam przy rugiej i ostatniej :)
  13. no, inka, dobrej nocki :) wiesz z tym jedzeniem i jego temp to naprawde wielka checa :) Noas od zawsze pijal mleko z wody o temp pokojowej. sila rzeczy, odkad dodajemy kleik to trzeba to mleko (juz 2, czyli w naszym przypadku juz nie mleko w proszku ale przygotowane w butelce jak zwykle mleko) podgrzac bo stoi w lodowce po otwarciu. i zawsze pilnujemy zeby nie bylo cieple, czasem sie zdarzylo ze bylo cieple ale zanim wstal, zanim sie z nim pobawilo itp to zdazylo ochlodnac. a wczoraj bylo troche w pospiechu, po owockach, gdy byl baardzo glodny, to i nie pomyslelismy zeby je schlodzic. ale dzis ewidentnie, Krzysiek odlal troche cieplego i dolal takiego zimnego z lodowki, w sekunde normalnie nie to samo dziecko! wzial za smoka i wszystko wszamal :duren:
  14. no sliczna :) zubelek pewnie juz spac poszla bo zanim z nerwow zasnie to bedzie 2ga nie nabijam sie tylko lacze w bolu
  15. ale jak ja jestem to juz nikogo pewnie nie ma :) to milego dnia na jutro i do poczytania wieczorkiem :)
  16. ja jeszcze jestem :) jak zwykle pozna noca a jutro znowu bedzie ciezkie spotkanie z budzikiem
  17. monika, no troche mi dzis zeszlo, chcialam obejrzec jeden odcinek serialu, ktory b. lubie i mi sie udalo! potem troche pogaduszek z K, no i moje sierpniowki tak dzis nastukaly ze zanim doczytalam to prosze, 23cia mnie zastala.... lehrerin, no to sil na jutro zycze!! doturlaj sie!! ann, no takie pozytywne rzeczy zawszae sil dodaja, u Natanka tez ostatnio dni aniola, choc cos podejrzanie dlugo to trwa, albo sie dziecko naprawilo albo cisza przed burza, wolalabym to pierwsze.... anulka, bedzie dobrze, kurcze a co!! wyjdziecie na te prosta szybciej niz myslisz, wierze mocno!!! ja to tez jakis taki cyborg chyba jestem, slowo zmeczona" to nawet w moim zakresie slownictwa nie istnieje i dioda czerwona sie swieci jak to slowo wypowiem, az pomyslalam zeby trzeba coraz czesciej je wymawiac zeby sie swiat nie zdziwil jak kiedys padne trupem o 20stej i sie obudze na drugi dzien bez zajrzenia na parenting :)
  18. zagladam i tu znowu o chorobach, kurcze, kiedy sie wszyscy z tego wygrzebiemy?? malgosia, no przez te ospe tak ale i przez zabki, do tego dzis i wczoraj dwa razy atak histerii przy jedzeniu, normalnie jakbym dziecko ze skory obdzaierala, nie chcial jesc, wyl i sie wkurzal, wez tu cos zrozum, a tu prosze, wyszlo szydlo z worka pan Noah nie lubi jak jego jedzenie jest .. cieple, on lubi chlodnawe! :duren: Natanek sie po woli naprawia, dzis tylko lekki kryzysik ale szybko zaprzestany, dzien u opiekunki z kolega minal fajnie, zapytal sie czy Quentin ma prawo do niego przyjsc sie pobawic, na odp ze tak, kazal mi dzwonic do jego amamy zeby natychmiast go przywiozla (bylo po 20stej ) atena, ja tez bym chciala prace zmienic ale jakos nie mam sily sie tym teraz zajac, dzieci, dom, kredyty, ale kto wie, moze z czasem dojrzeje do tego zeby robic cos innego, w koncu z wyksztalcenia jestem zupelnie kims innym, nawet jesli mialabym nie pracowac w zawodzie to moze jednak cos innego niz teraz.... tym bardziej ze polskie dyplomy itp nic nie warte we Fr, no ale kto wie... a zdjecia w podpisie sa boskie po prostu... no, Malgosia, Krzysiek nienawidzi tapetowac a ja uwielbiam wiec sie tym zajelam, potem w 9tym miesaicu nawet sufity malowalam w korytarzu ale sie ta mala cholera uchowala do konca i w terminie urodzilam a ciagle mi powtarzali ze miesiac wczesniej sie pojawi... :duren:
  19. aga, no juz doczytalam, co za ciotka!!! wspolczuje, u mnie by to nie przeszlo.... inka, we Fr szpitale wspolpracuja z roznymi firmami i jak nie powiesz to udzielaja im info n/t adresow itp i potem rozne prezenty w skrzynce czekaja, probki pieluch chusteczek, kaszek :) edyta, moj K na szczescie mimo rozpieszczania na scianie nie pozwolilby rysowac.... wrrr a moj K chrapie na kanapie
