Skocz do zawartości
Forum

Madika

Użytkownik
  • Postów

    17
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Madika

  1. Ciaza316 Ja w dzien nie usne. Nie zasypiam od razu, czuwam, Mala dlugo nie spi. Juz nie pamietam co tam jest w tym koglu moglu :-) napewno nic ciekawego :P ostatnio nalesniki za mna chodza. W ciazy jadlam je na potege Oooo tak nalesniki!!!! Jejkus pychota Moze kupie smietanr to ze smietana zrobie oooooommmmmoooommmommmmm albo z jabluszkiem. O Boze!!!!! Czy ja jestem w ciazy?????!!!! Nie bo mam okres
  2. Renia74 Ciąża, kogel mogel jest pycha :) Ja go nie jadłam od dzieciństwa, a niedawno tak mi się chciało coś słodkiego a w domu nic nie miałam ,do sklepu nie chciało mi się iść bo padało i przypomniał mi się stary dobry kogel. I zrobiłam sobie i zjadłam omomm :) Ale bez obaw, mam jajka od gospodyni. Oooo kurcze ja tez dawno nie jadlam A tez uwielbiam Musze sobie zrobic bo juz mi slinka leci Od 2 dni mam takie parcie na czekolade ze wczoraj zjadlam pol tabliczki z okienkiem a dzis kilka pieguskow Moze jutro kogel mogel bedzie Ale nawet zrby od czekolady mnie nie bolaly
  3. Renia74 Ale jestem padnięta, właśnie Michaś zasnął nareszcie. W nocy to on śpi na szczęście, tylko 3 pobudki na karmienie ale od 6 rano jest mega aktywny. Cały czas przy czymś wstaje, nawet przy gładkiej ścianie daje radę, puszcza się jedną ręką i ogląda. Albo wchodzi cały czas po schodach. Jak zapnę go w leżaczku to się wychyla albo marudzi. Cały dzień tak wygląda. Żadna zabawka nie jest tak fajna jak łażenie po schodach. Nawet myślałam o kupnie takiego wielkiego kojca, ale boję się że będzie tam płakał tylko bo już zasmakował wolności i to byłoby dla niego więzienie. Jejku jaki podroznik z Michasia przed chwila pisalam ze ja nie wiem kiedy u nas nadejdzie czas kiedy leniwiec sie przebudzi
  4. Ciaza316 Olija dobrze ze nie musicie pobierac krwi jeszcze raz! Uff. Napisz co Wam alergolog powie i powodzenia z tym wszystkim. A jak w pracy? Kalae Was tez dopadlo?! Ja chyba wole czesciej wstawac niz miec dluzsza przerwe bo wtedy glodna tez jestem Madika taka nocka?? Wow :-) a ze Skurczem fajnie ze mozesz pogadac chociaz :-) Mama zmienila prace takze nie da rady przyjechac. A z tesciowa nie bardzo gadamy, zreszta pozniej bym sie nasluchala. Mieszkaja daleko, pracuje. Bylam na pobieraniu krwi i od slowa do slowa zapytalam o pobieranie krwi u dzieci i ze slyszalam ze lepiej wode przed podac. Byla zdziwiona... Jajko na miekko to jest to :-) ale jak ja moglam jesc kogel mogel??? A fuu Alexann matko! Biedna Ty! Tez zdarzylo mi sie miec bol glowy przez kilka dni ze zmeczenia albo jesc sie odechciewa. Oby minelo wkrotce, kazda z nas na to zasluguje. Ja wczoraj podalam mala dawke paracetamolu bo juz szalu dostawala i ja z nia. Ale pobudek duzo bylo, chociaz chyba tak bardzo nie plakala jak sie przebudzala Kurcze szkoda ze z mama jest tak daleko i jeszcze tak sie porobilo ze nie moze przyjechac. Siostra tez dupa ze taka jest... ale ja mam podobnie. Rzucalam wszystko i pomagalam- przestawialam swoje plany i przeorganizowalam zycie zeby bratu i bratowej przy dzieciakach pomagac i przy remoncie. A jak raz poprosilam zeby zostali z Hania bo do lekarza mialam jechac a mojej mamy nie bylo to moj brat zachowal sie strasznie i doszlismy do wniosku ze wiecej ich o pomoc nie poprosimy :( Smutne to dla nas bo my do tej pory pomagamy. I wiem ze moja Hanula nie bedzie miala tak fajnej cioci i wujka jak maja moje bratanice :( Przykro mi z tego powodu. Wiec Ciaza wiem co czujesz... Co do Skurcza to ciesze sie ze sie naprawila ale ciagle poerdzieli tylko o szwagrze tak jak Wam pisalam... aaaaa szkoda gadac :( Jak ogladam programy z UK na temat ciazy dzieci i podobnych rzeczy... to w niektorych kwestiach jakby cofneli sie kilkanascie lat Ale moze to byc subiektywne.
