-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez wowo
-
Śliczniutkie, różowiutkie, w sam raz do wyściskania i wycałowania :) Piękne maleństwo :)
-
Apropos herbat - dziwiłam się trochę jak Iwa zaczęła pić herbatkę laktacyjną pod koniec, a wczoraj wyczytałam, ze nawet polecają picie takiej herbatki laktacyjnej ziołowej (najlepiej z konkretnych 5 ziół) przez cały 3 trymestr... Zastanawiam się czy sobie nie zrobić - bo leży i czeka w szafce :)
-
Asiekk ja miałam na to operację na jednym stawie biodrowym właśnie - mam nadzieję, że przy porodzie nic mi się przez to nie stanie :) TYSZANKAAAA gratuluje, ze już w końcu w domku, no może nie w komplecie z mężczyzną jeszcze, ale już przynajmniej nie w szpitalu - no chyba bym zakrzyczała na amen te głupie pielęgniarki... szkoda słów. millka no w końcu się doczekałaś Miłoszka :) Pewnie jesteś najszczęśliwsza na świecie teraz
-
Asiekk już jest pierwszy październik :) Adula z synusiem Olusiem :)
-
Uff Pysiak toś mi przypomniała ciężkie czasy Już jej nie ma miesiąc :) Ale wczoraj znowu sprawiła, że zaśmialiśmy się z mężem, bo tak - pojechała na farmę miesiąc temu - tam płacą raz w miesiącu, więc 30 jakoś dostała pierwszą wypłatę i co zrobiła?? heheh pojechała na tydzień do Polski :) Przypomnę tylko, ze zależy jej na tym, żeby syna do siebie ściągnąć jak najszybciej... No nic - my mamy spokój :) A co do szykowania - tak -- wszystko już jest :) tylko jeszcze czekamy na wkręty, żeby półkę przywiercić :) W szoku byłam ostatnio, bo kupiłam w razie W mleko początkowe - £10!!! Jezu - jakbym tak nie chciała piersią karmić to chyba bym poszła z torbami :) Pysiak wstrzel się w święto zusowca może jakaś premia będzie
-
Pysiak no data by była w sam raz :) Oby nam poszło po naszej myśli :) Ja mam taki głupi termin że albo Halloween albo Polskie święto zmarłych Mam nadzieję urodzić wcześniej :)
-
heheh sorys Asiekk :) Mnie tak Mirisz i Martucha chyba kusiły przez dwa tygodnie :) W końcu znalazłam :) Nie wychodź Ty nigdzie, tylko wyślij kogoś :) mamy do tego prawo :)
-
-
mamcia no w sumie tak - psychiczny komfort i poczucie bezpieczeństwa to podstawa - na Twoim miejscu pewnie też wybrałabym kilometry byleby tylko mieć ten spokój wewnętrzny. A co do wymuszania porodu - ja bym chyba nie chciała, nawet gdybym miała przenosić te 5 tygodni. Skoro nie chce wyłazić to najwyraźniej nie pora na to - najlepiej naturalnie mi się wydaje. Pewnie bym się wiła i wyła żeby tylko wylazła jak najszybciej, bo już teraz mi okropnie niewygodnie, a co dopiero takie przenoszenie :) no ale cóż. Tak w ogóle mamcia podobny termin mamy - chyba zostaniemy na końcówkę :)
-
Chaotic no to już tuż tuż :) Ja się boję, że mi też Julka szybciej się ewakuuje i chyba muszę się coś przygotować psychicznie bardziej, bo zauważyłam, że co raz jak mnie brzuch pobolewa to leżę powtarzając prawie jak mantrę "jeszcze nie teraz, błagam, jeszcze nie jestem gotowaaaaaaa!!!!!" Mój się tylko odrywa od kompa, obraca i zerka na mnie :P Chyba głośniej oddycham wtedy czy coś :) Ma ubaw ze mnie :) ... Co do donoszenia ciąży to faktycznie ten 37 tydzień musi minąć, ale szczerze mówiąc dalej się gubię w tych tygodniach :) Jak na suwaczku będzie 38 to zacznie się u nas wymuszanie chyba (takie naturalne, wiecie - seksik czy inne masaże) :) bo raczej chciałabym sobie oszczędzić dużego dziecka...
