Skocz do zawartości
Forum

Mari

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mari

  1. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    Madzia no hormony trochę wychodzić mogą podobno. Mi polożna powiedziała, że trądzik może się utrzymać do 3-4 miesiąca... i mój mały też ma na klatce, na pleckach, za uszkami jeszcze nie zauważyłam. Nie ruszam tego, samo przejdzie.
  2. Mari

    Lubuskie!!! Tutaj.

    My mamy gości na weekend. Siostra z rodzinką przyjeżdża zobaczyć Julka :) ale zastanawiam sie też, czy ten basen to jednak dobry pomysł, czy jeszcze nie za tłoczno dla niego będzie. Co ja mogę napisać o sobie :) pochodzę z Jeleniej Góry, mój mąż z Łodzi, a tu mieszkamy już prawie 3,5 roku :) Pracujemy, uczymy się (choć ja mam chwilową przerwę ;P), bawimy Julcia ;) Co do szpitala to nie wiem jaki wpływ miało na traktowanie mnie to, że wzięłam platną porodówkę i poporodówkę. No i jestem pacjentką Hołowczyca (ale do póki nie zainteresowałam się porodem to nawet nie wiedziałam, ze jest zastępcą ordynatora)... i miałam taką małą tajemnicę, moja koleżanka tam była też lekarzem (teraz już jest na stypendium w Londynie :)), ale nikomu się nie chwaliłam tym zbytnio, moze ktoś podsłuchał. W każdym razie było bardzo miło znajomą twarz zobaczyć codziennie na obchodzie, bardzo mi to dodawalo otuchy i odwagi :)
  3. Marta nie przejmuj sie innymi. Najpierw nagonka, zeby karmic, a potem, zeby nie karmic... Moja siostra pierwsze karmila do 2r ż a drugie do 1. Nie uwazawm ,zeby to bylo za dlugo. Chcialabym Julcia karmic tak dlugo. Im dluzej tym wiecej dobrego ode mnie dostanie, a co najwazniejsze dla mnie, moge go tym ustrzec przed alergiami...
  4. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    ropuszka polecam bardzo :) ja czytam ksiazki w czasie karmienia :)
  5. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    ropuszka tak, to Język Niemowląt Madzia ja nie wiem jaki wplyw te antybiotyki mogą mieć na laktację, ale wiem, że jak się normuje laktacja to piersi nie są takie nabrzmiałe, moje też już nie są takie nabrzmiałe i w sumie to takie flaki, ale sprawdzam wyciskając z nich mleko i ono jest i tryska :] Może nie zaniknie?
  6. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    a tak a propos bóli głowy, to kiedy Was bolą? pamietacie, ja kiedyś pisałam, że strasznie mnie boli od narodzin Julka i doczytałam się wreszcie, że jeśli ten ból pojawia się przy karmieniu to jest prawdopodobnie spowodowaniem powstawania oksytocyny w czasie karmienia, u mnie się sprawdza. zaza trzymam kciuki, żeby nie było jednak tak źle jak myślisz... spójrz sobie co tam może kolki wywoływać, może nie ze wszystkiego musisz rezygnować? Może trzymanie sie takiej diety pomoże?
  7. No mnie nikt nie uświadamiał i jest za tym, by przygotować młode mamy, nie chodzi i straszenie i zniechęcanie, tylko o przygotowanie. A ja się muszę pochwalić :) Mój synek po skończeniu 6 tygodni postanowił zrobić rodzicom przyjemność i w nocy śpi 6 godzin pod rząd :) budzi się koło 3 strasznie głodny, je z 40 minut intensywnie, potem odbijanie i dalej spi ze 2-3 godzinki :) Sukces! oby mu tak zostało!