  5. misiakowata30 Hej..ale fajny dzionek mielismy:) Pomijac fajt,ze Mati mobilniejszy na podlodze i ci chwile glowa przywalal he he raz nawet usiadl ale padl do tyl..ech ten moj dziec :) Spacerek sie udal..Mati zadowolony..W biedronce kawy 25% taniej to swoje Nesce zakupilam hehe Ogolnie fajnie..maly pozwolil obejrzec mi moj serial to odpoczelam ;) no i P wrocil ;) Jutto wizyta chrzestnego..jakoes ciuszki dla Matiego przywioza..bede prac hehe ;) To dobrze ze dzien Wam tak fajnie minal U nas caly dzien padalo i bylo do D..... Fajnie tak slyszec jak dzieciaczki robia Wam sie mobilne Moj leniwiec nawet nie chce myslec o takich rzeczach Widzialam Twoje zdjecia Matiego na FB. Sportowiec maly z niego rosnie... Jakie on ma silne miesnie.... jejku Mel B byla by z niego dumna Wlasnie gdzie jest Sylwia???? Kochana jak tam z tym Wiedniem i co u M i Ciebie?
  6. Ciaza316 misiakowata30 ~strrunka Oj te moje maluszki. Mam nadzieje, ze teraz tylko bedzie lepiej... Malutka wczoraj przed południem dostala gorączki. Tak sie o nią martwiłam. Biedna pozatykana z tego kataru, ciezko bylo ściągać i z tego pewnie gorączka sie pojawila... Dalam jej minimalna dawkę nurofenu. Pomoglo. Ciągle inhalacje, ściąganie, nawilżanie noska. Biedna tak kaszlala przy duszeniu, a jak miala temp to nawet nie umiała sie napic. Strasznie mi sie dluzyly godziny, bo sprawdzala co jakis czas czy temp rośnie i analizowanie co ewentualnie kolejnego dać no i myśl o lekarzu. Mąż podniósł łóżeczko by miala na ukos, ja wieczorem rytual w postaci inhalacji, odciągania, zakraplania i jest efekt, ze moja smerfetka ladnie spi, nie dusiło ja, nie kaszlala i bez zatkanego noska jadła. Uff! Oby tak dalej. Dobra, ide mlodego budzic :) jak to jest, ze jak do przedszkola ma isc, to spi!!!!! A jak jest weekend to na nogach od samego rana :) nawet mloda z nim sztamę trzyma w spaniu. Umówili sie czy co? Mam nadzieję,że już bedzie lepiej małej :* a masz maść majerankową?ja smaruje czasem Matiemu na drzemkę..zawsze to troszkę lepiej mu sie oddycha. hehe a z tym wstawaniem..heheh dzieciaki na bank się zmówili hehe :) Lilijka kurcze,co to sie dzieje?? a może niuni gorąco w nocy..może pic chce..na pewno wszystkiego próbowałaś.. kurcze wspolczuje.. mój szogunek potrafi sie powybudzac..ale w koncu zasnie..jedna noc ostatnio mielismy taka przesraną..ale Ty bidulo codziennie tak..tulę Ciąża jak u Was sytułejszyn?? Lilijka ile to u Ciebie juz trwa? Nie pamietam dokladnie ile Moja budzila sie co nawet 10 minut, ale mysle ze max 2 tyg to bylo No wiec zglaszam ze sytulejszyn jest do dupejszyn. Nie opanowana. Brak wspolpracy. Wybudzanie, karmienie, w dzien marudzenie, krzyk jakby zla byla. Nagralam ja i chcialam wstawic na fb ale nie moge z telefonu... Jak tego sluchalam to brzmi jakby byla przerazona normalnie. A jak ja rozsmiesze to sie w glos smieje. Nic nie moge bez niej zrobic. Nie chce lezec na plecach a na brzuch jak sie przewraca to zaraz tez krzyczy. Zabawki sa be. No! Jejku Ciaza Ty to tez masz... A probowalas w takich sytuacjach Maye wsadzic w chuste? Ja jak nic nie moge zrobic bo jest taka marudna to albo w stolik ja wsadzam i wszedzie ze mna jezdzi albo wlasnie w chuste. I to pomaga.
