Skocz do zawartości
Forum

wowo

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez wowo

  1. wowo

    Październikowe fasolki

    millka współczuje... ale nie martw się - na szczęście da się to opanować.
  2. wowo

    Październikowe fasolki

    Zosia1 Wowo, filmik instruktażowy poproszę :-) Chętnie, ale nie mam czym nakręcić :( karolina dla chłopaków tez jest dużo fajnych dekoracji - zamieszczę Ci kilka fajnych pod postem :) Tak na marginesie - super, że unormowała Ci się sytuacja :) Perlaaa mam podobnie z leżeniem na plecach - nie mogę oddychać swobodnie, więc się obracam od razu :)
  3. wowo

    Październikowe fasolki

    Tyszanka masz tutaj prosty opis: http://www.rootandblossom.com/2013/04/a-felt-rose-on-stem-tutorial.html?spref=fb poza tym, można kombinować po swojemu :) Najważniejsze żeby nie wycinać płatków pojedynczo - bo można się zapłakać przy składaniu :) Ale Was wszystkie rozłożyło ostatnio... Jak nie choroba to nie daj Boże szpitale czy inne kłucia... Czy mnie też to czeka w późniejszych tygodniach?? Oby nie... Współczuję Wam dziewczyny
  4. wowo

    Październikowe fasolki

    Tak się wcięłam z tymi różyczkami między Wasze cierpienia - ale trzeba Wam jakoś humor poprawić :P Współczuję i życzę poprawy
  5. wowo

    Październikowe fasolki

    Podoba się?? Właśnie zamówiłam filc i koraliki :) U mnie będzie taka różnica, że wzięłam trzy odcienie filcu i "wycieniuję" tak, że u góry będzie najciemniejsze, na dole najjaśniejsze :)
  6. wowo

    Październikowe fasolki

    No to słodkie + taniec brzucha :) Trzymam kciuki ;)
  7. wowo

    Październikowe fasolki

    Tyszanka chciałabym ci coś doradzić i pomoc, ale niestety nie wiem co :( Nie pamiętam od którego tygodnia mają być te regularne ruchy, które pasuje śledzić a nawet notować? Juz teraz jakoś? Może masz Braxtona skurcze, bo one już teraz mogą się pojawiać. A z ruchami to aż sama musze sprawdzić czy juz musze ich pilnować...
  8. wowo

    Październikowe fasolki

    Twinsowa Właśnie o to mi chodzi. Mamy wybór - albo żyć w dostatku, albo z dala od rodziny. Właśnie moją rodziną jest teraz mój mąż i moje dzieci. Moja mama starała się mnie wyrzutami sumienia zmusić do zostania w Polsce tylko dlatego, że jestem jej córką i pasuje być blisko. Sorry, ale bliskość rodziny (tej pierwszej, od dziecka) nie wystarczy żeby na stole chleb położyć :) Oczywiście wolałabym być w Polsce, myśleć i mówić w swoim ojczystym języku, ale prawda jest taka jak piszecie - nie da się. I broń Boże nie zrozumnie mnie źle - nie wymagam od życia telewizorów na pół ściany, basenów i saun w pokoju obok czy corocznych wycieczek na karaiby! My tylko chcieliśmy dziecko! Jedno :) Nawet mieszkanie mieliśmy własnościowe (bez kredytu) a i tak nie daliśmy rady... A wymarzone wakacje to bieszczady pod namiotem - niezaleznie od tego ile się ma kasy :)
  9. wowo

    Październikowe fasolki

    AśkaU. powiedział, że przeraża go myśl, że jak wreszcie spłaci kredyt mieszkaniowy to będzie miał 63 lata... No właśnie - cale życie na smyczy... Ja dziękuję bardzo... Mamę, tatę widzę raz w tygodniu na Skajpie, Grzesiek też. Raz na rok, dwa możemy jechać do nich w odwiedziny. Niczego nie mamy na kredyt, a mamy wszystko czego nam potrzeba. Stać nas i na dziecko i na wakacje. Niczego nie chcemy od państwa ani naszego, ani tego, w którym jesteśy teraz. Można żyć normalnie? pewnie!! Ale nie w Polsce niestety...
  10. wowo