  8. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    zaza tu jest fajna stronka o alergii i w ogóle o karmieniu Karmienie piersią. Alergia dotyka niewielki procent dzieci. JA wiem, że nasze dzieci mają wielką szansą na zostanie też alergikami, ale możemy je ustrzec choć trochę np. (ja to robię) chroniąc przed dymem papierosowym, lub jak tu napisane, karmiąc jak najdłuzej piersią. Dlatego ważne jest, żebyś dbała o siebie. Nie ma słowa o kupkach zielonych jako objawach, a jesli mały ma kolki, czy jesz wszystko, czy nie, to ja bym nie rezygnowała ;P Sama tak zrobiłam ;) Przecież odstawiłam wszystko co alergenne na tydzień ( w tym czasie miał nawet te zielone kupki), ale zmain brak jakichkolwiek :] I na tej stronie masz spis artykułów, które mogą powodować kolkę i spis tych ,które mogą uczulać, to dwie rózne rzeczy.
  9. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    zaza26Mari Kaśka tylko, że to nie takie proste, żeby nie odstawiać wszystkiego, bo sama jestem alergikiem i mały prawdopodobnie też będzie, więc na pewno może go uczulić wszystko co jest uznane za alergen... zaza ależ my też jesteśmy alergikami i kazde z mojego rodzeństwa, mój mąż ma nawet alergię pokarmową, choć ona ponoć pochodzi od pyłkowicy, ma alergię na owoce i orzechy z drzew i Julek nie ma żadnych objawów alergii, a jem wszystko. I mleko, i czekoladę nawet czasem, tylko rozsądnie. To znaczy omijam zwykłe mleko i ser żółty bo najbardziej tłusty, jak zjem kaszkę rano to potem już nie tykam nabiału do końca dnia, z czekoladą też rozsądnie, jedną czekoladkę dziennie. Nie zakładaj z góry, że mały będzie miał alergię, a z tą kupką to się zapytaj położnej, bo mój robił zielone kupki, przestraszyłam się jak Ty, ale poczytałam w poradniku (chyba "Pierwszy rok z życia dziecka") i tam było napisane, że kupki od jasnożółtej do zielonej są ok. Przypomniało mi się, ja mam jeszcze alergię na jakieś konserwanty dodawane do mięsa :/ w sumie mogę bez niego żyć.
  10. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    zaza26no tak migdały nie uczulają, ale miód niestety tak... teraz odstawiłam nawet herbatkę koperkową, bo ponoć koper też może uczulać :/ na prawdę skończę jedząc ryż marchewkę i pierś z kurczaka Ja nie rozumiem czemu odstawiasz wszystko co może uczulać, przecież nie jest powiedziane, że Sergiuszek ma alergie na wszystko co możliwe... a tego miodu tam zbyt wiele nie może być i zresztą wątpliwe jest co za miód używają w produkcji ;P Zastanawia mnie, czy każdy jeden miód jest alergenny, czy tylko z pyłków kwiatów, które mogą uczulać, bo to na pewno jest jest związane z pylicą... My jemy gryczany a obydwoje mamy pylice i nic. Męża dziadek ma alergie na miody i jedyny jaki odkrył, że może jeść to spadziowy, bo z pyłków nie jest.
