Skocz do zawartości
Forum

KaiKa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KaiKa

  1. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Wesołych świąt kochane
  2. Lepiej od niedrapek skarpeteczki sie sprawdzaja. Oli zakładałam skarpetki, bo sie drapała. Radek sie drapie na szczescie
  3. Weri obejrzyj pepek, moze tak jak Amda pisze oderwał sie troszke. U Oli tez cos tam sie paskudziło przy pepku, przeszłam na gaziki ze spirytusem i szybko przeszło
  4. desperatkaDziewczynki, a kiedy obcinacie paznokcie maluchom? Pytam bo moja ma takie długie i się drapie a nie wiem czy to odpowiedni moment czy po prostu są jakies przeciwskazania na obcinanie paznokci u 5 dniowego dziecka? ...Pyta was matka co ma drugie dziecko tez od razu jak wyszlismy ze szpitala. Załóz Lence na raczki skarpetki lub niedrapki to nie bedzie sie drapac :) A co do wyjscia to smiało! Ubierz dobrze i nic jej nie bedzie
  5. desperatkaWitam :) Ale u mnie śnieżyca... U mnie noc jak marzenie. Wstałam o 1 bo cyce miałam jak balony a mała spała, na siłę ją nakarmiłam położyłam do łóżeczka i ona dalej bez mrugnięcia poszła spać, potem znowu o 4 ta sama sytuacja. Dopiero po 7 sama mnie zawołała :)Mam pytanie- co zrobic z odciągniętym mlekiem? Do lodówki? I ile można takie mleko trzymać? Do lodówki lub zamrażalnika :)
  6. U nas pępek odpadł po 2,5 tyg! Nie paskudził si, szybk sie strup zrobił tylko, że strupek przywarł do skóry i położna przy kąpieli kazała go ruszac i powoli odklejac. Masakra bo musiała to ja robic, bo M. odpadł kikut przy Oli. Az słabo mi sie robiło, ale po razu dniach meczenia odleciał nam ładnie:)
  7. Kasiu zobaczysz, ż bedzie dobrze. Skup się na celu- czyli przytuleniu synka! Trzymam mocno za Was kciuki!!! Dziś Ola spała u babci. M. wrocił koło 24, wiec wczoraj pierwszy raz kapałam Radka sama. Nasz syn wie po co jest noc:) Pobudka o 1.30, 5 na butle i wstalismy o 8.18:) Wyspałam się
  8. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    wczesniej tez sie budzila na mleko, wiec to nic nowego. Zostały nam dwie marcówki nie rozpakowane i zamykamy etap ciaz :)
  9. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Malagaa staram się wyręczać, bo on mi tez pomaga. Jak z Olą jestem na dworze, to biorę taczkę i robię kusić czy dwa :P Później wnoszę do domu i M. ma spokój wieczorem. A co białej to ja tez nie lubię! A na zajęciach musiałam ocenić nasze dzieło organoleptycznie i to przy prowadzących. Myślałam, że im hafta puszczę! Ola od małego bawi się samochodami. Lalek nie ma, bo nie chce. Chciałam jej kupić bobasa, ale nie chciała. Bawi się jeszcze pluszakami, lego, ciatoliną i różnymi pierdołami
  10. Kalusia gratuluję!!! No i nie był taki klocek. Jak się czujesz po porodzie... Współczuję tego wychodzenia główki z rączką.. Desperatko to dobrze, że położna okazała się kompetentna :) Jeden problem z głowy :)' Alfa my musieliśmy mieć swoje akty urodzenia. M. musiał sobie załatwiać z dolnośląskiego, bo tam się urodził. Najważniejsze, że w końcu możecie pozałatwiać formalności :) Asiaczek Ty w ogóle masz fajną gromadkę! Ostatnio nie mogłam się napatrzeć na fb na zdjęcia! Pozazdrościć takich cudów! My będziemy szczepić tak jak Olę 6w1 i może rota, bo to straszne g..wno jest!!1
  11. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Do mnie dziś teściowa wpadła ze świętami! Przywiozła tulipanki, obrus świąteczny, jajka i fabki do nich i stępelki. Miały z Olą zabawę, a ja w tym czasie posiedziałam na laktatorze. Justysia chylę czoła Tobie!!!
