-
Postów
1,054 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Treść opublikowana przez Dziubala
-
Podejście do dziecka - pierwsze dziecko, drugie dziecko, trzecie dziecko!
Dziubala odpowiedział(a) na Ulla temat w Kącik dla mam
Ullahehehe a jak u ciebie jest kochana Dziubala faktycznie będziesz działać tak przy trzecim??? Hehe, aż tak to nie , zrobię wersję jak przy drugim dziecku -
Kajka - a czemu cc już za tydzień? Gin nie może poczekać do 39 czy 40 tc? Jeśli masz wątpliwości co do porodu, to poczekaj i spróbuj sn, jak nie dasz rady, to cc zawsze można zrobić. Ja wcześniej miałam 2 cc, więc teraz też czeka mnie cesarka.
-
LemaMniam, moi rodzice często robią i nam podrzucają- ostatnio tydzień temu Zazdroszczę :)
-
kwiaciarkaW dzien dobry tvn o ciazy jest akurat cos, i taki przesad : im wiecej wymiotujesz w ciazy, tym bardziej inteligentne bedzie Twoje dziecko hahaha, tego jeszcze nie slyszalam, a Wy? Słyszałam Kwiaciarka - ja krokiety robię bardzo rzadko, bo są strasznie czasochłonne. A gotowców ze sklepu nie znoszę ;). Na weekend planuję sałatkę jarzynową, bo też za mną chodzi
-
kwiaciarkaa jakie mieso ? ooojjjj nie lubie kminku ... a myslalam, ze to z kiszona kapusta bedzie - jak do pierogow :) Już kiedyś pisałam o tym farszu. Pamiętam, że zwłaszcza Asia się dziwiła, że nie daję kapusty kiszonej tylko białą . Kiszoną też czasem dodaję, najczęściej gdy robię krokiety na Wigilię :) Mięso to zmielona szynka wieprzowa. Zapomniałam, że dodałam jeszcze 1 średnią cebulę i 2 ząbki czosnku :) A kminek nie wszyscy lubią, ja go dodaję, bo ułatwia trawienie, a poza tym dodając go do gotowanej kapusty, to ją mniej czuć w kuchni ;)
-
Lema - kochana Zosia A "Jak wytresować smoka" znamy, nie wiem czy chłopaki oglądną, bo z basenu wrócimy o 20.30 i pewnie od razu (no po kolacji, bo kąpią się po basenie) pójdą spać.
-
kwiaciarkajak robisz ten farsz? Pokrojoną białą kapustę długo gotuję z przyprawami (kminek, majeranek, sól, pieprz), potem odcedzam i duszę na odrobinie oleju. Później dodaję do przesmażonego na odrobinie oleju mięsa i wszystko dalej "duszę". Dodaję przyprawy do wyrazistego smaku :). Wszystko mieszam i czekam żeby się ładnie scaliło. No a potem normalnie nakładam farsz na naleśnika, panieruję, smażę itd.
-
Witam piątkowo :) Dziewczyny, wiecie może jak długo dziecko z wirusem bostońskim zaraża? Frania chyba twoje córki go miały, dobrze pamiętam? Siostra K. ma do nas przyjechać na weekend, ale jej córka ma właśnie tego wirusa bostońskiego, co najmniej od poniedziałku. I tak się zastanawiam czy jak jutro przyjadą, to już nie będzie zarażać? W razie czego można przesunąć ich przyjazd na przyszły weekend. Ale może nie ma się czym martwić? Królowa - super czytać, że wesele tak udane . Gratuluję i życzę dużo szczęścia i miłości na nowej (starej ;)) drodze życia
-
Witam piątkowo :) Ładną pogodę mamy ale jest zimno, ale może jeszcze się później ociepli. Drugi raz w życiu usłyszałam od Maćka, że mu... zimno więc musiało być na rzeczy ;) Dziś w planach mam zrobienie krokietów (z mięsem i kapustą), strasznie za mną chodzą . Wczoraj zaczęłam farsz robić, teraz kończę, potem naleśniki usmażyć itd. i na obiad zjemy krokiety, mniam
-
Renia - super atrakcje ma Mikołajek Miłego popołudnia :)
-
Margo - fajnie, że jesteście niezależni od rodziny i macie plany powiększenia rodziny . Jeśli planowanie trzeciego dziecka to wasza świadoma wspólna decyzja, to naprawdę nie ma potrzeby oglądania się na rodzinę (zwłaszcza teściową). Jak dzidziuś przyjdzie na świat, to pewnie rodzina nie będzie sobie świata bez niego wyobrażać ;) My trzecie od dawna planowaliśmy (z wesela celowo 3 butelki wódki zostały ) i wreszcie się udało :), czego i Tobie życzę :) Martek73 Moja koleżanka zawsze mówiła, jedno dziecko, to jak nic, dwoje dzieci, to jak jedno, a trójka, to dopiero rodzina. Coś w tym jest :). Ja po urodzeniu pierwszego synka ucieszyłam się, że wreszcie dziecko jest w rodzinie, ale tak naprawdę to dopiero po urodzeniu drugiego synka poczułam, że jesteśmy rodziną w komplecie. Ciekawe co poczuję po kolejnym porodzie
-
Podejście do dziecka - pierwsze dziecko, drugie dziecko, trzecie dziecko!