  11. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    Nie zdążyłam Wam napisać wczesniej. Chyba stał sie cud i maly naprawdę potrafi przespać będąc tylko na piersi przespać te 5-6 godzin pod rząd w nocy. Dzis znow poszedl spac o 21 a obudzil sie chwilke po 3. Budzi sie strasznie głodny i je intensywnie przez 40 minut ;) z obydwu piersi. Potem spal jeszcze do 6. Trzymajmy kciuki, zeby tak zostalo. Alatra, podobno orzechy i miód to silne alergeny, mój maz ma na orzechy, ale akurat nie na ziemne, które podobno są najbardziej uczulające. Miód tez podobno, ale mnie to na szczęście omija. Na szczęście kierując sie rozsądkiem i umiarem udaje mi się bez alergii. Dziewczyny zazdroszczę Wam spotkania, a przede wszystkim urlopu. Ja nie mam co liczyc na to. Moze we wrzesniu uda nam sie w góry wyskoczyć, albo do Jeleniej, jesli mój tato jeszcze nie wynajmie mieszkania, ale nikłe szanse :(
  12. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    zaza26ech już miałam nadzieję na coś słodkiego, ale niestety w składzie serwatka w proszku ostatnio próbowałam chałwę, ale jakoś zbiegło to się z zielonymi kupkami małego, chałwy nie jem już 2 dzień, kupska dalej zielone, to może spróbuję niedługo jeszcze raz To ja polecam batona z Lidla z migdałów. Migdały jako orzechy są chyba słabymi alergenami (mąż ma alergię na orzechy i migdały go nie ruszają), a obiecuję, że Ci zabije ochotę na snickersa ;) Tu znalazłam fotografię: Pani domu w sieci: Rarytasy z pewnego marketu Z tego co pamietam baton jest tylko z migdałów, karmelu i miodu. A mężowi powiedz, zeby się nie krzywił, bo to normalne, że dziecko płacze u Ciebie a u niego przestaje, bo Ty masz prawo być zdenerwowana i zestresowana, po całym dniu z dzieckiem, a ono to czuje. Eh... potem więcej napiszę, bo mały się niecierpliwi ;P
  13. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    niecierpliwa Ja myślę, ż Ty moglaś w paść w podobną pulapkę w którą niektóre ciężarne wpadają. To znaczy, niektóre kobiety w ciąży jedzą "za dwóch" ile chca... tak samo przy karmieniu, może Ci się wydawać, że potrzebujesz więcej niż jest naprawdę. Nie wiem, czy dobrze pamiętam, ale kobieta karmiąca piersią jedno dziecko potrzebuje chyba tylko 300 kcal więcej (niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę). Taka tabliczka czekolady to strzelam, jest z 500 kcal nic nie wartych. Ja głód na czekoladę zabijam skutecznie orzechami i nasionami, suszonymi owocami mniej skutecznie ;) Kalorii niewiele mniej, ale o ile bardziej wartościowe! No i jak mamamajki podjadam ciastka owsiane ;D Ostatnio odkryłam ciastka z Sante, polecam! pyszne! o te: SANTE - znaczy zdrowie! Producent zdrowej Ĺźywności i skład w miarę w porządku w porównaniu z innymi ciastkami :) I mi też już waga powoli spada, mam jakieś może 2,5 na plusie i baaaaaaaaaardzo powoli spada. Nie wiem gdzie mi się te kg pochowały, zapewne w piersiach i brzuchu :] w biodrach w każdym razie czuję, że jest mniej niż przed ciążą, bo widzę po spodniach... zaza Ja Julka od drugiego tygodnia zycia chyba kładę na matę :0 czasem tam oko zawiesił na zabawce, ale generalnie się raczej rozglądał wokół. Teraz się bardziej zaczyna interesować zabawkami :) mamamajki Wasz dzisiejszy spacer - świetny ;) niemal widziałam Twojego męża przeklinającego ten spacer ;) My dzisiaj byliśmy w Tesco. Mają świetną promocję. Zbiorowe opakowanie dwoch opakowań Huggisów za jedyne 99 zł. Te same pieluszki, ale pojedyncze opakowanie - 40 zł ;D I wyobraźcie sobie, że byliśmy w knajpie na obiedzie! z