  12. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    M. dziś pojechał po następny samochód. Olę zabrała teściowa, bo wróci dziś późno. R. śpi, w domu napaliłam, drewna nanosiłam, ogarnęłam dom i mam czas dla siebie. Jutro jadę do mamy będziemy robić białą kiełbasę na święta. Mam nadzieję, że wyjdzie, bo to mój pomysł. W końcu muszę oprócz tego, ze jestem mega świadomym konsumentem to coś jeszcze ze studiów mi sie przyda :P
  13. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Hej!!! Zulcia głowa do góry! Musi być dobrze :) Wydaje mi się, że przezierność zrobi Ci w 13 tc a nie w 11. A w ogóle czytam Twojego posta o przezierności i aż mi się nie chciało wierzyć, że to już czas na to badanie! Ależ ten czas leci!! A toxo to zwierzęta, surowe mięso i warzywa. Trzeba zachować higienę. Ja wszystko robiłam w rękawiczkach jednorazowych, nie próbowałam mięsa, nie głaskałam obcych zwierząt. Też tego cholerstwa jeszcze nie przeszłam:/ Malagaaa cudnie wyglądasz kochana!! To dziś juz zajączek przyszedł?? My czekamy do niedzieli :) Ola jak na dziewczynkę przystało dostanie samochody :P Asiula zgadzam się z Tobą w 100%! Najpiękniejsza! Ale Nastka pięknie rośnie! A niedawno była taka kruszynka :) Jak szczepiłaś Amda?
  14. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Malaga trzeba było zdjęcia robić i ciotką podrzucic :))) Dziwne z tym Twoim porodem. Do tego samego lekarza chodzisz?? Pomijajac Twoje skrzywienie kręgosłupa to zaleceniem do drugie powinna być pierwsza. Trzymam kciuki, aby wszystko było dobrze!! Asiula gratuluję perełki!!! Super, że poszło bez objawowo!!! Może ten spadek apetytu właśnie przez ząbki. Wczoraj Radek pierwszy raz świadomie sie usmiechnął!!!! Leżał a ja do niego mówiłam. Patrzył na mnie i sie usmiechnał najpiekniej na świecie
  15. hej mamuśki!!! Kasiu Youlia trzymam za was kciuki, aby się rozkręciło!! U nas noc spoko. Pobudka 1.30, 5 i przed 8 Radek wstał. Niestety Ola wstała o 7!! A ja na mojego M. narzekac nie mogę. Wrecz jestem z niego mega dumna!!! Po pracy pomaga mi bardzo. Kąpie Ole, kładzie ją spać, pomagam mu kąpać Radka i Radzio sam zasypia . W nocy chodzi mi podgrzewać mleko. Rano przed pracą myje i wyparza butelki. Normalnie po raz kolejny sie w nim zakochuje. A co do kasy to porodu M. robi zakupy i jest w szoku, że nic do jedzenia nie kupił, a tyle zapłacił. I dobrze! W koncu wie na co pieniadze idą :)
  16. ManiulkaKaiKa, taki mały mężczyzna jak się uśmiechnie to tylko się zakochać można :) ja i bez tego uśmiechu jestem w nim zakochana po uszy : M. się śmieje, że to maminsynek, bo z nim krzyczy, marudzi, a wystarczy, że pojawię się przy nim to cisza. Od wczoraj kładę go na leżaczku-bujaczku. Mam nadzieję, że jeszcze nie za wcześnie. Ma po Oli różowy :P
  17. ManiulkaKaiKa, taki mały mężczyzna jak się uśmiechnie to tylko się zakochać można :) ja i bez tego uśmiechu jestem w nim zakochana po uszy : M. się śmieje, że to maminsynek, bo z nim krzyczy, marudzi, a wytsarczy, że pojawię się przy nim to cisza. Od wczoraj kładę go na leżaczku-bujaczku. Mam nadzieję, że jeszcze nie za wcześnie. Ma po Oli różowy :P
  18. W ogóle jestem mega zmęczona. W nocy to jedno to drugie wstaje... Na szczęście Radek je i zasypia. W dzień Ola potrafi dać mi popalić. Ostatnio udaje, że płacze tak jak Radek. Po kilku godzinach głowa mi pęka. Dobrze, że ładnie słonko świeci, więc wychodzimy na podwórko. Wtedy mam spokój, bo jedno lata, drugie śpi, a ja na spokojnie robię porządki na dworze i drewno przywożę.... Ola już śpi. Powoli zacznę budzić Radzia do kąpieli. A w ogóle u nas pranie to never ending story!!! Co dziennie pełna suszarka a wieczorem prasowanie!!!