  7. ~Lili jka Ania nie pija z butelki, nie podaje. Raz próbowałam dać jej tak wodę to gryzła smoczek. Nie łącze tego z głodem tylko z zębami. Po podaniu pediprofenu się uspokoiła, tylko że była już rozbudzona, więc nie spała. A przed podaniem płakała, krzyczała i wkładała palce do buzi. Biedne dziewczyny!!! A Ania juz wogole... Dawaj jej te przeciwbolowe to odpocznie troszke i sie uspokoi. Trzymam kciuki za wszystkie przespane noce!!! Wypocznijcie wkoncu dziewczyny!!!
  8. Alexann Modle się o przespana noc... Od 2 tygodni panuje dziki szał, po 10-15 pobudek, jak dobrze idzie to od 2-3, a ostatnio od 23:30... zaczynam czuć zmęczenie, ciągle mnie boli głowa (a apap to dla mnie jak cukierek) i ogólnie kiepsko się czuje... Chciałabym wiedzieć od czego to zależy, czasem przesypia całe noce, czasem bunt. To wszystko przez zmeczenie i to ze Twoj organizm nie mial szans sie zregenerowac po ciazy a juz nastepny heroiczny wyczyn przed nim. Poza tym na poczatku ciazy glowa moze bolec bardzo czesto i to stany migrenowe moga byc. A duzo lykasz tego Apapu? Bo pamuetaj ze tez nie powinnas za duzych dawek przyjmowac.
  9. Ann1ee ~Lili jka Wymiękkam. Pobudki co 30-60 minut. Przerwa w spaniu od 23 do 1.30. A teraz już nie śpi. Lilijka a jak Twoja Ania z butla? Moze bys sprobowala sciagnac i w nocy jej dac z butli? Moze z butli na raz zje wiecej niz z piersi i troszke dłużej pospi? Wlasnie Lilijka moze Ann ma racje. Poza tym moze z butli zje szybciej i wiecej... no nie wiem... ale moze tonacy brzytwy sie chwyta... Trzymam kciuki zeby to byl ostatni jaki wyczyn Ani w nocy. Zycze Ci zebys sie wyspala!!!!
  10. Renia74 Ja też w dzieciństwie zawsze jadłam na miękko i teraz też takie mi najbardziej smakuje Ooo no to widze ze nie jestem jedyna hehe Jak jajko sadzone jem to zoltko tez musi byc nie sciete. Wogole takie jajko sadzone obsmarzone z 2 stron to mysle ze w gardle by mi stanelo hehe
  11. Renia74 Madika dajesz Hanuli jajko na miękko ? Bo wszędzie piszą że same żółtko na twardo, a Michaś takiego nie lubi, może na miękko by mu smakowało, ale się bałam spróbować. Lekarz mi mowil zebym dawala Hanuli 2-3 razy w tygodniu CAŁE jajko. Ja zaczrlam najpierw zoltko dawac i nic jej nie bylo to cale jej daje jajko. I gotuje na miekko bo takie jest lepsze i pamietam ze moja mama tak samo robila przy bratanicach z bratowa. I Hanula tak wcina ze dzis zjadla po godzinie od mleka (240ml) cale jajko na miekko. Na twardo jajo wydaje mi sie takie suche i nie fajne a na miekko jest takie fajniejsze i smaczniejsze Moze dlatego ze sama najmniej lubie na twardo. Renia nie dygaj sis tylko dawaj Michasiowi na miekko A zobaczysz jak dzioba bedzie sam otwieral i prosil o wiecej heheh
  12. Olija ~ANikod My byliśmy dziś na szczepieniu - 3dawka bexero i na pół roku mamy spokój z kłuciem hurra :-D Za ok 3 miesiące kontrola wagi.Pogoda do kitu, może przynajmniej mały senny będzie ;-) U nas niestety pogoda nie działa- mała nie jest nic a nic senna-chyba czuje moje emocje zwiazane z wyjsciem:( Madiczka a czemu puszesz ze ludzie z pracy ma Ciebie czekają ale miejsce chyba nie??!! Bo cos mi sie wydaje ze chca mnie przeniesc do innego dzialu... A moj zespol czuje ze czeka na mnie i do tego czuje ze cos jest nie do konca ok bo bardzo sie dopytywali kiedy wracam. Jak sie pytalam czy cos sie dzieje to tak wymijajaco odpowiadali. Nie wiem ale moje przeczucie mowi ze nie bedzie nic dobrego z tego wszystkiego... Ale w niedziele chyba bede sie widziala z kolezanka z pracy to moze mi cos opowie wiecej... przynajmniej sprobuje ja podpytac
  13. martita12 ~Lili jka Wymiękkam. Pobudki co 30-60 minut. Przerwa w spaniu od 23 do 1.30. A teraz już nie śpi. Lili my kupiliśmy nawilżacz powietrza, nie wiem czy to ma jakikolwiek związek ale chodzi od wczoraj, a Edzio dziś w nocy spał od 2 do 07 od nie wiem jakiego czasu. Nie nastawiam się, ani nie cieszę, zobaczymy jak będzie dalej. Ale wiem co czujesz bo można oszaleć, dosłownie. Dodam ze mamy małe mieszkanie 47 m. A wiecie co.... dzis u nas w pokoju pokazalo duza wilgotnosc- jeszcze takiej nie mielismy od wakacji- 46% Moze cos w tym jest...