    Październikowe fasolki

    Twinsonowa no taki mój minus :) A jak mam gorszy dzień to i rykoszetem może się komuś oberwać... Mój Grzesiek jest biedny przez to czasem... Ale znosi dzielnie :) Ma do mnie cierpliwość :) A co do Polskiego TFU!! rządu... Planowaliśmy dziecko 3 lata... już prawie kredyt wzięliśmy (reszte życia byśmy go spłacali), żeby jakoś przygotować się na maleństwo... W ostatniej chwili opamiętanie i wyjazd... Nie odważylibyśmy się na dziecko w Polsce niestety...
  11. wowo

    Październikowe fasolki

    klaudia tak bym za przeproszeniem zjebała tego gościa tak, że w całym szpitalu by mnie słyszeli!!! zmień ginekologa i jeszcze mu naubliżaj.. ja bym przynajmniej tak zrobiła, bo jestem wredną suka :) To jest kuźwa ginekolog Twój!! Lekarz prowadzący Twoją ciąze!! nie dość że kasuje grubą kase pewnie to jeszcze mu się pracować nie chce?? powinien Cie uspokajać!!! Każdy głupi wie, że krew w ciąży MUSI być wyjaśniona!!! Nie rozumiem jakim prawem ten idiota podniósł na Ciebie głos zamiast Cię uspokoić... Zmień lekarza i jeszcze mu na odchodne powiedz, że będziesz go odradzać przy każdej możliwej okazji i do tego jeszcze napiszesz opinie w internecie... Niech idiota wie.
  12. wowo

    Październikowe fasolki

    Hej :) Dobrze, że poruszyłyście ten temat pomocy od państwa :) przypomniało mi to, że też muszę powoli zacząć kompletować dokumenty i wypełniać wnioski...
  13. wowo

    Październikowe fasolki

    Malyna w 20tygodniu nad pępkiem to chyba nie ruchy dziecka - raczej jelita :(
  14. wowo

    Październikowe fasolki

    Przy okazji pochwalę się pierwsza dekoracja jaką zrobiłam do pokoju Julki :) Kartonowa gwiazda 3d :) dosyć duża. Planuje zrobić jeszcze kilka w różnych kolorach i w różne wzorki i jakąś podwieszana pod sufitem kompozycje z tego zrobię :) Dla skali zamieszczam fotkę z puszką fanty :)
  15. wowo

    Październikowe fasolki

    Iwa możesz zrobić sama (najlepiej z olejem kokosowym) albo kupić w sklepach ECO czy BIO. Z reguły w takich sklepach są kobiety które znają się na rzeczy i jak powiesz że nie możesz ale masz okropne smaki to zawsze ci pomogą.
  16. wowo

    Październikowe fasolki

    Iwa polecam czekoladę vegańska :)
  17. wowo

    Październikowe fasolki

    [quote="Martucha88"Wowo mam pytanie do Twoich ruchów. Czujesz je po kilka razy w tych godzinach, czy czujesz brzdąca non stop przez dwie godz? Ja jeszcze chyba nie potrafię tak wyliczyć, ale od dziś też spróbuję poobserwować [/quote] Martucha w ciągu tych dwugodzinnych okienek to nie jest tak, że czuję non-stop przez 2 godziny. Raczej tak że mała się raz na jakiś czas przeciągnie, przewróci z boku na bok, rozprostuje nóżki :) Co kilka, kilkanaście minut, potem coraz rzadziej i w końcu chyba zasypia albo robi sobie przerwę do następnej gimnastyki :)
  18. wowo

    Październikowe fasolki

    millka75 Wowo a Ty co? zapodziałas się gdzieś? Czytam namiętnie, gorzej z odpisywaniem niestety :) W sumie to nie wiem co pisać za bardzo - nic mnie nie boli, rośniemy zdrowo, wszystko w porządku :) Ruchy czuję już regularnie (10-12, 15-17, 21-23) więc dziecko mi rośnie chyba z zegarkiem na ręce :) Millka na ból głowy to chyba tylko woda i sen mi pomaga, a na męża... no cóż :) faceci jak dzieci :) w większości sytuacji nawet nie wiedzą o co nam chodzi :) Przy okazji dodam, że nie zazdroszczę naszym biednym, zmagającym się z cukrem mamusiom... Niektóre z Was faktycznie mają pod górkę :( Zwłaszcza Ty karolina - podziwiam Twoje nerwy i trzymam za Ciebie kciuki...
  19. wowo

