Skocz do zawartości
Forum

wowo

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez wowo

  1. wowo

    Październikowe fasolki

    Zosia - Piękności i Pyszności :)
  2. wowo

    Październikowe fasolki

    millka75 ja właśnie z tych co mam urodziny 6 września a imieniny 16 września i powiem szczerze że może teraz jak jestem już "dorosła" kobietka nie zwracam na to uwagi ale jak byłam dzieckiem to się denerwowałam bo siostrze to prezenty przynosili 2 razy do roku a mnie to ze względu na bliskość dat 1 raz - niesprawiedliwe to było:):) Hehe w moim przypadku było to samo :) Urodziłam się 24 lutego i wtedy mój młodszy brat ma właśnie imieniny, więc on dostawał prezenty dwa razy w roku - na urodziny i imieniny, które na dodatek wypadały w moje urodziny, i jako dziecko tak mi było źle, że nie jestem w mój dzień w centrum uwagi :P Ponad to!!! Imieniny Ewelina ma 2 razy w roku - w Dzień Matki i w Wigilię Bożego Narodzenia - więc absolutnie nikt o nich nie pamiętał :) Nie obchodzę imienin, mąż też. Nie ważne ile kto ma lat, czy jest babka, matka, ciotka - zawsze składam życzenia urodzinowe. Na początku był wielki żal, że nie pamiętam o imieninach, że życzeń nie składam - dla mnie to nie jest powód do świętowania - może jestem dziwna :) Urodziny to co innego.
  3. wowo

    Październikowe fasolki

    AśkaU no nieźle - nagroda burmistrza :) Najwyraźniej nieźle się orobiłaś przez ten rok. A tak swoją drogą to czemu Ty masz to pisać? Skoro Oni (szkoła) chcą Cię nominować, to nie tak, że oni powinni coś o Tobie? A nie Ty sama? Troche tak głupio samej o sobie w superlatywach samych pisać :) Wydaje mi się, że ktoś w szkole jest leniuszkiem :) Pani dyrektor? :) Karolina super ta wodna ferajna bardzo mi się podoba - i piraci w sam raz będą pasować :) Zosia wskakuj na męża i nie ma zmiłuj :) Bez gadania :) Jeszcze jak go jakoś "ponakręcasz" wcześniej to sam Cię porwie :)
  4. wowo

    Październikowe fasolki

    Jezu jak mi się dzisiaj nic nie chce przez to niewyspanie... Siedzę przed kompem i tylko klikam "odśwież" na forum :(
  5. wowo

    Październikowe fasolki

    cześć nikolla to pewnie będziemy ostatnie i będą na nas czekać dziewczyny :) ja mam termin 30.10 / 01.11
  6. wowo

    Październikowe fasolki

    hehehe karliczek - szalejesz :) Najważniejsze, że nam się maluszki ruszają... Moja to coś szaleje ostatnio :) się wycwaniła :) jak spieram na brzuchu rękę z telefonem jak leże - to od razu dostaje kopa bo ją gniote chyba :) Tak samo przy obiedzie - jak się nachylam do talerza przy stole to od razu mnie atakuje bo jej ciasno :) i co? i musze talerz podnosić :) I chyba ćwiczy sztuki walki jakieś ostatnio, bo tak powoli wypina nóżkę czy rączkę... coraz mocniej i mocniej w jednym miejscu a potem łubudu!!! cały brzuch mi lata jakby młoda jakiejś padaczki dostała :)
  7. wowo