-
Megane123 Cześć październikowe Mamusie :) Wykrakałam sobie, że dołączę do Waszego grona. Minęła północ, a wraz z nią termin mojego porodu. No ostatni dzwonek Witaj w październiku - parę "naszych" przeskoczyło do września, więc równowaga jak zwykle w naturze zachowana :) Dobrze, że wszystko w jak najlepszym porządku i że maluszkowi w środku wygodnie - Tobie pewnie mniej :) ... malyszok też bym się trochę bała jakby mój jechał gdzieś w październiku... W sobotę wychodzi z kumplami wieczorem, niby to tylko parę godzin ale też mam stresa. Współczuje
-
Też się obawiałam czy rozpoznam te właściwe skurcze, ale po kilku dniach zaczęłam się śmiać sama z siebie :) Bo przecież nawet jak nie zauważę, że mi czop wypadł, ba - nawet jeśli mi wody niepostrzeżenie odejdą (co raczej nie jest możliwe), to te skurcze to przecież będzie ból! Wątpię, żebym była w stanie przeoczyć "taki" ból. A nawet jeśli - mój próg wytrzymałości jest tak wysoki, że nie poczuję tych bóli to na pewno poczuję, że coś mi "wychodzi" :) Wątpię, żebyśmy nie zauważyły, że coś jest na rzeczy :) Co do witamin - ja cały czas łykam te swoje i mam zamiar je łykać także podczas karmienia. Teraz do tego piję jeszcze "floradix magnesium", a po porodzie zamienię go na "floradix liquid iron" ... Ciekawe co u Sweet. Zosia Natalki już gorąco gratulowałam na facebooku, a tutaj tylko dodam, ze czekamy na zdjęcie parki :) Piotruś pewnie wniebowzięty :)
-
Chaotic nagość odpada :) za bardzo bym się krępowała. Zwykła koszulka bawelniana też, bo przecież możesz chcieć wyjść pochodzić jak skurcze przejdą, a ona będzie mokra, ciężka... Stwierdziłam, że najlepszy będzie strój kąpielowy i kupiłam ciążowe tankini :) Oczywiście użyje tylko góry :) Takie - firma ANITA Przyda się na kolejną ciążę na basen :)
-
Esska dobrze wiedzieć, że u Ciebie wszystko w porządku :) Dawaj znać czasem co i jak :) A zdjęcie "światowego" już bobaska zamieść koniecznie!! :)
-
Matko... dopiero zaczynam 9 miesiąc a już mi tak niewygodnie?? Jak ja ten miesiąc wytrzymam?? :(
-
AnulkaJ super zestaw Skarpeteczki na wyjście tez wzięłam zielone :)
-
O JEŻU Chaotic!!!! Zrobię 5 litrów od razu :d Dzięki :) Anulka budyń tak na dwa razy, zjeść mogę, ale żebym jakoś specjalnie przepadła za bum to nie mogę niestety powiedzieć :) Poza tym mleczko z tubki ma taki specyficzny smak - niczym nie da się zastąpić :) Prawie jak Visolvit - pamiętacie? I koniecznie paluchem :) ... Na razie ratuje się tostami :) Jak się nie ma co się lubi...