Julkiem! i zjadłam spokojnie razem z mężem! :) Ale nie bylo tak lekko cały dzień. Pierwsze pół dnia chciał do mnie. Po poludniu zła na męża, że się wzbrania od zajęcia się Julkiem nakarmiłam malego i go wręczyłam mężowi, a sama poszłam się zdrzemnąć... Wróciłam po pół godziny. Mały płacze w niebo głosy, a mąż wściekły i mówi, że ma go dość, że on nie wiem co ma robić, że tak zaczął niedługo po tym jak poszłam ;P Dostał próbkę mojego dnia codziennego ;P I pamiętacie jak plakałam, że Julka nie potrafię uspać? Zmiana o 180 stopni. Karmię go, odbijam, ciasno opatulam kocykiem, kładę do łóżeczka, kiedy jeszcze nie śpi i nawet nie protestuje! i sam zasypia :) Tracy Hogg jest genialna :) p.s. Julcio zaczął wyrastać z 56 ;D
  14. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    niecierpliwa Ja myślę, ż Ty moglaś w paść w podobną pulapkę w którą niektóre ciężarne wpadają. To znaczy, niektóre kobiety w ciąży jedzą "za dwóch" ile chca... tak samo przy karmieniu, może Ci się wydawać, że potrzebujesz więcej niż jest naprawdę. Nie wiem, czy dobrze pamiętam, ale kobieta karmiąca piersią jedno dziecko potrzebuje chyba tylko 300 kcal więcej (niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę). Taka tabliczka czekolady to strzelam, jest z 500 kcal nic nie wartych. Ja głód na czekoladę zabijam skutecznie orzechami i nasionami, suszonymi owocami mniej skutecznie ;) Kalorii niewiele mniej, ale o ile bardziej wartościowe! No i jak mamamajki podjadam ciastka owsiane ;D Ostatnio odkryłam ciastka z Sante, polecam! pyszne! o te: SANTE - znaczy zdrowie! Producent zdrowej Ĺźywności i skład w miarę w porządku w porównaniu z innymi ciastkami :) I mi też już waga powoli spada, mam jakieś może 2,5 na plusie i baaaaaaaaaardzo powoli spada. Nie wiem gdzie mi się te kg pochowały, zapewne w piersiach i brzuchu :] w biodrach w każdym razie czuję, że jest mniej niż przed ciążą, bo widzę po spodniach... zaza Ja Julka od drugiego tygodnia zycia chyba kładę na matę :0 czasem tam oko zawiesił na zabawce, ale generalnie się raczej rozglądał wokół. Teraz się bardziej zaczyna interesować zabawkami :) mamamajki Wasz dzisiejszy spacer - świetny ;) niemal widziałam Twojego męża przeklinającego ten spacer ;) My dzisiaj byliśmy w Tesco. Mają świetną promocję. Zbiorowe opakowanie dwoch opakowań Huggisów za jedyne 99 zł. Te same pieluszki, ale pojedyncze opakowanie - 40 zł ;D I wyobraźcie sobie, że byliśmy w knajpie na obiedzie! z Julkiem! i zjadłam spokojnie razem z mężem! :) Ale nie bylo tak lekko cały dzień. Pierwsze pół dnia chciał do mnie. Po poludniu zła na męża, że się wzbrania od zajęcia się Julkiem nakarmiłam malego i go wręczyłam mężowi, a sama poszłam się zdrzemnąć... Wróciłam po pół godziny. Mały płacze w niebo głosy, a mąż wściekły i mówi, że ma go dość, że on nie wiem co ma robić, że tak zaczął niedługo po tym jak poszłam ;P Dostał próbkę mojego dnia codziennego ;P I pamiętacie jak plakałam, że Julka nie potrafię uspać? Zmiana o 180 stopni. Karmię go, odbijam, ciasno opatulam kocykiem, kładę do łóżeczka, kiedy jeszcze nie śpi i nawet nie protestuje! i sam zasypia :) Tracy Hogg jest genialna :)
  15. Mari

