-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez kati1991
-
To ja mam już duży brzuszek i to moja pierwsza ciąża :P Z jeansami musiałam pożegnać się w 10tc bo mnie cisnęły Póki co dopiero wróciłam do wagi sprzed ciąży (schudłam na początku).
-
Dziewczyny, podbijam pytanie z wodami, jeśli któraś miałaby jakiekolwiek informacje byłabym bardzo wdzięczna. Martwię się bo ciągle mam jakieś wysięki :/
-
Neela trzymam mocno kciuki! Za Ciebie również Aniaradzia. Mam nadzieję, że te cyborgi z ZUSu nie będą kwestionować prawa do świadczeń. Dziewczyny, jak wygląda wyciek wód płodowych? Bo wczoraj wieczorem miałam tak nieco więcej niż zazwyczaj wydzieliny i byłam w strachu, dzisiaj już jest ok ale niepokoi mnie to. Nie wiem co o tym myśleć. Na wizytę idę dopiero za tydzień w czwartek.
-
Wiem, że pietruszka nie jest zalecana w nadmiarze u kobiet ciąży, ale lekarz doradził to mojej siostrze w ostatnim trymestrze ciąży, gdy rozciąganie miednicy osiągnęło swoje apogeum i płakała z bólu. Pomogło. Wiadomo, nie wolno przesadzać, ale pietruszka jest dobra jeszcze w jednym aspekcie- ułatwia przyswajanie żelaza. Samo zdrowie
-
Gratuluję córci, ale pamiętaj, że to jeszcze wszystko może się zmienić Agnieszka, na ból bioder najlepsza jest ponoć natka pietruszki. A poza tym to ćwiczenia. Wpisz sobie na youtube jakikolwiek zestaw ćwiczeń dla ciężarnych. Nie stosuj żadnych maści, plastrów rozgrzewających, bo mogą wywołać poronienie lub przedwczesny poród. Jak najwięcej odciążaj kręgosłup, staraj się leżeć. Może kup poduszkę specjalnie dla osób cierpiących na bóle kręgosłupa (jest tak wyprofilowana, że podtrzymuje odcinek szyjny i zapobiega skrzywieniom kręgosłupa w nocy). No i przede wszystkim twardszy materac w łóżku.
-
Gosia, jedź na tak zwany "żywioł" może akurat to jest to, o czym myślisz. A jeśli nie to nie nastawiaj się na spłodzenie potomka. Czerp przyjemność z przytulanek, a efekty naprawdę przyjemnie Cię zaskoczą
-
Mi niby powiedzieli, że chłopak, ale nie wierzę tej lekarce :P Teraz 11 grudnia mam wizytę u swojej Pani Doktor to może ona coś mi powie, a jak nie to przekonam się w styczniu na połówkowym
-
Czerwcowy Bąblu- gratuluję super wyniku Mój Maluszek też grzeczniutki na każdym badaniu, taki leniuszek Ale serduszka nie chciał dać sobie zbadać, podskakiwał ciągle. Z trudem się jednak udało Gosiu, cieszę się, że z mężem lepiej! Samochód to rzecz nabyta, najważniejsze, że zdrowie wróciło. Gosia 74, bardzo się cieszę, że się nie poddałaś. Zdaj się na los, bo im więcej myślimy o maluszkach, tym trudniej zajść w ciążę. Najlepsza jest tzw. wpadka. Czasami barierą jest po prostu psychika. Uda się, ja w to wierzę
-
Oj dziewczyny nie straszcie tymi "cieczami" :P Jak sobie pomyślę, ile tego będzie ciekło, a także jak z piersi będzie się lało to aż mnie wstrząsa. Tym bardziej, że ja pierwszy raz tego doświadczę i zupełnie nie wiem czego się spodziewać. Trochę szkoda, że jak będzie gorąco to nie można założyć jakiejś bluzy, która ukryje odstający brzuch (bo tak szybko macica się nie obkurczy). W zimie to zawsze ubiera się na tzw. cebulkę i nie widać aż tak nadprogramowego "bagażu". A właśnie, po jakim czasie można założyć pas pociążowy?
