-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez AnnaWF
-
Ariadnaa no wspolczuje tego chorobska...kurcze tez sie napatoczyło...Oby tylko antybiotyk jak najszybciej pomogł!! Tulem Was!!!
-
klabackahej marek wazy 3400g:))),a jak wychodzilismy ze szpitala mial 2750:) przez osiem dni przybrał 320g:) az ponad norme:) teraz t sie boje, ze przekarmie;)) no, ale dobrze, ze rosnie;) nie spi regularnie. ciezko anm ustalic jakis hormonogram pracy, ale dajemy rade. dzis juz jest poprawa po mleczku. byl duuuuuuzo spokojniejszy:) co do spacerkow, ja unikam mglistej i wilgotnej pogody, bo nadal walczymy z katarkiem. no,ale ostatnie dni nam dopisaly, wiec spacerki zaliczone:) a wracajac do pieluszek- tez słyszałam dobre opinie o DADA, ale na razie musimy pozostać przy jedyneczkach pampersow:) juniorka- trzymam kciuki:* No kochana nie masz pojecia jak mnie takie wiadomosci ciesza!!!! Mareczek przybiera i spokojniejszy jest!!! Super!!!
-
Milka21 udanych chrzcin zycze kochana!! No i współczuje kolek...co to za cholerstwo jest... Nena, Ariadnaa wysłałam wam cwiczenia!! Powodzenia!! Dejanira no to super, że wazysz mniej niz przed ciazą! Grautluje!! Paulii ja tez słyszałam o motywie z suszarka! Znajomi stosowali i pomagało. Tylko, że ich mały później już bez suszarki zasnać nie chciał- chyba go szum uspokajał. Hihihi Ariadnaa no to uważaj na siebie!! Nie chcemy sie rozchorowac prawda? A apropo wkładki- napisz ocs wiecej na ten temat proszę! Kasiula31 udanych chrzcin!!! Małgosiu widzę, że Dorotka to marzenie każdej mamy!!! Spokojna i bez problemów brzuszkowych!! Super!! A co do ćwiczen to kochana przy 3 dzieci to Ty pewnie nie potrzebujesz żadnych...Moja siostra ma 3 chłopców i jest chuda jak patyk!! U nas spokojna nocka. Mały od środy od 19 nie zrobił jeszcze kupki...Ale ani sie nie pręzy ani nie płącze...Spokojny jest jak nigdy. Nie wiem co o tym myśleć.... A teraz lezy przy mnie i gaworzy sobie słodziak jeden!! Weekend zapowiada sie milutko. Jutro przyjeżdżaja do nas przyjaciele z córcia. W niedziele mamy zaproszenie na parapetówke do znajmoych co siewybudowali. I sąsiedzi przychodzą. Takze nudzić sie nie będziemy!! Super!!
-
zufolowitajcie dziewczyny.....ja w domku sama,Tomek w pracy,babcia u siebie w pokoju....Franus własnie zasnął i mam nadzieję ,że pospi bo ostatnio ma problemy z zasypianiem,jakby go cos budziło,dwie noce mielismy koszmarne, nie mógł spać,ciągle się wiercił,dzisiejsza już spoko..zobaczymy jak teraz będzie....na dodatek dziwnie charczy i nie wiem czy nosek czy gardło,poobserwuję go i zobaczymy czy będzie potrzebny lekarz....nie ma kataru ani gorączki,więc nie wiem,wstępnie psikam mu disnemar do noska.Szykuje mi się ciężki weekend bo mają przyjechać do babci -córka (ta mądra) i 4 dzieci....a Tomek musi iść do pracy,więc są szanse ,że zwariuję.klabacka fajnie,że Marek rośnie, a doświadczenie z tym ,które mleko lepsze dowodzi,że jesteś super mamą i masz świetną intuicję.Gratuluję juniorka normalnie zaskoczyłaś mnie,ja myślałam,że Ty już z maleństwem a Ty ploteczki z nami. AniuWF zdjęcia super,najbardziej podoba mi się ten wiklinowy kosz,pogratuluj rodzicom pomysłu.Mam pytanie, bo wiem ,że Ty karmisz cały czas piersią ,czy dajesz Antosiowi wit d i k?i jak z ta herbatką? to nie wpływa na karmienie piersią? bo mój mały też się pręży jakby go bolał brzuszek i chyba też mu muszę kupić. Bo ja piję takie dla mam karmiących ale to chyba nie pomaga mu . motylek fajnie,że mały Antos grzeczny.oby tak dalej justyś mojego Franka też męczy czkawka i też po prostu czekam aż mu przejdzie. ale czasem się wkurzam bo łapie go jak sobie uśnie no i zaraz się budzi.Widzę,że Filip tez grzeczny...a firaneczka bardzo ładna. Zufolo lekarka dała mi tylko wit d w postaci kropelek Vigantol, Herbatke rumiankowa z hippa podaje małemu butelka. Na karmienie nie sadze aby to mogło źle wpływac bo i dlaczego? A do tego ja pije herbatke z kopru włoskiego. Bo słyszałam, ze koper doustnie moze zaszkodzic co wrazliwszym brzuszkom.