  14. ~Olijaa Jestem po wizycie u pediatry. Pamietacie jakie przejścia mielismy z tym nieszczesnym pobieraniem:( no i dzis znow załamka-wyniki morfologii i leukogramu nie wyszly bo z pobranej probki zrobil sie skrzep-i na wynikach mam tylko zelazo,glukize a na reszcie kartki pisze skrzep:( najgorsze ze moje dziecko na darmo sie wycietpialo:(:(:( opowiedzialam pani doktor jakie byly jazdy z pobieraniem i zlitowala sie i nie kazala powtarzac-na podstawie ostatniej morfologii i zelaza z teraz (ma minimalnie ponizej normy( przrpisala actiferol na krew, no i mięsko i jajo mamy podawac. Po wczorajszej akcji z kaszką dała nam skierowanie do alergologa i bebilon pepti mamy sprobowac. Pisalam Wam jak myslalam ze na ip pojedziem? I w Katowicach termin do poradni alerfologicznej na luty a w tychach zadzwonilam i udalo sie na 9.11-takze czasami w duzym miescie duzej sie czeka. Lecę zbierac sie do pracy. Buuuuuu....bede w domu o 19.30 :( Olija trzymam kciuki za pierwszy dzien w pracy!!! Bedzie dobrze Cale szczescie ze nie musicie powtarzac tych badan. Ale jak cos to pamietaj duuuuuxo wody lub innego plynu. Mleko tez moze byc. Dobrze ze tego alergologa udalo sie tak szybko zalatwic. Cale szczescie
  15. maqdallena ~Lili jka Wymiękkam. Pobudki co 30-60 minut. Przerwa w spaniu od 23 do 1.30. A teraz już nie śpi. U nas wyglądały tak noce przez prawie półtora miesiąca :( Dopiero od tygodnia jest lepiej, ale szału nie ma bo nigdy nie było. Nie raz w nocy ryczałam ze zmęczenia i bezsilności.. Nie tylko Ciąża czy Lilijka mają wymagające dzieci. Moja Inga nigdy nie przesłała nocy, ani chociaż pół. Stale trzeba przy niej być. Zmęczenie jest ze mną jak cień i wiem że szybko to się nie skończy. Takie mam dziecko i muszę to przetrzymać. Kiedyś będzie lepiej :) Biedna.. No ale prawda ze Twoja Inga to nawet w dzien nie chciala spac. Jejku dziewczyny az mi wstyd ze ja narzekam czasem na Hanule. To przeciez zlote dziecko!!!! Od urodzenia chodzi spac o 19 i spi z przerwami. W dzien jak byla malutka potrafila spac ciurem 4h teraz ok 2h. Wiec kajam sie przed Wami iiii jestescie dla mnie wielkie bohaterki domu!!!
