Skocz do zawartości
Forum

navacho

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez navacho

  1. navacho

    Wrzesień 2012

    delfina5Ile kosztowało cię to Usg? całe dwie stówy, czyli jak widać nabijają sobie kasę, własnie obejrzeliśmy film z nagrania, szału nie ma, ale fajna pamiątka. anusiaelblagHejka Navacho Najważniejsze, że zdrowa dziewczynka GRATULUJĘ KOCHANA!!! ;) To i ja Wam wstawię mojego Rodzynka No i jedno wstawię zrobiłam tak jak Monia ja stóp nie widzę widzę, że wasze brzuchy takie nisko są wypchane, a ja mam wypchany wysoko pod cyckami i tam lezy panna, dziwnie wysoko. Ania chyba już mnie wyprzedziłaś z tym brzuchem, ale dlatego że ja mam zupełnie inaczej ułożony. Jak cyknę fotę to wstawię.
  2. navacho

    Wrzesień 2012

    delfina5Ile kosztowało cię to Usg? całe dwie stówy, czyli jak widać nabijają sobie kasę, własnie obejrzeliśmy film z nagrania, szału nie ma, ale fajna pamiątka. anusiaelblagHejka Navacho Najważniejsze, że zdrowa dziewczynka GRATULUJĘ KOCHANA!!! ;) To i ja Wam wstawię mojego Rodzynka No i jedno wstawię zrobiłam tak jak Monia ja stóp nie widzę widzę, że wasze brzuchy takie nisko są wypchane, a ja mam wypchany wysoko pod cyckami i tam lezy panna, dziwnie wysoko. Ania chyba już mnie wyprzedziłaś z tym brzuchem, ale dlatego że ja mam zupełnie inaczej ułożony. Jak cyknę fotę to wstawię.
  3. navacho

    Wrzesień 2012

    Delf oczywiście że mam fałdę na brzuchu, nawet teraz widać, że to tłuszcz a nie ciąża. No ale co zrobię, odchudzać się będę jak zwykle ;) Byłam dziś na USG 4D, bo zlecił mi to mój gin, ale szczerze mówiąc nie polecam, moze jak ktoś pierwszy raz w ciąży jest i bardzo ciekawy to może. Myślałam, że pokaże mi jakoś więcej tego dziecka i dłużej coś, a tu nagranie ma jakieś 30 sekund chyba i buzia sama. Ale chyba chodzi o kasę jedynie, bo myślałam, że skoro nazywa sie to USG rozszerzone 4d to po to żeby sprawdzić dokładnie w trójwymiarze wszystkie parametry, a nie o to by popatrzeć na buźkę (chociaż wydała się słodka, nos zadarty i wydatne usta ;) przez chwilę. Ale już dobra, zrobiłam i tyle, najważniejsze że dziewczyna zdrowa, wymiary idealne, serce bije, wierzga na wszystkie strony. Waga 390 g. Znaczy mam nadzieję, że dziewczyna, ginka powiedziała, że raczej dziewczyna więc już drugi lekarz tak stwierdził. Tej wersji się trzymam;))))
  4. navacho

    Wrzesień 2012

    kamilka893Czekam z niecierpliwością na wasze brzuszki Dostaje fioła na pukncie słodkiego ... w weekend mam zamiar zrobić ptysie z przepisu z ,,Dzień Dobry TVN,, :P brzuszek masz super, widać, że tylko ciąża i zero tłuszczyku ;) ja w pierwszej ciąży też pożerałam słodkie bułki, ale teraz musze się hamować, bo potem zostało parę cm na brzuchu i kilka kilo na wadze ;(
  5. navacho

    Wrzesień 2012

    Moni@aha i zapomnialam sie pochwalic - w poniedzialek przyjedzie do mnie kolezanka, fotografka-hobbystka zeby mi cyknac pare fotek...musze poszukac zdjec w necie zeby miec pomysly na foty:))wczoraj cyknelam taka - przynajmniej sama moglam zrobic tylko sie nie smiac z moich paluchow u stop heheh jaki fajny spodek ;) może niech ci namaluje kinder suprise na brzuchu, taki oryginalny jak w realu ;)
  6. navacho