-
JustyśZawszeBosawitam motylku!!!ja przyznam, że w ogóle Małej nie werandowałam przed 1 spacerem....zaczęłyśmy od spacerków krótkich potem jednak czas wydłużałam i to tyle. Jeśli chodzi o ulewanie Twojego Antosia to może taką ma naurę, moja mała często ma czkawkę i tez nic na to poradzić nie mogę, czekam aż przejdzie....lub daję coś do popicia. Z ta czkawka tez tak mam, ale podobno dzieci maja nie dojrzałe układy pokarmowe i z tego to się bierze!!! Czkawka naszczęście przechodzi z czasem. Mój Antek miał czkawke za każdym razem jak beknął. No i teraz juz tylko sporadycznie !! A wiem jakie to jest irytujace. Ja miałam wrazenie, że zaraz wyczka z siebie całą zawartosc brzuszka razem z nim tak go szarpało!
-
JustyśAnnaWFWitajcie czwartkowo kochane!!Juniorka strasznie uparte to Twoje dziecko!!! A może termin masz źle wylicozny? Cóż tak czy siak wytrwałosci kochana życzę!!! Justys ja wychodze na spacery codzinnie od 5 tyg. I nie patrze na to jaka jest pogoda. Nawet jak dzdży i jest mglisto to też ide. Tak sobie myślę, że nie chce wychowac alergika i wiecznie chorujacego chłopca. Dlatego np. nie sterylizuję butelek tylko oblewam wrzatkiem, spaceruje w kazdą pogodę, jak go kapie to normalnie myję uszka i nie patrze czy wody do nich naleci czy nie i w ogóle nie chucham na niego i nie dmucham...Może to bład. Ale myślę, ze jak dzici sa tak chowane pod kloszem to potem sa właśnie problemy. Klabacka kochana wiem jak wzrost wagi cieszy. Mój Antos też kruszynka był bo ze szpitala jak wychodizliśmy to miał 2500!! Więcd jak teraz ma juz 4500 to skacze pod niebo. A Was wzrost wagi to pewnie cieszy i to dużo duzo bardziej od nas!! Bo biedaczek takie problemy z jedzeniem ma... Najważniejsze, że przybiera!! Ja na poczatku kupiłam Pampers Premium Care. Teraz kupuje zwykłe pampersy bo różnicy nie widzę żadnej a troskze tansze są. No i 1 juz są za małe w nóżkach . Od tygodnia stosuje 2. A słyszałam duzo dobrego o pieluszkach DADA które w biedronce mozna kupic. Mam zamiar je kupić na próbę. Zobaczymy co sa warte. U nas dzis nocka spokojna. Mały spał po 3 h!! I teraz tez śpi! Wiec mam troszke czasu na ćwiczenia bo ostro zabrałam sie do roboty. Ostatnio u lekarza sie wazyłam i zostało mi jeszcze 6 kg do zrzucenia! Myślę, że z 21 to i tak nie źle. Ale popracowac trzeba. Dobra zmykam brzuszki porobić! Do potem!! własnie ja tez tak robię, że nie chucham dmucham na niego!!!Nawet przy kąpieli tak bardzo się pępuszkiem nie stresowałam i czasem zalewałam wodą a pięknie odpadł mimo to!!! A nad spacerkami sie dlatego zastanawiam bo mój mały jeszcze miesiąca jednak nie skończył, ale dzięki za odpowiedz!! Pewnie Justys zgadzam sie że nie ma co przesadzac tez w druga strone! Ale myślę, że Filipkowi pogoda nie zaszkodzi- kwestia tylko ciepłego ubranka co by nie zmarzł ani nie przegrzał się
-
dejanira5AniuWF, napisz proszę jak ćwiczysz bo też mam plan ambitny zacząć bo mino że sporo juz schudłam i ważę o 5 kg mniej niż przed ciążą to fałd na brzuchu pozostał i ni jak zmiejszyc się nie chce Dejanira cwicze callanetics. Podaj mi swojego maila to wysle Ci zestaw cwiczen. A musze przyznac, ze choc nie skomplikowane sa te cwiczenia to pomagaja bo mi brzusio juz wyglada prawie jak przed ciaza. Takze skuteczne
-
O 4 nad ranem odeszły mi wody i zaczeły sie regularne skuecze 1 minutowe co 3 minuty MASAKRA!!! O 8.30 lezalam juz na łózku porodowym. A o 9.10 mój synalek był juz na swiecie. Urodzony 5 dni przed terminem wazył 2600 i mierzył 50 cm. Malenstwo!!! Ale dostał 10 pkt w skali Apgar!!!Teraz po 8 tyg wazy juz ponad 4500!! A po takich malenstwach najlepiej widac przyrost wagi. Ogolnie poród całkiem oki. Ale skurcze przed to ostra jazda!! Bol nie do opisania...Kto rodził ten wie...