  16. Ciaza316 Madika Ciaza316 ~Olijaa Ciaza316 I pobudki mamy juz jak zwykle, co 2-3h. Szlag by to...Nie mam sily i lacze sie w bolu z Wami. Lilijka Ty biedna nawet w Twoich postach juz nic wesolego nie zostalo :( I w dzien tez czesto problem ze spaniem. Zasypia przy cycu i nie moge jej odlozyc. Do tego wczoraj bylismy w szpitalu Mala sprawdzic, takie bylo zalecenie, bo zaczela sie dziwnie zachowywac i dusic, potem zwymiotowala i cos jej tam jakby stalo, broda czerwona jak po mm. Cholera wie co to bylo, a ja sie boje ze sloiczek jej zaszkodzil, bo bylo wiecej skladnikow m.in. mleko Ahh, no i na wszystko buzia prawie zamknieta takze tego hm Mi wymiotowala za pierwszym razem jak ta kaszke z mm zjadła. A co to za sloiczek jej dałaś? Sloiczek mial sporo skladnikow ale od 4 mca. Zawieral m.in. Mleko, ser i rozne takie. Ja mysle ze jak zwymiotowala i ta czerwona broda to te mleko, tak jak po mm. W ogole cyca malo je w dzien, chyba w nocy sie najada. Ale boje sie co jesli nie bedzie cyca chciala a jesc pokarmow za bardzo nie chce, mm nie da rady. Dzis to nie moj dzien. Mam dola, Mala marudzila caly dzien, ja wsciekla. Gdzie te cudowne macierzynstwo. Nie wiem czy to zeby czy co. Piszecie ze macie wyrzuty bo na 1 noc oddalyscie dzieci poloznym, a ja mam wyrzuty teraz bo nie daje rady z wlasna corka i ze soba rowniez. Ciaza jestes BAAAARDZO DZIELNA!!!! Ty jako jedyna chyba masz pod gorke od poczatku. Maya jakos od poczatku nie chciala Ci spac.... Pamietaj ze nie mozesz sobie nic zarzucic bo jestes NAJLEPSZA mamusia albo mum dla swojej coreczki I nie pozwol zeby cokolwiek lub ktokolwiek chcial to zmienic!!!! Trzymam kciuki zeby Maya troche sie uspokoila i wreszcie pospala w nocy a Ty razem z nia!! Dzieki Madika ale ja napewno nie jedna jestem ;-) chociaz mam wrazenie ze od dnia przed porodem brakuje mi snu. Skurcze od 7 rano a porod skonczyl sie nastepnego dnia o 12:32. Przez dobry tydzien nie wiedzialam co sie dzieje, bylam zolta na twarzy, nie moglam siedziec, ruszac sie. Jak tesciowa mnie zobaczyla po 4 dniach jakos to w szoku byla bo nigdy mnie takiej nie widziala. Mialam problemy z przystawianiem Malej przez tygodnie/miesiace, nikt mi wlasciwie z tym nie pomogl. Maz zlapal jakas grype jak Mala miala 2 tyg i wstawal z lozka jak musial, czyt wc, przez tydzien. Pewnie nigdy tego nie odespalam. To sie troche wygadalam :-) byloby latwiej gdybym mame miala tutaj ale coz. Siostra z dwojka juz zapomniala jak to jest i jak jej pomagalismy przy pierwszym. Nom:-) to dzien dobry wszystkim :P I Mala po 40 min drzemki wstala, przynajmniej dzis poszla na drzemke A nie moglas mamy sciagnac do siebie na jakis czas? A tesciowa nie garnie sie do pomocy? Hanula mi usnela dopiero o 12 dzisiaj... Aaaa od 9 byl dzis u mnie Skurcz I sluchajcie mam nadzieje ze ten STARY DOBRY SKURCZ ktory wrocil juz zostanie. Co prawda narudzila mi o szwagrze i jego BYLEJ dziewczynie i psie no ale trudno... " Bo my tak sie do niej przyzwyczailismy i do psa i tak szkoda. I ona sie boi ze szwagier w zle towarzystwo popadnie teraz i ze sie stoczy. " I caly czas prawie szklane oczy.... Wyjasnilam jej ze nie moze byc tak ze szwagier ma myslec o nich tylko o sobie i co jest najlepsze dla niego. Ona niby kuma ale wiem ze tego dalej nie ogarnela....
  17. maqdallena Hej dziewczyny :) Miesiąc nadrabiałam forum, aż wreszcie dziś w nocy nadrobiłam Choć pewnie mamuśki bez fb mnie już nie pamiętają... Oczywiście nie wiele pamiętam z tych ponad 200 stron, bo nadrabiałam z reguły w nocy. Ale przynajmniej wrocilas Co tam slychac u Was? Duzo urosliscie? Jak sytuacja rodzinna? Troche sie poprawilo?