  20. ja nie moglam do Was wczesniej dotrzec bo mi zeszlo z doczytaniem tego co dzisiaj nastukalyscie!!! wariatki!! nie macie zadnego zrozumienia i wspolczucia dla ucharowanej moniq zeby tyle pisac!!! ja tez juz w wieku mamucim (starsza od Meza mady, dla ktorego jeszcze przed polonca dolaczam zyczenia i ode mnie :) ) nie spamietam wszystkiego co mialam pisac wiec bedzie w skrocie i chaotycznie serdecznosci dla Wiktorka i Dominika :) mada, strasznie mi zal Kajtusia, nam Noas zaserwowal tylko dwa razy histeryczny placz przy jedzeniu i wiesz, dopiero dzis zalapalam o co chodzilo (obawiam sie ze u Ciebie nie ta sama przyczyna) od zawsze maly pije mleko w temp pokojowej ale odkad dajemy kleik do mleka to troche podgrzewamy. no i ten maly trzpiot nienawidzi cieplego!!!!! i dlatego tak wrzeszczy przy jedzeniu!!! i nie jest to jakis tam krotki glosny placz, normalnie jakbym dziecko ze skory obdzierala! a jak K dolal do flachy zimnego mleka to w dziub wlozylam i po histerii :duren: normalnie co za delikat mi tu rosnie.... nefertete, ucz sie kobieto a 15go bedziemy kciukasy zaciskac!! ann, oby jutro Szymula mogl wziac szczepionke na rota :) kronkis, gratki -2kg!!! oby tak dalej!! paula, no co za matka z Ciebie, zeby dziecku zabierac kaszke, ja sie Wam po cichu przyznam ze ja nie probuje NIGDY mleka dla Noasia, nawet przy Natanku ani raz nie sprobowalam, nie lubie mleka a juz takiego dla niemowlakow to ngdy w zyciu!! happymama, zebym nie zamieszala, to Twoj m powiedzial o tym prawku???? niech placi skoro taki honorowy niby facet a Ty sie ucz i zadawaj!!! przyganial kocial garnkowi, sama prawka nie ma ale jest w planie :) patusia, nowy avatarek sliczny :) k8i, no widze ze sie mala do raczkowania zabiera?? moj dalej lezy plackiem, przewraca sie tylko z brzucha na plecy ale nie odwrotnie, no i siedzialby ile wlezie ale oczywiscie sam nie usiedzi za dlugo :) olimpia, no i jak?? widzisz tak zwlekalas zeby do roboty isc (bo ja od rana w pracy bylam, ) a i tak niczego to nie zmienilo (poza avatarkiem, slicznym zreszta) ala witaj :) dawno Cie nie bylo edyta, sil i wytrwalosci inka, jak tam zdrowko?? juz wybrneliscie z chorob?? starletka, gratki dla Dominika zebow, u nas dalej cisza aga, cos mialam Ci napisac ale skleroza po 30stce na umysl pada i zapomnialam gda, witaj wieczorkiem, no masz racje z B, biedaczysko sam swietuje :) ale to wszystko Wasza wina bo kto to widzial zeby tyle pisac!!
  21. witam mamuciki i witam nowa mamucice :) jamoor slonko, brawo dla dzaiewczyn, no to masz zdolne dzieci, po matce??? monia, kuruj sie babo, lykaj co dziewczyny pisza, zmieszaj kakalko z maka ziemniaczana i zapij zytnia albo woda :) a Melcia niezly numerek, zapalenie sobie zaserwowala :duren: ann, jak tam po dniu wiertary?? lehrerin, co nowego?? monika, troche do tylu z tymi zebami??!! gabi, kurujcie sie !! anulka, jak tam zdrowko wieczorowa pora?? polepszenie?? co do badan genetycznych amnio itp, ja nie robilam bo ja taka ledwo co mamaucia bylam :) ale tutaj jest tak ze czesc jest niemalze obowiazkowa a czesc tak, ze jak sie zdecydujesz na pierwszy krok to nie ma sily, musisz zrobic reszte, papierek podpisujesz ze sie nie wycofasz.... monia, no jase, ze nie zlinczujemy, co nam do tego a poza tym masz juz spora gromadke to zrozumiale wszelkie niepokoje o zapewnieniu bytu dzieciom... :)
  22. ja tylko wieczorkiem zagladam i sie witam :) ale nastukalyscie:) tak czytam o tych domach, i o cenach tez, te 200000 to za jaka powierzchnie domu?? tak z ciekawosci pytam bo po przeliczeniu to doszlam do wniosku ze to kosztuje nie daleko od tego co ja zaplacilam za domek tutaj (ale nie za duzy, 80m2 plus poddasze do zagospodarowania czyli + 35m) i do zrobienia potem mielismy wszystko, tzn sciany pomalowac, w pokojach polozyc podloge i kafelki w lazince na scianach :) tak mniej wiecej :) a z ciekawosci tez Was zapytam, ktos Was podczytywal na N? bo tak zrozumialam, fajnie ze sie u nas zadomawiacie, mam nadzieje ze tu nikt nie bedzie nikomu bruzdzil, do tego jestesmy tu tez i od pilnowania zeby trolli i historii nie bylo
  23. obejrzalam Marcelinke :) no to april rodzila jak ja, druga faza porodu 20 min :) dobrze ze juz w domu i bez problemow :)
  24. witam zdychajaco chorujacy!! zubelek, bedziemy zaciskac!! pojdz sobie Marcelinke zobaczyc :) monia, no kuruj sie z tej pepowiny :) iu cala reszta z innych chorob :)
  25. mlodamamusia, :Smutny:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...