-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Anulka
-
Uwierzcie, jestem osoba pozytywnie nastawioną do zycia, ale ilość przykrych zdarzen i kłopotów przez ostatni rok zabiera mi radość z zycia , zaczyna brakowac mi juz sił
-
Brak miesiączki a wynik testu negatywny
Anulka odpowiedział(a) na Malinka temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
skoro testy wyszły negatywnie i nie wyłapuja hcg to myślę, ze nie ma sie czym martwić... -
nie wiem co o tym myslec...staram sie nie nakręcać, ale zycie dało mi takiego kopa przez ostatni rok, że juz tyłek mnie boli
-
Brak miesiączki a wynik testu negatywny
Anulka odpowiedział(a) na Malinka temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
ja mysle, że to wynik stresu i zmęczenia...masz dwójkę małych dzieci i doskonale wiem ile przy tym obowiązków.... przestan sie stresować i spokojnie czekaj na wizytę u ginekologa... -
Brak miesiączki a wynik testu negatywny
Anulka odpowiedział(a) na Malinka temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
i do tej pory miałas okres regularnie i żadnych tabletek nie zażywasz... -
Brak miesiączki a wynik testu negatywny
Anulka odpowiedział(a) na Malinka temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
karmisz piersią? -
dzien dobry przede mna mega stres...trzymajcie kciuki... mam ochotę ten okropny los kopnąć w dupę :36_2_42:
-
dzien dobry czy ja mam gdzies na czole napisane: UWAGA UWAGA PRZYCIĄGAM PECH ???? Miki zaczął utykać przedwczoraj wieczorem...miałam nadzieję, ze poprostu się uderzył...niestety utyka do dzisiaj, boje się, że to kontynuacja tego co działo się w zeszłym roku...mam nadzieję, że to jednak tylko uderzenie...dzisiaj ortopeda
-
Miki zaczął utykać...boję się, że to ma zwiazek z utykaniem z ubiegłego roku i jest kontynuacja jakiegoś powazniejszego stanu chorobowego
-
ja chętnie, chociaż nie wiem czy to uspokoi moje nerwy
-
nerwy mam rozszarpane...tak sie boje diagnozy
-
testów nie było, Pani pomyliła datę na karteczce, idziemy jutro, a do tego Miki zaczął utykać...jutro ortopeda na cito :36_2_42:
-
testów nie było, będą jutro...Pani pomyliła daty na karteczce :36_2_42:
-
testów nie było, będą jutro...Pani pomyliła daty na karteczce :36_2_42:
-
ja bym nazwała to inaczej...jesteśmy lepiej zorganizowane
-
radość sercaAnulkaAsiu pozwól że nie wypowiem się publicznie o kompetencjach i szerokiej wiedzy medycznej owych pań
-
Asiu pozwól że nie wypowiem się publicznie o kompetencjach i szerokiej wiedzy medycznej owych pań
-
Moniq albo kapiel w krochmalu albo zasypuj pupe maka ziemniaczaną....
-
radość sercaDzwonił mąż, juz po szczepieniu... Piotruś zniósł dzielnie ukłucie :)Waży 11,5 kg, mierzy 80 cm (waga + wzrost 90 centyl), w pół roku urósł aż 9 cm... wzrost dokładnie jak Majusia, tylko moja Panienka z racji tego, że to kobietka z centylami spadła na 75
-
Olimpijkacholender to nam sie udalo .....mmr olisia zniosla bez zadnych objawow.....ale ona generalnie wszytskie szczepienia bezobjawowo przechodzila.. po Mikim MMR tez spłynęło, zobaczymy jak Majusia...
-
Starletka słuszna waga Dominiczka Brawo! Patusia u nas jest 13-14 miesiąc a Majusia właśnie skończy 13 kiedy będzie szczepiona...
-
Aniołek juz teraz nie zaglądasz do nas ale MY o Tobie pamiętamy. Również jesteś na naszej pierwszej stronce, a dokładnie Kacperek :36_3_16:
-
martusiadziendoberekmilego dzionka zycze my wczoraj bylismy na szczepieniu na odre, swinke i rozyczke. bartus byl bardzo grzeczny i nawet nie zaplakal. dzis rano za to byl troche marudny MMR to niestety najcięższa ze szczepionek...aż 70 % dzieci ma po niej gorączke, ale jest osłabione lub marudne...nas to czeka za 3 tygodnie...
-
Kochana padam na ryj Trzeba mieć narąbane żeby od 5 stać przy żelazku
-
gabalasAnulkaAniu, Moniq przepraszam, że musicie to czytac po raz kolejny Witajcie Kochane, nocka nie przespana niestety...biedne to moje dziecię...wyszły czwórki, teraz cisną sie trójki, wszystko na raz...smarowanie dentinoxem i nurofen niewiele pomogły a do tego goraczka poszczepienna...Zaczęła płakac o 4.30, więc wstałam, dałam p/bólowy syrop i mleczko...sama zrobiłam sobie kawe i stanęłam przy żelazku...cisza, spokój, w pełni sił i załatwiłam tą cała stertę prawie do końca...jeszcze tylko kilka ciuszków Majusiowych na balkonie wisi... dzisiaj zwariowany dzien trochę, bo zaraz na pocztę, potem zakupy i spacer, o 13 po Mikołajka, potem testy, powrót, rozbieranie, karmienie i wieczór Życze miłego dnia! Anulka ucałuj Majeczke ale sie bidula musała męczyć A TY normalnie cyborg a nie kobieta, podziwiam podziwiam, ja na dzien dzisiajszy nawet 1/5 z tego bym nie zrobiła Ciebie Kochana tłumaczy odmienny stan :36_3_16: