MadziaK83
Użytkownik-
Postów
15 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez MadziaK83
-
-
Dorotka zdrówka dla kotka. Myślałam ze dość że gadam ciągle o Filipku hihi ale potem poszukam jakiegoś zdjatka, on to ma takie parcie na szkło że jak chcialam zrobić zdjęcie łóżeczka to się wcial w kadr z bardzo zadowolona mina hihi Basia jakby mi babka powiedziała żebym jej podpisała ze była i nara to bym jeszcze to zgłosiła. Dla mnie było ważne żeby przychodziła i go ważyła, potem jak już do lekarzy chodziliśmy to nie było potrzeby więc bez sensu było żeby jeździła. No kurcze mój mąż przyjechał po trzech dniach z Ukrainy, wziął prysznic, zjadł kanapki i już go nie ma eh :/ ale twierdzi że tylko na chwilę jedna rzecz załatwić, ciekawa jestem ile ta chwila potrwa...
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
No mi ginka mówiła że 1 tabletka w ciazy to jest wręcz placebo i można sobie w ogóle darować. Takze dwie lub trzy, zależy co się miało przez ciąża, ja wtedy miałam poziom bardzo niski, tak niski że owu nie było, jak ktoś ma owu to pewnie ma wyższy poziom i 2 tabletki wystarcza. -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
No ja mialam tak że z uwagi na to ze wcsensiejcnialam tak niski progesteron to jak się okazało że ciąża i to już 5+6 było to mi ginka 3x dziennie zapisała, było to chyba na wyrost bo skoro zaszłam i tyle ciąża była to starczyło sprawdzić progesteron, może bała się ze nagle spadnie albo coś. Potem chodziłam do innej która cc robiła, i ona się dziwila właśnie ze po co mi zapisała, ale ze jak juz biorę to nie mogę odstawić bo poronię. I koło 20 tc zmniejszyła na dwie, potem na 1 i odstawila. -
Basia w ciazy 2 razy w tygodniu??? Toż to można sobie domowa skzole rodzenia zorganizować hihi Do mnie przychodziła całkiem fajna babka po porodzie (raz obejrzała blizne za pierwszym razem, a tak to ważyła i mierzyła, pogadala i tyle), na trzech wizytach była potem nie było potrzeby już, więc jej powiedziałam zeby wpisala w książeczkę ze była bo jej za każdą wizytę płacą, a ona w sumie koala chęć przychodzić, tylko że już się z brzuszkiem zaczęło dziać i lekarze wkroczyli więc położna była nam na nic, bo był wszędzie wazony oglądany itp.
-
Magda i tak samo jak Ty nie wiem gdzie są te moje kg, ale wiem skąd są, co drugi dzień pizza i ogólnie same mocno kaloryczne rzeczy. Nie słodycze ale zapiekanki, frytki, kotlety, i tony sera żółtego. Do przedszkola nie pójdzie, bo: 1. Uważam że maluchowi jest lepiej z mamą, można go nauczyć wielu rzeczy. W przedszkolu uczy się od innych. 2. Miał niedobór immunoglobulin igg i iga. Czyli niedobór odporności. Obecnie ma w dolnej granicy normy, chorowałby o wiele więcej niż przeciętne dziecko które idzie do przedszkola. 3. Z uwagi na dietę (weganska bezglutenowa) jest to kłopotliwe bo przedszkola nie pozwalają przynosić jedzenia z zewnątrz a nawet prywatne nie będzie spacjalnie dla niego szykować posiłków, które są w dodatku wiele droższe niż zwykle jedzenie, np 150 g serka z nerkowcow kosztuje 21 zł a zwykłego białego serka typu almette 4 zł, jego maly chlebek z kaszy jaglanej to 14 zł, zwykły chleb to jakieś 3 zł i tak z wszystkim. na drugie śniadanie musi mieć mus owocowy z natka pietruszki. Potdm dostanę acerole żeby się lepiej zelazo wchłanialo, i kto mu to tam poda? No więc 3x nie ;) ale ja się cieszę że mam go przy sobie i odkąd się urodził to przeżywam co będzie gdy pójdzie do szkoły Ja mam to usg 22 sierpnia, a następna wizytę 23 sierpnia, a z początkiem września idę do ginki od cc po skierowanie do szpitala, jeszcze w najbliższym czasie muszę iść do alergologa po skierowanie na bebilon pepti żeby w szpitalu tylko takie podali małemu. Asienka u Ciebie rzeczywidcie będzie intensywnie, z góry życzę udanej zabawy :) Dziewczyny o co chodzi z tą położna co trzeba wybrać? Ona przychodzi jedszcze przed porodem? Ja nic nie wiem co i jak, ale mi ona niepotrzebna do szczęścia. Z Filipkiem w szpitalu napisałam seby szpital mi wysłał i przyszła po porodzie położna głównie zeby zwazyc i zmierzyć małego, oglądała też ranę po cc. I w sumie tyle.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Ja mysle że to zależy na co się go biedmrze. Ogólnie spadek progesteronu wywołuje krwawienie, gdy się jest w ciazy i odstawi nagle dupka rowniez można poronic. Więc myślę se jeśli dostanę się okres w czasie brania dupka to nasz własny progesteron spadł na tyle że i dupek nie pomógł by go zatrzymać. Ja akurat brałam bo nie mialam owu tylko cysty i brałam tak długo aż cysta w końcu pękła i robił się okres, więc u mnie była inna sytuacja. -
Jestem już po wizycie, wsyzztko ok, łożysko całe i zdrowe, szyja długa. Magda goni Cie, 3 kg w miesiąc mi doszły i mam już 12 hihi, czyli jest jak w pierwszej ciąży tylko w tej moalam 1 kg więcej przed ciąża niż przed pierwszą ;) Kasia nie było ochrzanu, lekarka widzi że ja zawsze z młodym, ze męża nigdy nie ma. Powiedziałam se zrobiłam na glukometrze i wiem ze to nic nie warte ale podałam jej wyniki, i że sprawdzałam też po posiłkach i nawet po kaszy z gulaszem i czekoladzie na deser był 98, a ogólnie najwyższy godzine po posiłku mialam 112 i nawet chciałam jej pokazać na glukometrze bo tam się zapisują w pamięci te wyniki, ale powiedziała że jak po czekoladzie mam 100 to jest dobrze, żebym postarała się ta krzywa zrobić jednak, ale przezyjemy jak jej nie zrobię. Takze o dziwo nie było ochrzanu hihi. Dostałam receptę na tardyferon i mam brać nawet 2 razy dziennie, ciekawe czy raz dziennie zapamiętam. No i oby nie było skutków ubocznych. Za to młody dziś przechodzi sam siebie, nie dość że w nocy nie spal to rano zbudzil się jak zwykle, wtedy gdy jest nie wyspany to nie słyszy co się mówi do niego, nadrukowal u dr milion zdjęć a potem wyłączył cały komputer do usg, zabierał się też za głowice ale już go za ręce złapałam bo jakby mu spadła i by uszkodził to nie chce myśleć jakie to koszty :/ W każdym razie Kamilek waży już 950g co odpowiada 26+2 czyli rośnie prawidłowo, i dobrze myślałam że te wczorajsze kręcenia to było obracanie bo znów jest głowa w dół, zdjęcia znów nie mam bo jak zwykle pepowina i obie ręce na buzi, taki wstydnis hihi
-
Natalia śliczny brzuszek i sukienka :) Ta komoda to chyba Malm, są różne wielkości, i ja ma taką tylko ze w kuchni brązowa hihi Emilka dobrze ze nic a i się nie stało :/ na też tak myślę ze po to są wody żeby dziecko było bezpieczne, ale bardziej martwię się o łożysko które może się odkleic, jednak jest z przodu i zostało uderzone a ja próbowałam złapać młodego i jeszcze się cała zerwała i pospinalam, ale nie boli mnie nic i nie plamie więc z lozyskiem też jest chyba ok. Ale zawsze warto sprawdzic :) Bardziej się stresuję zjebka za krzywa cukrowa której nie zrobiłam :/ raz moczu nie mialam to już były straszne marudzenia, a tu ważniejsze badanie jednak.