    Wrzesień 2012

    2fast4u a tak w ogóle, to właśnie sparzyłam sobie kawałek brzucha... sierota nastawiłam garnek z wodą na makaron, i jak sięgałam na półkę po makaron, to bluzka się podniosła, a ja brzuchem o garnek sie nawaliłam, teraz schłodziłam miejsce zamarzniętym ciastem i martwię się, czy dziecku nic nie zrobiłam swoją głupotą :| nic mu się nei stanie, po to mamy brzuch żeby go chronić ;) jedynie ty mogłaś sobie zrobić krzywdę moja koleżanka jechała autobusem i zrobiło jej się słabo, była w 5 miesiącu, stanęła przy drzwiach żeby szybko wyjść i jak się drzwi otworzyły to wypadła z nich na chodnik tak jak stała przodem i na brzuch. Oczywiście nikt jej nei pomógł, ale to pomijam, na chwilę jej się film urwał, ale na szczęście dziecku nic się nie stało.
  7. navacho

    Wrzesień 2012

    Moni@z zoltaczka rzeczywiscie tak jest, choc jesli jest silna to na pewno wtedy naswietlaja.. ja po cesarce wyszlam na drugi dzien, tak samo jak po porodzie naturalnym żółtaczkę nie każde dziecko ma więc chyba nie potrzeba naświetlać zawsze. Monia po cc wyszłaś na drugi dzień do domu? W sumie to trudno mi sobie wyobrazić, bo wszystko mnie bolało, a już na pewno nie umiałam sama się podnieśc na łóżku. No to szok. Ale oprócz mamy jest też dziecko, które musi przejśc badania i szczepienia,i u nas jak nie przybiera na wadze to nie chcą wypuszczać. W tajemnicy ją dokarmiałam to inaczej męczyła bym się jeszcze kilka dni. Ja po cc wyszłam na 3 dzień. cinamoonkamonia spotkanie z polozna mam na 29.05 to wtedy jej ten kit wcisne :) wogle dziwne to dla mnie ze w pl to jest norma a tu nie praktykuja :) nie czaje tego...tak samo jak tego ze tu dzieci "nie przechodza" zoltaczki...i juz w sumie w nast dobie po urodzeniu mozna smialo isc do domku... może jak wszystko ok to ni ema po co trzymać, nie wiem. Tutaj nie słyszałam żeby w drugiej dobie już wypuszczali. A test na glukozę powiedź jak Monia mówi i już. Po co masz się niepokoić. Może nie robią, bo wiedzą, że większość brytyjek ma cukrzycę, przez swoje obżarstwo. Moni@ Spoko truskawki i jagody zaliczylam wcześniej ja codziennie pożeram prawie kilo truskawek :))))
  8. navacho

    Wrzesień 2012

    Delf no to nie ma czym się zbytnio przejmować, skorygujesz dietą. Ja też nie miałam robionego testu na 50g tylko 75g na czczo i po 2 godzinach. Może to zalezy od wieku, bo poprzednio miałam właśnie 50g po godzinie. A teraz już posunięta w latach jestem hehehe
  9. navacho

    Wrzesień 2012

    Delf i konsultowałaś tą glukozę? Bo nic nie odpisałaś na poprzedni post. MAMUSIA gratuluję dziewczynki!!!
  10. navacho

    Wrzesień 2012

    delfina5A ja dziś robiłam badania i odebrałam właśnie wyniki. Jeden jest niepokojący test obciążenia glukozą 75 g Glukoza (Osocze na fluorek) B2 85 mg/dl 60 — 99 Glukoza (Osocze po 120 min) B2 151 mg/dl Ten wynik po120 minutach wygląda mi niepokojąco też dzisiaj odebrałam. Mam napisane, że przy 75g glukozy min to 74 a max 106 więc pierwszy masz w normie ale drugi ciut wysoki. A kiedy masz wizytę? Mi wyszło 78 a po dwóch godzinach 79. Ja mam trochę nisko czerwone krwinki, jakby niedokrwistość, idę dzisiaj wieczorem na taką szybką wizytę, to mi powie co i jak. Może więcej mięcha muszę jeść i to krwistego ;) Przystopuj może ze słodkim na razie, zobaczysz co gin powie. Cukrzyca ciążowa podobno często się zdarza, a potem nie ma skutków, najwyżej dieta, a potem będziesz laska ;)))
  11. navacho

