IWA dużo zdrówka dla Hani - oby szybko wyzdrowiała. realne a może Magdalenka w klubie jest za bardzo zaaferowana zabawa, są tam inne dzieci, to o wołaniu czasem zapomni? Zuzia dziś znów parę razy z nocniczka skorzystała, ale jak tatuś wrócił z pracy to siusiała na przewijak. On się chyba trochę boi ją tak nad nocniczkiem trzymać.
Moja mama to nie wierzyła w NHN, jak byłam jeszcze w ciąży to mi w głowę pukała, że się nie da, że dopiero jak dziecko siądzie itd. itp. a teraz lata i się wszystkim chwali jaką to zdolną ma wnuczkę