-
Szpital to może nie jest dobre miejsce dla kobiety w ciąży, ale słyszałam, że mężczyźni bardziej niż my cierpią z powodu kamieni. Prawdopodobnie kamyk dostał się do cewki moczowej i niech jak najszybciej jedzie do szpitala, tam mu zapewnią najlepszą opiekę. Kamień może schodzić wiele dni i poranić cewkę, może krwawić przy oddawaniu moczu a to baardzo piecze. Niech jak najszybciej zgłosi się do szpitala! Gosiu, trzymam kciuki za męża!
-
Termin porodu mam wyznaczona na 28 maja, ale zostaję z Wami na forum, bo się po prostu z Wami zżyłam A jutro zaczynam 14 tydzień ciąży i jestem cała w skowronkach i motylkach
-
Witam Marto :) Jusia-Klusia- mi jak nic wychodzi dziewczynka, dlatego nie tracę nadziei Ale co by nie było, ważne, aby zdrowe! A tak a propos to niedawno wróciłam z usg genetycznego i jestem cała w skowronkach Wszystkie parametry idealne, kość nosowa widoczna, przezierność 1,7mm, serduszko bije jak dzwon 158 uderzeń na minutę A moja Perełka ma aż 8,12 cm !!! Wszystkie przepływy idealnie, ryzyko trisomii niemal zerowe. Byłam na usg z mężem i to było po prostu piękne! Ale wiedziałam, że markery będą w normie, bo już tak na dobrą sprawę miałam 2 usg genetyczne Przecudne zdjęcia mam z usg A Dzidzia taka spokojna, czasem sobie tylko podskoczy i widziałam, jak połyka wody płodowe Rączkami machał Ktosik jak szalony i chyba nawet nam pomachał Jestem szczęśliwa!!!
-
Dziewczyny, ja jutro do wypisu Jutro o 17 mam umówione usg prenatalne, zapisałam się do LuxMedu w Lublinie. Tu mi też zrobili, ale to była taka ledwie po studiach dziewczyna i żuła gumę podczas badania. Ogólnie jakoś nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia. Większość czasu poświęciła na to by sprawdzić, jaka płeć (wyszło, że niby chłopiec, ale jakoś niezbyt jej ufam) a nawet nie zmierzyła crl!!! Jutro mam ostatni dzień na to badanie, bo będę dokładnie w 13tyg6dniu. Ale jak zadzwoniłam to babka z recepcji powiedziała, że ja przecież jestem w 14, a jutro będzie 14t1d. Jakaś nieogranięta, skoro om miałam 23.08! :P U mnie już ok, kolka przeszła, brzuch mi sporo urósł dzięki za wsparcie!!! Całuję Was wszystkie. Raźniej mi było czytać forum wiedząc, że trzymacie kciuki. W moim telefonie nie chce mi się zalogować forum i nie mogłam dodawać postów pod swoim nickiem, ale teraz mam chwilowo lapka. Pozdrawiam Was mocno, Wasze Skarby i jeszcze raz dziękuję za dobre słowa!
-
Dziewczyny, ja w szpitalu. Kroplówki, zastrzyki, usg. Z Dzidzia ok, póki co to mężczyzna Kolka nerkowa mnie dopadła. Teraz znowu kroplówka i znowu usg jamy brzusznej. Od wczoraj w południe na czczo jestem. Ale nie czuję głodu na szczęście :P
-
Byłam na oddziale i pytałam, czy jest ordynator. Okazało się, że jest na bloku operacyjnym. Nie chciałam iść na Izbę przyjęć bo od razu położą mnie na oddział a jutro mam wizytę prywatną u ordynatora. Chciałam z nim porozmawiać co robić ale... operuje. Póki co jestem na nosie i chyba wpadam z panikę. Mam jakieś złe przeczucia, nie wiem czemu.
-
Dziewczyny, płakać mi się chce. Od wczoraj boli mnie nerka, lewa. Ból promieniuje na lewą pachwinę. Nie wiem, co jest. Tak strasznie boję się o Dzidzię. Jutro mam usg i nie wiem co robić. Czekać czy zgłaszać się na Izbę Przyjęć?