    Wrzesień 2012

    Moni@Dziewczyny wie któraś z was coś na temat aspiratorow? Co to za wynalazek i czy się sprawdza, bo nie za bardzo wiem jak on dziala, do tej pory uzywalam zwykłej gruszki do noska... chodzi ci o Fridę? Czyli taką rurkę z wężykiem, którą się wciąga gluty ;) kamilka893 Zatem dostałam do wyboru Wiktoria, Dominika, Kalina, Nadia .... hmmm na pewno drugie odpada. A reszta ech sama nie wiem :P Nadia to mój faworyt, też nad tym myślę intensywnie, mężowi podoba się Pola delfina5 Na Dominikę będą wołać Miśka, więc jak dla mnie odpada. albo Isia, Iśka Delf Zosia to bardzo ładne imię, po prostu Zośka. Ale zawsze jak słyszę Zosia to mam przed oczami uroczą scenę z Misia ;))))
  12. navacho

    Wrzesień 2012

    cinamoonkamoj mniej wiecej 3 razy dziennie jest dosc aktywny :) zwlaszcza jak ogladam jakis serial :) albo muzyki slucham to jakiś musi być wyczulony na muzykę, meloman rośnie ;) gabiplaza4Navaco nie martw sie ja na poczatku tez slabo czulam ruchy.. tez dopiero po 21 zaczelam czesciej i mocniej odczuwac malenstwo.. a teraz tak mi wieczorami buszuje ze hhoho..;) ja teraz najbardziej czuje jak odpoczywam albo jak zjem cos dobrego..wtedy puka i puka.. no na to liczę ;)
  13. navacho

    Wrzesień 2012

    wiem wiem, że pewnie jeszcze zacznie brykać. Ale to już 21 tydzień i wydawało mi się że powinien być bardziej aktywny. Fajne to uczucie jak się przesuwa ;) teraz ma jeszcze dużo miejsca, ale jak zacznie rosnąć to te przesunięcia będą bardziej widoczne i w końcu znów nie będzie taki ruchawy, bo nie będzie miał tyle miejsca co teraz. Jak się położe to też czuję, ale nie zawsze ;(
  14. navacho

    Wrzesień 2012

    hej witam z drugą kawką w dłoni ;) co do usg i płci, jak mi lekarka powiedziała, że będzie dziewczynka i na każdym usg to potwierdzała to i tak nie przywiązywałam się do myśli, ze tak jest na 100%. Dopiero jak mi anestezjolog nad głową powiedział, że dziewczynka to zaczęłam ją nazywać córeczką. Wcześniej myślałam o maleństwie jakoś bez nazywania płci. Chyba za dużo się nasłuchałam o zdarzeniach, ze lekarz mówił na 100% dziewczynka i okazywało się chłopcem. Po się rozczarować, zresztą ważne żeby zdrowe było, a będzie co będzie. Ciągle martwi mnie, że moje dziecko mało się rusza. anusiaelblag a jak jest u ciebie?
  15. navacho