-
Nie wiem która to pisała o tym mleczku w tubce, ale nie mogę o nim przestać myśleć :) Gdzie ja tu kupie takie mleczko!!!!!!??? Czym by je zastąpić?? :(
-
october Właściwie to mama zasiała u mnie te wątpliwości, bo zaczęła się mnie pytać czy takiego 2-3 dniowego noworodka koniecznie trzeba wozić w foteliku. Myślę, że nie masz się co martwić - te foteliki muszą mieć tyle testów, atestów, pozwoleń i takie wymagania muszą spełniać, że wątpie, żeby sposób ułożenia dziecka w nim, czy forma zapięcia pasów były w stanie zrobić dziecku krzywdę. Nie panikuj :) Zawiń w kocyk dodatkowo jeśli chcesz żeby było bardziej miękko :)
-
Zosia ale Ci dobrze :) dzisiaj już wszystko będzie za Tobą :) Z jednej strony zazdroszczę, ale z drugiej ja jednak jeszcze troszkę czasu potrzebuje - i dla małej i dla siebie, żeby podopinać wszytsko na ostatni guzik :) Martucha88 Zaczynam się czuć jak dziecko, które przez szybę patrzy na ciastka i już bardzo chce dostać swoje ;p Hhehehee no dokładnie mam to samo Strasznie jestem ciekawa jak ta moja bida mała wygląda :) Mirisz czym ciaśniej się jej tam robi tym ona bardziej kopie. Normalnie cały dzień ją czuje, praktycznie z kilkoma tylko 30min przerwami. Chyba nie rozumie, że to się pochwą wychodzi, więc próbuje spierdzielić robiąc mi dziurę w brzuchu. Od samego początku jak tylko ją czuje, bardziej obstaje przy tym, że będzie chciała wychodzić na świat jak "Obcy" z "Obcy - 8 pasażer Nostromo" To samo tutaj :) Śmiejemy się z moim, że nam Karate-Kid rośnie :) Aniamama teraz nie muszę mojej pobudzać, bo tak jak wyżej możesz przeczytać, szaleje na całego :) Ale wcześniej jak miałam obawy, ze jej długo nie czuję to się ratowałam puszką pepsi. Za każdym razem działało :)
-
MamaMałgosia Wczoraj uszyłam swoją pierwszą literę ever. Zastanawiam się czy robić cały napis. Super Ci wyszło to "L" - bardzo podoba mi się materiał :) Ja ostatnio zrobiłam cały alfabet - myślałam juz, że oczopląsu dostane Koniecznie zrób cały napis :) ... OGROMNE gratulacje dla wszystkich "światowych" już maluszków i świeżo upieczonych mamuś :) Twarde babeczki i śliczne maleństwa :)
-
Pysiak może masz migdały w domu? Zjedz z 5, 6 - powinno pomóc
-
Anulka dobre w tym planie jest jeszcze to, że jak maleństwo zaczyna płakać czy marudzić to jesteś w stanie przewidzieć o co mu może chodzić :) ... Też jestem ciekawa co z naszymi dziewczynami... Coś długo się nie odzywają. Czyżby??? :)
-
Asiekk Wowo to nie bd miała wgl GBS? Asiekk w ogóle odkąd jestem w ciąży ani raz nie ściągnęłam majtek u lekarza czy polożnej :) No i wychodzi na to, że już nikt tam nie będzie zaglądał. No nic, wszystko jest ok więc nie będę się martwić :)
-
kamamama wymaz na GBS No i popatrzcie... Dopiero wczoraj pytałam o to położną... I w ogóle o to, czy nie powinien mi ktoś tam na dół zaglądnąć czy wszystko ok przed porodem, a ona tylko się uśmiechnęła, podparła głowę ręką i pyta "a niby czemu?" A ja do niej, że dziewczyny w Polsce... Nawet nie zdążyłam zdania skończyć :) uśmiechnęła się z przekąsem dosłownie i powiedziała tylko, ze w Polsce jest inaczej i żeby się tym nie sugerować :) Może coś w tym jest?? Jakby było coś nie tak na dole to może by piekło, swędziało, coś by leciało? no nie wiem. W sumie może niepotrzebnie tyle badań?