    Październikowe fasolki

    oj Martucha... nie wyobrażam sobie teraz takiego przytrucia... żeby aż tak rzygać.. strasznie Ci współczuję! Może spróbuj sobie zaparzyć zmielone ziarna lnu?? super działają na takie brzuchowe sprawy. Zosia i Iwa Wy już w bezpiecznym tygodniu jesteście to brać chłopów i do roboty :) Albo masujcie sutki, kucajcie na palcach czy inne wymuszacze zastosujcie i koniec :) Co sie bedziecie męczyć :) Pysiak a Ty jak - lepiej się już czujesz? Chyba bym umarła ze strachu jakbym się na brzuchu obudziła... ... Co do tej porodówki to faktycznie kosmos troche - aż mi głupio. Jest w szpitalu 6 takich pokoików z basenem jak widziałyście - tylko 6, ale mówią, że raczej każdy kto chce to tam urodzi, raczej się nie zdarza tak, żeby nie było miejsca, żeby było zajęte. Mam nadzieję :) Jezu jak ja się męczyłam dzisiaj w nocy... Obydwoje z Grześkiem nie spaliśmy od 4 rano - nie wiadomo czemu... On wstał do kompa a ja się wierciłam i wierciłam - ale nie mogłam zasnąć już - też wstałam w końcu. On poszedł do pracy o 7:30 a ja wróciłam do łóżka. Wstałam o 9:30 bo udało mi się przysnąć, ale czuję się jakbym dostała bejsbolem po głowie :(
  8. wowo

    Październikowe fasolki

    Asiekk na pewno będziesz zadowolona z laktatora :) też slyszałam, że avent to bardzo dobra firma. Mirisz heheh gratuluje ogarniętej mamy a faceta uspokój - są rzeczy ważne i ważniejsze :) Zosia bardzo ładny ten twój (tak szczerze to nie twój tylko Natalki) :) przewijak :) chociaż ja kolorystycznie wolę bardziej stonowane, naturalne kolorki, to w twoim przeiwjaku urzekła mnie ta wróżka na środku i pewnie tez bym go kupiła gdybym spotkała gdzieś tutaj :) klaudia_zd współczue pobytu w szpitalu... jeszcze sobie człowiek musi sam jedzenie załatwiać i lekarz ot tak beztrosko sobie o tym mówi :) masakra - na co sa płacone te comiesięczne składki zdrowotne i ubezpieczeniowe? Ostatnio gdzieś mi się rzuciło w oczy, że kobieta musi mieć operację kolana i ma czekac na nią uwaga!!........... 17lat... ... Ja dzisiaj zobaczyłam (w internecie) jak wygląda sala w której będę rodzić :) Pokaże Wam zdjęcia. W przyszłym tygodniu robimy próbny dojazd do szpitala i przy okazji jadę na żywo zobaczyć pomieszczenia i pogadać z położnymi :) Ta sala na końcu to taka, w której ląduje się już po porodzie, a te na pierwszych 3 zdjęciach to sale, w których się rodzi w wodzie. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się tak wysokiego standardu. Do dyspozycji wanna, leżanka, łóżko, piłka do porodu... Nawet telewizje można sobie w trakcie oglądać - tutaj to już polecieli z fantazją :) Dodam tylko, że to NHS - normalna tutejsza służba zdrowia!
  9. wowo

    Październikowe fasolki

    Monka super wiadomość Gratuluję zwłaszcza zdrowia :) dopisuję Twoje rozpakowanie do naszej listy :) Zakładam, że noc z poniedziałku na wtorek to 16.09?
  10. wowo

    Październikowe fasolki

    iwa heheh wychodzi na to, że policja się bardziej przejmuje dobrem klienta poczty polskiej niż sama poczta I jeszcze ta opcja dostawy do pracy :) Pasuje nowemu rządowi podsunąć pomysł jakiejś reformy w tym kierunku :) "Połączmy siły" czy "Wspólnie możemy więcej" Zawsze Tobie oddana - Policja i Poczta Polska :)
  11. wowo

    Październikowe fasolki

    Dobrze, że u Tyszanki dobrze :) ... Hehehe muszę Wam to pokazać po prostu muszę
  12. wowo

    Październikowe fasolki

    No Zosia - to jesteś w pełni gotowa Ja w sumie też, ale na mnie to pewnie bedziecie czekać najdłużej bo termin mam na 30.10 / 01.11
  13. wowo

