Skocz do zawartości
Forum

Anulka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Anulka

  1. a ja za niedługo do ginki wybywam...mam nadzieję, że mi tam przez ten rok żaden kalafior nie urósł, jak to kiedyś Izulka nazwała
  2. Asiu szok, jaka Zuzanka jest śliczna Napisz które fotki umieścić na pierwszej stronie... Asiu widzę, że samopoczucie do bani i jakiś dołek..co się stało?
  3. to i ja się witam :) dzień dobry Atenka jak tam walka na froncie chorobowym?
  4. Marysiu fotki REWELACJA!!!! Dzieci co raz bardziej podobne do siebie Izulka a co chcesz zmieniać? Dzień w którym zrobicie przyjęcie? Jaki będzie tort? Jak nocka? Sweetka co u Was? Joasia dawaj fotki z urodzin Zuzanki!!!! Wybierz też fotki na pierwsza stronę! Aga co u Was? Pojawiasz się i znikasz Dawaj fotki zaraz po urodzeniu i teraźniejsze. wkleimy na pierwszej stronie! A poza tym wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!!!!!!!
  5. dzien dobry wpadam się przywitać i zyczyć chorującym zdrówka
  6. no tak tak...jedynie ślizgać się na pupie może...a do tego to tak wiercące dziecko nawet jak jest zdrowy a mowa posadzić go w miejscu
  7. Andzia nie ukrywam, że ciężko utrzymać tą moja małą bestię na pupie...ucieka, biega często na złość...podejrzewam, że w środę nic się nie wyjaśni i dalej będzie musiał siedzieć w domu...
  8. HappymamaAnulkaAnnAnulka przy moim wymiarze pracy (gdybym wróciła na mój etat) to bym przekroczyła kwotę podaną przez Ciebie, licząc opiekę tylko dla Szyma nawet (moj nienormowany czas pracy czyli min 10-11 godzin dziennie poza domem). Panie z ktorymi spotykalam sie w parku (zajmowaly sie jednym dzieckiem) mialy 1200-1500 zl (pensja - nie za godziny) i pracowaly po 7-8 godzin dziennie u mnie wchodził w grę czas od 8 do 18, a więc 10 godzin dziennie i 2 godziny z dwójką dzieci...do Majeczki mogła bym znaleźć nianię za około 1700-1800 zł, ale przy dwójce dzieci i w perspektywie siedzenie z dwójka w przypadku choroby własnie taki scenariusz, który opisałam byłby realny...czyli około 2200 zł...kochana przy przy opiece dwójki tak dużej róznicy w cenie nie ma chyba...myslę że do 2000 to znalazłabyś lux nianię ;) może i bym znalazła, tego nie wiem, swoje wnioski opieram na rozmowach z nianiami i ich oczekiwaniach finansowych... dobrej i spokojnej nocki życzę
  9. ruch tu dzisiaj jak w ulu, zatem dobrej nocki życzę
  10. AnnAnulka przy moim wymiarze pracy (gdybym wróciła na mój etat) to bym przekroczyła kwotę podaną przez Ciebie, licząc opiekę tylko dla Szyma nawet (moj nienormowany czas pracy czyli min 10-11 godzin dziennie poza domem). Panie z ktorymi spotykalam sie w parku (zajmowaly sie jednym dzieckiem) mialy 1200-1500 zl (pensja - nie za godziny) i pracowaly po 7-8 godzin dziennie u mnie wchodził w grę czas od 8 do 18, a więc 10 godzin dziennie i 2 godziny z dwójką dzieci...do Majeczki mogła bym znaleźć nianię za około 1700-1800 zł, ale przy dwójce dzieci i w perspektywie siedzenie z dwójka w przypadku choroby własnie taki scenariusz, który opisałam byłby realny...czyli około 2200 zł...
  11. Dobry Wieczór Za nami leniwie spędzona niedziela z racji uziemienia Mikusia, co i tak nie było łatwe. Nie będę wymieniać z imion, ale wszystkie fotki i dzieciaczki na zdjęciach cudne Aniu to miałaś szczęście spotykając takie Panie. Ja dwa miesiące temu próbowałam szukać niani...niestety chcą 12 zł za godzinę, gdzie w grę wchodzi opieka nad Mają i przyprowadzanie Mikołajka z przedszkola i pilnowanie dwójki dzieci po jego powrocie... Koszt wyniósłby mnie ponad 2200 zł, co dla mnie było zupełnie nie opłacalnym przedsięwzięciem...
  12. mi lekarz kazał brać castagnus - lek ziołowy, bez recepty wspomagający płodność...może warto spróbować
  13. Aniołek Łysegow ogóle to nie zobaczę się z M. w ten weekend... zgubili nam prośbę o dodatkowe widzeniew ogóle to coraz częściej mam w głowie myśl jak wytrzymam jeszcze te niecałe 7 miesięcy... niby to nic do minionego ponad półtora roku ale powoli zaczyna mi brakować sił... a jeszcze tak mało prawdopodobne jest że wyjdzie z tej pierwszej wokandy współczuję Aniołku
  14. Natalia76justyna@Natalia76Tylko niania niestety, bo jak synek w przedszkolu jakąś chorobę złapie, to awaryjnie też z nianią zostanie, nie musielibyśmy brać non stop zwolnień, tylko co jakiś czas, albo przy poważniejszych sprawach niż katar. A druga rzecz, u nas dostać się do żłobka to zupełna masakra - znajoma zapisała dziecko w 9 miesiącu ciąży, teraz ma dwa lata, a jeszcze się nie dostało :( Synek też chodzi do przedszkola w innej dzielnicy, to u nas się do żadnego przedszkola nie dostał:( Natalia to gdzie ty mieszkasz jeśli można wiedzieć??? W Warszawie, dzielnica Ursus. Mnóstwo nowych osiedli, mnóstwo dzieci - mniej jest mam bez wózków niż tych z wózkami. Podobno 3 tys. dzieci w wieku przedszkolnym, a tylko 600 miejsc w przedszkolach. Dużo jest prywatnych, no ale jakbym miała 1500 zł płacić za przedszkole, to chyba nie miałabym po co do pracy iść:( to podobnie jak na Ursynowie i Białołęce
  15. wpadam na chwilkę życzyć miłej niedzieli i pokazać kilka fotek moich łobuzów a teraz kilka fotek jak tylko mama wychodzi Maja znajduje co raz to nowe miejsca na które można się wdrapać a tak wyglada pokój gdy mama wejdzie na 3 minuty do toalety mała modycha i słodki buziak na dobranoc Sorki że wklejam duże zdjęcia, ale te miniaturki strasznie długo sie otwierają...
  16. Aniu i jeszcze raz Wszystkiego Co Najlepsze Dla Natalki :36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16:
  17. Dzień Dobry Natalko 12 buziaków z okazji roczku :36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16:
  18. monikouetteaaaaaaaaa, no masz racje anulka, wszystko wina tego kija no i dalej się leje
  19. jak bym się tyle po łepetynie waliła to też bym sie tak bujała między wątkami
  20. Małgosiaogarnę się :36_1_19::36_1_19:
  21. albo Jacksona tańczy na stole
  22. Gosia daj jeszcze "Nie jesteś sama" Krajewskiego to juz tak na amen będziemy płakać...Muszkieterki od siedmiu boleści
×
×
  • Dodaj nową pozycję...