Skocz do zawartości
Forum

KaiKa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KaiKa

  1. Maniulka u nas M. przecinał na dwa więc położne się smiały, ze się trzecie szykuje
  2. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    i już jestem na 4301 stronie :(
  3. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Załapie się na tą stronę?? My dziś miałyśmy położną. Wszystko ok. Szkoda, że wagi nie miała, ale wiem, że Radzio ładnie je. Nie mam czasu w dzień na odpisywanie. Czytam Was w telefonie jak mleko ściągam i z Olą się nie bawię. Wczoraj zostawiłam maluchy moje maluchy i chwilę polatałam po sklepach. Dobrze było się po dwóch tygodniach z domu wyrwać, bo tak się na wsi, M. dowozi mi zakupy. Śmieje się, że przynajmniej kasy nie wydaje :P Asiula cudny ten Wasz Szymonek Widać, że coraz bardziej kontaktowy się robi :) A kołyska przepiękna!!!! Zula jak tam u Ciebie? Justysia ale zakręcona jesteś A niby kobita siedzi w domu i tylko dzieckiem się zajmuje :P
  4. Myrtlenka gratuluję córeczki! Niech malutka zdrowo rośnie
  5. Aneczko gratuluję!!! Majeczko witaj na świecie Asiaczek gratuluję i witam Tomeczka
  6. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    MalagaaaKaika i jak minął dzien ?:):) Powiedz mi a jak Ola reaguje na nocne pobudki Radzia ?? słyszy budzi się czy coś ? Ja sie zastanawiam jak to z tymi nocami bedzie ;) No i rytuał nocny mnie zastanawia ;)Ja idę rozwiesić pieluchy i w końcu do łóżka bo padam ;) Miłej nocki mamuśki !! Radek praktycznie nie płacze, bardziej tak pokwękuje, więc Oli nie budzi. Gorzej bo Ola potrafi się obudzić na mleko i tak dziś o 4 mieliśmy dwoje głodomorów. Ja zajęłam się Olą,bo mnie wołała, M. obsługiwał Radka. Plusem karmienia z butli jest to, że bierze moje mleko w butelce, wkłada do ciepłej wody i sam karmi :)
  7. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    No i drugi dzień minął. Po 7 mnie M. obudził, abym mleko ściągnęła zanim Ola sie obudzi, więc się masakrycznie nie wyspałam. Po 12 przyjechała moja teściówka z obiadkiem. Przygotowała nam zapiekankę makaronową, rosół i kluski leniwe :) A przy okazji dywan nam kupiła:P Nie narzekam! Radek coś miał dziś problem z zasypianiem w dzień, ale wyszliśmy na podwórko i chwila moment odpadł. Dziś drugi dzień na świezym powietrzu. Na razie po 15 minut, bo nie bawiłam się w werandowanie. Bardzo dobrze mu na podwórku się śpi. Ola też się wyszalała. Dobrze, że tu mamy kawał podwórka. Chciałam się przejść na wieś, ale mieszkamy na samym początku i nie ma chodnika. Ulica śliska, bałam się, że może jeszcze nas ktoś potrąci i sobie darowałam takie atrakcje. Powieli szykuje się pod prysznic, mleko ściągnąć i spać! Kolorowych snów
  8. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Panterko jak tam zdrówko??
  9. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Maluchy już śpią, więc na chwilę przyszlam, bo w dzień nie dałam rady. Malagaaa dziewczyny jak jak Ci zazdroszczę takiej figury w ciąży :) Wyglądasz rewelacyjnie! Zula a Ty co się będziesz wiekiem przejmować! Kochana a czy się czujesz na tyle??? Ostatnio patrzyłam w dokumenty ze szpitala i mi wpisali 29 lat. Myślę sobie : ale jak to tyle?? przecież jeszcze nie skończyłam, a w dodatku czuję się na max 24 :P Spróbuję z tymi nakładkami rano, jak będą cyce ciężkie od mleka. A może się uda :) Martek życzę Ci, aby następna pomoc zdała egzamin. Dziwne, że się dziewczyna tak szybko poddała. A co lekarzy to paranoja!!!