    Wrzesień 2012

    hej dziewczynki justi_m82Cin, Gabi - co do tego mleka kobiecego. Słyszałam, że podobno w Londynie są kawiarenki, gdzie kobiety oddają swoje mleko i z niego robione są różne desery itp. ;) Lody z kobiecego mleka - Galeria - Wiadomości - WP.PL Podobno jest zdrowe. Tworzą się nawet banki mleka kobiecego... chyba w celu dokarmiania wcześniaków na oddziałach szpitalnych (Bank mleka kobiecego rusza w Warszawie. Pierwszy bank mleka w PL - Wiadomości - Newsweek.pl). Więc jak Sandra napiła się nie raz trochę z butli kuzynki to na pewno jej nie zaszkodziło. Nic, tylko podziwiać za odwagę ;) Ja bym tego do ust nie wzięła! Więc nie sądzę, Gabi, byś musiała to konsultować z pediatrą. a propos wynalazków - kafejek z tlenem, mlekiem matki i kuchnią molekularną itp. - w stanach (nie wiem czy w UK też) robią koktalaje dla mam z ich własnego łożyska. Pielęgniarka miksuje te krwawe ochłapy z jakimś płynem i matki to piją zaraz po porodzie. Reszta jest preparowana i podawana w formie proszku lub kapsułek, bo podobno jest to niesamowite źródło witamin i magnezu. Nie twierdzę, że mleko matki jest złe, ale po prostu nie smacznie wygląda dziecko, które samo chodzi, mówi i wyciąga matce cycka spod bluzki. Ale z tą dobroczynnością mleka to też zalezy jakie sa trendy aktualnie. Raz mleko jest niezastąpione innym razem wręcz zniechęcają do karmienia. Od kilku dobrych lat jest nacisk na karmienie piersią. Ale jakieś 15 lat temu była u mnie w odwiedzinach moja koleżanka ze stanów, rodowita amerykana, akurat urodził się mój chrześniak i był karmiony cyckiem. Jak ona to zobaczyła to pełna oburzenia krzyknęła "Boże co ona robi!!! Przecież to nie higieniczne!!!!" Okazało się że w stanach jest moda na nie karmienie cyckiem tylko i wyłącznie butelką. cinamoonka gabi pisalas o tym wycieku mleka w nocy...hmm ja nic takiego nie mam tzn ze mam sie spodziewac czy nie koniecznie musi byc?? je nie miałam, ale ja z tych co mleko kapie jak się naciśnie i mocno poprosi. Ale wiem że dziewczynom się zdarzało więc może być ale nie musi.
  16. navacho

    Wrzesień 2012

    gabiplaza4 wiesz jakos sie w sumie nad tym niezastanawialam tak bardzo.. nie uwazalam tego za jakies dziwne.. lubi mleko zwykle tez.. ale myslisz ze to jest zle?? picie mleka nie jest złe, ale chodziło mi raczej o chęć do mleka z cyca. Bo może chodzi o to aby być blisko ciebie, żeby mieć mamę tylko dla siebie i stąd ta chęć ssania, ale skoro lubi spijac mleko to chyba chodzi o mleczko ;)
  17. navacho

    Wrzesień 2012

    Moni@ cin hustawka super...mam nadzieje, ze blizniakom tez przypadnie do gustu mialam hustaweczke, taka zwykla, mniejsza dla Julci ale ona akurat nie lubila w niej siedziec, dlatego troche na poczatku sie wahalam czy kupic...ale mamusie wypowiadaja sie o tej hustawce glownie pozytywnie i dlatego sie zdecydowalam:) zakup świetny, oby któreś skorzystało ;) A ten leżaczek mam identyczny i najbardziej sprawdził się w podróżach i na ogródku. gabiplaza4 Navacho Cin ja swoja corke karmilam 2,5 roku, ale potem to juz bylo mi bardzo ciezko. nie moglam jej odstawic probowalam na rozne sposoby.. wkoncu pomogly plastry przyklejone na sutkach i pomalowane na czerwono.. co dotykala to udawalam ze bardzo boli i jakos dala to sobie wytlumaczyc..ale trwalo to chyba ze 3 miesiace. wkoncu zapomiala. ale powiem wam ze jak moja siostra urodzila.. to potrafila wypijac jej mleko co zostawalo po karmieniu.. teraz juz tez pytala czy bedzie mogla jak zostanie..;) a ma juz prawie 6 lat.. no to ładny egzemplarz ci się trafił, ciekawa jestem co by na to powiedział pediatra, chodzi mi o to, że ona tak bardzo lubi to mleko. A takie normalne też chętnie pija?
  18. navacho

    Wrzesień 2012

    ja ryby bardzo lubię, ale coś mnie zapach teraz odrzuca, jakby mi kto zrobił to może nawet bym zjadała, bo mam chęć na łososia, ale jak pomyślę o zapachu to mi się jakoś robi nie fajnie. Zaczyna mi brzuch widać co stwierdzam po ubraniu, które do tej pory było ok i nagle stało się lekko opięte na brzuchu ;)))) A w kwestii łóżeczek to kupujecie drewniane, tak?
  19. navacho