    Październikowe fasolki

    Uspokoiłyście mnie tą wagą dziewczyny :) Odganiam złe myśli
  14. wowo

    Październikowe fasolki

    Mirisz współczuję Ci bardzo... mnie też pobolewa spojenie, zwłaszcza w nocy, ale to pewnie pikuś w porównaniu do bólu przy rozejściu... Dziewczyny - dostałam od położnejj ulotkę - co robić, żeby nie pogorszyć sobie tego bólu i jak zapobiegać. Może przepiszę, może któraś skorzysta :) • siedzieć kiedy się ubieramy, zwłaszcza spodnie czy skarpetki • starać się nie stawać na jednej nodze • jak wysiadamy z samochodu - mieć cały czas złączone kolana - nie rozkładać nóg • chcąc się przewrócić na bok - też cały czas złączone kolana - po prostu się turlamy, a potem podrzucamy dupkę :) • w miarę możliwości spać na miękkim podłożu, można wsadzić koce pod prześcieradło • podłożyć poduszkę pod niżej położone kolano - tzn jak leżymy na lewym boku, to poduszkę podołżyć pod lewe kolano • starać się ćwiczyć Kegla (wraca do nas co chwilę nieszczęsny) • w miarę możliwości nosić uciskową bieliznę czy getry • nie nosić małych dzieci!! A jeśli już to nie spierać ich ciężaru na biodrach • nie dźwigać, starać się nie łazić po schodach :) mam nadzieję, ze coś Wam pomoże...
  15. wowo

    Październikowe fasolki

    Dziewczyny - mamy listę telefonów w razie czego. Iwa - Esska podała tam swój numer też. Wylądowało wszystko na naszym mailu. Esska nie stresuj się, wiem że łatwo mi mówić... Jeśli czujesz, że tak będzie lepiej to oczywiście nie zaglądaj, ale please - nie stresuj się babinko :)
  16. wowo

    Październikowe fasolki

    Brakowało mi określenia na to jak sie czuję po tej strasznej wiadomości - Mirisz doskonale ubralaś to w słowa KAC MORALNY Miałam przez tą noc dokładnie to samo, Grzesiek tez nie mógł w to uwierzyć... Magdalena nie będę nawet próbowac wyrazić tego jak mi przykro, wiedz tylko, że jesteśmy z Tobą - gdybyś potrzebowała się wygadać, czy po prostu wyżalić.
  17. wowo

    Październikowe fasolki

    iwa Twój Wojtuś to już i tak pewnie kawał chłopa :) Zdrowa i silna babka z Ciebie, więc czemu miałoby być inaczej :) Pomóżcie dziewczyny - mam sie martwić?? Waże się dosyć regularnie - na początku stawałam na wagę nawet co 2 dzień :) Teraz - raz w tygodniu. Czy to możliwe, żebym od kilku tygodni (3, 4) ważyła 70kg? Przed ciążą ważyłam 56, czyli to i tak +14, na ostatnim usg 3tygodnie temu mała ważyła 2kg, ale ja i tak stoję w miejscu cały czas - wtedy przez jakieś 3 tygodnie ważyłam na przełomie 68,69. I tak stoje w miejscu. Nie wiem czy powinnam się martwić? zgłosić to? Ale w sumie raz powiedziałam na wizycie, że nic nie przytyłam przez 3 tygodnie, to mi położna powiedziała, że tak czasem jest i że to normalne. Ale z drugiej strony tutaj dla nich wszystko jest normalne... Co myślicie?
  18. wowo

    Październikowe fasolki

    ewelina91 uważam, że powinnaś iśc na konsultację do innego lekarza... Szkoda, że jest już tak późno, bo ja bym taką lekarkę w ogóle zmieniła - przecież ona ma Ci tłumaczyć i rozwiewać wątpliwości - co to znaczy, że się nie odzywa??? Ja miałam przodujące, ale mi się podniosło na szczęście, więc tu Ci nie pomogę. A co do daty porodu - masz przykład po paru dziewczynach już - nie ma się co nastawiać na konkretną datę Wszystkie jesteśmy październikówki a już ile - 6? 7 dzieciaczków na świecie??
  19. wowo

