Skocz do zawartości
Forum

Margeritka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Margeritka

  1. witaj, swoje pytanie możesz skierować do psychologa na naszym forum, a jeśli nie chcesz do eksperta, to załóż wątek w dziale http://forum.parenting.pl/dzis-pytanie-dzis-odpowiedz, tu zagląda mało osób
  2. to bardzo wartościowe zajęcia dla przyszłych mam, mam nadzieję, że udały się te warsztaty.
  3. Margeritka

    Halo rodzice z Gdańska!

    mam nadzieję, że konferencja się udała, tematy bardzo ciekawe, jak będzie coś takiego w moim mieście, to moze się wybiorę
  4. myślę, że warto, jeśli masz taką okazję, to można pójść, dowiesz się ciekawych rzeczy i poznasz inne przyszłe mamy
  5. mnie takie się podobają, ale pewniej gorzej z nimi jeśli chodzi o mycie, Ula poczytaj sobie o tym oknie na forum budowlanym
  6. brzmi to bardzo ciekawie, mam nadzieję, że komuś ta informacja się przyda
  7. jeśli chodzi o taki z siateczką, to maiłam i moje dzieci używały, przydawał się w sumie tak przez dwa, trzy miesiące, wkładałam do niego banana, jabłuszko, biszkopty, chrupki kukurydziane, u nas się sprawdził
  8. nie znam tych dwóch modeli, ale mogę Ci powiedzieć, co dla mnie było ważne przy wyborze wózka, przede wszystkim waga, bo musiałam znosić wózek z pierwszego piętra, potem koszyk na zakupy i to, jak ten wózek się prowadzi, lepiej pojechać do sklepu i popatrzeć, jakie są funkcje, jak się prowadzi, skręca i wjeżdża na krawężniki
  9. Margeritka

    Krwawienie

    może i w dobrym, witamy, tylko nie za bardzo wiemy o co chodzi, rozwiń swoją myśl:)
  10. ja używałam bardzo krótko wkładek jednorazowych, myślę, że wielorazowe są dla osób, które używają często i długo, tylko ciekawe, czy nie przemiękają
  11. tam są ciekawe wąwozy, jest jezioro z plażą, jakiś pałacyk, jakieś ruiny, wszystko ma swój klimat, ja tam byłam 6 lata temu, bez dzieci, może się bardziej zmieniło teraz, nie wiem
  12. Bettyy to nie ciekawie z tymi żmijami, u mnie kiedyś była taka w piwnicy...ja strasznie nie lubię, ula to fajnie, że masz taki oblep:) ciekawe jak u mojej mamy w tym roku, mamy taką starą wiśnię, która pięknie owocuje
  13. Katarzyna trzymam kciuki za nową pracę, a z tym znamieniem, to warto, aby zobaczył to lekarz, albo i dwóch... u nas Emi prawie zdrowa, a Ola jeszcze kaszle i przejdę się z nią do lekarza, nie wygląda mi to na oskrzela, ale lepiej sprawdzić.
  14. u nas właśnie wyjmowane kosze i regulacja wysokości sprawdziła się przy myciu butelek na soki.
  15. Marzena pamiętam syfony:):) Domi rzeczywiście to chore, te matki sama mają jakieś kompleksy i to, co robią z dziećmi to po prostu masakra...
  16. ja na ślubie miałam hugo czerwone i mam je do tej pory, przyzwyczaiłam się do tego zapachu
  17. no to pewnie ząbki, ale upały i taka pogoda, jaką mamy obecnie też wpływa na dzieci, mam nadzieję, że te problemy niedługo miną
  18. moja Ola lepiej śmiga na smartfonie niż ja, dzieci bardzo szybko łapią takie rzeczy, włącza sobie aplikację do mycia ząbków, jakieś zoo i chyba tyle, reksia też ogląda, książeczki lubi i czytamy codziennie, u nas zabawa smartfonem nie zastąpiła żadnej dotychczasowej zabawy
  19. Margeritka

    Języki obce

    ja mam w rodzinie też tak, ze mąż polsko-angielski, a żona angielsko-jakiś inny i u nich mała mówi, jak ojciec, po angielsku i po polsku, mama zrezygnowała z nauki swojego ojczystego języka, żeby jej nie mieszać, mała zaczyna zdanie po angielsku i kończy po polsku co do Twojej sytuacji, to pewnie trudno będzie przekonać ojca, aby zaczął uczyć polskiego, możesz kupować małej książeczki polsko-angielskie...
  20. Kochana ode mnie również życzenia, niech ci w życiu niczego ni brakuje, niech się spełnią Twoje marzenia!!!!
  21. Marzena to macie krótką przerwę, bardzo dobrze:) a ile w tym czasie działa grup u Was? u nas tylko dwie i jak Zuzia, będzie chodziła w wakacje?
  22. nikawa to bardzo ważne, co piszesz, dziękuję Ci za Twoją wypowiedź:) ja słyszałam o zamykaniu drzwi na klucz w żłobku, ale nie w przedszkolu, Marzena Twoje przedszkole widzę jest bardzo otwarte na rodziców i ich obecność w pierwszych dniach, przecież nie trzeba dużo, tylko około dwóch tygodni
  23. Ula bardzo dobry pomysł:) mnie takie wizyty z dziećmi czekają za kilka lub kilkanaście lat:)
  24. ja narazie rzuciłam, na wiosnę wychodziłam z podwójnym wózkiem na spacery i miałam niezły fitness, mam go nadal, więc wieczorami jestem zmęczona i na nic nie mam siły
×
×
  • Dodaj nową pozycję...