Skocz do zawartości
Forum

isa32

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez isa32

  1. Ala rzadko je chrupki kukurydziane, ale płatki takie do mleka czy jogurtu lubi, oczywiście na sucho. Ostatnio też polubiła płatki - kółeczka z miodem
  2. Dziubalko myślałam, że Twój K. jest informatykiem mam nadzieję, że mu się uda odzyskać dane. Trzymam kciuki, żeby Maciuś się szybko rozgadał
  3. Cześć Dziubala a udało się K. odzyskać dane? D. padł wczoraj laptop, miał zawieźć dzisiaj do serwisu. Myślę, że trzeba będzie nowy kupić, bo ten się chyba ze starości buntuje.
  4. A za mnie może ktoś by popracował Do tego właśnie szef przyjechał, ten też oszalał ostatnio - co tydzień jest
  5. Renata próbuj z nowym, a Tobie ten wrzesień bardzo przeszkadza?
  6. Dziewczyny ale ja się wcale nie zdenerwowałam golf założyłam inny. A u gin się okaże... miałam iść na kontrolę w grudniu, ale ze względu na chorobę nie dałam rady.
  7. RenataOsloBabeczqo, wczoraj to byl fix knora z jaka nazwa?Ja mam na dzis pyszny kapusniak z wczoraj, Michalowi nawet posmakowal, gdzie on zup praktycznie nie jada. I doasc dobrze poprawil sie z jedzeniem. miałam wczoraj Cię o to zapytać. Cieszę się
  8. Kwiaciarko nie byłam w stanie obejrzeć do końca tej pani/pana w samochodzie jak się skończyło? Nie wiem jakim cudem ktoś taki zdaje egz. na placu manewrowym. Od razu zaznaczam, że sama nie jestem mistrzem parkowania, żeby nie było, ale daję radę.
  9. Nie, ruszałam z ręcznego ale lód pod kołami, musiałam trochę je skręcić ruszyć z 2 i było ok
  10. Cześć u nas śnieg sypie, zwariował czy jak? Dzień się rozpoczął ciekawie... rozlałam kawę, utopiłam sobie ręcznik w wannie, nie wysechł golf który chciałam założyć... hihihi a jeszcze później na skrzyżowaniu nie mogłam ruszyć, bo było pod górkę i koła postanowiły się poślizgać po lodzie ale humor mam dobry, tylko jakoś tak wszystko śmiesznie dzisiaj. Po południu idę do gin i to może być mniej śmieszne
  11. I ja już idę. Do jutra Dziubalko Maciuś obłędny widzę, że kocha makaron tak jak Ala Moje dziecko do nowych smaków to jest ostatnie. Generalnie chyba większość rzeczy jest jej zdaniem trująca. No ale cóż, zdrowa jest, więc nie będę sobie spędzać snu z powiek. Może kiedyś zacznie jeść wszystko tak jak ja ale mi narobiłyście smaka na makrelę. Wejdę do rybnego po pracy bo normalnie nie wytrzymam
  12. Tak, D. w domu Ala nawet mleka nie chciała ode mnie, bo: tatuś mi zrobi mlecko I tatuś musiał wstać o 7. Mama miała przyjechać o 9 a D. wychodzi załatwiać różne sprawy. Mam przynajmniej taką nadzieję. On przez kilka dni musi się przyzwyczaić, że ma wolne Od poniedziałku ja mam już urlop i wtedy będziemy wybierać różne rzeczy do domu i planować instalacje
  13. Lema współczuję nocki, biedny Franuś. Mam nadzieję, że dziś będzie lepiej. A jak Twój nastrój? Mój humor lepszy, dziękuję
  14. Miłego popołudnia. Do jutra D. ma już urlop
  15. A to dla mnie komfort pewnie 23 do spania też mogę mieć 19 - mamy chyba cieplej, bo jak przykręcę termostat, to grzejnik robi się całkiem zimny, a na to jest zbyt chłodno na zewnątrz. Ale śpimy przy otwartych drzwiach, a w dużym pokoju jest chłodniej ze względu na okna balkonowe na całą ścianę, więc temp. się wyrównuje, poza tym mokre ręczniki co noc na grzejnik i jest ok.
  16. Dziubalko współczuję problemów z dogrzeniem. Całe szczęście, że Tobie nie przeszkadza taka temp. ja przy takiej zamarzam nie znoszę zimna w mieszkaniu, brrr....jestem bardzo ciepłolubna
  17. Babeczko zdrówka odpoczywaj w miarę możliwości.
  18. Asia oglądałam Babie Lato, bardzo ładnie, jak zobaczyłam zdjęcia jedzenia to się od razu głodna zrobiłam ale w sumie dość drogo wychodzi, czy mi się wydaje?
  19. Asia raczej nie moje przemyślenia egzystencjonalne mogłyby być niestrawne raz w poniedziałek a dwa przy tej temperaturze na zewnątrz
  20. Witam u nas w miarę. Wczoraj cały dzień z Alą, bo D. w pracy, w sobotę byliśmy na urodzinach bratanka D. - przynajmniej winko z bratową popiłam i tyle mojego. Udanego tygodnia. Nie mam nastroju, więc nie truję... Asię przerósł Parnasus, a mnie moje życie
  21. Dziubalko ja mam nadzieję, że Ali jeszcze przez min. 10 lat będą potrzebne te przytulanki po wstaniu. I to zarówno rano jak i w południa, wtula się słodko i uroczo uśmiecha także doskonale wiem co masz na myśli przecudne chwile.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...