-
Witajcie czwartkowo kochane!! Juniorka strasznie uparte to Twoje dziecko!!! A może termin masz źle wylicozny? Cóż tak czy siak wytrwałosci kochana życzę!!! Justys ja wychodze na spacery codzinnie od 5 tyg. I nie patrze na to jaka jest pogoda. Nawet jak dzdży i jest mglisto to też ide. Tak sobie myślę, że nie chce wychowac alergika i wiecznie chorujacego chłopca. Dlatego np. nie sterylizuję butelek tylko oblewam wrzatkiem, spaceruje w kazdą pogodę, jak go kapie to normalnie myję uszka i nie patrze czy wody do nich naleci czy nie i w ogóle nie chucham na niego i nie dmucham...Może to bład. Ale myślę, ze jak dzici sa tak chowane pod kloszem to potem sa właśnie problemy. Klabacka kochana wiem jak wzrost wagi cieszy. Mój Antos też kruszynka był bo ze szpitala jak wychodizliśmy to miał 2500!! Więcd jak teraz ma juz 4500 to skacze pod niebo. A Was wzrost wagi to pewnie cieszy i to dużo duzo bardziej od nas!! Bo biedaczek takie problemy z jedzeniem ma... Najważniejsze, że przybiera!! Ja na poczatku kupiłam Pampers Premium Care. Teraz kupuje zwykłe pampersy bo różnicy nie widzę żadnej a troskze tansze są. No i 1 juz są za małe w nóżkach . Od tygodnia stosuje 2. A słyszałam duzo dobrego o pieluszkach DADA które w biedronce mozna kupic. Mam zamiar je kupić na próbę. Zobaczymy co sa warte. U nas dzis nocka spokojna. Mały spał po 3 h!! I teraz tez śpi! Wiec mam troszke czasu na ćwiczenia bo ostro zabrałam sie do roboty. Ostatnio u lekarza sie wazyłam i zostało mi jeszcze 6 kg do zrzucenia! Myślę, że z 21 to i tak nie źle. Ale popracowac trzeba. Dobra zmykam brzuszki porobić! Do potem!!
-
Witajcie czwartkowo kochane!! U nas dzis nocka spokojna. Mały spał po 3 h!! I teraz tez śpi! Wiec mam troszke czasu na ćwiczenia bo ostro zabrałam sie do roboty. Ostatnio u lekarza sie wazyłam i zostało mi jeszcze 6 kg do zrzucenia! Myślę, że z 21 to i tak nie źle. Ale popracowac trzeba. Dobra zmykam brzuszki porobić! Do potem!!
-
Dokładnie Nena kiedy to było...Zaledwie kilka tygodni temu a wydaje sie tak dawno!!! Choc śmiem twierdzić, ze teraz jest o niebo lepiej -)) Hihihihi Całuski dla brzuchatek!!!