    Lubuskie!!! Tutaj.

    kurcze, opinię całkiem inna niż moja, choć co do Pani położnej-Anioła to też taką miałam :) cudowną kobieta, cierpliwa i wyrozumiała, bardzo pomocna :)
  16. Mari

    Lubuskie!!! Tutaj.

    No nieźle, to byśmy sie spotkały, bo tez mieliśmy do Drzonkowa jechac :) no ale burza przyszla. Gdzie dalas opinię o szpitalu? Bo chyba nie znalazłam. Tez musze im wystawić :) bo po mieście calkowicie niesłusznie słaba opinia krąży.
  17. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    A ja tak szybko teraz sie pochwalic :) Julcio odkryl dzis mate. I zabawki na niej :) zaczal sie im przygladac i probowac lapac :) Jak te dzieci z snia na dzien sie zmieniaja :)
  18. Mari

    Lubuskie!!! Tutaj.

    Rodziłam w Zielonej i jak dla mnie super :) Opieka po prostu wymarzona :) i byłam mile zaskoczona, bo wiele niepochlebnych opinii słyszałam o tym szpitalu. Każda położna widać, że z powołaniem do zawodu, bo z chęcią pomagaly, udzielały informacji :) Jestem z okolic Zacisza, a Ty?
  19. My z racji, ze Julek urodzil sie w lato wyszlismy po 1,5 ygodnia i czekalismy tyle dlatego, zebym i ja mogla pojsc. Na dobra sprawe moglismy z nim po tygodniu wyjsc, bo temperatura byla taka sama wewnątrz jak i na zewnatrz,a wiatru nic...
  20. Mari

    Lubuskie!!! Tutaj.

    Tak! ja jestem! nareszcie ktoś z Zielonej Góry! :)
  21. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    zaza w jaki sposób kupiłaś sobie na spacerze dwie bluzki? przecież ja sina chwilę zatrzymam to ten się budzi... nie ma szans na zakupy, pomijam, że ostatnio coraz mniej śpi na spacerze, a coraz częściej ogląda świat. luigi nie wysłała się ta wiadomość :( a dałam Ci tam namiary na dobrego pediatrę w Jeleniej :( zaza chyba nie tylko Twoje dziecko jest marudne w ten upał. Ja przesiedziałam wczoraj prawie cały dzień karmiąc Julka... tzn. bardziej pojąc... Miałam trochę pracy, przyszła mama, żeby nim się zająć a tu figa, nie chciał na nią nawet spojrzeć, skończyło się na pozycji, jak widziałyście na zdjęiu ;) Nie wiem czy to przypadek, ale Julek już drugą noc spał ładnych kilka godzin pod rząd. Przedwczoraj 5 a dzisiaj 6!!!!!!!! ale cały wieczór spędził przy piersi, więcbył najedzony. Potem odbijanie i do łóżeczka i sam zasypia :) Wieczorem też już sam zasypia :) A teraz go uspałam w najdziwniejszy sposób. Nawet się nie spodziewałam i uspać nie zamierzałam! Płakał, bo położyło go na naszym łóżku, żeby sobie żyrandol oglądał (on uwielbia oglądać żyrandole ;P aż się sąsiedzi z niego już śmieją ;) ), a ja musiałam do ubikacji. Rozpłakał się koszmarnie, wiec ja szybko do niego poleciałam i chciałam pocieszyć, zabawiając całuskami, ja go tu cmokam w szyjkę, buźkę, patrzę? a on ma oczka zamknięte i śpi :] Tyle z mojej zabawy ;)
  22. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    zaza ale zielone kupki są normalne. Przy piersi mogą mieć kolor od jasnożółtej do zielonkawej. Julcio też tydzien temu robił zielone przez kilka dni, a ja tylko sie modlilam, zeby przestal przed przyjazdem tesciow, bo znow by sie choroby dopatrywali...
  23. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    niecierpliwa Mari no właśnie też tak słyszałam, że piersią nie można przekarmić. A dzisiaj to ma znowu jakiś kryzys, bo ciągle wisi na piersi. Tylko nie wiem czy rozwojowy, czy wisi w celu zwiększenia laktacji. Ale jest to dosyć męczące. Jak ma skok rozwojowy to zapotrzebowanie na mleko mu się zwiększa, więc więcej ssie, żeby Twoją laktację pobudzić, ale weź też pod uwagę upał. Może to po prostu pragnienie. alatra chciałabym Ci jakoś dodać otuchy, ale za bardzo nie wiem co napisać... trzymaj się, na pewno to wreszcie minie... ropuszka do mnie teraz znajomi wpadają :) no i za tydzień w weekend moja siostra ze swoją gromadką przyjeżdża (3 dzieci) :) doczekać się ich nie mogę! Więc u nas wciąz odwiedziny :) A dzis Julek poznał swojego kolegę z pierwszego piętra :) byliśmy w odwiedzinach u Jasia o 3 miesiące starszego od niego :)
  24. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    w 30 minut to i ja potrafię pierogi ugotować.... mrożone ;) na szczęście mam mamę na emeryturze, która lubi mieć zajęcie :)
  25. Mari

    Mamusie czerwiec 2012 :)

    My szczepimy podstawowymi. Skojarzonym nie ufam, a te platne nie są potrzebne, maly je z piersi, wiec ode mnie dostaje przeciwciała, a do żłobka tez nie pojdzie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...