  10. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Pierwszy dzień z maluchami ok. O dziwo grzeczne były :) tfu tfu Mirek mi troszkę przytemperował Olę, bo potrafiła rękę wyciągnąć szczególnie na niego. Teraz jest grzeczniejsza, ale do aniołka jej dużo brakuje, ale to jak dziecko. Najgorzej z tym ściaganiem mleka, ale daje radę. Póki co jedziemy na moim mleku z butelku. Radek nie chce cyca ciągnąć, denerwuje się :((( ehhh no nic będziemy z butli jeść.
  11. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Asia30U nas BIG DAY zbliża się wielkimi krokami :))) Właśnie się zastanawiam nad menu i jak tu ogarnąć gotowanie z dwójką rozrabiaków? :) drugie urodzinki Bartusia czy macie jeszcze inną okazję?
  12. Dziewczyny to już końcówka, co prawda najgorsza z całej ciąży, ale już prawie jesteście na mecie :) Trzymam kciuki, aby udało Wam się załapać na roczny macierzyński i po 18 marca porody szybko szły :) Podczytuje Was w telefonie w trakcie ściagania mleka, ale nie mam kiedy odpisać... Od wczoraj siedzimy w trójkę i o dziwo moje maluchy były tfu tfu grzeczne :) ale mimo tego i tak jest co przy nich i w domu robić!
  13. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Malagaaa a Ty jak się czujesz? Dawno nie chwaliłaś się nam brzuszkiem :) Justysia dzięki Zobaczymy jak z tą moją laktacją wyjdzie. Zapewne roku nie będę karmiła, ale żeby tylko go chwilę odchować na swoim :) Mamy aventa, więc chyba zainwestuje w baterie :) Jutro zostajemy pierwszy raz sami we trójkę. Troszkę się tego boję, bo Radzio zaczyna być coraz bardziej aktywny! A dziś to w ogóle od 16 do kąpieli o 19 nie mógł coś usnąć porządnie. Dopiero jak się wypluskał, wsunął 80 ml mleka to chwila moment usnął jak suseł
  14. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Zula'79Jestem. Wreszcie się wygrzebałam. Wróciliśmy dopiero przed 20-stą. Damianek ani myślał spac. Usnął dopiero. Zjadłam sobie kolacyjum i wpadam na chwilę.U lekarza o.k. Dzidzia ma 1,02 cm, serduszko bije. Wkurza mnie tylko to usg u niego. Tak niby zachwala, że takie dobre, ale jakoś słabo widziałam. Na tym w szpitalu na IP, jak byłam ostatnio to super było kuleczkę widać i serducho, a tutaj ledwo co tam widziałam to pikające. Jeszcze chyba dzidź się tak jakoś schował, bo ten grzebał mi i grzebał tym aparatem i nie mógł dobrze namierzyć, żeby zrobić zdjęcie i żeby pomierzyć dziecko. Zdjęcia nie wstawiam, bo nie chce mi się sprzętu szukać. Może jutro wstawię. Więc jest dalej nadzieja. Karta ciąży założona. Teraz za 3 tyg. wizyta. Mam porobić te różniste badania krwi itd. No i takie wieści czekałam!!! I na to zdjęcie!!! ale poczekam na nie do jutro ;) Bardzo się cieszę, że maluszek się ładnie rozwija... to jeszcze trzydzieści kilka tygodni i będziemy mieli nowego obywatela
  15. RudzinuszkaKaika zrób Radziowi suwaczek :) czekam na wenę :P
  16. MigdalenkaO 12.25 sn urodziłam syna 3400 i 56 cm Gratuluję Migdalenko!!!!! Witamy na świecie małego mężczyznę
  17. amdaPołożna była - Nastka przybrała jak zwykle i waży 3.170 :-D Pięknie rośnie mała księżniczka :)
  18. _Alfa_ Kaika przez te Twoje przeboje z karmieniem dziś w nocy ja cyca dawałam Na ulicy, z koszulką przy szyi chodziłam, a co Jak karmić to na całego A te moje sny tak realne, że się budziłam i myślałam czy ja serio czy tylko śniłam Alfa Ty masz w ogóle fantazyjne sny