-
Nenaja tez na poczatek kupilam Pampersy New Baby rozmiar 1 2-5kg. teraz uzywamy rozmiaru 2 ale wklad jest troche za szeroki i chyba wrocimy jeszcze do 1. a jak juz Tomcio podrosnie to wyprobuje pieluszki Dada z Biedronki( podobno sa calkiem dobre, jakosciowo zblizone do Huggies, ale pierwszy rozmiar lepiej sobie darowac)pozdrawiaMY Ja też słyszałam dużo dobrego o pieluszkach Dada. Jak tylko wybiore sie do Biedronki u mojej mamy w mieście(bo u mnie w mieście nie ma) to koniecznie je kupie i wypróbuję!
-
j.annadziewczyny jakie pampersy są najlepsze dla niemowlaków ?? Zaczynam powoli pakować szpitalną torbe dla maluszka i nie wiem jakie kupić, jakie są najlepsze ? A jakich unikać? Ja na poczatku kupiłam Pampersy premium care. Teraz mam te zwykłe Pampersy i roznicy nie widze a te zwykle sa troszke tansze. Oprocz pampersów zadnych innych nie próbowałam takze nie podpowiem.. No i powodzenia!!!!!
-
ZawszeBosa taki lezaczek to tez fajna sprawa. Mozna na blacie sobie go postawic. Super. Wspolczuje nocki... Oby juz sie nie powtorzyła...Dobrze, ze małej nic nie dokucza, ze nie chce spac bo to jest najgorsze jak boli np. brzuszek cos o tym wiem...... Justys normalnie zazdroszcze Ci tak spokojnego maluszka!!! Super, ze tak ładnie sypia!! Mjk89 a moze powinnas czesciej butle dawac skoro mały taki głodomorek i tylko przy cycu wisci? Pogadaj z lekarzem... My wrócilismy z obowiazkowego spacerku i zdazylismy juz dwie kupy walnać. A teraz dojadamy. Całuski i do potem
-
Pbmarys no kochana współczuje Ci i małej tej choroby...Kurcze jeszcze tego Wam brakowało jakby mało zmartwien było na głowie!! Oby Rozy szybko przeszło i aby zaczeła przybierac tak jak powinna... A Ty sie tak nie denerwuj bo spalisz pokarm i tylko sztuczne zostanie!! Nie ma co sie denerwowac bo widzisz tylko na dziecku to sie odbija...Wspolczuje naprawde bo macie niepotrzebne wydatki... Małgosiu wszystkiego dobrego z okazji rocznicy i Zosience wszystkiego naj naj od cioci forumowej!!! Planujecie jakis romantyczny wieczór z mezulkiem? Taka rocznice koniecznie trzeba 'oblac'!!! Całuski Nena moja sunia na poczatku z zainteresowaniem przybiegala jak Antek płakusiał. A teraz za kazdym razem jak tylko mówie cos do małego albo jak karmie przybiega z pilka w pysku jakby chciała sie przypomniec, ze i ona jeszcze jest. Zaczepia dokladnie tak jak Twój -)) azdrosne sa jak nic. Choc staram sie poswiecec jej tyle samo uwagi co zawsze...a jednak zazdrosna... Dejanira dobrze, ze juz po szczepieniach..nastepne tortury za 6 tyg... Ja tez o mało sie nie popłakałam jak kłuli mojego Antoniego... Paulii moze jakies zdjkecia wrzucisz! Z chęcia bym go ujrzała! Twój Aleks to juz duzy chłopczyk!! My wrócilismy z obowiazkowego spacerku i zdazylismy juz dwie kupy walnać. a teraz dojadamy. Całuski i do potem!!