-
Katee- najlepiej bierz takie, które mają w zestawie jod, żelazo, wit. D, kwas foliowy i właśnie DHA. Najlepsze to: MamaDHA (Adamed), MamaAktivDHA (Doppelherz), OmegamedDHA. Ja osobiście będę brała te pierwsze. Dziewczyny, byłam dziś po odbiór wyników badań i spada mi hemoglobina oraz mam słaby hematokryt. Przeszłam na szczęście cytomegalię, jestem odporna na różyczkę, wynik na hiv ujemny Gdybym dla własnego spokoju chciała zrobić betaHcg to jakie wartości teraz powinny być?
-
Surikatka i Aniaradzia- gratulacje!!! Jak ja nie mogę się doczekać środy... och, chyba zwariuję! Ciekawa jestem, czy ten ból głowy może być spowodowany wzrostem łożyska. Gdzieś natknęłam się na to w necie. Ponoć gwałtownie spada cukier i stąd bóle głowy...
-
Lena, te kłucia, które odczuwasz, to nic innego jak naciąganie więzadeł macicy. Miałam to samo. Mnie z kolei ciągnie póki co tylko z lewej strony (tam jest umiejscowiona Dzidzia). Z prawej już daaawno nic nie było. Ewelkaa sny są obrazami, które wypychane są z naszej podświadomości. Po prostu boisz się mocno czegoś, co już raz przeżyłaś. Mogę poradzić tylko spokój. Wiem, że to łatwo mówić, bo sama ciągle mam jakieś lęki. Ale mimo, że próbuję nie fiksować, to umysł robi swoje.
-
Eh dziewczyny, u mnie kolejny dzień z bólem głowy... witam w niezbyt zacnym "klubie". Ja prenatalne mam pojutrze i wkrada mi się jakaś nerwówka. Ciągle z tyłu głowy mam jakieś obawy, że poroniłam, ale to przecież abstrakcja. Dwa tygodnie temu na usg było w porządku, piersi bolą, żadnych plamień i wiem, że to niemożliwe. Tylko brzuch wędruje mi coraz bardziej w górę i "rozlewa" się. Macica jest już ponad spojeniem łonowym, to da się zauważyć. Nie wiem, skąd ten głupi niepokój. Aż zmierzyłam sobie temperaturę i jest 37,3. Wszystko się zgadza. Moja wyobraźnia zaczyna płatać mi figle. Śniło mi się usg prenatalne i było wszystko ok.
-
Aguśka, moje serdeczne gratulacje!!! W którym jesteś teraz tygodniu? Cieszę się Twoim szczęściem :) Dziękuję jeszcze raz za życzenia urodzinowe, oby się spełniły! Dziewczyny, ratujcie, bo już nie wiem co robić. Z początku byłam pewna, że to zatoki, bo znam ten ból. Ale jednak okazało się, że to migrena i doszedł mi światłowstręt. Nie wiem już co robić, codziennie boli mnie głowa i to tak bardzo, że czasami to aż płakać się chce z bólu. Wczoraj nie brałam tabletki bo zaczęła mnie boleć na noc i myślałam, że przejdzie. Ale rano powtórka i ból jeszcze mocniejszy. Do jakiego lekarza się udać??? Ratujcie, bo już nie daję rady :(
-
Apropos znaku zodiaku to niestety mam problem, bo nigdy nie wiem, który horoskop czytać. Jestem zodiakalnym mieszańcem (strzelco-skorpion)
-
Dziękuję Dziewczyny za życzenia! Oby się spełniły Mam dzisiaj wspaniały dzień leniuchowania Mąż zrobił obiadek, posprzątał w domu, dogadza mi na każdym kroku (ale nie tylko w urodziny, tak jest codziennie). Mam przepiękny tort urodzinowy, kwiaty... Po prostu ideał Basiulek, witamy wśród czerwcowych mam!
-
Justi, Gosia jako pierwsza wypakuje się wg usg, ale jak to będzie w życiu to nigdy nie wiadomo Malutka, współczuję. Wracaj szybko do pełni sił! Olciap, miałam taki sam pomiar w 9t1d też 2,55 cm gratuluję!
-
Gratuluję Gosia! Ja mam w środę ale nie mogę się doczekać