Skocz do zawartości
Forum

wowo

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez wowo

  1. wowo

    Październikowe fasolki

    Pysiak skoro już jesteśmy w temacie to może i ja cię troszku wykorzystam :) Wiem że w niemczech znaleźli na to sposób, więc na pewno się da, ale powiedz, może wiesz: Jak odzyskać składki emerytalne? Skoro nie zamierzam ani wracać do polski ani pobierać polskiej emerytury? Posiadasz może jakaś wiedzę w tym temacie?
  2. wowo

    Październikowe fasolki

    no Malyna - gratuluje :) mam wrażenie, że należymy do nielicznych bez cukrzycy :) ... Przyznam się wam szczerze, że zaczyna mi co raz bardziej doskwierać mój brzuchol :) Skarpetki ledwo co ubieram, schylanie się w ogóle odpada, nie wiem jakie buty na tutejszy zimny wrzesień/październik kupie - chyba tylko jakieś kalosze najszybciej je ubiorę i bez męczarni z wiązaniem, zasuwaniem... Cięzko mi się z boku na bok przekręcić, szybkie chodzenie nawet odpadło ostatnio. A tu jeszcze tyle czasu! Nie ma co - następne bedzie nosić tatuś! O!
  3. wowo

    Październikowe fasolki

    Zosia to dobrze trafiłaś :) Moja szwagierka miała przeciwwskazania do porodu naturalnego, tzn tak, że lekarz jej powiedział, że ma za wąsie biodra. Jeśli chce to może próbować, ale jakby coś to od razu cesarka. No i zdecydowała się na cesarkę, ale jakoś tak wyszło, że jej prowadzącego lekarza nie było w szpitalu jak ona rodziła i trafiła na położną, która do niej od razu z tekstem: "nie wiem czy Pani o tym, wie, ale ze mną będzie Pani rodzić naturalnie" Powiedziała to z ogromnym uśmiechem na twarzy - a moja szwagierka panika :) I tak rodziła... kilkanaście godzin aż zemdlała i posiwiała z niedotlenienia. Straciła przytomność a dziecko musieli wyciągnąć przez cesarkę właśnie... nie mieściło się przez biodra...
  4. wowo

    Październikowe fasolki

    hej oosaa - witaj - no i życzę Ci żeby poszło po Twojej myśli i żebyś się rozpakowała w październiku :) Zainteresowałaś mnie też tymi naturalnymi metodami wywoływania porodu i aż zaczęłam szukać :) Pokazuję od razu co znalazłam, może któraś z Was też skorzysta: http://wrylilt.hubpages.com/hub/Ways-to-induce-Labour-Naturally
  5. wowo

    Październikowe fasolki

    klaudia - potas :) Spróbuj jak nie łyknąć tabletkę potasu na noc, to zjeść dzisiaj dużo bananów i pomidorów i sprawdź czy też tak będzie.
  6. wowo

    Październikowe fasolki

    Dziewczyny może bierzcie magnez na ten twardniejacy brzuch zamiast tej okropnej nospy?
  7. wowo

    Październikowe fasolki

    Kamanama zdarzało mi się coś takiego, ale nic mnie nie boli ani nie bolało nigdy. Podobno takie "gęste wycieki" mogę być co raz częstsze w późniejszej ciąży :) Nawet się kiedyś naoglądałam zdjęć na googlu :) dziewczyny wszystko zamieszczaja :P Pooglądaj - może się uspokoisz :)
  8. wowo

    Październikowe fasolki

    Karolina i bardzo dobrze że się pozalilas!!! Ileż można?! Taki gościu niekompetentny to niech Zmieni pracę... Sensuana ty wiesz co :) 100lat i zdrowego maluszka ci życzę ... Wiecie co? Dopóki nie zrobiłam sobie zdjęcia żeby wam pokazać to nie zdawałam sobie sprawy że mój brzuchol tak urósł od ostatniego zdjęcia :) czyli jakieś 2, 3 tygodnie temu :)
  9. wowo