-
A to moje skarby !!! 8 tydz zycia http:// http:// http:// http:// http://
-
A to moje skarby !!! 8 tydz zycia http:// http:// http:// http:// http://
-
Witajcie kochane!!! Nie było mnie kilka dni a tu takie nowiny!!! Ramaya, Karolajna84 kochane wszystkiego dobrtego i ogromne grautlacje!!!! Duzo zdrówka dla waszych pociech i szybkiego powrotu do codzienności!!!! Mjk ja krwawiłam tylko tydzień a potem tylko tydzień jakby krew z wodą. No i całkiem ise skonczyło!! Szybko - uff.. Justys a mój Antos w ogóle smoka nie chce. Tylko nim pluje jak próbuje mu go do buźki wsadzic..No i z butli też tyle o ile sie napije...Tak to tylko cycuś!! Divalia a jak u Was? ZawszeBosa Amelka jest śliczna!! A jakie włoski ma długie!!! Ksiezniczka prawdziwa!! A zakupki rzeczywiscie humorek poprawiaja zawsze i wszędzie!!! Dudziakowa współczuje problemów w domku. Najważniejsze, że juz po!! Klabacka a jak u was odzwyczajanie?! Trzymam kcuki aby jak najszybciej i bezboleśnie poszło!! A jak tam Juniorka? Czyżby na porodówce?!! U nas powolutku leci... Kilka dni temu odkryliśmy takie cudo jak herbatka rumiankowa. No i teraz w ogóle nie mamy problemów z brzuszkiem. Ja pije koper, nie jem mleka ani przetworów ani słodyczy. A mały dostaje herbatke rumoiankowa z hippa i juz nie wiemy co to płacz i prezenie sie!! Polecam jak Wasze malenstwa będa miały problemy z kupkami! Antek mała cholera w dzień nie chce juz spac za bardzo. Po powrocie ze spaceru ok 14 śpi może z 3 razy po 30 min. A tak to lezy i sobie świat obserwuje albo cycka sie albo molestule nas aby go ponosić...Cztery światy!! A Wasze pociechy jak w dzień? Dokonalimy z meżem zakupów dla małego. I na mikołaja dostał od rodziców kosz wiklinowy na kółkach w którym teraz sypia w dzień. Super sparwa bo jak jestem np. w kuchni to mogę sobie go do siebie porzyturlać i razem sobie gotujemy. Juz nie musze sie bac ze mi z kanapy spadnie w dzien bo już sie kreci a w łóżeczku to łobuz nie chce sypiać... I kupiliśmy tez taką bujawke w Fischerprica która sama buja i gra!! Ekstra wynalazek. Mały uwielbia tam siedziec zwłaszcza, że pełno kolorowych gadżetów-zabawek ma przed oczyma!! Polecam!! Później wkleje zdjecia!! Wczoraj rozmawiałam za koleżanką z pracy. Podobno sie zwolnienia szykują..juz zwolnili kilku programistów (pracuje w branzy IT) no i zaczęli brac sie za mój dział...Mam nadzieję, że mnie te zwolnienia ominą bo trochę strach ... Całuski kochane!!!
-
Witajcie porannie!!! Żabol co do szczepienia to spokojnie nie denerwuj sie bo i tak idzie sie dopiero po skonczonym 6 tygodniu zycia także Szymonek jeszcze ma troszke czasu.. A jak tam podawałaś juz herbatke rumiankową? Ariadnaa super waga małej! Jak tam nocka po szczepieniu? Mój Antek w ogóle nie zareagował na szepionki. Nie zanotowałam w jego zachowaniu niczego szczególnego. Pielęgniarka mówiła, że dzicko moze goraczkowac albo spac i spać. W razie goraczki można podac paracetamol w czopkach w dawce odpowiedniej do wagi. Ale naszczescie nas obeszło łukiem- uff... A bałam sie, że będzie marudny albo cos...A co do zainteresowania to owszem mój słodziak reaguje na grzechotki, na TV! ogólnie na dźwieki i jak mu sie macha przed oczami. Ale rączek nie zauważyłam aby wyciagał...Za to usmiecha sie do mamy najpiękniej na świecie. I zaczyna gaworzyć! Moja siostra, mama 3 chłopców, śmieje sie, że ja teraz ciesze sie uśmiechem i gaworzeniem a zobacze dopiero jaka frajda jest jak pierwszy raz powie 'mama'!!! Podobno odlot!!! Hihihih Małgosiu zazdroszcze Ci tych nocek!!!! Ja tez juz tak chce....Mój standardowo budzi sie o 23, 1, 4 i 7!!! U nas powolutku leci... Antek mała cholera w dzień nie chce juz spac za bardzo. Po powrocie ze spaceru ok 14 śpi może z 3 razy po 30 min. A tak to lezy i sobie świat obserwuje albo cycka sie albo molestule nas aby go ponosić...Cztery światy!! A Wasze pociechy jak w dzień? Dokonalimy z meżem zakupów dla małego. I na mikołaja dostał od rodziców kosz wiklinowy na kółkach w którym teraz sypia w dzień. Super sparwa bo jak jestem np. w kuchni to mogę sobie go do siebie porzyturlać i razem sobie gotujemy. Juz nie musze sie bac ze mi z kanapy spadnie w dzien bo już sie kreci a w łóżeczku to łobuz nie chce sypiać... I kupiliśmy tez taką bujawke w Fischerprica która sama buja i gra!! Ekstra wynalazek. Mały uwielbia tam siedziec zwłaszcza, że pełno kolorowych gadżetów-zabawek ma przed oczyma!! Polecam!! Później wkleje zdjecia!! Wczoraj rozmawiałam za koleżanką z pracy. Podobno sie zwolnienia szykują..juz zwolnili kilku programistów (pracuje w branzy IT) no i zaczęli brac sie za mój dział...Mam nadzieję, że mnie te zwolnienia ominą bo trochę strach ... Acha zagłosowałam na wszystkie pokoiki!! Całuski
-
żabol22AnnaWF Ty pijesz czy małemu podajesz?? pijesz zwykła czy dla dzieci? Ja mam problem aby Szymonowi smoczek do buzi włożyć a o butelce z herbatką mogę tylko pomarzyć Przepraszam, ze dopiero teraz pisze. Zabolku malemu podaje herbatke z hippa rumiankowa. I mówie ci o niebo lepiej z kupami. A koper pije sama nadal. W sumie to moj maly tez za butelka nie przepada ale zawsze cos tam wypije. A smoczka w ogole nie dydka...
