Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

magda_89

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Odpowiedzi dodane przez magda_89


  1. No z tym TSH, to zawsze jakiś cyrk...Całe życie żadnych problemów z tarczycą i nagle w ciąży niespodzianka...Ja na razie mam najmniejszą dawkę hormonów. Biorę około miesiąca i w tym tygodniu idę zrobić znowu badanie krwi i zobaczymy czy TSH spadło...Jeśli nie to znowu wycieczka do endokrynologa i zobaczymy co dalej...Pocieszam się, że jedyny problem to właśnie ta tarczyca, a pozostałe wyniki mam naprawdę dobre :) Oby tak dalej, bo w ciąży to się wszystko może zmienić jak w kalejdoskopie...


  2. Zastanawiam się nad tym usg od jakiegoś czasu...Przyjaciółka mi polecala,bo wiadomo że fajna pamiątka...Pytałam nawet o nie moja gin i mówiła,że zrobi mi je jakby co koło 7 miesiąca,wtedy najlepiej wszystko widać i ma to sens...Przede wszystkim takie usg to indywidualna sprawa każdej z nas, nikt nikomu nie zabroni zrobić albo nie...


  3. Dlatego napisałam,że czytałam tylko na jednym forum...Nie znam żadnych opinii na temat usg 4d...No też tak sądzę właśnie,że nie byłoby wykonywane przecież jeśli miałoby szkodzić...no ale logiczne jest,że skoro to pierwsza ciąża to się nie znam,dużo czytam. Wszędzie każdy wyraża swoją opinię, pyta jeśli czegoś nie wie i chce znać zdanie innych w jakimś temacie...


  4. Ja się nie zdziwie jak się okaże,że maluch jest większy niż powinien,bo tatuś ma prawie 2 metry. Ja za to ledwo 160 cm:-P ciekawe w kogo się bardziej wda...Aproro badania 4d właśnie wyczytałam na jakimś forum,że ponoć jest szkodliwe dla dziecka...Że wtedy maluch odczuwa wszystko jako straszny hałas,aż przesadny jak dla tak małego stworzenia....Nie wiem ile w tym prawdy,ale dało mi to do myślenia...


  5. A ja mam wizytę u lekarza dopiero 10.06...W końcu idziemy razem żeby mój misiek zobaczył maluszka nie tylko na zdjęciu...Właśnie oglądałam przewijaki i potem zobaczyłam, że o nich pisałyście ;) Też pewnie kupię taki na łóżeczko, bo niedrogi i na pewno bardzo przydatny. Dzisiaj po powrocie z pracy chyba godzinę skakałam po stronie hurtowni z art dla dzieciaczków...Chyba się w końcu tam przejadę żeby kupić coś na początek...Od czegoś trzeba zacząć...


  6. Cześć babeczki :-) Chce kupić sobie poduszkę rogala do spania...polecacie coś może?myślicie że warto wydać na taką 100?Czy kupić tańsza jakąś?Na allegro są takie za 40 zl i za 80...Raczej nie mam żadnego uczulenia ani alergii na pierze itp...Chociaż jak tak myślę,wypada kupić z czymś delikatnym w srodku,bo pewnie przyda się też do karmienia maluszka itp...


  7. Nie kupię tych czereśni póki nie pojawią się nasze!mi się marzy ogrodeczek...Jakieś drzewko czereśni właśnie, truskaweczki i zawsze świeże zioła na parapecie w kuchni :-D może się uda w przyszłości i małe też będzie miało gdzie sobie hasać :-) z tą toksoplazmoza to przerabene...Wydaje mi się,że wszystko dokladnie myje,ale kto to tam do końca wie...


  8. Dzisiaj widziałam u siebie w sklepie czereśnie za 30 zł!!!Chyba jeszcze chwilę poczekam ;-)
    Madzia2003 Też mam czasem zawroty głowy...Szczególnie w pracy jak się robi zbyt gorąco i duszno...Ale wychodzę sobie wtedy na powietrze i jest lepiej...Kurde a ta toksoplazmoza się pojawiła nagle?jakieś objawy coś?Bo to jest chyba od tego czym nas tak straszą lekarze czyli surowe mięso jajka itp? Czy są inne przyczyny zarażenia?