-
Dzięki dziewczyny też myślę ze jest wszytko ok a macica się spina po uderzeniu, ale dobrze se dziś wizyta bo poproszę żeby łożysko sprawdziła czy się prawidłowo trzyma. A ten mój młody to ma zapedy z tym skakanie na mnie heh i za chere nie rozumie że tak nie wolno, zaczyna płakać eh. My już po sniadanku, tzn młody, zaraz i ja muszę coś zjeść potem prysznic i jedziemy, wizyta o 10. Chciałam pojechać autobusami ale jakoś tam deszczowy boję się że mam doleje, a też nie wiem co z tym moim brzuchem to może lepiej taksówka żeby się nie przeciazac póki nie mam potwierdzenia że wszzytko ok. A jak wyrusze z moim czołgiem to muszę nim wrócić bo do zwykłego bagażnika nie wejdzie jedynie do kombi i to też nie do każdego. Kasia ale prezentów hihi I brzuszek śliczny :) Magda ja też myślałam że tam jest z chłopcem i dziewczynka, w pierwszej ciąży wyglądam super, cera i włosy, a w tej myślałam że dziewczynka, i byłam claa wyspana, włosy do tej pory są raczej średnie, a tu drugi chłopak wiec się nie sprawdziło ;) Co do wagi to ja wszędzie słyszałam że ktoś o normalnej wadze powinien przytyć 13-14 kg, ktoś otyly max 12 a chudzielce ok 15-16. Ja przytyłam 20 i lekarka mówiła że to dobrze bo byłam okropnie chuda, a to źle dla dziecka, wszystkie hormony i składniki odżywcze siedzą w tkance tłuszczowej. Także Magda Ty jesteś chudzinka więc dlatego pewnie mówili że z 16 powinnaś przytyć. Nie wiem jak Basia ale jak 12 kg to za dużo to jestem w szoku. Ciekawe czy mi dziś 10 pęknie hihi :p
-
Magda masz rację, ja z Filipkiem miałam na koniec drugiego trymestr 13 kg, w trzecim dobilam do 20, i wszystko znikło samo bez ćwiczeń i diety, fakt że póki nie wróciłam do wagi to miałam słaby apetyt, gdy waga spadła to zaczęłam jeść jak dawniej, także organizm sam sobie to reguluje nie ma się do przejmować :) Kurcze dobrze ze dzis wizyta bo młody mi wczoraj skoczył kolanami na dół brzucha, nawet nie zabolało ale mimo wszystko, i od tego czasu brzuch mi się troszkę spina tak jak na miesiączkę i odpuszcza, nie jakoś często ale nie było tego wcześniej, łożysko na przedniej ścianie więc mam nadzieję że jest całe i zdrowe, choć może lepiej bo inaczej Kamilek miałby znokautowana główke eh trzeba z tymi stsrszakami uważac, a taki maluch to nie bardzo czai że tam w brzuszku jest ktoś kogo może uszkodzić, bawił się i zrobił hop i nie zdążyłam go złapać nim spadł mi na brzuch :( Także mam nadzieję że wszystko jest ok, młody się rusza, nie mam żadnego plamienia ani boli to jestem dobrej myśli ale cieszę się że lekarka dziś sprawdzi wszystko.