-
Cześć Mamuśki!!! Cos nie mam czasu do Was pisac ostatnio... Mikołaj zleciał nam bardzo przyjemnie. Byliśmy u znajomych a tam dwoje dzieciaczków. No i mój mąz sie za mikołaja przebrał i niespodzianke im zrobił. Było dużo śmiechu i prezetów. Nawet mój Antek oczka ze zdziwienia otwierał!! Od kilku dni mały pije herbatke ruminkową i jakby ładniejsze kupki robił i sie nie pręży... Dobra obudziło sie moje malenstwo!!! Do potem!!!
-
A ja przytulałam sie mocno z meżulkiem 5 tyg po porodzie i było całkiem fajnie. Fakt, że to ja dominowałam, że sie tak wyraże,a to dlatego aby sobe krzywdy nie zrobić! Ale i maz był szczególnie delikatny i z niczym sie nie spieszył!
-
Ja w ciazy przytyłam 20,5 kg!! Ważyłam 80kg!! Teraz 7 tyg po porodzie mam nadal na plusie 6 kg. Ale myśle, ze to całkiem nie źle! Jeszcze chwilka a nie będzie po tych kg śladu! I owszem - karmię piersia!
-
juniorkaWitam mamuski Ja ciagle w 2 paku juz powoli sie wykanczam psychicznie bo ciagle pytania kiedy?Ale to nic w porownaniu z dobrymi radami tesciowki ktora dzwoni codziennie i mowi raz nie ruszaj sie tylko lez itd cala lista rozpoczynajaca sie na nie ....A teraz cwiczyc mowi ze mam, zwariowac idzie Ale wiem ze wszyscy chca zeby bylo dobrze czasem az za bardzo ...Teraz mam nowy problem bol zeba "jak nie urok to sraczka "Jak nastepny rok bedzie taki zajebisty jak ten dla mnie to nie wiem czy wystawie leb do ludziPozdrowka Juniorka kochana no współczuje Ci bardzo. Takie oczekiwanie na akcje jest pewnie koszmarne....No ale co poradzisz.. A kiedy masz sie zgłosić do szpitala?
-
ZawszeBosaMotylku współczuję z tym zakażeniem....buuu co za pech, miejmy nadzieję, że szybciutko opuchlizna zejdzie.A ja wczoraj 1 raz od ponad 2 tyg wyleżałam się w wannie, wcześniej nie było to możliwe ze względu na to, ze nie mogłam siedzieć, więc prysznic mi zostawał, wczoraj było cudnie, woda, pianka, relaks....jak niewiele trzeba kobiecie do szczęścia..... ZawszeBosa gratuluje pierwszej kapieli!!! Super jest sie wykąpac i poleżec troszke, prawda? Pamietam jak mi sie humor poprawił po takiej kapieli!! A jak w ogóle Ci sie siada? Dużo lepiej juz cos? Justyś myślę, że to kindebueno to jakby miało zaszkodzic to juz wczoraj albo w nocy byś odczuła a nie dopiero dzis... Klabacka spacery jak najbardziej!! I małemu i Tobie dobrze zrobią!!