  9. No to mi teraz narobilyscie...Drozdzowki to jest coś na co mam non stop ochotę jeśli chodzi o ciasta,słodycze...praktycznie codziennie wcinam taką z owocem...:-D mega mam smaka na nie,a wcześniej tak niekoniecznie;-) jutro sobie kupię bo dzisiaj to już za późno...Chyba,że któraś zaprasza na swiezutki Placuszek? :-D


  10. burcia tylko 4pak? :P Ja mojemu kupiłam 0,7 l wódki i o 22 już spał...Całe szczęście pił z radości :D A ja tak się strasznie bałam mu powiedzieć...Jeszcze akurat dowiedziałam się w środę, a on wracał z kursu w piątek...I 2 dni jak gadaliśmy przez telefon słowa mu nie powiedziałam...Chciałam osobiście i jakoś dałam rade poczekać :P Tak mi w ten piątek nerwy puściły, że ryczałam chyba godzinę, a on mnie tylko przytulał i mówił, że jestem wariatka, że się tak bałam jego reakcji ;) Do tej pory nie wiem skąd ten stres, przecież to było logiczne, że skoro się kochany i jesteśmy dorośli to się w końcu musi wydarzyć :P


  11. Dziewczyny mi pierwsze 14 tygodni przeleciało praktycznie bez żadnych objawów...Teraz czuję, że hormony świrują, a ja razem z nimi...Przedwczoraj płakałam, bo myślałam, że mój chłopak na mnie krzyczy :P A on mi tylko probował coś wytłumaczyć...Czuję straszne zmęczenie materiału, osłabienie,kręci mi się w głowie i najchętniej bym tylko leżała...Najgorzej, że chcę jeszcze trochę popracować...No ale zobaczymy jak to wyjdzie wszystko...


  12. Kochane pomóżcie mi w końcu coś zrozumieć...Jestem na umowie na 1/2 etatu...Umowa jest do 30.11.2015, a rodzić mam 15.11.2015...Jeśli ta umowa kończy sie po porodzie, to jest możliwość, że szef mi ją przedłuży?Nie ma pewnie obowiązku tego robić wiem, wiem...Głównie chodzi mi o to, że planuję pracować jeszcze czerwiec i co wtedy?Przyniosę zwolnienie i wtedy to już pracodawca jest zobowiązany z zusem wszystko zalatwić czy ja?Muszę jakieś papiery gdzieś dostarczyć?Jak to będzie kiedy urodzę i pójdę na macierzyński?Jak długo i ile będę dostawać kasy w końcu?Boże ja już nic nie rozumiem serio.........I szefowa też nie potrafi mi wszystkiego logicznie wytlumaczyc...


  13. Ja musiałam dzisiaj wziąć apap jak wrocilam z pracy,bo mnie tak łeb bolał,że nie mogłam się na niczym skupić...Nawet mi się źle leżało...:-P Teraz to już się tak zamulilam,że nie wiem czy uda mi się wziąć prysznic w ogóle...Chyba już z łóżka nie wyjdę dzisiaj...:-D tylko jakiś masaż by się przydał...I kolacja do lozka...Szkoda ze sama siedzę w domu...


  14. Julka wybacz źle musiałam wyczytać...Kurcze dwa maluchy to idealna sprawa... Na pewno sobie poradzicie :-) wszystko się ułoży z czasem...życzę Ci powodzenia żeby ten Twój facet się ogarnął!w końcu to oni są głową rodziny...No ale prawda jest taka,że bez nas to oni by zginęli ;-)


  15. Dokładnie jak już pojawia się w życiu ten odpowiedni mężczyzna,to się czuje,że to właśnie ten czas :-) My niestety nie jesteśmy po ślubie...Jesteśmy razem 2,5 roku i tu nagle bum! Będzie dzidzia...Troszkę nie po kolei nam poszło,ale cóż...Ślub nam nie ucieknie ;-) Nam to nie przeszkadza,ale oczywiście w każdej z rodzin pytania...Kiedy ślub,co dalej itp...Dalej może być tylko lepiej i już...W końcu to nasze życie i ulozymy je sobie na naszych zasadach :-)


  16. Martyna dokładnie tak :-) a dokładnie to kończę 26 za chwilę, bo 3 czerwca...Myślę,że idealny wiek sobie wybralyśmy na pierwszą ciążę :-D mój misiek ma w tym roku 30 no to też najwyższa pora na zostanie tatuskiem :-)
    Julka kurde,to wieloletni partner tak Ci powiedział.. Szok co faceci odwalaja... Myślałam,że to może przyslowiowa wpadka z facetem,z którym od niedawna jesteś czy coś..
    Poradziliscie sobie z dwójka to dacie radę z tym również...Ile jest rodzin w podobnej sytuacji...Na spokojnie do wszystkiego trzeba podejść...jest jeszcze pół roku żeby wszystko poukladac...:-)

×
×
  • Dodaj nową pozycję...