-
KasiaKatowice śliczny ten wózek w wersji spacerowej! A jak napisałas bordowy to sobie pomyślałam o nie :p Co do kosza na zakupy to pamiętam jak z Filipkiem jechałam do sklepu i mialam 15 kg zakupów pod wozkiem, bo kosz jest metalowy i mieściły się tam dwie ogromne torby, więc kupowałam ziemniaki warzywa i tonę miecha hihi ale ciężko się jechało do domu bo zawieszenie, mimo że na sporych sprezynach to jednak siadalo nieco pod takim ciężarem :p Fakt wszystko jest takie piękne, ale staram się tym razem nie przedobrzyc, idę w jakość i starannie liczę czego ile mi potrzeba, z Filipkiem miałam z 15 kocykow a on od urodzenia był nieprzykrywalny haha no więc tak :p KasiaAsia na równo 3 miesiące mam jeszcze ale niektóre już za dwa będą witać maluszki :)
-
A strona bardzo fajna, mają ogromny asortyment więc można zamówić dużo z jedną wysyłka. Szlafrok wzięłam bo mąż mi kiedyś kupil ale taki bardzo puchaty i krótki więc bez sensu, i sztuczny, w ogóle nie chlonal wilgoci jak się na mokre cialo ubralo. Takze sobie zamowilam bawełniany ale cienki, w sumie mamy ciepło w domku zawsze. I dwie koszulki bo mam tylko dwie w które się mieszcze, o pizamach mogę zapomnieć na razie a i po cc też mnie będą uwieraly. No i mają ogrom ciuszków, można komplety tworzyć body spodnie pajac i czapka, ja tak lubię :p
-
Emilka to masz cc prawie miesiąc przede mną. Ja to w ogole na szarym końcu wszystkie będziecie się cieszyć maluchami a ja jeszcze z brzuszkiem będę biegać hihi :p Kurcze synus mi się zbudzil, to teraz będzie się kręcił w łóżeczku do 1 w nocy jak znam życie, już trzecia taka noc że się budzi, nie wiem w sumie o co chodzi bo nie płacze, może te zęby go męczą biedak, albo coś z brzuszkiem się dzieje bo kupki bardzo twarde robi, nie wiem jak to możliwe gdy je same warzywa i owoce... Asienka śliczny brzuszek, i piękny kolor komody, fajnie że inny niż bialy :)
-
Moni czasem się coś poprzesuwa, może być slabszycalbo mocniejszy okres, kilka dni w tą czy w tamtą. U mnie zawsze cykle były jak w zegarku aż nagle owulacja przesunela się o 4 dni, byłam pewna że już po i nie zabezpieczalismy się i jestem w ciazy. Takze myślę że nie masz się czym martwić. Jeśli się to powtórzy to idź do gina może zleci badanie hormonów, często to przez nie coś się dzieje z cyklem. Uff znalazłam ta stronę, to szykowna mama, zamowilam ubranka na 56 i 62 także chyba już będę miała wszystkie, ochraniacze na szczebelki, otulacz z podusia, i dla siebie cienki szlafrok i dwie koszule nocne, wyszło 1400 zł więc poszalal am jak Emilka w Smyku hihi ;)
-
Ewinka o matko rzeczywiscie niezły obwód! Jak ci się żyje z takim brzuszkiem? Dziewczyny tutaj mają o 5-6 cm większe niż mój i już mówią że przeszkadza. Emilka z tym kupowaniem dla dziecka to tak jest ze nie ma końca, a jak się urodzi to dopiero się okaże że co chwilę trzeba coś dokupić. Dorota fajnie choć ze masz możliwość żeby nie przyjść do pracy gdy się źle czujesz. Kurcze wyświetlala się na forum reklama jakiegoś sklepu i mieli piękne ciuszki, całe komplety tak jak lubię, a teraz chce zamówić i nie mogę tego sklepu znaleźć :/
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Iguana wow! Leć zrób progesteron bo jak zaczniesz brać dupka to musisz juz do połowy ciazy go lykac przynajmniej ja tak mialam powiedziane. Albo dzwoń do gina jeśli masz możliwość. -