  18. misiakowata30 i te jego buziaczki "glonojada" na zawołanie Oooo tak u nas tez sa Najczesciej je dostaje ok 17 szczegolnie jak ktos przychodzi Spryciula... Oooo albo jak ma cala buzie upackana np jajkiem na miejko Albo chrupiek Noi obowiazkowo wtedy mama musi miec tapete na twarzy
  19. misiakowata30 Madika misiakowata30 no Madika ,jak sie kiedys zdarzy dzidziuś drugi,to wiadomo,wyjscia nie ma,nikt nie urodzi za mnie Wszędzie chodzisz w dresach? Ja to lubię czasem sie ładnie ubrac i tak na spacerek wyruszyć :) No ale pisałas o rajstopach,czyli lubisz sukienki,a to ja aż tak stroić się nie lubię:)Makijaż za to mam zawsze ,jak wychodze z domku :)Zwłaszcza oczy podkreślam Hanula Tobie płacze,to normalne..Mati tez tak robi,wie,że na mnie to działa no i tata jest rzadziej,to sie bawią..ło jeju...ostatnio az krzyczy sie smiejac jak P.trze jego stopkami o brode..niby sie broni,niby nie lubi a jak tatus przestaje,to ten zaczepia haha oj beda biegac do drzwi będą...do nas też niedługo :) współczuje okresu...u mnie 4 dzień,z czego dwa były skąpe,a jak ruszyło to dzis juz ubuprom bralam,łupie mnie w krzyzu, w nogach,boli mnie głowa no i jak u rzeźnika ..Damy radę :) Ciąża kochana tulę...ach sie umęczysz z Myą.. a co po macierzyńskim-dajecie do żłobka czy coś? Ja to nie wiem co Ci radzić,bo Mati mało problemowy..Miewa dni marudzenia,czasem noc nie taka..ale u Ciebie hardcorek..achhh tulę :*:*:* hm..a może przyjechałabyś na jakiś czas do rodziny bez meza tylko z córką..może odpoczniesz trochę..Mya ma lepsze dni..moze te ząbki rzeczywiscie.. Olija trzymam kciuki !! NIE!!!!! Dresy TYLKO w domu Boze bron jakbym na ulice wyszla w dresach to odrazu leki na drpresje i psychoze szykujcie hehe Ja jak wychodze to zawsze jeansy lub inne spodnie albo sukienka- tylko aktualnie posiadam tylko takie dzianinowe albo z duza iloscia lycry (jak to mowia klientki mojego skurcza) Ale one sa juz takie przechodzone bo w ciazy w nich chodzilam Makijaz tez robie jak wychodze... nooo chyba ze na spacer ide tylko to wtedy nie zawsze mi sie chce bo u nas na wsi to i tak nikogo jie spotykam Co innego jakbym do parku szla hehe To jest straszne ze niedawno terminy do porodu odliczalysmy a teraz do powrotu do pracy... :( Halo halooooo !!To nie odliczamy..bo w całym tym mysleniu o pracy..omina nas najpiekniejsze chwile dnia codziennego :) Mój urwis wczoraj wybudzał się po 10 min..dwa razy usypiałam..wydoił cyca,usnął,nie śpi..drugiego..usnął..nie spi..soczek z butli,usnął..nie spi.. wzięłam go do siebie do wyrka,jakoś po północy było..widzę,że mu dobrze,że przestaje majtac nogami,głaskałam po główce...zgasiłam lapka i usnęlismy razem :) Od 8 walczył,tulił sie,wyrywał włosy,sprawdzał uzębienie hehe Noi jak stan uzebienia??? heheh
  20. ~Lili jka Wymiękkam. Pobudki co 30-60 minut. Przerwa w spaniu od 23 do 1.30. A teraz już nie śpi. Jejku Lilijka biedactwo nasze!!! Az mi glupio ze Wam napisalam ze my cala noc przespalismy :(
  21. ~strrunka Oj te moje maluszki. Mam nadzieje, ze teraz tylko bedzie lepiej... Malutka wczoraj przed południem dostala gorączki. Tak sie o nią martwiłam. Biedna pozatykana z tego kataru, ciezko bylo ściągać i z tego pewnie gorączka sie pojawila... Dalam jej minimalna dawkę nurofenu. Pomoglo. Ciągle inhalacje, ściąganie, nawilżanie noska. Biedna tak kaszlala przy duszeniu, a jak miala temp to nawet nie umiała sie napic. Strasznie mi sie dluzyly godziny, bo sprawdzala co jakis czas czy temp rośnie i analizowanie co ewentualnie kolejnego dać no i myśl o lekarzu. Mąż podniósł łóżeczko by miala na ukos, ja wieczorem rytual w postaci inhalacji, odciągania, zakraplania i jest efekt, ze moja smerfetka ladnie spi, nie dusiło ja, nie kaszlala i bez zatkanego noska jadła. Uff! Oby tak dalej. Dobra, ide mlodego budzic :) jak to jest, ze jak do przedszkola ma isc, to spi!!!!! A jak jest weekend to na nogach od samego rana :) nawet mloda z nim sztamę trzyma w spaniu. Umówili sie czy co? Ja Hanuli na noc wkrapialam po kropelce kropli Nasic czy jakos tak sie nazywaja. I przesypiala wmiare normalnie. Cos tam jej buczalo w nosie ale przynajmniej jej nie budzilo. Dobrze ze mala lepiej sie czuje i ze goraczki juz nie ma. Bede trzymac z Hanula kciuki zeby juz nie wrocila. A jak tam Starszak? My dzis pierwszy raz od x-czasu przespalismy noc bez pobudki!!!!! Takze dziewczyny SWIATELKO W TULELU musimy dojrzec ze bedzie taka szansa dla kazdej z nas w niedlugiej przyszlosci
