-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Anulka
-
co chcecie zmienic lub dodać w Parentingu ????
Anulka odpowiedział(a) na Małgosia temat w Komunikaty
HappymamaA i jeszcze mi się przypomnialo ( sorki że zanudzam ;)) ale czy dział BAZAREK móglby być w formie listy wątków tak jak w innych dzialach a nie w formie aukcji??? Tak jakoś malo zachęca mnie ten dział a chciałam troszkę tam dać ogloszeń....???? Oczywiście daję temat do rozważań a nie żądam ;) Zapewniam, że Marcin ustosunkuje się do twojej propozycji trzeba się tylko uzbroic w cierpliwość bo o tej godzinie pewnie słodko śpi -
co chcecie zmienic lub dodać w Parentingu ????
Anulka odpowiedział(a) na Małgosia temat w Komunikaty
bardzo chętnie, tylko trzeba znaleźć takiego prawnika, który nam będzie cierpliwie odpowiadał na wszystkie pytania -
co chcecie zmienic lub dodać w Parentingu ????
Anulka odpowiedział(a) na Małgosia temat w Komunikaty
ta funkcja znajduje się w "edytuj opcje" Domyślny tryb powiadamiania o postach Jeżeli założysz wątek na forum albo napiszesz post w wątku innego użytkownika możesz automatycznie dodać go do listy śledzonych wątków. Wybierz tryb powiadamiania o nowych postach w ramach śledzonego wątku. -
patusia23Anulkapatusia23 Siedzę i płaczę nie wiem czy usnę czy to wszystko się kiedyś skończy,przed 14 dzwonił do mnie T bo dzwonili ze szkoły Natalia upadła na rękę (to ta sam nawet się nie zagoiła)przyjechał po nie do pracy i szybciutko na pogotowie prześwietlenie i to samo co ostatnim razem była konsultacja z ortopedą bo kośc się przesunęła,ja już nie wiem co robicjezu czy kiedys nadejdzie taki dzień gdzie każda z nas będzie się cieszyć, śmiać??? ze wszech stron jakieś kłopoty Patusia tulę... Anulka chciałabym bardzo,ja chyba popadam w depresję (to wszystko mnie przerasta) doskonale Cię rozumiem...mi tez sił czasem brakuje...dzisiaj miałam taki kryzys...przewyłam cały dzień
-
co namieszałaś? czyli Milunia ma to picie po mamusi
-
patusia23 Siedzę i płaczę nie wiem czy usnę czy to wszystko się kiedyś skończy,przed 14 dzwonił do mnie T bo dzwonili ze szkoły Natalia upadła na rękę (to ta sam nawet się nie zagoiła)przyjechał po nie do pracy i szybciutko na pogotowie prześwietlenie i to samo co ostatnim razem była konsultacja z ortopedą bo kośc się przesunęła,ja już nie wiem co robic jezu czy kiedys nadejdzie taki dzień gdzie każda z nas będzie się cieszyć, śmiać??? ze wszech stron jakieś kłopoty Patusia tulę...
-
co chcecie zmienic lub dodać w Parentingu ????
Anulka odpowiedział(a) na Małgosia temat w Komunikaty
forum działa od zeszłego roku, od listopada...wszyscy Ci którzy w tym czasie zarejestrowali się u nas rozmawiają ze sobą...nawiązały się znajomości i przyjaźnie...piszemy o wszystkim złym i dobrym co nas spotyka...stąd ta ilość stron...na szczęście wszyscy są przyjaźnie nastawieni do "nowych" uzytkowników, więc nie widzę problemu by nie nadrabiać zaległych stron...wszyscy to zrozumieją...po prostu zacznij pisać a z czasem poznasz wszystkich i bedziesz mogła się udzielać :) Życzę wytrwałości :36_3_16: -
atenaostatni tekst mojej młodocianej, wypiła flaszkę mleka przed snem i woła mnie, wrecza butelkę z tekstem "potrzebuje wiencej" a to po tatusiu???
-
atenaAnulka dzisiaj po zastrzyku Milka z pół godziny płakała , kazała sie nieść, więc niosłam a po drodze na przystanek zaliczyłyśmy aptekę zawodziła strasznie przy okazji wyjąc, ze "dupcia ją boli i noga ją boli" akurat po drodze mijalismy robotników z budowy, ze nie wspomnę o Paniach w aptece jak się patrzyły słysząc takie zawodzenie...o dupci... ;) albo u lekarza na poczekalni przypomniała sobie, ze ostatnio przepuscił Nas Pan w niebieskiej kurtce i pyta mnie jak miał na imię, ja mówię, że nie wiem, a ona poważnie " no właśnie, ja też nie wiem, nie zapytałam....(namysł) następnym razem zapytam"
-
o matko kochana, Aniołku do lekarza marsz!!!!
-
dzisiaj czekamy na wejście do ortopedy, Miki przegląda zdjęcia z usg stawu biodrowego i nagle wypala na cały luxmed: Mama, to moja dupa???? nie wiedziałam w którą stronę mam uciekać ze wstydu
-
już Gosi to opowiadałam...Maja coś brzęczy pod nosem jakieś swoje a ciupi lupi a Miki patrzy na nią, na mnie i pyta:" Mama a Maja powiedziała kulwa?" wymiękłam
-
to nie jest pełna narkoza...ale chyba trzeba być na czczo...nie pamiętam i nie chcę pamiętać
-
wklejam bo sił brakuje my po wizycie u ortopedy, Miki ma zapalenie maziówki stawowej, teraz tydzień leżenia i slizgania na pupie co u czterolatka, dodam bardzo zywego, bedzie graniczyło z cudem...w środę kontrolne usg ortopeda stwierdził, że to typowe poinfekcyjne zapalenie stawu, szczególnie u takich dzieciaczków jak Miki, w wieku przedszkolnym...dodał również, że mogło je wywołać szczepienie przeciw grypie...ot taki skutek uboczny weź to człowieku i bądź mądry....szczepić dzieci czy nie???