Emilka dzięki, popatrzę. Już wiem że wizytę mam jutro o 10 :) KasiaAsia ja też cały czas je całe jakoś waga powoli idzie w górę, tzn 60 to mi dawno pękło bo startowałam z 56 kg, teraz mam 65 więc i tak o 4 mniej niż w pierwszej ciąży. Zrzucisz po porodzie nie martw się ;)
-
Emilka wrzuć link gdzie ja kupiłaś, drewniane chyba gorsze bo jak przelejesz wrzątkiem to nie będą już takie gładkie, moalam drewniany gryzak i tak się właśnie zrobiło :/ Ja mam równo 3 miesiące do cc, pamiętam jak z robilam test i zamowilam wykładzinę i komode, i mąż mi mówi że po co już że jest tyle czasu, mam wrażenie jakby te rzeczy dopiero przyszły a tu już trzeci trymestr się zaczyna :) U nas również chłodno i deszczowy, a upały zapowiadali, dziwna ta podłoga. Za to mam takiego niechcemisia że nie mam siły na nic, młody widzę podobnie marudzi i płacze a jak dałam do łóżeczka to nie udało mu się zasnąć, ale trochę polezal. Za to Kamilek dziś szaleje jak nigdy, aż mi brzuch parę razy podskoczyl co się nie zdarza, może znów głowa w dół się odwraca bo ostatnio siedzial sobie na pupce :)
-
Emilka pokaż zawieszke :) mnie też to wkurza jak coś zamawiam nawybieram nakombinuje a przychodzi inne niż miało być, a przecież dla pierdoly nie będę odsyłać i zamieniać. Co do fotelika to w rozku nie zapijesz, jeden pas jest między nóżkami w kroku, a dwa na ramionach. Możesz mieć albo dziecko w kombinezonie albo specjalny spiworek do fotelika który ma otwory na pasy, choć na koniec września to mkysle se jakiś cieplejsze pajac i na to kocyk i starczy. Ja się śmiała bo ilipek miko se maleńki to zawsze był lżej ubrany niż ja ho mi wiecznie zimno, jemu gorąco, teraz na śpię po same uszy pad kołdrą a on śpi w samej pizamce i pod otulscsem bambusowy który zdejmuje i jak do niego idę to jeszcze jest zgrzany. Takze to nie tak ze dziecko trzeba nabierać w nie wiadomo co bo jest plus 10 stopni, a może być dużo cieplej.
-
Basia a Ty miałaś ta pierwsza cesarke w trybie nagłym? Na moalam planowana i na spokojnie, zszywala mnie moja doktorka, i raczej blizna jest malutka, na macicy blizny praktycznie nie widac na usg, ale wiadomo ze nikt tego sprawdzać nie będzie więc wpisuja tak bo mają łatwiej. Emilka zwykle do tych lekarzy którzy robią cc jak wie chodzi to się płaci za wizyty więcej niż normalnie, u tej mojej 220 zł wizyta, a u tej co nie przyjmuje porodów 130 to jest różnica, widc myślę se już w tym jest dodatkowa grsthfikacja i nie ma sensu dawać dodatkowo kasy za dobrze wykonana pracę, flaszkę czy kwiaty, jakieś czekoladki to co innego, ale kasę za zwykła pracę to jest przesada i tak jak mówisz rozpuszczanie lekarzy.
-
Emilka dlatrgo ja zawsze z żyły daje, ale dziecku nie będę krzywdy robić, tym bardziej ze z paluszks ochoczo dane i wystawia sam rączkę do pobrania. A jemu to robię morfologie, ferrytyne, magnez, chlorki czasem, b12 i Iga oraz igg raz na pół roku. Jak masz konkretne wskazanie to pewnie ze nie ma co płacić, moje jest takie że nie chce robić SN, mogę mieć zaświadczenie od psychologa klinicznego, ale też nie każdy lekarz by je zaakceptował, a tutaj babeczka ki załatwia wszystko, uzgadnia termin itd, a nie chodzę do niej na wizyty wiec uważam że coś jej się należy bo jednak to ponadprogramowa praca dla niej. W pierwszej ciąży chodziłam do no ej na wizyty i po porodzie na zdjęciu szwów daliśmy jej wielki bukiet kwiatow, nie dawalismy koperty bo placilismy za wizyty.
