Skocz do zawartości
Forum

Dziubala

Moderator
  • Postów

    1,054
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez Dziubala

  1. Dziubala

    Dobra kołdra

    Nie słyszałam o puchu tybetańskiem. Natomiast mogę polecić kołdrę antyalergiczna kupioną w Agata Meble :). Kołdra jest leciutka, w sam raz grzeje, nie jest za ciepła ani za zimna.
  2. Ja bym drona nie kupiła. Ale to może zależy gdzie się mieszka ;). Drażnią mnie niektórzy dronowcy, którzy nie szanując prywatności kierują drony w stronę okien mieszkań w bloku. A, ważne - do niektórych dronów trzeba mieć uprawnienia!
  3. Bardzo ci polecam tę stronkę do czytania https://zdrowysendziecka.wordpress.com/category/sen-dzienny/
  4. Dziubala

    2-latka mało mówi

    To, że dziecko ma starsze rodzeństwo nie znaczy, że samo będzie szybciej mówić. Często jest odwrotnie, drugie dzieci później mówią, bo rodzeństwo i rodzice rozumieją "kod" i dziecko nie ma motywacji do prawidłowego mówienia ;) Jeśli nie ma postępów w mowie, to można poczekać do ok. 2,5l. i wtedy odwiedzić logopedę. Dłużej lepiej nie zwlekać. Lepiej usłyszeć, że nie ma powodów do zmartwień niż przyjść za późno.
  5. monika23.02, tu nie będzie jednoznacznej odpowiedzi, bo każde dziecko jest inne. A co to znaczy, że jest coraz gorzej, co się dzieje, jak długo to trwa? Trzeba sprawdzić co dziecku jest, czy to problem z jedzeniem, ząbkami, chorobą. Najlepiej nie czekać i patrzeć jak dziecko cierpi (?) tylko zacząć od wizyty u pediatry, która zbada dziecko i sprawdzi czy wszystko jest ok.
  6. Oczywiście, że nic się nie stanie jeśli nie będzie jadła w nocy. Córeczka bardzo ładnie przybiera na wadze, więc nie masz powodów do zmartwień :). Absolutnie nie wciskaj jedzenia na siłę, tylko ciesz się przespanymi nocami :)
  7. Dzieci nie zawsze śpią cały czas tak samo, co kilka-kilkanaście tygodni wpadają w nowe "etapy rozwoju" i pewne rzeczy potrafią się zmienić o 180 stopni. Jeśli cię martwi zachowanie synka w nocy, to nie musisz iść od razu do neurologa tylko najpierw do pediatry. Zbada dziecko i sprawdzi czy jego odruchy są prawidłowe.
  8. Joanna0710, nie zawsze wszystko idzie książkowo, czasem są wyjątki. W takich sytuacjach pozostaje czekać i mieć nadzieję, że będzie wszystko dobrze.
  9. Bardzo możliwe, że to przez ząbki. Smarujesz mu dziąsełka? Dajesz coś p/bólowego?
  10. Tak, można zajść w ciąże. To rzadkie przypadki, ale się zdarzają.
  11. Możliwe, że to "tylko" naciągnięcie. Poza tym ciąża też rośnie i powiększający się brzuch uciska tam, gdzie niekoniecznie byśmy chciały czuć ból. Nie powinno to być nic groźnego. W razie czego ginekolog rozwieje wątpliwości przy najbliższej wizycie.
  12. Powtórz btcg po 2 dniach. Podwójny przyrost (albo chociaż o 1,5) to będzie dobry znak :) A wiek zarodka nie zawsze odpowiada temu z @, bo czasem owulacja mogła być później niż wynika z norm książkowych. Powodzenia!
  13. Ja tak miałam w ciąży z pierwszym synem. Torbiel wchłonęła się w 6mc. Gdyby nie zniknęła, to miałabym cc, gdzie razem z porodem byłaby usuwana ta torbiel. Natomiast masz niską betę, wynik niekoniecznie wskazuje na ciąże, chyba że zrobiłaś ją bardzo wcześnie., np. przed spodziewaną @. Powtórz test po 2 dniach i zobacz czy był spory przyrost bhcg.
  14. Jeśli nie dostałaś @ w ustalonym dniu, to jest możliwość ciąży. Możesz na szybko zrobić tradycyjny test ciążowy z apteki. A żeby mieć 100% pewność, to tak jak wyżej napisała Caroline, zrób sobie ciążowy test z krwi.