    Październikowe fasolki

    Perlaaa super masz ten brzusio :) Ostatnio na wizycie mówiłam o Tobie położnej i pytałam jak to jest - ten sam tydzień mamy a Ty taka malutka... No i się dowiedziałam :) Kobiety wysokie mają więcej miejsca na dzieciątko, a takie krucioki jak ja, nie mają zbyt wiele wolnego miejsca, no to rosną w przód i w szerz - żeby się dziecko zmieściło :) ... Ja się terminem tak bardzo nie przejmuję - niby mam 3 czy 4 dni różnicy między jednym a drugim, ale przecież mała i tak wyjdzie jak chce. Wydaje mi się, że bardzo rzadkie są sytuacje kiedy dziecko wychodzi jak w zegarku, dokładnie tej daty co powinno - zawsze jest te pare dni różnicy.
  10. wowo

    Październikowe fasolki

    Hehehe kaftaniki - nie mogę ich tutaj nigdzie znaleźć... Nawet jakbym chciała to u nas odpadają :) Są, ale zwykłe koszuleczki, a to trzeba przez głowę naciągać, więc tez odpada.
  11. wowo

    Październikowe fasolki

    Twinsowa gratuluje :) dobrze, że masz zdrowych synków, a cukrzyce unormujesz - nic się nie martw :) W ogóle dzisiaj i się śniło, że urodziłam dwa maleństwa :) Ale jedno było takie bardzo malutkie, takie słabsze... Dziwny sen. Pysiak bidulko... No współczuję Ci tego chamstwa - faktycznie... Co się dzieje z tymi lekarzami ostatnio?? Mam wrażenie, że myślą, że są najważniejsi na świecie... Oj... mnie i mój cięty język było by słychać w sąsiedniej wiosce w takich sytuacjach :) Lepiej dla tych lekarzy, że mnie tam nie ma :) I nic nie pękaj Pysiak, bo najprawdopodobniej będziesz mieć zdrową córeczkę SUPER WIADOMOŚĆ :)
  12. wowo

    Październikowe fasolki

    Ajj - zapomniałam się pochwalić, a przecież obiecałam, że to zrobię jak skończę :P Proszę bardzo - skończone różyczki nad łóżeczko Julki :) Było troche skręcania i klejenia, oj było
  13. wowo

    Październikowe fasolki

    karolina pisz skarge :)
  14. wowo

    Październikowe fasolki

    Ja już mam 9kg na plusie... Wydaje mi się, że to trochę za dużo jak na mój tydzień, no ale co zrobię? Przecież nie przejdę na dietę teraz - obiecuję sobie tylko jakiś aerobik, albo inne zajęcia w grupie po ciąży. Zapłacę z góry za miesiąc to już nie będę mogła zrezygnować i jakoś pójdzie :) ... Współczuję Wam dziewczyny tych upałów. Zawsze lubiłam słońce, a słońce mnie (od razu na brązowo się opalałam), a teraz?? Ledwo co wyjdę na słoneczko to od razu robię się spuchnięta i muszę uciekać do cienia. Tak więc dobrze, że jestem w Szkocji i że za ciepło tu nie mamy :) Przynajmniej da się normalnie funkcjonować :) Zosia mmmm pyzy :) Zażerałabym się :) Mnie dzisiaj za to naszło na makaron z truskawkami
  15. wowo

    Październikowe fasolki

    No Tyszanka, trzymasz nas w niepewności :)
  16. wowo

    Październikowe fasolki

    Tyszanka zło w małym się kumuluje HAHAHAH No przecież spadłabym z łóżka ze śmiechu Super gościu :)
  17. wowo

    Październikowe fasolki

    Pysiak dzwoń albo na pogotowie i tam Ci powiedzą co robić dalej. W końcu numer alarmowy - pokierują Cię. Na pewno wszystko ok :) Po prostu dłużej śpi :)
  18. wowo