-
Anncisza w domu... jak ja Ci zazdroszczę...
-
Brak miesiączki a wynik testu negatywny
Anulka odpowiedział(a) na Malinka temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
Malinka będzie dobrze...a usłyszeć słowo mama cudowne...Miki powiedział mama, Majeczce tata się wyrwał jako pierwsze ze słów -
my po wizycie u ortopedy, Miki ma zapalenie maziówki stawowej, teraz tydzień leżenia i slizgania na pupie co u czterolatka, dodam bardzo zywego, bedzie graniczyło z cudem...w środę kontrolne usg ortopeda stwierdził, że to typowe poinfekcyjne zapalenie stawu, szczególnie u takich dzieciaczków jak Miki, w wieku przedszkolnym...dodał również, że mogło je wywołać szczepienie przeciw grypie...ot taki skutek uboczny weź to człowieku i bądź mądry....szczepić dzieci czy nie???
-
Aguś co prawda z trzydniowym opóźnieniem, ale również najlepsze zyczenia dla Weroniczki :36_4_11: piekne fotki i piękne dzieciaczki :36_3_16::36_3_16::36_3_16:
-
Przepraszam, że nic nie pisałam ale miałam fatalny dzień...testy odwołałam, Miki zaczął utykać...kuźwa tak jak w zeszłym roku...pobiegłam zrobić usg po wielkich trudach bo oczywiście w całej Warszawie nikt nie może zrobić tego od ręki...okazało się, że jest płyn w stawie i powiększona maziówka stawowa...o 18 mieliśmy wizytę u ortopedy... Diagnoza - Miki ma zapalenie maziówki stawowej, teraz tydzień leżenia i slizgania na pupie co u czterolatka, dodam bardzo zywego, bedzie graniczyło z cudem...w środę kontrolne usg ortopeda stwierdził, że to typowe poinfekcyjne zapalenie stawu, szczególnie u takich dzieciaczków jak Miki, w wieku przedszkolnym...dodał również, że mogło je wywołać szczepienie przeciw grypie...ot taki skutek uboczny weź to człowieku i bądź mądry....szczepić dzieci czy nie???
-
do momentu kiedy nie poczułam ręką główki Majeczki rodziłam kucając i trzymając sie drabinki...rewelacja...łatwiej przeć zdecydowanie, polecam...potem już na ostatnia fazę weszłam na łóżko i rodziłam leżąc na boku bo tak mi było lepiej a potem opierając się łokciami i kolanami a na koniec na plecach...kiedy trzymałam się drabinek i kucałam położna położyła mi lusterko i widziałam Majusi czubek głowy...był w pęcherzu więc smiesznie to wygladało....
-
Justys cieszę się Twoim szczęsciem my po wizycie u ortopedy, Miki ma zapalenie maziówki stawowej, teraz tydzień dni leżenia i slizgania na pupie co u czterolatka, dodam bardzo zywego, bedzie graniczyło z cudem...w środę kontrolne usg ortopeda stwierdził, że to typowe poinfekcyjne zapalenie stawu, szczególnie u takich dzieciaczków jak Miki, w wieku przedszkolnym...dodał również, że mogło je wywołać szczepienie przeciw grypie...ot taki skutek uboczny weź to człowieku i bądź mądry....szczepić dzieci czy nie???
-
wklejam bo nie mam już na nic siły dzisiaj w ostatniej chwili zapisałam się na usg stawu biodrowego...bo kolejne terminy odległe...w całej Warszawie nie można zrobić usg od ręki - koszmar jakiś...na szczęście u rentgenologów się udało... Miki ma płyn w prawym biodrze, jakaś wirusówka znowu go dopadła...wyjęłam przed chwilka papiery z zeszłego roku i minął dokładnie rok od poprzedniego zdarzenia... Na 18 mamy ortopedę. Póki co wiem że mamy minimum 5 dni odbarczyć biodro, więc nici z przedszkola i suwanie na pupie
-
w ostatniej chwili zapisałam się na usg stawu biodrowego...bo kolejne terminy odległe...w całej Warszawie nie można zrobić usg od ręki - koszmar jakiś...na szczęście u rentgenologów się udało... Miki ma płyn w prawym biodrze, jakaś wirusówka znowu go dopadła...wyjęłam przed chwilka papiery z zeszłego roku i minął dokładnie rok od poprzedniego zdarzenia... Na 18 mamy ortopedę. Póki co wiem że mamy minimum 5 dni odbarczyć biodro, więc nici z przedszkola i suwanie na pupie
-
Agnieszko przepraszam za gafę, ale za duzo stresu dzisiaj miałam Wiktorku kończysz dzisiaj roczek. Z tej okazji dużo uśmiechu, zdrówka, szczęśliwego dzieciństwa !!! :36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16:
-
mnie też napitala...na dodatek instytut reumatologii ma w dupie odbieranie telefonów, ortopeda też, jedynie mi luxmed został przed 14...