  19. desperatkaZjadłam dzis na obiad kaszę, mięso wołowe duszone na oliwie z oliwek i tartą marchewkę. Zastanawiam się czy małej to nie zaszkodzi bo sos był z domieszką mąki. Co myślicie? W ogóle mogę pić sok z świeżo zmiksowanej marchwi? Nie powinno, ale tak naprawdę wszystko zależy od organizmu dziecka. Spróbuj sok z marchwi- najpierw pół szklanki- szklankę, jak nic nie będzie sie działo to pij :) U nas była dziś pediatra. Nie lubię jej za bardzo, bo jest taka oschła, ale chyba u nas dobrych pediatrów nie ma w mieście a do przychodni jestem przywiązana. Z Olą wolę iść do rodzinnego jak chora niż do pediatry, bo jest kilku naprawdę fajnych lekarzy. Wpadła na chwilę, obejrzała, osłuchała i stwierdziła , że wsio ok. I poleciała, bo ma godzinę w tygodniu na wizyty patronażowe. Dziś Raduś pierwszy raz uśmiechnął się patrząc na mnie jak do niego mówiła. Wydaje mi się, że to był jego pierwszy świadomy uśmiech!!! Rozbroił mnie nim, bo się nie spodziewałam :)))
  20. desperatkaDałam mała do cyca. Zaczęła oczywiście płakac ale ja na siłe. Ona po sekundzie usnęła a ja wziełam ją do drugiej piersi wtedy sie obudziła i gdy piła ze zdrowego cyca to ja z chorego jechałam z laktatorem i choćby coś sie otworzyło bo jeszcze nigdy mi nie lecialo ta mleko bo zawsze o kilka kropel walczyłam godzinami. Może będzie lepiej. Dziękuję :* Przed ściąganiem przyłóż do piersi ręcznik mokry w ciepłej wodzie. Mi też czasami od razu nie leci jak ściągam, czasami dopiero zaczyna lecieć po 2-3 minutach. Troszkę cierpliwości :) Natalinko cudowna córeczka! Tatuś musi być dumny bo bardzo do niego podobna :)
  21. Kalusia trzymam kciuki, aby w końcu Alanek przyszedł na świat!!! Witaj Glitterku!!! Kochana najważniejsze, że poród masz za sobą i Kalinkę przy sobie!!! Współczuję tego sajgonu. Bo mój w porównaniu z Twoim jest lajtowy!
  22. RudzinuszkaCzy Wasze maluszki tez byly takie mikre pare dni po urodzeniu? Ubranka 56 nam spadaja ;-) i gubimy male skarki.. U nas od razu w 62 ubierany jest i wcale nie są za duże :P A skarpetki nosi chyba bardzo duże, w najmniejsze po Oli nie wchodzi noga, a Ola miała już dużą stopę :P
  23. Ja w szpitalu zadeklarowałam przychodnie, w której Radek będzie się leczył. Szpital powiadomił im, że nowy pacjent im się urodził. Przy Oli M. poszedł Olę zgłosił, bez aktu urodzenia, nie byliśmy wtedy małżeństwem. W UC trzeba pozałatwiać sprawy w ciągu 2 tygodni od urodzenia dziecka. Alfa nie martw się na spacerku będzie fajnie wózek trząsł, więc Luśka chwila moment i będzie spała. U mnie Radzio uwielbia spacery!!! Na zimnym powietrzu zaraz zasypia. Ja nie werandowałam. Po prostu po tygodniu ubrałam go ciepło, przykryłam i na 10 minut wyszłam na dwór, Świeciło słoneczko, więc chwile pochodziliśmy i do domu.
  24. desperatkaHej. Karmilam w nocy kilka razy i Bylam zadowolona ale teraz patrzę i mam rany na sutkach. Boję powiedzieć sie lekarzom aby mnie wypuścili do domu. Gorące mam te cyce, co proponujecie ? Pójdę potem do poloznej od maluchów, może mi coś doradzi. Porozmawiaj o tym z położnymi. Na pewno coś Ci doradzą, podpowiedzą. Jeśli z Tobą i Lenką jest wszystko ok to bez Twojego pozwolenia nie będą Cię dłużej w szpitalu trzymać. Ja byłam dzień dłużej ze względu na brak mleka, chciały mnie jeszcze zostawić na jeden dzien, aby mi pomóc z laktacją, ale chciałam już wracać do domu. Teraz troszkę tego żałuję, ale czasu nie cofnę... Maniulka to brzmi jak początki kolek. Pijesz herbatki na laktacje? Tam jest koper włoski, więc może pomoże Nelci. Póki nie płacze to nie ma tragedii. U nas bąki i kupy idą bez spięć, ale pije herbatkę hektolitrami :P Dobra jest ta rossmanowska. Kupiłam na spróbowanie i mi posmakowała. Lepsza niż z herbapolu.
  25. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    M. odkąd urodziłam robi zakupy, bo ja nie rzadko wyruszam teraz na miasto. Wiecie jaki był zdziwiony ile kosztują codzienne zakupy?? A tak to mnie się pytał co z kasą zrobiłam :P Teraz dostaje listę zakupową na kartce lub smsem i przywozi. Przynajmniej nie ma, że ja wydaję pieniądze :P
×
×
  • Dodaj nową pozycję...