    Październikowe fasolki

    U mnie w domu też chwile pachniało ciastem Jak je przyniosłam ze sklepu :) Ale zaraz potem zniknęło... W niewyjaśnionych okolicznościach oczywiście Nie piekę, bo nie mam siły :(
  20. wowo

    Październikowe fasolki

    Powiedziałam, że się pochwalę, więc się chwalę :) Zostało mi filcu z różyczek, więc oto jest: POTWORZASTY - pierwszy przytulak dla kulki :) A lista jest już zaktualizowana - tylko czy rozpakowane mamy znajdą czas żeby te dane wpisać :)
  21. wowo

    Październikowe fasolki

    Sweet Tabelka jest, ale nie ma tam wagi, cm itp. Już dodaję
  22. wowo

    Październikowe fasolki

    Karolina no to mam inny pomysł :P Zegnij małą kartkę na pół, postaw koło noża i innych rzeczy, które ewentualnie zostawiła i nie posprzątała po sobie i napisz na niej: Eksponat no.1 - "nóż kuchenny" • zastosowanie - siekanie, krojenie, ew. mordowanie • brudny - nie nadaje się do użytku no może ew. do mordowania :) itd - wymyślaj coś śmiesznego :)
  23. wowo

    Październikowe fasolki

    Ania C. Pochwalę Wam się jedynym zdjęciem, na którym jeszcze jakoś wyglądam ;) Że co??!! Wyglądasz świetnie!!! Chciałabym wyglądać tak szczuplutko teraz Bo jak na razie i wyglądam i czuję się jak słoniątko :)
  24. wowo

    Październikowe fasolki

    SweetBobo niezła sesyjka :) Też się powoli zbieramy do jakiś zdjęć, w końcu super pamiątka! :) Współczuję Wam tych nieprzespanych nocy - wiem jak to jest, ale ostatnio coś wygodnie mi się śpi :) i nawet ciężko się dobudzić rano, tak mi mięciutko i przyjemnie :) Karolina doskonale wiem przez co musisz przechodzić... Masakra jakaś z tymi siostrami mężów. Musicie z nią koniecznie porozmawiać, jeśli nie Ty, to mąż. On powinien murem za Tobą stanąć w takiej sytuacji, bo to Tobie ma być wygodnie a nie jej! O Ciebie ma dbać a nie o siostrę. Pomoc pomocą - owszem, ale to jest ewidentne wykorzystywanie, a tego nie toleruję ZWŁASZCZA u rodziny, która myśli, że się jej z urzędu należy. Z resztą wiesz - to samo było u mnie jeszcze kilka tygodni temu - teraz wielka obraza i się nie odzywa nawet do mojego męża, no ale sorry - od utrzymywania to ona ma swojego chłopa, a nie nas. Zwłaszcza teraz jak maleństwo już prawie jedną nogą z nami. ... A ja dzisiaj szyję pierwszą maskotkę dla Kulki :) Jak skończę to się pochwalę :)
  25. wowo

    Październikowe fasolki

    Emilka ogromne gratulacje!!! Mała weszła w świat dosłownie filmowo :) Esska nie przejmuj się waga, na pewno jeszcze podskoczy, 3kg to w sam raz, a Tobie przynajmniej będzie łatwiej rodzić :) Szpitalne biedactwa - docenia Was tam ktoś? Nie mogę przestać o tym wczorajszym zdjęciu śniadania... Iwa ale ci dobrze że się wyspałaś w końcu... Zazdroszczę :) ... Mi okropnie raźniej brzuch wczoraj... Dosyć regularnie, ale nie bolało bardzo. Co ta wariatka wyprawia? Chyba w gorącej wodzie kąpana - jak mamusia :) Tak w ogóle to przychodzą nam te meble dzisiaj, więc będę tu tylko czasem do was zaglądać... Oj będzie roboty i sprzątania ... Ale nie mogę się doczekać już :) może dlatego nie spałam?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...