Skocz do zawartości
Forum

Margeritka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Margeritka

  1. u nas Ola ma ciemnogranatowe koszuli i czarne spodenki na plac zabaw:) są bardzo praktyczne:)
  2. o takie same prawa walkę już zapowiedziały osoby zajmujące się dorosłymi niepełnosprawnymi i macie rację, że jak teraz rząd ustąpi, to lawina potrzebujących ruszy...też oglądałam wczoraj panoramę i widziałam tę wielodzietną rodzinę...i podobało mi się to podsumowanie, ze przecież jest to inwestycja w przyszłego podatnika:)
  3. Aniu, ja ogólnie nie jestem zdania, że posłanie 6-latków to dobry pomysł, ale z tego co piszesz, Twoje dziecko jest emocjonalnie dojrzałe do pójścia do szkoły i jeśli masz odpowiednią placówkę dla niej, to może lepiej, żeby poszła do szkoły, niż została w przedszkolu, w którym nudzi się już teraz....moim zdaniem, ale ja nie znam za dobrze całej sytuacji...a rozmaiałaś z córką, co ona myśli o swoim przedszkolu???
  4. dzięki Marzena, bardzo ciekawy ten artykuł, rzeczywiście lekarze podzieleni...no nie wiadomo, jak będzie u nas, ale mam nadzieję, że jeśli będzie chora, to będzie to tylko katar, a nie od razu jak u nas zapalenie oskrzeli, ostatnią infekcję przeszła łagodnie, zaszczepiłam ją ribomunylem i mam nadzieję, że będzie teraz łagodniej przechodziła swoje choroby
  5. no to dalej trzymam kciuki, myślę, że czas oczekiwania na ciążę jest dla rodziców bardzo ważny:) moim zdaniem to potem ma znaczenie w przeżywaniu ciąży i opiece nad dziećmi, bo wiele rzeczy się wtedy docenia i działa się bardziej świadomie:) u mnie jakoś tam do przodu:) zapisałam starsze dziecko do przedszkola:) trzymaj kciuki, żeby się dostała
  6. witaj dokładnie nie znam się na tych normach prawnych, ale wydaje mi się, ze wiele tu zależy od pracodawcy, myślę, że najlepszą odpowiedź uzyskasz, jeśli zadasz swoje pytanie do naszej kadrowej: http://forum.parenting.pl/kadrowa
  7. Doświadczone mamy przedszkolaków, to prawda, że dzieci tak chodzą do przedszkola "dwa tygodnie w przedszkolu, dwa w domu, bo chore"? Od znajomych słyszę takie opinie, że pierwszy rok w przedszkolu jest najtrudniejszy pod względem chorobowym, potem rzekomo z górki, to prawda? Jak podnosić odporność dziecka, żeby w przedszkolu chorowało mniej?
  8. u nas kilka razy w ciągu dnia się puszcza na dwa trzy kroczki, chodzi też za ręce:) co do tych babć, to moja mam tez na rękach nosi, a płacz Emi tak ją rozczula, że normalnie łzy ma w oczach...może dla nasz mam i teściowych małe wnuki to jakby "drugie macierzyństwo"?
  9. ja trzymam zdjęcia z usg do albumów dla dzieci, ale też nie wiem, na ile będzie to dla nich pamiątka:) teraz zdjęcia z usg są bardzo wyraźne, mysle, że warto zatrzymywać je dla dzieci
  10. jajka na tym zdjęciu wyglądają super:) kojarzą mi się świątecznie, ale nie jestem w stanie ich zrobić, bo nim mam takich zdolności
  11. super, że napisałaś, powiedz, co tam u Ciebie, minęło kilka dni...
  12. pochowałam zimowe rzeczy, zostawiłam tylko kilka swetrów, więc mam nadzieję, że zima odeszła na dobre:) trawa się już tak zazieleniła, pączki są na drzewach, zaraz wszytsko ruszy:)
  13. i też powazniej się mówi o tym niby rozbiorze Ukrainy, normalnie strach...Ukraińcy robią wszystko, żeby nie prowokować Rosjan i ale nie wiem, na ile się to zda...
  14. u mnie wieje i jest raczej chłodno
  15. Margeritka

    Mowa dwulatka

    no to nieźle powiedział mamie:) spryciarz małay, jak już dziecko nauczy się mówić, to gada i gada:)moja nie mogła zasnąć, bo cały czas coś mówiła
  16. rozum rozumkiem, ale uczucia uczuciami i zazdrość o przytulanie się do mamy pojawi się na pewno...moja trzylatka rozumie, że dzidzia śpi lub je cysia itd, ale co zrobić, jak czuje inaczej? czasem woła mnie z drugiego pokoju, czasem przychodzi i też się przytula, dziecku bardzo trudno jest panować nad tym, co czuje
  17. Liwia to chyba słowiańskie, mnie się podoba, ale nie wiem, czy tak dałabym dziecku na imię
  18. witaj, ile masz lat? przede wszytskim musisz zdawać sobie sprawę z tego, że każde współżycie może zakończyć się ciążą, nie ma 100% zabezpieczenia, warto się obserwować i potrafić rozpoznawać u siebie dni płodne i bezpłodne, ale jeśli nie jest się gotowym emocjonalnie na współżycie i konsekwencje z nim związane, lepiej te sprawy odłożyć na później:)
  19. a ja się właśnie dowiedziałam, że w lublinie budowa ikei wstrzymana...najbliższa w Warszawie...za to mamy jakieś nowe centrum handlowe, jeszcze tam nie byłam, ale się wybiorę, bo są takie sklepy, jakich jeszcze u nas nie było, np. zara
  20. Margeritka

    Kalosze

    ogólnie to i mnie się nie podobają, ale lubię grzybobranie jesienią, wtedy kalosze niezbędne, moja córka uwielbia chodzenia po kałużach, więc i ja muszę;) czasem po prostu się przydają
  21. Ula nie jest źle, powiem szczerze, że łatwiej z nią zostać i ją nakarmić niż z Olą:) ja nie ma mnie, to zjada zupkę, chlebek z masełkiem, gotowane warzywa itd, popije wodą lub sokiem przez słomkę i już:) w nocy potrzebuje piersi, ale w dzień i beze mnie da sobie radę, więc nie czuję się jak na smyczy:)
  22. u nas teraz temperatura dość wysoka i naprawdę jest ciepło...w tamtym tygodniu chodziłam z dwie kurtkami dla Oli, jedną zimową, drugą wiosenną i czasem na dworze zminiałam z jednej na drugą...nie wiem, jak ją ubierać, zasadę mam taką, ze ubieram ją zawsze lżej niż siebie, bo okropnie się poci, dojdzie do placu zabaw, a plecy już mokre, wyjęłam też podpinkę polarową z kurtki wiosennej, bo ona cały spacerek jest na nóżkach
  23. ja nie ma za dużego doświadczenia w tym temacie, bo moje dzieci nie przechodziły, ale jeśli wysypka się zaostrza, to może warto pójść jeszcze raz do lekarza?
  24. my zapisaliśmy do państwowego, ale nie składamy to w ostatnich dniach rekrutacji, dziecko idzie do przedszkola pierwszy raz, więc nie robię sobie za dużych nadziei, ale zobaczymy:) chcę, żeby w tym roku się po prostu przysposobiła do chodzenia do przedszkola, musu jakiegoś nie ma, bo i tak siedzę z Emi w domu:) więc jesli nie dostaniemy się do państwowego (nasze jest dobre i oblegane), to poślemy Olę dwa, trzy razy w tygodniu do prywatnego
  25. Ula ja sama jako dziecko chodziłam na takie zajęcia i powiem Ci, że u mnie były to zajęcia w grupie wiekowej i dla mnie za dużych efektów to nie dało, bo potrzebowałam więcej czasu na nauczenie się pewnych rzeczy, więc ja bym wybrała naukę indywidualną a nie w grupie...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...