-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez isa32
-
Lema moi, szczególnie mama, też bardzo dużo pomagają. Ale też mnie irytuje, że już nic dla siebie. A już to, że nie chodzi do lakarza, albo np. od roku nie złożyła wniosku o sanatorium, to mnie do szewskiej pasji doprowadza. My naprawdę jesteśmy w stanie zorganizować opiekę nad Alą jeśli wiemy wcześniej. Ale nie, lepiej mieć wymówkę - przynajmniej u moich tak to wygląda. Z kolei jak naprawdę potrzebowałam, jak zachorowałam, to wtedy jakoś nie bardzo... bo mama sobie zaplanowała różne rzeczy (co rozumiem) a planów zmieniać nie zamierzała bez względu na mój stan zdrowia. Powiedziała do mnie, że zabiorą Alę najpóźniej w niedzielę przed południem do siebie (jechała do drugich dziadków w piątek) a potem się okazało, że to był poniedziałkowy wieczór, a we wtorek przed południem Ala była już w domu. I dziecko od niedzieli siedziało smutne, nie chciało jeść ani się bawić Także moja mama potrafi wpaść ze skrajności w skrajność... a jak dotyczy to mojej Ali to mnie to wyjątkowo boli bądź wnerwia, w zależności od okoliczności.
-
Asia mojej Ali całe pluszakowo choruje, wszystkie sadza na kanapie i daje im syropki, temperaturę mierzy itd.
-
Lema a wiesz jaki tekst moja mama wczoraj do mojej siostry rzuciła? Mama miała wizytę u lekarza rehabilitacji, jak się okazało, bo myślałam, że u reumatologa. I w ub. tyg. mówię, że teściowa może przyjechać, a mama, że nie musi, bo Julka przyjdzie, bo pracuje od rana. Ok. Dla mnie sprawa załatwiona. Siostra dzwoni wczoraj do mamy i pyta czy pamięta o lekarzu (ona jej umawiała tą wizytę) a mama: pamiętam, ale nadal nie mam z kim dziecka zostawić nie komentuję... szkoda słów... siostra też szoku doznała. Ona twierdzi, że mama robi wszystko, żeby nie chodzić na rehabilitację itd. i próbuje znaleźć sobie jakąkolwiek wymówkę.
-
Asia a to co innego Ala jak jej się skórka zadrze to też od razu każe sobie plasterek naklejać czego staram się nie robić, ale nie zawsze się udaje
-
Kwiaciarko u nas wczoraj była szczawiowa
-
a tu Ala w akcji
-
my chodzimy tutaj o-nas-lodz-manufaktura
-
zajrzę później, muszę trochę popracować, poza tym strasznie mi forum muli
-
Lema???
-
LemaJa bym chyba nie poszla do kulek w okresie jakiejs epidemii grypy czy cos takiego, poza tym nie mam oporow a to wiadomo, że wtedy nie.
-
asia78Pola wstala i placze, ze chciala do przedszkolaOszaleje normalnie z nia. Snilo jej sie, ze jest w przedszkolu i bawi sie z kolezanka Asia a mogę się "wymądrzyć"? wiesz, ja bym na siłę budziła skoro ma chodzić, żeby chodziła codziennie.
-
Alutka7912Isa - jak Ala się czuje?? A dziękuję, dobrze. Tylko ten kaszel w nocy i lekki już katar. Oczy też prawie ok. Wczoraj szalała z moją siostą tak, że aż się sama rozebrała bo jej za gorąco było
-
Asia Ala była 3 razy na klulkach, ale o wiele bardzie interesują ją zjeżdżalnie, liny wspinaczkowe, tunele itp. Uwielbia i szaleje jak dzika, ale chora nie była. Jak D.będzie miał urlop to znów z nią pójdzie. Od rana tak jak Kwiaciarka pisze, wtedy mniej ludzi.