  15. Olandia, ja miałam skierowanie do szpitala na cc. Miałam się zgłosić w określony dzień, było to ok. 39tc., chyba że wcześniej miałabym skurcze, to wiadomo, że od razu do szpitala. Po dwóch cc nie będziesz mieć porodu sn, bo jest za duże ryzyko pęknięcia macicy w miejscu szwów. Mój gin mówił mi, że w Polsce zna tylko 1 przypadek porodu naturalnego po 2 cc. Było to na usilne życzenie pacjentki i tylko dlatego, że było to przed 38tc., i dziecko nie było duże.
  16. 13,5 kg na 30 tc, to tak naprawdę chyba takie przeciętne przytycie, ja bym się tym nie martwiła. Natomiast 4 litry wody dziennie, to zdecydowanie za dużo, bo płyny czerpiemy też z innych źródeł (herbata/kawa, zupy, jogurty, itp.). Pijąc tak duże ilości wody możesz wypłukiwać z organizmu ważne substancje jak mikroelementy. Pomyśl o tym.
  17. Mój najstarszy syn też jest w 7 klasie, uczniów jest 26, to wyjątek, bo szkoła pilnuje, by w klasie było ich max 25. Za moich czasów klasy liczyły po 32-40 uczniów, więc dla mnie 26 to mało ;). A kwestia zdyscyplinowania i nauczenia dzieci, to leży w gestii nauczyciela. Dobry ogarnie każdą ilość, a kiepski, to nawet z 10 dzieci sobie nie poradzi. Ale też ważne, żeby z dzieckiem rozmawiać, tłumaczyć, pomagać, a nie zostawiać wszystkiego nauczycielom...
  18. agakoma, teraz są lepsze szczoteczki elektryczne niż kiedyś, a jak ci się zepsuje w ciągu 2 lat, to możesz ją zareklamować :) Co do szczoteczek tradycyjnych, to już od kilku lat zaleca się mycie szczoteczkami miękkimi. Twardych chyba już nie ma w sprzedaży.
  19. Mało prawdopodobne żebyś była w ciąży.
  20. cutiron, jeszcze nie zrobiłaś testu? Mnie by ciekawość zżarła ;)
  21. Mleko matki przed ospą też nie chroni ;) Co do chorowania i odradzania przedszkola, to ja bym tego nie robiła. Mam zupełnie inne doświadczenia. Jak rodziłam drugiego syna, to pierwszy był w żłobku. Jakoś pierwszy nie zaraził drugiego. Jak urodziłam trzecie dziecko, to dwaj starsi chodzili do szkoły. Trzeci nie chorował. Mało tego, jak najmłodszy miał 2,5 m-ca, to codziennie przez cały rok szkolny chodził ze mną do szkoły, żeby odprowadzić i przyprowadzić drugie dziecko. Ani razu się nie zaraził. Ja jak najbardziej polecam przedszkole, gdy maluszek jest w domu, bo wtedy mama ma czas dla najmłodszej pociechy, a przedszkolak może się bawić z rówieśnikami :) Ale oczywiście każda mama ma prawo do własnego zdania :) PS. A to, że dziecko choruje na początku w przedszkolu (żłobka) to niestety jest normalne.
  22. Poradziłeś już sobie? Jak nie, to zostaje SOR.
  23. Ciekawa24, u mnie tak chyba było, że zamiast @ miałam plamienia brązowe. Różnie się kończyło... Uważaj na siebie. Powodzenia :)
  24. NiecierpliwaOna, ciekawa jestem badań, o których piszesz, bo czy to znaczy, że są takie, które mówią, że chodzik jest nieszkodliwy? Możesz pokazać? Ciekawa jestem co tam napisali ;) Wiesz, kiedyś nie krzyczeli, że coś jest szkodliwe, bo może zwyczajnie o tym nie wiedzieli. Wiele rzeczy wychodzi po latach. Jak sobie poczytasz na necie (możesz też zapytać ortopedy), to dowiesz się, że ok. 90% ludzi ma problemy z układem ruchowym ciała. To jest plaga. Więc sorry, ale mówienie, że kiedyś coś było ok, a teraz jest be, to do mnie nie przemawia. Ale oczywiście każdy ma prawo do własnego zdania :)
  25. bobasek01, jeśli chcesz kupić coś nieszkodliwego dla rozwoju dziecka, to polecam pchacz :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...