Dziubala odpowiedział(a) na Ulla temat w Kącik dla mam
Już to czytałam kilka razy w różnych miejscach, ale niezmiennie mnie ta część rozwala: Ulla Połknięcie monety Pierwsze dziecko: Wzywasz pogotowie i domagasz się prześwietlenia. Drugie dziecko: Czekasz aż wydali. Trzecie dziecko: Odejmujesz mu z kieszonkowego. -
Rewolucja - każda kolejna godzina w przedszkolu za złotówkę!
Dziubala odpowiedział(a) na Ulla temat w Przedszkolaki
Mnie się ten pomysł bardzo podoba . Ale póki co to tylko pomysł. Poczekam aż wejdzie w życie :) Ulla - a czemu jesteś zmieszana? Tinka - u nas za każde kolejne dziecko w przedszkolu jest zniżka :). U was nie ma? -
Hej :) U nas zdrowie wszystkim dopisuje i mam nadzieję, że tak zostanie :) Tosiu, najlepsze życzenia urodzinowe! Karola - super z ruchami :), wcześnie je poczułaś. Który to tydzień? Ann, Sekundka, Renia - zdrówka dla wszystkich! Sekundka - w której klasie jest Oliwka?
-
Hej :) Jadłam w tym tygodniu już 2 razy lody ze Starowiślnej . Będą jeszcze do końca października, bo potem przechodzą na pączki. Daffo - i jak po TRX? Ania - :( zdrówka dla dzieci!
-
Kwiaciarko - nie zawsze to muszą być pierwsze imieniny po urodzinach ;). Są też sytuacje, że imieniny są przed urodzinami ;) Zastanówcie się wspólnie z P. i Kubą, którą datę obrać na imieniny :)
-
LemaMy dajemy Franiowi prezent na imieniny od zawsze, bo skoro sobie dajemy prezenty i na imieniny i na urodziny to dlaczego Franiowi nie dawać? Jest to logiczne, ale u nas chłopaki mają tyle okazji do prezentów w ciągu roku (nie ma już na nie miejsca ), że świadomie nie dajemy im prezentów. Ale jak pisałam wcześniej, być może z okazji imienin będą dostawać ekstra słodycze :)
-
LemaDziubalaLema Ale mnie chodzi o takie rodzinne obchodzenie, tzn. w Waszym domu? Nie składacie K. życzeń urodzinowych, nie dajecie prezentu?A u siebie w domu to tak, zawsze składamy życzenia i dajemy sobie prezenty A dzieciom na imieniny? Nie. Ale kto wie czy nie zaczniemy, jak Adaś dalej będzie się tak upominał ;)
-
Lema Ale mnie chodzi o takie rodzinne obchodzenie, tzn. w Waszym domu? Nie składacie K. życzeń urodzinowych, nie dajecie prezentu? A u siebie w domu to tak, zawsze składamy życzenia i dajemy sobie prezenty
-
LemaDziubalko, a urodzin nie robicie dla dorosłych? Do niedawna robiliśmy z moją rodziną urodziny, a z K. rodziną imieniny. Teraz u mnie i u K. będziemy robić tylko te okrągłe urodziny :) U moich rodziców i rodzeństwa prezenty są na urodziny. Imienin nikt nie robi. Za to u rodziny K. robi się tylko imieniny.
-
Moja :) Ale zgarniam dziś stronki :) ZA CZAS NA ZROBIENIE WSZYSTKIEGO CO W PLANACH!
-
kwiaciarkaO z tymi meczami Dziubalo to jest teraz masakra - codziennie jakeis rozgrywki do 23 a Kuba wszystko chce ogladac, na poczatku sie obrazal, ze nie moze tak dlugo ogladac, nawet plakal raz, ale juz sie przyzwyczail, ze nie pozwalam o 23 w tygodniu ladowac w lozku, bo mecze oglada. Rano nie mozna go z lozka sciagnac. Mowilam P. wczoraj, zeby jakos mu nagrywal te mecze. No takie wazniejsze to juz pzowalam, ale zwykle rozgrywaki klubowe to bez przesady, one co dziennie sa. Adaś młodszy to szybciej pada. Drugiej połowy chyba nigdy nie udało mu się oglądnąć. Sposób na Adasia - gasi się górne światło, zapala lampę stojącą (ma przytłumione światło) i Adaś powoli odlatuje
-
LemaOdnośnie prezentów o które wczoraj pytałam- chyba będą to bony upominkowe. Dla Oliwki do jakiegoś sklepu ciuchowego, dla Maćka- do empiku lub smyka. To będzie chyba najlepsze wyjście Miałam pisać o takich bonach, ale nie chciałam żeby wyszło, że to takie banalne
-
kwiaciarka nie robimy zwyczajnie im imienin. Maja robione urodziny. U nas tak samo :) kwiaciarka pierwszy raz sie spotykam, zeby dziecko na imieniny nioslo cukierki, zawsze na urodziny nosza :) U nas też tylko na urodziny :) kwiaciarka Franiu ma jedna okazje wiecej do prezentow - moje tracą kurcze w takim razie :) Adaś nam to zarzucił w przedostatnie imieniny . Wszystko przez babcię ;). Długo trzeba było tłumaczyć Adasiowi, że dzieciom robi się urodziny, a dorosłym imieniny. Ciężko było i stanęło na tym, że Adaś w swoje imieniny (w wigilię ) dostanie słodycze, bo przecież w tym dniu ma prezent pod choinką ;)
-
Moja :) ŻEBYŚMY SIĘ ZAWSZE WYSYPIAŁY!