  22. misiakowata30 no Madika ,jak sie kiedys zdarzy dzidziuś drugi,to wiadomo,wyjscia nie ma,nikt nie urodzi za mnie Wszędzie chodzisz w dresach? Ja to lubię czasem sie ładnie ubrac i tak na spacerek wyruszyć :) No ale pisałas o rajstopach,czyli lubisz sukienki,a to ja aż tak stroić się nie lubię:)Makijaż za to mam zawsze ,jak wychodze z domku :)Zwłaszcza oczy podkreślam Hanula Tobie płacze,to normalne..Mati tez tak robi,wie,że na mnie to działa no i tata jest rzadziej,to sie bawią..ło jeju...ostatnio az krzyczy sie smiejac jak P.trze jego stopkami o brode..niby sie broni,niby nie lubi a jak tatus przestaje,to ten zaczepia haha oj beda biegac do drzwi będą...do nas też niedługo :) współczuje okresu...u mnie 4 dzień,z czego dwa były skąpe,a jak ruszyło to dzis juz ubuprom bralam,łupie mnie w krzyzu, w nogach,boli mnie głowa no i jak u rzeźnika ..Damy radę :) Ciąża kochana tulę...ach sie umęczysz z Myą.. a co po macierzyńskim-dajecie do żłobka czy coś? Ja to nie wiem co Ci radzić,bo Mati mało problemowy..Miewa dni marudzenia,czasem noc nie taka..ale u Ciebie hardcorek..achhh tulę :*:*:* hm..a może przyjechałabyś na jakiś czas do rodziny bez meza tylko z córką..może odpoczniesz trochę..Mya ma lepsze dni..moze te ząbki rzeczywiscie.. Olija trzymam kciuki !! NIE!!!!! Dresy TYLKO w domu Boze bron jakbym na ulice wyszla w dresach to odrazu leki na drpresje i psychoze szykujcie hehe Ja jak wychodze to zawsze jeansy lub inne spodnie albo sukienka- tylko aktualnie posiadam tylko takie dzianinowe albo z duza iloscia lycry (jak to mowia klientki mojego skurcza) Ale one sa juz takie przechodzone bo w ciazy w nich chodzilam Makijaz tez robie jak wychodze... nooo chyba ze na spacer ide tylko to wtedy nie zawsze mi sie chce bo u nas na wsi to i tak nikogo jie spotykam Co innego jakbym do parku szla hehe To jest straszne ze niedawno terminy do porodu odliczalysmy a teraz do powrotu do pracy... :(
  23. Olija Dzięki Ciąża za info. Szkoda ze nie mam lotu rano bo wtedy ona najfajniejsza. No i teraz caly czas na podłodze w ulubionej pozycji na brzuchu-spedza tak wiekszosc dnia pelzajac sobie i dlatego sie boje unieruchomienua na 3h w samolocie. A w pierwsza strone Mya spała Wam na rękach caly lot? Podalam dziś tą kaszke z mm i juz nie bede testowac/odczulac za 3 tyg bo znow wysypalo i od razu zwróciła:( niech pediatra cos innego wymysli. dodatkowo potarla sobie oczko jedno i musiala sie dostac ta kaszka tam bo jej spuchlo. Kichała i tarla te oczko. Przestraszylismy sie:( juz sie balam ze na ip pojedziemy. Jutro rano mamy wizyte z wynikami krwi to jeszcze raz zapytam co przy tak masywnej reakcji na alergen?! A potem do....pracy! Jak mi sie nie chce. I w sumie troche sie stresuje. Chyba dzis nie zasne...co prawda tylko 1 dzień w tygodniu ale i tak to duza zmiana dla mnie. Co to bedzie jak skończy sie macierzynski i bede musisla wrocic na caly etat...:( ehhhhh Ojjjjj trzymam kciuki!!!! Ja sobie narazie nie wyobrazam powrotu do pracy... Nie wiem tak sie zwiazalam z Hanula.... A myslalam ze bede chciala szybko wrocic do pracy i moj mezulek byl na to przygotowany. A tu zonk Najgorsze jest to ze coraz czesciej mam wrazenie ze ludzie z dzialu na mnie czekaja ale miejsce juz na mnie nie czeka... I chyba nusze cos wymyslec... ehhhh jakos inaczej to sobie wyobrazalam...