  19. amdaKaiKa_Alfa_Ja w ogóle nie wiem jak to czytać, czasem skoczyło na 60, 80 ale sekunda, chyba po kopniakach, pierw się utrzymuje na 20, pod koniec na 40, zaraz cyknę fotencję Mi położna powiedziała, że te wartości przy skurczach są cechami indywidualnymi. Niektórą rodzą przy 40 innym skurcze osiągają 90. Ważne, aby skurcze były efektywne. Moje w większości wychodziły po 60-70 Mi ktg pokazywało skurcze przy 20 a ja już rodziłam... Ha! To teraz wiem dlaczego Cię nie bolało! Ojjj kochana stworzona jesteś do rodzenia dzieci :)
  20. _Alfa_Ja w ogóle nie wiem jak to czytać, czasem skoczyło na 60, 80 ale sekunda, chyba po kopniakach, pierw się utrzymuje na 20, pod koniec na 40, zaraz cyknę fotencję Mi położna powiedziała, że te wartości przy skurczach są cechami indywidualnymi. Niektórą rodzą przy 40 innym skurcze osiągają 90. Ważne, aby skurcze były efektywne. Moje w większości wychodziły po 60-70
  21. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    asiula0727Kaika synus nie chce ssac piersi ? Nie chce.. się denerwuje i chyba ma już spaczone łapanie przez butlę... ehhh może się naprawi, może nie panterkamoim zdaniem wiarygodny termin porodu zawsze chyba jest z usg ok 11 tygodniabo potem to juz kazde dziecko jest inne wieksze mniejsze i ja nigdy nie patrzyłam na to Dokładnie tak, później to już geny decydują o wielkości dziecka Malagaaa masz racje wyliczenia, wyliczeniami a dziecko i tak wyjdzie w swoim czasie :) Asiula wspaniałe wieści!!!! U nas też co chwila spada o troszkę rata :) Plus kredytu w PLNach Justysia a później też miałaś takie długie posiedzenia przy dojarce? Na razie aby pobudzić siedzę po godzinie. Przy Oli to nie jest łatwe, bo jestem uziemniona... a ona chce, aby się nią zająć... aż mi szkoda jej.. Panterko dużo zdrówko Ty to masz kobieto dopiero wesoło w domu Zulcia mocno trzymam kciuki za dobre wieści!!! I liczę, że nam się pochwalisz małym człowiekiem Na marcówkach jest paranoja. Każda chce dotrzymać i urodzić po 18.. z jednej strony szkoda mi rocznego macierzyńskiego, ale z drugiej strony cieszę się, że nie uczestniczę w tym i mam swojego synka już przy sobie :)
  22. _Alfa_No fajnie jak śpi, tylko ta laktacja no własnie nie to to by było super ale cóż nie zawsze jest idealnie. Grunt to się nie poddawać :) Przy jednym dziecku by nie było problemu. Niestety nie wiem jak to będzie, gdy z Olą będziemy zostawać na całe dnie same. Bo jednak jak siadam do "dojenia" to muszę ok. godziny posiedzieć, aby ściągać sporo mleka i ją rozkręcić..
  23. _Alfa_No a jak zaczną krwawić to co wtedy?? Znaczy jak z karmieniem? To z tego co pamiętam ze szkoły rodzenia, trzeba poczekać aż się wygoją. Nie wolno dziecku dawać krwawiącego sutka.... Dziewczyny jak bolą to trzeba się przemagać i dalej dawać.. sutki się szybko przyzwyczają. Najważniejsze, aby nie przerywać. Sama miałam tak, że aż mnie spinało z bólu. Dodatkowo jak się karmi to się macica obkurcza i ból jak na skurczach przy porodzie. Przy Oli tak tego nie czułam, teraz było gorzej. Położna mi powiedziała, że to normalne. Im więcej dzieci, tym bardziej macica boli przy karmieniu. Co mnie zdziwiło to powiedziała, że często kobiety rodząc trzecie, czwarte, piąte dziecko biorą tabletkę przeciwbólową przed karmieniem :/
  24. RudzinuszkaI nie budziłaś Radzia na karmienie? nie budziłam Bardzo dużo zjadł przed tym snem. O 22 zjadł 60 ml, o 24- 60 ml, widać na całą noc mu starczyło. Za to rano trzeba było szybko go karmić, bo nie był zadowolony Niejadkiem bynajmniej nie jest, więc jakoś nie martwię się, że nie jada co 2-3 godziny :)
  25. Aneczko życzę, aby poród zaczął szybko postępować! Nie zazdroszczę tego pobytu w szpitalu..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...