Mojej córci pojawiały się odparzenia jak zjadłam coś co jej nie pasowała (np. surowe owoce, warzywa) - karmię piersią. Eliminowałam go ze swojej diety to szybciej się leczyło. W ogóle ma bardzo wrażliwą pupcię.A poza tym, używamy wielorazówek, jeśli pupcia zdrowa, to rzadko czymś smarujemy ( raz na 4-5 przewinięć), przewijam po każdym siku czy kupie, myję wacikiem zamoczonym w ciepłej wodzie, chusteczek nawilżanych używam tylko jak gdzieś wychodzimy, przynajmniej raz dziennie wietrzymy pupcię przez ok 10 min. Jak się pojawi malutkie odparzenie to smarujemy alantanem albo sudocremem i czystą lanoliną (np. Purelan z Medeli - to takie na popękane brodawki, ale na pupcię też działa ochronnie)