    Październikowe fasolki

    Dorota świetnie wyglądasz - ciąża to jednak rozpromienia kobietę :) klaudia jesteś pod dobrą opieką - nic nie pękaj :) Tylko ta nospa nieszczęsna - tyle się człowiek nasłucha... Iwa strasznie Ci współczuje... Sama musze przystopować z tym słodkim, bo coś przesadzam ostatnio. Wiecie, że my tutaj nie będziemy miały robione tego testu glukozowego?! Dziwna sprawa z ta opieką tutaj...
  20. wowo

    Październikowe fasolki

    Sensuana brzuchol pierwsza klasa :) Też muszę swój w końcu wrzucić i się pochwalić :) Jula uwielbia jeździć autobusem Już któryś raz się sprawdza - zawsze, po prostu zawsze mam koncercik w autobusie :)
  21. wowo

    Październikowe fasolki

    Co do kombinezonu - akurat sa promocje teraz bo sezon ciepły, więc po co komu kombinezon :) I znalazłam taki: http://www.mamasandpapas.com/product-welcome-to-the-world-quilted-pramsuit/s0008359/type-s/?cm_re=BabyClothes-_-WTTWGirls-_-FurPramSuit
  22. wowo

    Październikowe fasolki

    Ja też myślę, że ten drugi fajniejszy :) bo kolorowy Dzisiaj na poprawę humoru ide do fryzjera :)
  23. wowo

    Październikowe fasolki

    olala nie pękaj - przecież może Ci się jeszcze podnieść :) Moje z kolei się nigdzie nie wybiera... Nie dość, że przodujące to jeszcze nachodzi na szyjkę, zasłaniając ujście. Lekarz powiedział, że nie dość, że mogą być krwawienia to jeszcze mogę być skazana na cesarkę (a chciałam tego uniknąć za wszelką cenę...) Na szczęście nie krwawiłam do tej pory, ale łożysko nie ruszyło się od początku ciąży (bo to samo powiedział mi lekarz na badaniu w Polsce) Nie pękaj :) Może nam się ruszy :) Najważniejsze to nie panikować - bo co - zmienisz tym coś? Oczywiście, że nie :) Będzie co ma być, dopiero ja coś "wyjdzie" będziemy się martwić :) Ja w lipcu też zostaje sama :( Na co najmniej 4 tygodnie mój leci do stanów w delegacje....
  24. wowo

    Październikowe fasolki

    AskaU - jeeeeeju Asia współczuję Ci strasznie.... Najgorsze moje koszmary to właśnie takie sytuacje - nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazić jak podle się musiałaś czuć... Jeszcze pewnie będzie Cię trzymać przez parę ładnych dni... Dobrze, że męża masz wyrozumiałego i stanął na wysokości zadania :) klaudia dobrze, że szybko zareagowałaś - i pamiętaj - jesteś w najlepszym możliwym miejscu w takiej sytuacji :)
  25. wowo

    Październikowe fasolki

    Tyszanka Kiniar nie chce nikogo straszyc ani siac fermentu ale czy kontakt osoby ktora miala ospe z kims kto aktualnie ja ma nie grozi polpaśćcem (dziwne slowo, dobrze to napisalam?)? Tak sie tylko zastanawiam.... Post tasiemiec :) Na szczęście nie - mój mąż przechodził półpaśca dwa lata temu - MA-SA-KRA!!!!!!!! Nie polecam zajmowania się człowiekiem z półpaścem i w ogóle tego bólu, który przechodził!!! Na prawdę okropna sprawa... A wygląda to tak, że jak ktoś miał ospę to siedzi w nim ukryty taki wirus - niegroźny na szczęście, ale uaktywnia się w momencie, kiedy nasza odporność i organizm jest meeeega osłabiony (my akurat mieliśmy wtedy remont...). I na szczęście od osoby z ospą nie damy rady się zarazić półpaścem, ale z kolei od osoby z półpaścem możemy się zarazić ospą (pod warunkiem że nie mieliśmy wcześniej). Tyszanka Jezu jak sobie przypomne jak mój przy tym cierpiał...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...