-
hehe, tak mi się przypomniało, Ala do żłobka ciągnie, a później mówi do mnie: tak troszeczkę płakałam za tobą artystka mała. Ale wczoraj o 23 się obudziła na sikanie i D. do niej poszedł, bo ja z farbą na włosach, płacz, że do mamy, gdzie moja mama itd. Siedziałam w łaz. i słuchałam, w końcu się uspokoiła i zasnęła, także nie jest to niemożliwe... przyszła do nas o 4 czyli standard. Także mamusia może zostać zastąpiona pytanie czy mamusia na to gotowa
-
Dzień dla siebie to znaczy: wyprawić towarzystwo z domu, trochę posprzątać, jechać na zakupy a później do fryzjera muszę trochę dziecię od siebie odseparować, bo niebezpiecznie zbliżamy się do etapu: tylko mama Włosy farbowałam u fryzjerki pierwszy raz, a później jak chciałam rozjaśnić. Poza tym zawsze D. to robi nie stać mnie żeby płacić 80 zł co miesiąc na zrobienie odrostów. Poza tym mnie fryzjerska farba bardzo szybko się wypłukuje z domowej tzn. sklepowej wychodzą ciemniejsze, ale przynajmniej kolor jest dłużej. Na wiosnę chyba zdecyduję się rozjaśnić, to wtedy oczywiście u fryzjera.
-
Lema tak to jest, dzieci dorastają fajnie, że chce zostawać u dziadków Moja Ala ma etap mamusiowy na maksa. Dobrze, że mnie do pracy wypuszcza dzisiaj mnie pyta: idziesz do pracy mamo? ja, że tak, a ona: do mnie babcia Wandzia przyjedzie. A kiedy pójdę do żłobka? Pytam: chcesz do żłobka? Tak. No i bądź tu człowieku mądry co zrobić
-
D. ufarbował mi wczoraj włosy. Wybrałam sobie kolor: cafe latte a mam... ciemny brąz oszaleć można z tymi farbami. Ciekawe czy jak sobie blond wybiorę to wyjdzie jasny, czy też ciemniejszy, może tak powinnam kupować... trochę za ciemne, ale przynajmniej bardzo równo się pokryły A jutro idę do fryzjerki, troszkę podciąć, bo każdy w inną stronę.
-
Witam prawie weekendowo jak dobrze, że jutro sobota. Mam zamiar mieć dzień dla siebie w niedzielę idziemy na 18-tkę do mojej chrześnicy. Będzie obiad i tort, także spokojnie. A nie tak dawno ja kończyłam 18
-
I ja uciekam. Miłego popołudnia. Z Alą siedzi właśnie moja siostra, mama poszła do reumatologa. Ciekawe czy dziewczę wykończy chrzestną czy nie
-
Alutko sliczna Jula w podpisie
-
Dziubalko świetna ta ściana myślę, że tam gdzie tv zrobimy ceglaną, tylko to jest u nas kawał ściany najlepsze jest to, że każdy widzi tv w innym miejscu D. obok kominka, moja siostra po przeciwnej stronie ale bardzie po lewo, a ja w takim miejscu, że jak się będzie oglądało tv to kominek będzie po prawej stronie. Ta opcja wydaje mi się najlepsza, ale to są właśnie dylematy, które trzeba już niedługo rozstrzygnąć. Lema Dziubala podała link
-
taki chcę kominek
-
Dziubalko a wstawiłabyś fotkę salonu z tą ścianą? My na pewno będziemy mieć kominek z cegły. Ma być jeszcze jedna ściana, początkowo myślałam o korytarzu, ale ściany pod tv z cegły też super wyglądają. Jak mi się uda to wstawię zaraz zdjęcie kominka, jaki ma być i wnętrza, które przypomina moje, tzn. salon z pustką.
-
Asia cieszę się, że z Polą ok. A moja mama nie poszła z Alą do pediatry, bo mróz za duży a ona wcale nie kaszle... także dopiero we wtorek na kontrolę pójdą. Ala nie gorączkuje, więc może i mama ma rację. Sama nie wiem.
-
Asia ja raczej rzadko wchodziłam na forum, teraz zajrzałam, bo staram się zainspirować za 2 tyg. mam urlop i przez tydzień chciałabym zaplanować wszystkie instalacje, a tym samym muszę wiedzieć jak kuchnia, łaz. itd. Przez ten tydzień musimy też wybrać dachówkę, bramę, zamówić okna, zastanowić się nad elewacją itd. Później jak D.wróci znów do tego kołchozu nie będzie czasu a na wiosnę ruszamy. Ala na ten tydzień chyba do dziadków wyjedzie