    Wrzesień 2012

    cinamoonkaobejzalam ten program i jestem jakby to powiedziec znieszmaczona delikatnie... O ile karmienie piersia uwazam za naturalne i niosace korzysci dla dziecka o tyle uwazam ze wiek 4 lata badz 8 jak to bylo w pokazanych przypadkach w tym dokumencie jest juz zdeka przegieciem..ogladala moze ktoras z Was ten program? ile lat ma dziecko karmione piersią???? to jakiś żart chyba??? jak widziałam moją koleżankę karmiącą swojego ponad dwulatka, który chodzi, gada i sam się obsługuje, podchodzi do niej i odsłania bluzkę i się częstuje to powiem szczerze było to dziwne
  20. navacho

    Wrzesień 2012

    kamilka893Hejka dziewczynki :) No i po wizycie ... dzidzia pomierzona wzdłuż i szerz ... chyba z 20 minut mnie po brzuchu jeździł .... i mówi Ciąża pojedyńcza , ułożenie podłużnie pośladkowo ... i tu będzie ... uwaga uwaga .... DZIEWCZYNKA . Pytam czy na 100 procent ? Tak napewno dziewczynka bo widac Wiedziałam , czułam ale super .. Cieszymy sie z mężem :) W końcu będziemy mieli Córeczkę :) gratulacje!!!! dziewczynki są super!!!
  21. navacho

    Wrzesień 2012

    Monia udanej imprezy i masy prezentów!!!! Kamilka pochwal się w końcu!!!! Ja dziś poszłam pobrac krew do różnych badań i wróciłam z kwitkiem, muszę przyjść rano o 8 żeby test na glukozę zrobić i czekać tam dwie godziny jak pajac. Poprzednio ginka dała mi tylko jedną dawkę po godzinie i mówiła że spokojnie wypić ją w domu i potem dopiero na pobranie przyjść. A tu nie można w domu i na dodatek po godzinie i po dwóch, ale mi się nie chce. No i muszę tam znowu w poniedziałek raniutko lecieć. U nas dziś duszno, chyba będzie lało. Dziecię moje z przedszkolem na wycieczkę do zoo pojechało ;) ciekawe czy coś opowie, bo ona jak ta mumia nigdy nic nie mówi, co było w przedszkolu.
  22. navacho

    Wrzesień 2012

    Na miałam tak z tymi wodami, ze jak przyszło ci do czego to okzalo sie ze ich mało i podobno wyciekly, ale pytam jak? Przecież wkladke noszę i nie widziałam tam nic. Wiec nie wiem czy faktycznie nie wyciekaja, na wszelki wypadek proszę na USG żeby zwrócili uwagę na wody i szyjke
  23. navacho

    Wrzesień 2012

    halo halo jak minął dzień dziewczynki
  24. navacho

    Wrzesień 2012

    Monia p tym szybkim usg napisz czy potwierdziła że ona i on tam się czają. Ja zaraz śmigam do kosmetyczki, pedicure i coś na gębę muszę zrobić, bo mam teraz powiększające lusterko w łazience i dzienne światło i niestety widać nagle wszystkie syfy ;) I jakieś majtki muszę sobie kupić bo brzuch się powiększa, a większość mi na niego wchodzi a nienawidzę jak mi się potem rolują pod brzuchem.
  25. navacho

    Wrzesień 2012

    anusiaelblagAle wiesz to trzecie może tak dać mi w kość za dwie dziewczyny. Tak więc nie nastawiam się że będę miała tak bosko jak z nimi. Wszystko jest możliwe. to jak wróżenie z fusów, nigdy nie wiadomo co los przyniesie, ale z obserwacji widzę, że jak jedno jest spokojne to drugie diabełek i na odwrót. ALe to żadna reguła. Ja jadłam same lekkostrawne rzeczy, a ta i tak miała kolki więc tym bardziej byłam sfrustrowana. Jadłam jak ptaszek, nie chudłam i na dodatek dziecko urządzało co wieczór koncerty, nie wspominam tego czasu najlepiej. Ale potem było już lepiej ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...