  24. Ciaza316 ~Olijaa Ciaza316 I pobudki mamy juz jak zwykle, co 2-3h. Szlag by to...Nie mam sily i lacze sie w bolu z Wami. Lilijka Ty biedna nawet w Twoich postach juz nic wesolego nie zostalo :( I w dzien tez czesto problem ze spaniem. Zasypia przy cycu i nie moge jej odlozyc. Do tego wczoraj bylismy w szpitalu Mala sprawdzic, takie bylo zalecenie, bo zaczela sie dziwnie zachowywac i dusic, potem zwymiotowala i cos jej tam jakby stalo, broda czerwona jak po mm. Cholera wie co to bylo, a ja sie boje ze sloiczek jej zaszkodzil, bo bylo wiecej skladnikow m.in. mleko Ahh, no i na wszystko buzia prawie zamknieta takze tego hm Mi wymiotowala za pierwszym razem jak ta kaszke z mm zjadła. A co to za sloiczek jej dałaś? Sloiczek mial sporo skladnikow ale od 4 mca. Zawieral m.in. Mleko, ser i rozne takie. Ja mysle ze jak zwymiotowala i ta czerwona broda to te mleko, tak jak po mm. W ogole cyca malo je w dzien, chyba w nocy sie najada. Ale boje sie co jesli nie bedzie cyca chciala a jesc pokarmow za bardzo nie chce, mm nie da rady. Dzis to nie moj dzien. Mam dola, Mala marudzila caly dzien, ja wsciekla. Gdzie te cudowne macierzynstwo. Nie wiem czy to zeby czy co. Piszecie ze macie wyrzuty bo na 1 noc oddalyscie dzieci poloznym, a ja mam wyrzuty teraz bo nie daje rady z wlasna corka i ze soba rowniez. Ciaza jestes BAAAARDZO DZIELNA!!!! Ty jako jedyna chyba masz pod gorke od poczatku. Maya jakos od poczatku nie chciala Ci spac.... Pamietaj ze nie mozesz sobie nic zarzucic bo jestes NAJLEPSZA mamusia albo mum dla swojej coreczki I nie pozwol zeby cokolwiek lub ktokolwiek chcial to zmienic!!!! Trzymam kciuki zeby Maya troche sie uspokoila i wreszcie pospala w nocy a Ty razem z nia!!
  25. ~Gosia1984 Hej To ja opisze mój poród.jakos tydzien przed byłam w szpitalu na badaniu u mojej doktorki bo niby skurcze i bolało mnie w plecach i zostawiła mnie na oddziale bo moze sie rozkręci ale jak mnie dali na porodówkę to po 2h mnie przewieźli na sale bo sie uspokoiło a Polozna mówiła ze w plecach to moze bolec juz do końca ciąży(a takie bóle miałam tez przy pierwszym porodzie).bylam pare dni i mnie wypuścili do domu w środę.a w niedziele mnie pobolewalo i niby skurcze ale sobie myśle po co znowu pojadę i nic nie bedzie ale po23 położyłam sie do łóżka skurcze mocniejsze i tak myśle synuś daj mamie znać czy juz chcesz wyjsć a tu momentalnie pęcherz pękł aż sie zlękłam no to zaraz budzę męża i jedziemy do szpitala mamy ok 20 km po drodze przejazd kolejowy jeszcze był zamknięty skurcze co 3 min na porodówkę ledwo zdążyłam na łóżko to pomagały mi wchodzić i było pełne rozwarcie na papiery za bardzo nie było czasu. Przyjęli mnie 00.16 a o 00.33 urodził sie synuś.dopiero pózniej papiery i werflon mi zakładały. Jejku to dopiero historia Dobrze ze zdazyliscie hehe A z historii porodowych pamietam jeszcze Nike wieczorem robila oponki a potem pojechali na porodowke Wlasnie pamietacie faze na oponki? hehhe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...