    Październikowe fasolki

    kamamama a powiedz - jakiej firmy masz to łóżeczko?
  19. wowo

    Październikowe fasolki

    kamamama Acha, i może ten temat już był, jeśli tak to sorry, ale może podpowiedzą dziewczyny mieszkające poza PL, dlaczego nie ma tego badania krzywej cukrowej? Bo przecież to ważne badanie (jak tak o tym czytam), więc czy jest pomijane, czy po prostu jakoś inaczej się to bada? Ciekawa jestem :-) W UK wygląda to tak, że jak jesteś w grupie podwyższonego ryzyka (tzn. masz nadwagę, już wcześniej miałaś cukrzyce ciążową, ktoś w rodzinie ma cukrzycę, i jeszcze kilka innych pozycji), to od razu będziesz kierowana na krzywą. Jeśli natomiast nie znajdujesz się w tej grupie to nie będziesz na to badanie kierowana, ALE na każdej wizycie badają mocz na miejscu - przychodzisz z fiolką, którą dostałaś wizytę wcześniej i położna bada ten mocz przy tobie i od razu mówi czy wszystko ok. Jeżeli tylko w moczu wykryje odrobinę cukru, czy czegoś innego co mogłoby wskazywać na rozwijającą się cukrzycę to od razu wysyłają na badanie krzywej - jeśli nie to wszystko ok. Krew też badają dość często :) Ogólnie to chyba nie jest tak źle z tą opieką tutaj, chociaż czasami mam wrażenie, że bagatelizują problem...
  20. wowo

    Październikowe fasolki

    O!! Fajnie że zeszłyście na temat łóżeczek, bo właśnie zaczęłam się rozglądać za jakimś. Mam dylemat dziewczyny i proszę o radę, jeśli któraś z Was ma już doświadczenie w tej dziedzinie - nie mogę się zdecydować, które łóżko będzie lepsze, czy takie drewniane czy takie materiałowe...(zamieszczę zdjęcie na dole) Oba łóżeczka mają regulowane wysokości materaca, oba są dla dziecka do 3 roku zycia. I jedno i drugie ma swoje plusy i minusy... Co myślicie? .. Zośka!!! Te Twoje kanapki.... mniam Od razu poleciałam do kuchni :)
  21. wowo

    Październikowe fasolki

    kamamama, Pysiak fajnie macie :) Nie wiem czemu ale lubię chodzić na badania krwi :) Zawsze się czuję jakoś spokojniejsza po tym Nie wiem czy przez to, że mi krwi upuścili czy przez to, że za niedługo wyniki i się wszystko wyjaśni :)
  22. wowo

    Październikowe fasolki

    Martucha nic się nie martw o ruchy Haneczki, jak jesteś zabiegana to pewnie nie zwracałaś uwagi :) Wieczorem czujesz pewnie jak się położysz i odsapniesz dopiero - jak tylko naliczysz wtedy 10 na godzine to wszystko ok :) ... Od wczoraj dostaje kopniaki w pęcherz.... Czyżby za kare?? ostatnio ograniczyłam słodkie, a może już polubiła :) Wieczorem to aż się zgięłam w pół na łóżku, Grzesiek się wystraszył nawet EDIT: no i z czego ja się ciesze?? przeciez to boli :(
  23. wowo

    Październikowe fasolki

    Esska ale faktycznie, skoro chcecie jej pomóc, to może faktycznie... widać dobrzy z Was ludzie:) Pff mieszkanie ma mi zwolnić Nie no żartuje - rodzina przecież... nie wybierasz... Szkoda mi tylko tego małego - bez ojca sie wychowuje z dwiema babami w domu... Już widać że taki troche zniewieściały. Nie chce generalizować oczywiście - nie w każdym przypadku tak jest - ale w tym, niestety...
  24. wowo

    Październikowe fasolki

    Esska niech przyjedzie - jutro ma już być i zaznaczyłam sobie że na miesiąc, maksymalnie dwa bo potem urządzam pokój. Poza tym, tak jak napisałam wcześniej jest to dla niej wyjazd "ostatniej szansy" i nam też zależy nam na tym, żeby się jej w końcu udało stanąć na nogi i usamodzielnić, bo w Polsce mieszka W NASZYM mieszkaniu!!! A będziemy je chcieli sprzedać prędzej czy później, więc wiecie... Ehh... każda z nas ma swoją historię, swoje niesnaski... Dobrze, że bez wyrzutów możemy się tutaj wyżalić :) .. Pysiak no tak sobie właśnie pomyślałam w pierwszej chwili :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...