-
Aa czyli moja mama dobrze mówi że narzeka na te inne jednostki. Ale glukometry podaja zwykle w tych dużych tak dla odmiany, dziwne że trgo nie ujednolica. Tam gdzie robie badania sobie i młodemu to też w tych małych podaja, glukoze również. Wiesz za pieniądze zrobią Ci wszystko, mi ciąże prowadzi inna ginka, a poszłam teraz do tej co w szpitalu pracuje i robi cc i mówi że zrobi nie ma problemu, nawet z ordynatorem ustali termin i mam przyjść jeszcze na początku września na wizytę to będę miała już skierowanie do szpitala na 23.10, gdyby się coś zaczęło wcześniej dziać to z tym skierowaniem zrobią mi cc bez mrugnięcia nawet jakby jej nie było. A wskazanie będzie że po cięciu, choć to ponoć nie jest wskazanie do kolejnego, ale lekarzom wiele ułatwia a mój szpital robi 54% cc i nie wiem czy nie jest na pierwszym miejscu w Polsce. Kurcze nie wiem czy pamiętacie ale jak mi pobierał pappe w miejscu gdzie usg gen robią to mi babka grzebala w ręce z 5 minut nim krew poszła, potdm mnie dwa dni ręką bolała że ciężko było wyprostować, no i wczoraj pobieram krew i nie chciała lecieć (a zawsze w tej samej żyły biorą i z trgo samego miejsca bo tam super leci) no i tez musiała pogrzebać chwilę igła, potem zabolało i poszła krew, no i babeczka mówi że zrost się zrobil, więc fajnie mi ta pappe pobrala eh a w ogóle nie umiała trgo robić, ja zawsze patrzę jak pobierają bo lubię widzieć co mi robią, i babie się ręce trzesly, eh w ogole porażka :/ teraz będę z prawej ręki dawać ale tam gorzej widsc żyły więc trudniej. W tym moim labo pobierają też z palca, ale czy te wyniki są jakoś specjalnie wiarygodne to nie wiem, choć Filipkowi tak pobieram, co miesiąc mu z żyły ciągnąć to przesada.
-
Cześć dziewczyny. Jak padłam o 22 tak zbudzilam się o 5 z uczuciem ze mi pęcherz rozerwie hihi. Przed snem wypiłam kubek herbaty i jeszcze mineralna popchnelam tak mi się pić chciało. No brzuszek mam bardzo wysoko, aż śmiesznie to wygląda ale przynajmniej mogę się zginąć w każdą stronę jak chce, pachwiny ani spojeniem nie bola także luz :) Nie wiem tylko jak to jest z ta pojemnością żołądka, przed ciąża zjadłam pół pizzy na raz a teraz zjadłam cała hmmm to jest ciekawe Muszę o ten tardyferon poprosić mam nadzieję że nie będzie skutków ubocznych. Basia dobrze ze nie tylko ja zapominam o wizytach hihi mam w środę (chyba), ale o której godzinie?? Muszę dziś dzwonić i dopytać ;)
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Scandi to nie Twoja wina i nie myśl tak nawet. Jeśli z ciąża jest wszystko w porządku to naprawdę ciężko jej zaszkodzić. Niestety problem poronien jest teraz bardzo częsty, zwykle są to wady płodu, złe zagniezdzenie lub problemy z hormonami. Czy sprawdzałas progesteron i prolaktyne? Może warto zbadać wszystkie hormony przed ponownym staraniami? Porozmawiaj z lekarzem, może zleci jakieś jeszcze badania, które moglyby rozjaśnić sytuację i zapobiec takiej sytuacji w przyszłości. Nie wiem jak Cie pocieszyć, nie wyobrażam sobie nawet co przeżywasz, ale wiem że nie powinnaś się obwiniac.